Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
183.269.108 wizyt
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7351 tekstów. Zajęłyby one 29006 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Zamierzasz się zaszczepić na SARS-CoV-2?
Tak
Raczej tak
Raczej nie
Nie
Poczekam jeszcze z decyzją
  

Oddano 3653 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:

Złota myśl Racjonalisty:
"Chrześcijaństwo jest średniowieczem ludzkości. Dlatego dziś jeszcze żyjemy w barbarzyństwie średniowiecza. Ale bóle porodowe nowej epoki zaczynają się w naszych czasach."

Dodaj swój komentarz…
Jacek Tabisz - straszne   15 na 15
Moim zdaniem ludzie religijni są dużo bardziej niebezpieczni i zakłamani, niż byli setki lat temu. Wtedy bowiem nie musieli aż tak bardzo się samookłamywać i udawać, że rzeczywistość nie istnieje. Ogromna odpowiedzialność spoczywa teraz na Europejczykach, bowiem możliwe, iż USA okażą się jedynie efemerydą i rozpadną się jak Związek Radziecki. Rozpadną się mentalnie. Unia Europejska powinna się jednoczyć, dbać o swoją laickość i tworzyć silną armię, bowiem, jeśli Amerykanie dalej będą szli w kierunku odrzucania rzeczywistości dla biblijnych klechd, dojdzie kiedyś do wrogości pomiędzy USA a Europą, o ile oczywiście i w Europie nie zwycięży ostatecznie opium marki "Jezus". Nie wiem, jak będzie z CHinami i Indiami. W Chinach ateizm nie jest zbyt szczery - narzucony został przez Mao (to akurat dobrze zrobił (z chęcią powtarzam po nim "religia to opium") ale to nie wystarczy). Indie ciężko nazwać państwem, w którym różne przesądy religijne nie mają wpływu na polityków, choć nadzieją pozostaje pluralizm indyjskiej multikulturowości i politeizmu. Jeśli w Europie wygrają naćpani opium "Jezus", tylko Chińczycy i Hindusi będą na szerszą skalę bronić godności człowieczeństwa.
Autor: Jacek Tabisz  Dodano: 28-08-2011
Reklama
CHOLEWA - Oczywiście   16 na 16
tylko wychowanie a przede wszystkim edukacja interdycyplinarna z odrzuceniem absolutnym wszelkich dywagacji religinych( chyba że pragniemy je ośmieszyć argumentacją naukową) da owoce. Prezydent junior Busch to psychopata manipulant nieumiejący wlasnej wiary uczynic prywatną, intymną sprawą. To religie kształtują przyszłych psychopatow. Słusznie Dawkins kieruje  się zalozeniem, że prawdziwi uczeni muszą być ateistami, bo tylko oni mogą mówić o prawdzie. Takich nieukowców  jak Busch mamy miliardy; niektórzy z nich stają się politykami lub rządzą narodami.
Autor: CHOLEWA  Dodano: 28-08-2011
perun   16 na 16
Lem napisał kiedyś , że dopóki nie miał internetu nie wiedział , że na świecie jest aż tylu idiotów. Parafrazując Lema mogłbym napisać , że dopóki nie poznałem  religii ( przeważnie tych mono )  nie wiedziałem , że ludzie mogą być  aż takimi idiotami.  
Czasami żałuję , że wiara religijna w powrót Jezusa czy innego Mahometa się jednak nie spełni . Mogę sobie tylko pomarzyć jak piękny byłby świat gdyby rzeczywiście Jezus z Mahometem zabrali wszystkich swoich czubów do siebie ....znaczy do nieba ( gdziekolwiek to jest )
Autor: perun  Dodano: 28-08-2011
Jacek Tabisz - @perun   6 na 6
Ale oni mają bardzo blisko do Jahwe i Allacha. Wprawdzie chytrze nie mogą sami się zabić, ale asceza i odrzucanie doczesności w obydwu nurtach jest zalecane. Więc, skoro tak tęsknią za swoim bogiem, mają prostą drogę - głodzić się, nie korzystać z "szatańskiej medycyny (w Bibli i Koranie tego nie ma)" i wio - do bozi. Ale oni tego nie robią. Bowiem miło jest być głupim, miło jest prześladować inaczej myślących (wśród których są po prostu myślący), ale poza tym jest przecież wygodny fotel, telewizorek z jakimś teleewangelistą lub innym Rydzykiem. Nawet gdy wreszcie ktoś do bozi odchodzi, to wcale się nie cieszą, nie wiwatują. Dlatego to, że - na przykład - wielu katolików nie chodzi do kościoła ma niewielkie znaczenie. Najgorszy, najbardziej zbrodniczy i urągający człowieczeństwu jest kościół, który osobnik naćpany "Jezus" nosi w swojej głowie. Ów kościół najczęściej jest kompletnie nie przemyślany, ledwie uświadomiony, ale nic nie przychodzi lepiej, jak zabijanie, dyskryminowanie i niszczenie dla niego. A co przede wszytkim się niszczy? Otóż dzieci kościołogłowych są niszczone. Rodzice zniechęcają je do poznania rzeczywistości na rzecz narkotyku "Jezus".
Autor: Jacek Tabisz  Dodano: 28-08-2011
brzezińska43   8 na 8
Abyśmy nie pozostawali w tyle za USA nasz kochany prezydent zawetowal ustawę o GMO. Ideologiczna podstawa tej decyzji jest identyczna z tą Busha - juniora i tą, prezentowaną przez polityków wszystkich opcji - w kwestii in vitro. Już wiadomo co będzie z in vitro - mimo, że rzekomo decyzja nie zapadla. Wbrew potrzebom indywidualnym Polaków i nas jako zbiorowości.Jeśli ktokolwiek liczy na SLD niech przypomni sobie, jakie byly decyzje tej partii w sprawie aborcji.Teraz nawet sld-owski wódz mawia, że to kompromis.A kto z kim ów kompromis zawarl? Skandaliczne, antyhumanitarne decyzje naszych wladców, wplywające na losy milionów są w Polsce bardziej grożne, bo nie ma tu nadziei na bogatych sponsorów laboratoriów naukowych, a naciski wywierane na ewentualnych chętnych przez funkcjonariuszy Watykanu, za pośrednictwem rządzących są niezwykle skuteczne. I nikt nas nie wesprze, bo na idiotach lepiej zarabiać, niż poprzez poparcie polityczne wspierać konkurencję.
Autor: brzezińska43  Dodano: 28-08-2011
kniaziewicz - Byt   4 na 4
Niestety ciągle aktualne jest powiedzenie  "Byt kształtuje świadomość".Rządzące opcje i wszelkiej maści kler dobrze o tym wiedzą i robią wszystko aby świadomość społeczeństw kształtować poziomem jego bytu.
Autor: kniaziewicz  Dodano: 28-08-2011
perun   14 na 14
Główne hasło mono religii w edukacji dzieci  to ; błogosławieni którzy nie widzieli a uwierzyli Panie Jacku . To wciska się ludziom w głowy od dziecka . Może kiedyś do wiekszości ludzi dotrze to , że ci co nie widzieli a uwierzyli nie są błogosławieni ale upośledzeni .
Autor: perun  Dodano: 28-08-2011
Jacek Tabisz - @perun   4 na 4
Owo "może kiedyś" trzeba wspierać, Panie Perunie! Ten portal, samym swoim istnieniem, stanowi czynnik wspierający. Ale jak widać - trzeba więcej, więcej, więcej... Bez aktywności z naszej strony nic dobrego do większości ludzi nie dotrze. Mamy przecież tylu ewangelistów...
Autor: Jacek Tabisz  Dodano: 28-08-2011
IllusiveMan  0 na 2
Żeby świat był lepszym miejscem trzeba pozbyć się rzeczy które dzielą - narodowość, religia, kultura oraz klasy społeczne. Świat byłby lepszym miejscem gdyby wszyscy byli ateistami mieszkającymi w jednym dużym państwie - Republice Świata - oraz żyjącymi w takiej samej kulturze, a dokładniej w kulturze humanizmu, nauki i postępu i dostawali uczciwe wynagrodzenie za swoją pracę. Bez tego wojny będą dalej się toczyć , jedne nacje będą wyrzynać w pień drugie, a kolejni fanatycy jednej religii będą uderzać w budynki w których żyją i pracują inni fanatycy podczas gdy na ulicach będą przetaczać się zamieszki. Wcale nie tak dawno mieliśmy wojny na tle religijnym, a potem na tle rasowo-narodowościowym oraz walki klasy wyzyskiwanej z klasą wyzyskującą. I tak dzieje się od początków ludzkości, a jedyną różnicą jest to że w tych wszystkich konfliktach używana jest coraz lepsza i zabójcza broń. I tak będzie działo się ponownie , ponownie , ponownie, aż wreszcie nie zostanie nikt do walki. Żeby przerwać ten cykl trzeba wyeliminować wspomniane powyżej przymioty rodzaju ludzkiego.
Autor: IllusiveMan  Dodano: 28-08-2011
Rafał Poniecki   4 na 4
@IllusiveMan - Wyeliminować przymioty rodzaju ludzkiego?  Iluzja.
Tacy jak my, tutaj, na portalu Racjonalista, jesteśmy w mniejszości. I my mielibyśmy sie zająć tą eliminacją? Te przymioty to integralna część mózgów owej większości; trzeba by więc fizycznie wyeliminować tę wiekszość. Ja się do tego nie nadaję.
Stworzenie własnego państwa, opartego na racjonaliźmie może wydawać sie interesujacą opcją. Już jeden multimilioner przymierzał się do tego. Ale przecież wielu oszołomów religijnych wywodzi sie z rodzin niezbyt religijnych. Trzeba by zatem wszystkich, którzy zaczynają wykazywać jakiekolwiek religijne zboczenie natychmiast wysyłać na emigrację.
A co ze współpracą z zewnętrznym, ureligiowionym światem? Czy oni poszli by na współpracę? Jeśli nie, to byśmy się ukisili we własnym sosie.
Pozostaje nam tworzyć nieformalne enklawy i to robimy. Marzyło by się, żebyśmy byli w stanie mieć własne szkoły z własnymi programami nauczania, do których żaden minister nie mógłby się wtrącać. Tyle na początek.
Autor: Rafał Poniecki  Dodano: 28-08-2011
Jacek Tabisz - @Rafał Ponecki   2 na 2
Pomysł nie jest aż tak głupi. Państwo osób racjonalnych rozwijałoby szybko naukę i jako takie byłoby atrakcyjnym partnerem handlowych dla sąsiadów. Również miałoby dobrą broń, opartą o szybki rozwój techniki, dzięki czemu nie byłoby bezbronne. Jeśli chodzi o potomostwo, które mogłoby się okazać religijne, to wychowanie miałoby mam nadzieję wpływ łagodzący. Z biegiem rozwoju nauki można by też badać geny sprzyjające religijności u ich nosiciela. Wtedy można by badać materiał genetyczny w możliwie wczesnych fazach ciąży i gdyby zarodek okazał się genetycznie upośledzony (również pod kątem możliwej silnej tendencji do religijności) ciąża byłaby usuwana w najwcześniejszej możliwej fazie.
Autor: Jacek Tabisz  Dodano: 28-08-2011
Polonium - Poszla won, ludziska... Poszla won..   1 na 1
@IllusiveMan - Wyeliminować przymioty rodzaju ludzkiego?  "
Hmmm...Ktore ? I jak...?
Mam lepszy pomysl. Wyeliminowac rodzaj ludzki.
Yippee!
Autor: Polonium  Dodano: 28-08-2011
Piotrjot   1 na 1
A ja uważam, że Ziemia zlikwiduje prawie w całości populację ludzką, ponieważ ta uprawiając niemoralny i pasożytniczy tryb życia na Niej zagraża Jej istnieniu. Przecież to całkowicie racjonalne.
Autor: Piotrjot  Dodano: 28-08-2011
Jerzy Kijewski - Prezydenci USA byli i będą ateistami  -1 na 1
Ani były prezydent Bush, ani żaden amerykański prezydent nie jest religijny. Wszyscy, od Washingtona, byli, są i będą ateistami. „Religijni” zaś są i będą dla „mas ludowych”, które są w większości. A więc Sam Harris niepotrzebnie martwi się o kondycję psychiczną prezydentów USA. Gdyby kandydat na prezydenta USA oznajmił, że jest ateistą, to "masy ludowe" by go nie wybrały. A więc musi prowadzić pewną grę.
Autor: Jerzy Kijewski  Dodano: 28-08-2011
Koraszewski - @Jerzy Kijewski   4 na 4
To niesłychanie ciekawe, czy możemy dostać informację o źródłach?
Autor: Koraszewski  Dodano: 28-08-2011
Jerzy Kijewski - Kijewski - @ Koraszewski  0 na 2
Tak. Kilka lat temu czytałem tekst pewnego Polaka (zdaje się zamieszkałego w New Jersey, USA), zamieszczony w Racjonaliście. Ten pan pisał w ciekawym artykule, że „ojcowie założyciele” Stanów Zjednoczonych nie byli chrześcijanami, lecz ateistami. W trakcie walk Anglii z katolicką Europą (głównie Francją), w XVII i XVIII w. wytworzyła się w Anglii niezwykle inteligentna, ateistyczna i arystokratyczna formacja światopoglądowa, która miała władzę. Z tej właśnie arystokacji wywodził się m.in. George Washington, który stworzył Wielką Republikę.
Autor: Jerzy Kijewski  Dodano: 28-08-2011
Koraszewski - @Jerzy Kijewski   6 na 6
To chyba jednak warto powstrzymać się od tak zdecydowanej opinii opartej na tym, że "kilka lat temu czytałem tekst pewnego Polaka...". Większość prezydentów Stanów Zjednoczonych była religijna lub bardzo religijna.  Tekst, który Pan wspomina to prawdopodobnie tekst o ojcach założycielach, którzy też w naszym rozumieniu ateistami nie byli. Byli sceptykami, wypowiadali się gniewnie i szyderczo o religii zorganizowanej, ale  trudno powiedzieć, że nie wierzyli w Boga.  Inni (włącznie z Bushem seniorem i juniorem) byli głęboko wierzący. O Obamie możemy powiedzieć, że nie wiemy czy wierzy czy udaje, z Bushem takich wątpliwości nie było.    
Autor: Koraszewski  Dodano: 28-08-2011
perun   3 na 3
Tak Panie Jerzy Kijewski . Tylko to było 235 lat temu . Ale dzisiaj trudno uznać Busha młodszego jak i starszego za ,,ojca założyciela ,,  USA
Autor: perun  Dodano: 28-08-2011
Jerzy Kijewski - Bajki dla ludu  -2 na 2
Uważam, że z tą religijnością prezydentów USA, czy obecnej Europy, to są bajki dla ludu. Osoby te są inteligentne i w „diabła” ani „Boga” z pewnością nie wierzą. Wizerunek Busha jako idioty jest bardziej strawny dla ludu, niż byłby jego wizerunek rzeczywisty. Stąd ta gra.
Oczywiście istnieje wiele innych przesłanek, które pozwalają mi sądzić o ateizmie prezydentów USA. Wiara w „Boga” obciąża inteligencję myśleniem magicznym. Zaś myślenie magiczne świadczy o inteligencji niezupełnej.
Autor: Jerzy Kijewski  Dodano: 28-08-2011
Jacek Tabisz - @Jerzy Kijewski   6 na 6
Ależ skąd. U niektórych osób inteligencja owocuje tym bardziej fanatyczną wiarą. Używają oni swojej inteligencji do naginania faktów tak, aby nadal mogli wierzyć w bzdury. Motorem wiary chrześcijańskiej jest głównie strach przed śmiercią bez życia pozagrobowego. Wśród pisarzy i filozofów znajdziemy wielu inteligentnych osobników, którzy za wszelką cenę motali się w wiarę. Dlatego sama inteligencja to za mało, aby być mądrym. Potrzebna jest do tego też odwaga i uczciwość. Jeśli chodzi zaś o Busha Juniora, to on też przy okazji raczej był mało inteligentny.
Autor: Jacek Tabisz  Dodano: 28-08-2011
Polonium - Zemsta ziemi okrutna!  -3 na 5
" A ja uważam, że Ziemia zlikwiduje prawie w całości populację ludzką,
ponieważ ta uprawiając niemoralny i pasożytniczy tryb życia na Niej
zagraża Jej istnieniu. Przecież to całkowicie racjonalne "

???

Ja jestem bardziej optymistycznie nastawiony do zagadnienia.
Ja mysle ze jezeli bedziemy sie modlic wystarczajaco zarliwie, to ziemia nam prawie przebaczy i prawie odpusci nam nasze grzechy.
Jestem prawie o tym calkowicie racjonalnie przekonany :-))
Autor: Polonium  Dodano: 28-08-2011
DominB - Wiara w kredyty...
żyli Amerykanie na kredyt, żyją Polacy na kredyt, żyje ludzkość na kredyt....teraz to już tylko życie pozagrobowe pozostaje
Autor: DominB  Dodano: 29-08-2011
mieduwalszczyk - Jacek Tabisz   5 na 5
Bardzo trafna uwaga. Wiara w nadistotę zawiadującą, najczęściej jako król ( demokracji to tam nie ma), całym wszechświatem, jest tego typu ludziom nieodzowna. Używają więc inteligencji, aby cały czas uzasadniać istnienie takiej nadistoty i sens swojej w nią wiary. Czasami wychodzą z tego niezłe łamańce i wygibasy. Wielokrotnie przychodziło mi na myśl, że religianci przechodząc forsowny trening w wyżej wspomnianych łamańcach, bardziej przypominają kształtem paragrafy niż ludzi, ale im z tym widać dobrze. Żle, że wymagają od innych wyginania się i dostosowywania do ich ulubionego kszatałtu. Niedoczekanie. Widać myśl ( jeśli takową mają), że człowiek może być produktem sił bezosobowej natury, podejrzanie chaotycznej, jest im do tego stopnia okropna, że tworzą bogi, sprawują władzę i zabijają w ich obronie.
Autor: mieduwalszczyk  Dodano: 29-08-2011
danilo   3 na 3
Szkoda, że na świecie nie ma tyle miejsca (kontynentów), żeby można ludzi rozdzielić. Chrześcijanie w innym miejscu, muzułmanie, czy wyznawcy innych religii i ateiści w jeszcze innym miejscu. Każda grupa żyje wg własnych zasad. Jestem ciekawy, jak długo wierzący trwaliby w swojej wierze, gdyby widzieli ile pożytku przynoszą badania naukowe ateistów. Katolicy nie chcą in-vitro? Proszę bardzo! Ciekawy jestem, po ilu latach ludzie zorientowaliby się, że jednak kontynent ateistów jest najbardziej rozwinięty, nie ma ekscesów na tle religijnym, nikt nie głoduje itd.
Autor: danilo  Dodano: 29-08-2011
don vito   1 na 1
Taaaak, powyższe wyrzekania na ludzką głupotę, której jednym z bardziej bolesnych przejawów jest wymyślanie religii i wiara w te bzdury będą, zdaje się, wieczne. Równie wieczne jak tępa reprodukcja religijnych bredni.
Dlatego ja już dawno pozbyłem się złudzeń: z ludźmi religijnymi nie mogę i nie szukam jakiegokolwiek porozumienia intelektualnego i emocjonalnego. Owszem, wiadomo, trzeba z nimi na co dzień uczestniczyć w życiu społecznym na niwie służbowej i prywatnej. Jednak tylko na tyle, na ile jest to konieczne. A co bardziej zapalczywych idiotów religijnych bez skrupułów eliminuję z grona znajomych, jeśli wykażą się w którymś momencie obecnością rakowych komórek tzw. wiary w ich mózgach. Wolę tak radykalnie, niestety, niż udawać, że nic się nie dzieje. Idiotów powinno się leczyć, a źycie jest zbyt krótkie, żeby spędzać je w towarzystwie miłośników jotpedwa.
Autor: don vito  Dodano: 30-08-2011
Jacek Tabisz - @don vito   1 na 1
Pozostają jeszcze dzieci, których znakomita większość jest w rękach ludzi religijnych...
Autor: Jacek Tabisz  Dodano: 31-08-2011
don vito - I najśmieszniejsze jest
to, że te dzieci np. na Facebook'u ich poglądy religijne określają jako "chrześcijanin" lub "katolik". Dwunasto-,  trzynastoletnie dzieci! To przykłady z mojej rodziny i spośród znajomych znajomych. Dzieci, których mózgi już zatruto.  
Autor: don vito  Dodano: 31-08-2011
dobromeg - "pogodzenie" nauki z..   1 na 1
Dowiedzialam sie czegos interesujacego w rozmowie z zagorzalym polskim katolikiem, rownoczesnie doktorem w dziedzinie matematyki. Otoz ten czlowiek, aby oddzielic religie od racjonalnosci nauki, ktora uprawia, zamyka niejako czesc swojego mozgu (te religijna) na wszelkie logiczne argumenty. Robi to dlatego, aby zachowac cieplutkie uczucie (jakze zludne) bezpieczenstwa w boskich rekach. Utrzymuje swoje dzieciece wierzenia w pewnego rodzaju kokonie, do ktorego nie dopuszcza swych racjonalnych mysli. Utrzymuje w sobie to rozdwojenie jazni, aby oddzielic sie od strachu przed smiercia. Istna schizofrenia.
Niestety, to jego religijna osobowosc, jako mocniejsza, wychowuje dzieci.
W ten sposob nawet wyksztalceni skadinad ludzie zyja fantasmagoria, przekazana im w dziecinstwie. Tak to jest, Panie Jacku T. : "taka bedzie rzeczpospolita, jakie jej mlodziezy chowanie", lecz jak slusznie Pan zauwazyl, na wiekszosci dzieci lape trzymaja klerycy, i trudno im bedzie wyrwac te mlode umysly, skazone od kolyski bzdurami religii. Religia , tak jak pornografia i alkohol, powinna byc dozwolona od lat 18-tu.
Autor: dobromeg  Dodano: 01-09-2011
auteme - Mission on Mars 2030
Danilo. Ponoć ruszyła już w NASA "Misja na Marsa". Skoro maja posłać kolonistów w jedną stronę, to ograniczą się do naukowców. Żaden kaznodzieja się nie zabierze, a nawet jak znajdzie się miejsce, to nie będzie chciał opuścić życia celebryty. Zresztą sami naukowcy, to zbyt duże wyzwanie.
Tak czy inaczej, ja żonie już zapowiedziałem, że na emeryturę wyjeżdżam z tej planety. Mam tylko nadzieję, że nie ziszczą się słowa Carla Sagana i racjonalni Marsjanie zajmą się nauczaniem Ziemian, zamiast ich zabijać w I Wojnie Międzyplanetarnej.
Autor: auteme  Dodano: 01-09-2011

Pokazuj komentarze od najnowszego

Aby dodać komentarz, należy się zalogować

  

Zaloguj przez Facebook lub OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Reklama
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365