Można by stwierdzić, lekceważąc nieco przypadkowość, że człowiek, jako istota świadoma, stwarza sam siebie kierując swoim życiem i podejmując decyzje, kształtując otoczenie i wybierając to co mu odpowiada. Tworzywo warunkuje twórcę. Moje tworzywo było już kształtowane przez otoczenie, kiedy jeszcze nie byłam w stanie rozróżniać samodzielnie i wybierać. Jest jedno dostępne dla mnie tworzywo. A kto i dlaczego kształtuje, co chce osiągnąć, jakie są motywy zachowań, które powodują, że jedynym możliwym początkiem jest zacząć niekończącą się inwentaryzację - w sobie, że trzeba szukać, aby zdzierać kolejne maski?
Do tekstu.. |