- Don, daj spokój, to tylko gówniarze od tego zdrajcy Ćpaliknota. Wyszumią się i wrócą do Matrixa. Mróz taki, że im te ich ajpady z rąk wypadają i GPS w komórkach nie działa. Dzieciaki się pogubią i trzeba ich będzie jeszcze sukami do domów rozwozić. Mamy ich z głowy do wiosny - perorował z sobie tylko właściwą zabójczą logiką starego opozycjonisty.
Do tekstu.. |