Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
200.144.013 wizyt
Ponad 1065 autorów napisało dla nas 7364 tekstów. Zajęłyby one 29017 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Czy konflikt w Gazie skończy się w 2024?
Raczej tak
Chyba tak
Nie wiem
Chyba nie
Raczej nie
  

Oddano 306 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"
Agnieszka Zakrzewicz - Papież i kobieta
Mariusz Agnosiewicz - Kryminalne dzieje papiestwa tom II

Złota myśl Racjonalisty:
Ze wszystkich zboczeń seksualnych czystość jest najosobliwszym.
« Światopogląd  
Wielkolechici, antylechici oraz jałowe spory [2]
Autor tekstu:

Mimo tego zwalczanie i ośmieszanie tego mitu uważam za jeszcze gorszą toksynę. Ośmiesza bowiem zarazem wszelkie poszukiwania, odkrycia i hipotezy, które podważają ugruntowaną lecz spróchniałą teorię o tym, że w 966 zeszliśmy z drzew. A z drugiej strony oddaje to pole głównie szarlatanom, którzy mogą się kierować celami politycznymi w popularyzacji swoich mitów.

Skutki mogą być takie, jak walka z teorią ewolucji. Wasze ośmieszanie nie sprawi, że da się utrzymać stare narracje, które są niczym innym, jak efektem sprawnej polityki historycznej naszych przodków. Nie bronicie historii, bronicie pewną opowieść, która się rozleci nawet bez udziału polskich historyków, zaczynają w nią uderzać także i odkrycia zagranicznych badaczy. Tak jak z darwinizmu tępionego przez zawodowych moralistów wykluły się miazmaty antymoralnego darwinizmu społecznego, tak dziedzina badania naszych korzeni nie zatrzyma się wcale na roku 966, lecz może się oprzeć na narracji, która de facto odrzuci naszą kulturę.

Uważam, że byłoby to szkodliwe, ponieważ nasza kultura to wytwór bardzo długiej ewolucji kulturowej. Mimo tego, wskutek jałowej walki z wielkolechitami, podejście ewolucyjne do kultury przez wytresowane zastępy antylechitów traktowane jest jako wspieranie narracji o Wielkiej Lechii — tylko dlatego, że idzie dalej niż 966 rok. Chyba jako pierwszy zrekapitulowałem w języku polskim kluczową publikację z magazynu „Science" o odkryciach spod Tollense — i nawet to wpisywano w Wielką Lechię. Hałaśliwe zwalczanie tego konceptu doprowadzi do tego, że wszystkie poważne odkrycia sprzed 966, będą uznawane przez „opinię internetową" za wzmocnienie Wielkiej Lechii, choć koncept ten, który ubiera się w szaty krytyczne, nie ma wiele wspólnego z krytyczną historiografią.

Dodam wreszcie, że tak jak dziś Wielka Lechia zwalczana jest przez wszystkie opcje polityczne, tak jest to szkodliwe także dla wszystkich opcji politycznych.

Dla narodowców: Jeśli Polska została stworzona przez Rzym, oznacza to całkowitą supremację pierwiastka religijnego nad narodowym. Jeśli przed chrztem byliśmy jedynie dzikimi barbarzyńcami, to znaczy, że w cywilizację wprowadzili nas niemieccy duchowni, którzy przynieśli nam etykę z Judei a kulturę z pogańskiego Rzymu, oznacza to, że nie mamy zbyt mocnych podstaw do wiary, że to my możemy nadawać kierunek cywilizacji.

Dla mainstreamowej prawicy: Wyjście z polskimi korzeniami poza łacińskie kroniki nie podmyje podstaw naszej kultury, przeciwnie, umocni je, nie obali kościoła, lecz da mu mocniejszą legitymację kulturową. Katolicyzm to nie tylko dziedzictwo rzymsko-judejskie, ale indo-europejskie. Katolicyzm wyparł starą kulturę przedchrześcijańską, ale jednocześnie bardzo wiele jej wchłonął. Polski katolicyzm zawiera nie tylko dziedzictwo chrześcijańskie, ale i przedchrześcijańskie. W dzisiejszej zsekularyzowanej Europie mogą to być atuty.

Dla lewicy: Lewica zanika w Polsce, ponieważ nie potrafi być polska, z kolonialnej marksistowskiej przedzierzgnęła się w postkolonialną brukselską. Lewica odrodzi się tylko wówczas, gdy zacznie rozumieć polski lud i polską kulturę. Polityka demonizowania polskiej historii jest najlepszą oznaką, że lewica Polski nie rozumie. Możecie dalej kreować awangardową kulturę sarmacką na kulturowy zaścianek, możecie dalej nawijać na uszy turbolechickie strachy na Lachy, ale to droga do nikąd. Im głębiej sięgamy naszymi korzeniami, tym większy widzimy nasz związek z innymi kulturami. Perspektywa ta nie gwarantuje wprawdzie, że będziemy grzecznie godzić się na wszystkie wytyczne z Berlina czy Brukseli, lecz z pewnością skutecznie rozpuszcza ksenofobię i zaściankowość.

Wracając do początku. Racjonalizm jako pewna postawa i formacja intelektualna, by mógł odgrywać istotną rolę społeczną, musi być bardziej kreatywny, otwarty i odważny intelektualnie. Tylko w ten sposób zdoła odróżnić się i wnieść coś ponad zwykły akademizm. Nie tyle powinien być rzecznikiem prawdy, co jej badaczem. Powinien rozwijać nowe horyzonty, formułować nowe hipotezy, poszerzać wyobraźnię.

Racjonalizm wnieść może wiele do zmiany kultury dyskusji w Polsce, która od lat dryfuje ku kompromitowaniu, ośmieszaniu oraz karykaturowaniu przeciwnych czy po prostu nielubianych poglądów i tez. Mniej sarkazmu i retorycznego efekciarstwa, więcej argumentów i słuchania oponentów — to jest klimat generujący realny a nie pozorowany ruch myśli.


1 2 
 Dodaj komentarz do strony..   Zobacz komentarze (28)..   


« Światopogląd   (Publikacja: 06-12-2017 Ostatnia zmiana: 07-12-2017)

 Wyślij mailem..   
Wersja do druku    PDF    MS Word

Mariusz Agnosiewicz
Redaktor naczelny Racjonalisty, założyciel PSR, prezes Fundacji Wolnej Myśli. Autor książek Kościół a faszyzm (2009), Heretyckie dziedzictwo Europy (2011), trylogii Kryminalne dzieje papiestwa: Tom I (2011), Tom II (2012), Zapomniane dzieje Polski (2014).
 Strona www autora

 Liczba tekstów na portalu: 952  Pokaż inne teksty autora
 Liczba tłumaczeń: 5  Pokaż tłumaczenia autora
 Najnowszy tekst autora: Oceanix. Koreańczycy chcą zbudować pierwsze pływające miasto
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 10169 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365