Chcesz wiedzieć więcej? Zamów dobrą książkę. Propozycje Racjonalisty:
Złota myśl Racjonalisty:
Nauka jest wielką republiką z wieczystem liberum veto, wedle którego głos jednego uczonego, gdy słuszny, zmusza do posłuchu wszystkich, naturalnie nie zaraz, ale ostatecznie zawsze. Więc w imię tych praw owej wielkiej republiki naukowej, stojącej ponad narodami, państwami, autorytetami, trzeba być cierpliwym. To nie oświata, to nauka. To nie popularyzacja lecz badanie. Jeśli ktoś mniema, że nie ma..
Dodaj swój komentarz… jacek35 - transformacja ustrojowa ? 2 na 2 Wydaje mi się że odwoływanie się do postawy "homo sovieticus" które przytacza Pani Monika przynajmniej w polskich warunkach nie oddaje istoty problemu. 40 lat trwania systemu jednopartyjnego nie stworzyło postaw o których pisze autorka. Pisał już o tym C.K.Norwid. Mam wrażenie że jest to pokłosie mentalności "złotej wolności szlacheckiej", polskiej megalomani elit i ich przekonaniu o wyjątkowości polskiego narodu(np. mesjanizm). Z tego wszystkiego wyrósł Polak-katolik który nie ma żadnego szacunku do własności wspólnej(państwowej). Najśmieszniejszą a zarazem nasmutniejszą sprawą jest fakt że dla polskich elit i sporej części społeczeństwa ideowość jest pustym frazesem i kpiną. W 1989 r. spora część elit które przed zmianami były w PZPR nagle stały się członkami partii prawicowych i poparły zmiany ustrojowe które mogły przynieść im korzyści(o zawłaszczaniu majątku pisze autorka). Natomiast z głównymi tezami autorki się zgadzam.
Reklama
Poltiser - problem 1 na 1 Od 300 lat albo i dłużej polskie społeczeństwo jest systematycznie korumpowane z różnych powodów przez różnych ludzi. Konspira i pogarda dla prawa to jakby druga natura "patrioty"... U nas szybciej toleruje się pijaka i kombinatora niż uczciwego pracownika, który nie chce z innymi koni kraść... To się powoli zmienia, ale czy nie zbyt wolno?
coreless 5 na 5 Artykuł ignoruje zjawisko tzw. upolitycznienia gospodarki, co w Polsce związane jest choćby z obsadzaniem stanowisk w spółkach z udziałem skarbu państwa wg tzw. klucza. Wielokrotnie o upolitycznieniu gospodarki, jako jednym z poważniejszych problemów w Polsce wypowiadał się np. prof. Balcerowicz. Mechanizm często jest banalnie prosty. Spółka przynosi straty, następuje zmiana zarządu i kadry kierowniczej, odprawy zostają wypłacone. Następuje zmiana miejsc na karuzeli, a po kilku miesiącach koledzy znów otrzymują odprawy, i znowu czas na zmiany. Po czym wszystko zostaje po staremu. A karuzela się kręci, choć teoretycznie nie mamy do czynienia z korupcją i wszystko odbywa się zgodnie z prawem. W końcu krowy są po to, żeby je doić.
Pokazuj komentarze od pierwszego Aby dodać komentarz, należy się zalogować Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto.. Reklama