Chcesz wiedzieć więcej? Zamów dobrą książkę. Propozycje Racjonalisty:
Wpisz swój komentarz do wiadomości @ffe? - problem Ten numer nie przejdzie - wanadu jest tak mało, iż od dawna zalicza się go do surowców strategicznych, a całe wydobycie pochłania hutnictwo,jako że wiele gatunków stali ma wanad w składzie. Boru jest tez nie za wiele. Łatwo więc sobie wyobrazić, jakie ceny osiągałoby paliwo borowo-wanadowe.
Autor: @ffe? Dodano: 26-07-2008
Reklama
Psyk - kolejny kandydat Nieźle, ale to po prostu kolejny kandydat. Rozważa się już magnez, glin i bor - wszystkie mają większą gęstość energii niż benzyna i reagując z wodą dają wodór na żądanie i odpowiednie tlenki odzyskiwane później w recyclingu. Tutaj produktami reakcji są tritlenek diboru i pentatlenek diwanadu z których odzyskuje się paliwo czyli borek wanadu w reakcji z magnezem. Dość to skomplikowane, ale praktyczna wydajność 5 kwh/l faktycznie robi wrażenie. Największe nadzieje budzi jednak wodór z celulozy - nie wymaga w ogóle recyclingu kosztem emisji czystego CO2.
Autor: Psyk Dodano: 27-07-2008
Witek - Jasne Przecież wanadu jest malutko....
Autor: Witek Dodano: 31-07-2008
Vytautas - jest wanad Na północnym wschodzie Polski, na północ od Suwałk są bogate złoża magnetytu z dużą zawartością rud wanadu i tytanu. Kłopot w tym, że przykrywa je ok. kilometrowa warstwa żwiru polodowcowego.
Autor: Vytautas Dodano: 30-08-2008
Wróć do wiadomości.. Aby dodać komentarz, należy się zalogować Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto.. Reklama