Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
142.166.646 wizyt
Ponad 1057 autorów napisało dla nas 7252 tekstów. Zajęłyby one 28607 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Korea Północna zaatakuje
w 2018 r.
w ciągu kilku lat
nie zaatakuje
  

Oddano 1065 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"
Anatol France - Kościół a Rzeczpospolita
Agnieszka Zakrzewicz - Papież i kobieta

Złota myśl Racjonalisty:
Najpiękniejszym skarbem jest rozum oprawiony w pokorę.
« Felietony i eseje  
Czego uczą na religii?
Autor tekstu:

Staraniem Kurii Metropolitarnej w Gdańsku i firmy „Kolstarkot" z Gdyni dr Grzegorz Grochowski i Renata Grochowska (chyba małżeństwo) opracowali „Quiz Religia" (ISBN 83-912380-3-2) zalecany — jak podaje ks. dr Mirosław Paracki Dyrektor Wydziału Katechetycznego — dla klas I-III szkoły podstawowej. Okładkę zdobi oczywiście dostojna pomnikowa postać na tle Bazyliki św. Piotra w Rzymie. Firma wydała tego typu „nowość" m.in. również do przedmiotu „Geografia" przy czym zestaw do religii zawiera 200 pytań, zaś np. do geografii, zalecany również dla uczniów gimnazjów — tylko 160, ale to tylko na marginesie. Dyrektorzy szkół podstawowych nie są w stanie wykazać, iż „podręcznik" ten był pozytywnie opiniowany (zalecany) przez Ministra Edukacji Narodowej.

Tak zwany "młodszy wiek szkolny" — piszą autorzy — jest ważnym okresem w rozwoju religijnym dziecka. Stąd wypracowana indoktrynacja, jak zresztą wiele innych podręczników, zawiera, delikatnie rzecz ujmując nieścisłości, od jakich zresztą Kościół nie może uchronić się w wielu innych opracowaniach. Twórcy podkreślają, że "na tym etapie wychowania chrześcijańskiego zdobywa ono (dziecko przyp. mój) podstawy wiedzy katechizmowej, które w przyszłości pozwolą mu osiągnąć dojrzałość w wierze i życiu religijnym". Natomiast — jak zobaczymy analizując treść pytań i odpowiedzi quizu — o dojrzałość ogólnorozwojową autorzy specjalnie się nie martwią.

Już na pierwszej stronie w pyt. 2 ważne jest aby bezwzględnie znak krzyża czynić prawą ręką, nawet jeżeli ktoś jest o orientacji leworęcznej. Czynienie znaku krzyża lewą ręką to obraza boża? Strona 3 pytanie 3 - „… jak się nazywa dymiąca torebka, którą wymachuje się przed Panem Jezusem" — podczas mszy, z odpowiedzi dowiaduje się młody adept wiedzy tajemnej, że to kadzielnica, służy do okadzania ołtarza, kapłana, ludzi i Najświętszego Sakramentu. Strona 7 pytanie 2 — "Pan Jezus nigdy i nikomu nie odmawiał pomocy. Zdarzało się jednak, że nie mógł dokonać żadnego cudu. Czy wiesz dlaczego?" — a dlatego, że aby cud się udał, ludzie musieli wierzyć w Niego, jak nie wierzyli, brakowało wiary, to i cuda nie wychodziły — mamy w odpowiedzi. A zatem „wiara czyni cuda". Strona 11 pytanie 1 — "Kto służy do Mszy Świętej — minister czy ministrant?". W odpowiedzi podano jedynie ministranta, i to jest odpowiedź niepełna, ponieważ ostatnimi czasy mieliśmy wielu służących ministrów. Na tej samej stronie pytanie 4 „Jak należy się zachować, gdy ktoś wyrządził nam krzywdę? Przebaczyć i zapomnieć o wszystkim; czy też wyrządzić mu taka samą krzywdę, jaką on nam uczynił?" — oczywiście w odpowiedzi mamy chrześcijańską zasadę „przebaczenia bliźniemu". Z innych publikacji kościelnychi wypowiedzi chrześcijańskich dostojników, oraz już za chwilę w praktyce z pewnej operacji dowie się, że muzułmańscy Talibowie od Allaha, albo inni religijni ekstremiści — to nie bliźni? Strona 17 pytanie 2 - „czy podczas mszy można odmawiać różaniec" — okazuje się, że absolutnie nie, w „Eucharystii należy uczestniczyć uważnie i w skupieniu…" — a odmawianie różańca chyba odwraca uwagę od Boga i rozprasza! Strona 35 pytanie 1 — dotyczy „pewnego biskupa, którego wspominamy 6 grudnia" — chodzi o świętego Mikołaja. Oczywiście małolat nie musi wiedzieć, że jedynie słuszny i nieomylny Kościół w roku 1969 (z papieżem Pawłem VI na czele) wykreślił tą postać z listy świętych uznając iż nie ma żadnych dowodów jej autentyczności, pozwalając mimo tego na lokalne kulty. Wypadł zatem z mitologii rzymskiego Kościoła jak zresztą wielu innych przed i po nim, ot chociażby występujący a pytaniu 2 na stronie 37 — Krzysztof, patron kierowców. Stąd chyba tyle wypadków na drogach. Na tej też stronie mamy problem na pograniczu s.f. w pytaniu dotyczącym powodów dla których św. Piotr chodząc po wodzie w pewnej chwili zaczął tonąć. Pytanie brzmi: "czy wiesz czego zabrakło Piotrowi?" — a w prawidłowej odpowiedzi mamy: "zabrakło mu wiary". Później, kiedy w gimnazjum uczeń zapozna się zasadami nauki zwanej fizyką, dowie się, że Piotrowi po prostu zabrakło wyporności. Ale problem i dylemat może pozostać, kiedy nadal będzie pilnym uczniem jedynie słusznej religii. Na stronie 41 w pytaniu 2 postawiono problem wynikający z tego, że quizowy Jasiu, już wprawiony w jezusowe nauki, twierdzi, jakoby czwarte przykazanie (dekalogu) „pouczało nas o konieczności okazywania czci wszystkim świętym". Na odwrocie mamy odpowiedź, że przykazanie to „mówi o obowiązku okazywania czci wobec rodziców". Szkoda, że na dowód tego nie wskazano słów Zbawiciela z Ewangelii Łukasza "Jeżeli ktoś przychodzi do mnie a nie ma w nienawiści ojca i matki,...(14.26) Chyba, że pedagodzy chrześcijańscy potrafią wyjaśnić młodemu człowiekowi jak nienawidząc można czcić?! Na stronie 53 w pytaniu 3 Kościół kwestionuje cały obowiązujący dotąd wizerunek Anioła stróża, czyli postać z rozpostartymi skrzydłami nad dwojgiem dzieci stojących nad przepaścią, czy też Gabriela zwiastującego NMP. Pytanie brzmi: „Jak sądzisz, czy aniołowie mają skrzydła?" — a odpowiedź: „Aniołowie nie posiadają skrzydeł, gdyż jako istoty duchowe w ogóle nie mają ciała". No i tu mamy fałsz, ohydne kłamstwo, które umknęło uwadze kościelnego kurialnego cenzora. Po pierwsze, historia Kościoła zna relikwie w postaci pióra ze skrzydła Archanioła, jakie wypadło mu podczas zwiastowania. Po drugie wygląd aniołów bardzo obrazowo przedstawia prorok Ezechiel (1.4-28 oraz 10.1-22) podaje, że: jest to istota o ludzkiej postaci, o czterech twarzach i czterech skrzydłach, dwóch rozpostartych ku górze a dwóch osłaniających, przykrywających ciało. Całość pokryta oczami. Nogi proste (chyba dwie) ze stopą-kopytem jak u cielęcia lśniący jak polerowany brąz. Pod skrzydłami z czterech stron ludzkie ręce. Jedna z twarzy, ta z przodu ludzka, z prawej twarz lwa, z lewej wołu a z tyłu orła. Cztery takie widział prorok na własne oczy (na jawie) w trzydziestym roku, w czwartym miesiącu, piątego dnia tego miesiąca, gdy był wśród wygnańców nad rzeką Kebar. Tam otworzyły się niebiosa i miał takie Boże widzenie. To co? Prorok kłamie, czy dyrektor wydziału d/s katechezy Kurii w Gdańsku uprawia wespół z autorami quizu jakąś herezję? Na stronie 61 w pytaniu 2 autorzy zalecają, aby uczeń dokończył zdanie "Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność..." — posiądą ziemię — mamy w odpowiedzi. Problem właśnie w tej „własności". Wyszło tutaj kościelne szydło z worka, ostatnio Kościół ma obsesję na pojęciu „własności" i wciska to pojęcie gdzie tylko może, nawet w Pismo Święte. Nie ma w żadnym wydaniu określenia "na własność" — tekst z Mateusza (5.4) czy Łukasza (6.20) brzmi " Błogosławieni cisi, albowiem oni posiędą ziemię". Słowa: „posiędą ziemię" mamy z Psalmu (36.11) pojmowane — jak w przypisach NT — w znaczeniu królestwa mesjańskiego, a nie cywilnoprawnej własności ziemi, o czym księdz doktor dyrektor nie wie?. W pytaniu 1 na stronie 103 młody student religii ma (po raz drugi) wracając do cudu w Kanie odpowiedzieć „na czym on polegał?". Gdyby zapomniał, na odwrocie mamy odpowiedź: „Gdy weselnikom zabrakło napoju, Jezus przemienił wodę w wino". Napoju — jak to niewinnie brzmi, wino to tylko napój, to nie trunek, trucizna dla młodego organizmu, przedmiot narodowej walki z nałogami (alkoholizmem) — tylko napój, może nawet chłodzący!(?) Kończy ten zestaw edukacji zupełne idiotyczne „pytanie podchwytliwe" — jak uprzedzają autorzy, które brzmi: " Ile minut wolno spóźniać się na niedzielną Mszę Świętą — pięć, dziesięć czy piętnaście? Takich i podobnych bzdur jest w zestawie pytań i zagadnień do nauki religii więcej. Wybrałem tylko te, które swoją głupotą w treści, niedorzecznością a także kłamstwem miast uczyć — ogłupiają i wprowadzają w błąd. Czy może wydawnictwo korzystało przy tym z dotacji Państwa?

Takie będzie młodzieży...


 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Dlaczego Kościół boi się sekt?
Dialog z wierzącymi

 Dodaj komentarz do strony..   Zobacz komentarze (22)..   


« Felietony i eseje   (Publikacja: 19-07-2002 Ostatnia zmiana: 06-09-2003)

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Michał Apostata
Publicysta.

 Liczba tekstów na portalu: 4  Pokaż inne teksty autora
 Poprzedni tekst autora: Eucharystia - co to jest ?
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 1279 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365