Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
188.618.055 wizyt
Ponad 1065 autorów napisało dla nas 7364 tekstów. Zajęłyby one 29036 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Zamierzasz się zaszczepić na SARS-CoV-2?
Tak
Raczej tak
Raczej nie
Nie
Poczekam jeszcze z decyzją
  

Oddano 5670 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:

Złota myśl Racjonalisty:
Większość ludzi używa głowy nie do myślenia, lecz do potakiwania.
Nowinki i ciekawostki naukowe
Astronomia
Droga Mleczna - niezbyt przyjazna sąsiadka? (22-10-2011)

Francuscy naukowcy po raz pierwszy odkryli, że intensywne światło ultrafioletowe (UV) wyemitowane przez gwiazdy Drogi Mlecznej w trakcie ich powstawania rozproszyło gaz w sąsiadujących galaktykach i odebrało im zdolność do utworzenia gwiazd.

Naukowcy Pierre Ocvirk i Dominique Aubert z Observatoire Astronomique de Strasbourg we Francji, współpracujący nad trzyletnim projektem LIDAU (Jasne i ciemne wieki wszechświata), który ma dostarczyć więcej danych o ewolucji wszechświata, wyjaśniają w czasopiśmie Monthly Notices of the Royal Astronomical Society, dlaczego niektóre z tych innych galaktyk zostały uśmiercone, podczas gdy gwiazdy nadal powstawały w bardziej odległych obiektach.

Miało to miejsce około 150 mln lat po Wielkim Wybuchu, kiedy pojawiły się pierwsze gwiazdy wszechświata a wodorowo-helowy gaz wypełniający wszechświat był na tyle zimny, że jego atomy były elektrycznie obojętne. Rozchodzące się w gazie światło UV pierwszych gwiazd rozbiło pary proton-elektron tworzące atomy wodoru, przywracając je do tak zwanego stanu plazmy, w którym znajdowały się w pierwszych chwilach wszechświata. W wyniku tego procesu, znanego jako rejonizacja, nastąpiło znaczne ogrzanie przez co gaz stał się tak gorący, że wymknął się słabej grawitacji galaktyk o najniższej masie, co pozbawiło je materiału potrzebnego do utworzenia gwiazd.

Naukowcy są przekonani, że proces ten odpowiada za małą liczbę i znaczny wiek gwiazd obserwowanych w najbledszej, satelickiej galaktyce karłowatej Drogi Mlecznej. Galaktyki satelickie znajdują się również w stosunkowo niedużej odległości, od 30.000 do 900.000 lat świetlnych, co oznacza że naukowcy mogą je bardziej szczegółowo badać. Astronomowie ufają, że porównując populację gwiazd z każdej galaktyki z jej położeniem, lepiej zrozumieją strukturę promieniowania UV emitowanego przez najwcześniejsze gwiazdy Drogi Mlecznej.

Aczkolwiek do tej pory modele tego procesu zakładały, że promieniowanie prowadzące do usunięcia gazu z galaktyk satelickich było wytwarzane wspólnie przez wszystkie pobliskie, duże galaktyki, co przekładało się na jednolite tło światła UV. Francuscy astronomowie otworzyli nowe perspektywy, przyglądając się sposobowi, w jaki niewidoczna "ciemna materia" tworząca około 23% wszechświata tworzyła strukturę z gwiazdami w naszej galaktyce i jej otoczeniem od momentu następującego niedługo po Wielkim Wybuchu po dzień dzisiejszy.

Pierre Ocvirk zauważył: "Po raz pierwszy model wyjaśnia skutki promieniowania emitowanego przez pierwsze gwiazdy powstałe w środku Drogi Mlecznej na jej galaktyki satelickie. W odróżnieniu od wcześniejszych modeli, pole promieniowania nie jest jednorodne, tylko zmniejsza swoje natężenie wraz z oddalaniem się od środka Drogi Mlecznej. Galaktyki satelickie znajdujące się blisko galaktycznego centrum tracą gaz bardzo szybko. Tworzą one tak mało gwiazd, że mogą być niewykrywalne przez obecne teleskopy. Jednocześnie bardziej oddalone galaktyki satelickie doświadczają zwykle słabszego promieniowania. Dzięki temu udaje im się dłużej utrzymać gaz i stworzyć więcej gwiazd. To sprawia, że są łatwiejsze do wykrycia i wydają się liczniejsze".

© Unia Europejska 2005 - 2011

Źródło: CORDIS

Referencje dokumentu: Ocvirk, P., et al. (2011) 'A signature of the internal reionisation of the Milky Way?', Monthly Notices of the Royal Astronomical Society.


Dodaj komentarz do wiadomości..  Zobacz komentarze (1)..

Nauka - sondaż Racjonalisty

 Neuroenhancement, czyli chemiczne wspomaganie pracy mózgu to:
sposób na optymalne wykorzystanie ludzkiego potencjału
pożyteczna dziedzina badań naukowych
kolejny krok ku dehumanizacji człowieka
chwyt marketingowy przemysłu farmaceutycznego
zwykła życiowa konieczność
nie mam zdania
  

Oddano 25948 głosów.


Reklama

Racjonalista wspiera naukę. Dołącz do naszych drużyn klikając na banner!
 
 
 
Więcej informacji znajdziesz TUTAJ
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365