 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 02-11-2014 10:44 | Jacek Przypadek (1069 punktów) | Pytania do niewierzących 0 na 2 | Proponuję, aby teiści z tego forum ujawnili się i zadawali pytania ateistom. Odpowiem na wszystkie mądre pytania i namawiam forumowych ateuszy do tego samego. Pytajcie o to, co chcielibyście wiedzieć na temat niewiary, prowokujcie, inteligentnie zagajajcie.
Żeby Was ośmielić, zadam pierwsze pytanie.
1. Ateiści, co przekonałoby Was do katolicyzmu? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 Dalej..| pawel_wr (4297 punktów) | Odp: Pytania do niewierzących | > 1. dlaczego stworzył świat tak późno, to znaczy (-) nieskończoność (+) 4mld lat i co robił przez ten czas niebytu świata.Inne wersje tego samego pytania : 1)Gdzie był Bóg, gdy go nie było ? 2)Dzięki Bogu, Boga nie ma.
Pogrążony w wierze odrzuca rozum. |
| keram aktsu (1211 punktów) | Odp: Pytania do niewierzących | > Moje pytanie do ateistów:> Jaki masz dowód na prawdziwość swojego przekonania, że Bóg nie istnieje?Trochę nie na temat, ale tylko pozornie - wierzysz, że Ziemię odwiedzali i odwiedzają nadal kosmici? |
#138 3 na 3 | astrotaurus (12445 punktów) | Odp: Pytania do niewierzących | > >1. dlaczego stworzył świat tak późno, to znaczy (-) nieskończoność (+) 4mld lat i co robił przez ten czas niebytu świata.> Inne wersje tego samego pytania :To nie są inne wersje tego samego i nie rób sobie podśmiechujek z poważnych spraw.  Ja sam, przy pewnym zaawansowaniu rozmów z wierzącymi bardzo lubię wypytywać o te prawdy wiary interlokutora (chrześcijańskiego, trynitarnego): Jeśli Bóg jest od zawsze to czy od zawsze ma roztrojenie jaźni (a Słowo było u Boga od zawsze) - jeśli tak to czy w ogóle mógł robić co innego skoro tylko do tego istnieje i do tego jest zdeterminowany takim a nie innym roztrojeniem? Jeśli to roztrojenie i idące za tym stworzenie aniołów, diabłów, potem reszty świata jest nie od początku Boga to ile z tym czekał? Wieczność? - to głupie. Jeśli pomysł na ludzkość miał od zawsze w swojej boskiej łepetynie, to realizacja też była natychmiastowa (bo po cholerę zwlekać wieczność z gotowym projektem?), zatem świat i ludzie są jakby od początku i jak się ma ten początek do tej odwieczności? Jeśli wieczności potrzebował na dopracowanie pomysłu to stawia pod znakiem zapytania jego boskość i jego zdolności kontrolowania wszystkiego na bieżąco. Co wyczyniają z takimi pytaniami wierzący jest - jak to zwykle z nimi - i śmieszne, i straszne.
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów. |
| worek kości (2937 punktów) | Odp: Pytania do niewierzących | > Brak oznak istnienia Boga jest oznaką nieistnienia Boga.Problem w tym, że niektórzy uważają, że coś było oznaką istnienia Boga, a inni, że nie.
bembergiem w berg |
#140 3 na 3 | astrotaurus (12445 punktów) | Odp: Pytania do niewierzących |
> Problem w tym, że niektórzy uważają, że coś było oznaką istnienia Boga, a inni, że nie.Rzeczywiście jest z tym problem, a raczej z tymi co tak uważają. A z wiarą ciągle dyskusji nie ma.
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów. |
#141 1 na 1 | worek kości (2937 punktów) | Odp: Pytania do niewierzących | > nie mamy zielonego pojęcia skąd się wziął wszechświat, fideiści ładują w tą niewiedzę BOGA.Chodziło mi raczej o to, że chociaż naukowcy nie wiedzą, skąd się wziął świat, to wiedzą, że na pewno nie został stworzony przez Boga.
bembergiem w berg |
#142 3 na 3 | Fizyk (17637 punktów) | Odp: Pytania do niewierzących | > > Brak oznak istnienia Boga jest oznaką nieistnienia Boga.> Problem w tym, że niektórzy uważają, że coś było oznaką istnienia Boga, a inni, że nie.Żaden problem. Wystarczy wyjaśnić skąd się pioruny biorą, czy był potop, lub jak stary jest całun - i po problemie. |
#143 1 na 1 | worek kości (2937 punktów) | Odp: Pytania do niewierzących | > Wystarczy wyjaśnić skąd się pioruny biorą, czy był potop, lub jak stary jest całun - i po problemie.Wydaje mi się, że zacząłeś się interesować historią religijnych sporów, ale z tego co piszesz wynika, że jesteś dopiero na samym początku. Współcześnie teiści interesują się raczej takimi kwestiami jak problem istnienia świata, życia, umysłu i matematyki.
bembergiem w berg |
#144 5 na 5 | Fizyk (17637 punktów) | Odp: Pytania do niewierzących | > > Wystarczy wyjaśnić skąd się pioruny biorą, czy był potop, lub jak stary jest całun - i po problemie.> Współcześnie teiści interesują się raczej takimi kwestiami jak problem istnienia świata, życia, umysłu i matematyki.Wiem, ale wynik jest taki jak z piorunami. |
#145 4 na 4 | Hodża (11172 punktów) | Odp: Pytania do niewierzących | > Jeśli na podstawie zachowań (tak-jakby)świadomych można wnioskować o istnieniu świadomości, to czemu na podstawie zachowań religijnych (tak-jakby-nakierowanych na Boga) nie można wnioskować o istnieniu Boga?Z tego samego powodu, dla którego z nerwowego zachowania dzieci i ich rozkojarzenia w pewnej znanej mi podstawówce nie należało wnioskować epidemii ADHD. Ponieważ były to tylko wszy.
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony. |
#146 4 na 4 | Hodża (11172 punktów) | Odp: Pytania do niewierzących | > Moje pytanie do ateistów:> Jaki masz dowód na prawdziwość swojego przekonania, że Bóg nie istnieje?Uściślijmy: Bóg, który jest Miłością. Dowody: Auschwitz, Treblinka, Kołyma, wojny religijne. Trzeba być naprawdę szaleńcem, żeby odrzucić cały ogrom historycznych świadectw na to, że żadna miłosierna istota "czuwająca" nad historią świata nie istnieje. Nie ma silniejszych dowodów. Nawet w matematyce. A jakieś inne "coś" - może jest, a może nie. Kogo to obchodzi.
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony. |
#147 1 na 1 | maceox (6766 punktów) | Odp: Pytania do niewierzących | > >nie mamy zielonego pojęcia skąd się wziął wszechświat, fideiści ładują w tą niewiedzę BOGA.> Chodziło mi raczej o to, że chociaż naukowcy nie wiedzą, skąd się wziął świat, to wiedzą, że na pewno nie został stworzony przez Boga.Piszesz "naukowcy", ale czy sądziszi, że wszyscy naukowcy są co do tego właśnie zgodni? O którego naukowca konkretnie Ci tu chodzi? O Hellera? Zacytuj proszę jakąś konkrteną wypowiedź. Naukowcy również miewają bardzo różne światopoglądy i choćby dlatego trudno tu uogólniać ich sądy w tym aspekcie. Moim zdaniem również naukowcy ateiści raczej by tego nie ujęli DOKŁADNIE w taki sposób. Tak więc jest to raczej Twoje wyobrażenie, o tym, co twierdzą naukowcy - i to wyobrażenie błędne. Kiepsko znam się na metodologii naukowej, ale już choćby tylko na podstawie tego co wiem mogę spokojnie stwierdzić, że nauka badając całą rzeczywistość niczego nie wyklucza, weryfikuje natomiast przeróżne hipotezy w drodze powtarzalnych doświadczeń. Nauka nie zajmuje się Bogiem choćby dlatego, że brak jest przedmiotu, na którym można by w tym względzie przeprowadzić doświadczenia. Ponadto hipoteza ta nie jest nauce do niczego potrzebna. Jednocześnie nauka potwierdziłaby istnienie każdego Boga, gdyby tylko raczył on się w sposób jakkolwiek namacalny objawić. A tak - poza ludzkimi ideami - to zupełnie nie wiadomo gdzie go szukać. |
#148 2 na 2 | Hodża (11172 punktów) | Odp: Pytania do niewierzących | > Ponadto wszystkie pochodne judaizmu przejęły z niego szowinizm, który w judaizmie jest bardzo silny.Tak. I wystarczy dokładnie zapoznać się z Biblią, poddać krytycznej analizie te sterty gwałcących rozum bzdur, by za jednym zamachem uporać się ze wszystkimi judeochrześcijańskimi odroślami tego trującego zielska i Koranem, który czci proroków Biblijnych oraz Jezusa i Maryję. Można by rzec - Biblia jest piętą Achillesową islamu  Jest jedno jedyne słowo, w największym skrócie ujmujące to, czym w istocie jest cała Biblia - brainfuck.
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony. |
#149 2 na 2 | Hodża (11172 punktów) | Odp: Pytania do niewierzących | > Liczby robią wrażenie. Tym bardziej, kiedy człowiek uświadomi sobie, że cały ten kram wiruje wokół pustki.Ha! Nie tyle pustki, co czarnej dziury. A to, co tak świeci, to nie aureola tylko dysk akrecyjny.
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony. |
#150 5 na 5 | Drobner (19539 punktów) | Odp: Pytania do niewierzących | > Ateista teoretyczny coś twierdzi, twierdzi mianowicie, że Bóg nie istnieje. No i od kogoś takiego można chyba oczekiwać, że przedstawi jakieś racjonalne uzasadnienie dla swojej tezy.Hehehe, dobre! Urodził się taki ateista, nauczył się mówić i pierwsze, co wyrzekł, to aksjomat swojego światopoglądu: "Bóg nie istnieje!" Tak to sobie wyobrażasz, woreczku? Bo chyba to przebiega inaczej ździebko, nieprawdaż? Jedyne, co ateista mówi w tym temacie, to reakcja na głoszenie przez innych pewnej teorii: "Konstrukt myślowy, za którym 'argumentujecie', jest nieprawdopodobny". W skrócie: "Bóg nie istnieje". Drobner, dla Ciebie nawet Drobnerek... |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|