Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
187.147.591 wizyt
Ponad 1065 autorów napisało dla nas 7362 tekstów. Zajęłyby one 29027 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Zamierzasz się zaszczepić na SARS-CoV-2?
Tak
Raczej tak
Raczej nie
Nie
Poczekam jeszcze z decyzją
  

Oddano 5286 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"
John Diamond - Cudowne mikstury. Podręcznik sceptyka
Agnieszka Zakrzewicz - Papież i kobieta

Złota myśl Racjonalisty:
Nigdy nie mamy pewności, że istota, która nam się "objawia" i wydaje nam polecenia jest Bogiem (..) Tak więc nie religia jest najwyższą instancją, która "objawia", co jest dobre, a co złe, ale również religię należy postawić przed trybunałem rozumu, który rozstrzyga, czy jej nakazy są rozumne i moralne.
 Prawo » Prawo wyznaniowe » Polskie konkordaty » Konkordat z 1925

Konkordat polski z 1925 roku. Zagadnienia prawno-polityczne [3]
Autor tekstu:

Stosunkowo dobrze dzisiaj znanym obszarem wiedzy historycznej są stosunki polityczne między państwem a Kościołem w Polsce w świetle działalności partii politycznych. Prace B. Krzywobłockiej, A. Micewskiego, B. Sobolewskiej i J. Tereja zawierają zbieżne wyniki badań, które można łączyć przy ocenie przyczyn zawarcia konkordatu i jego realizacji.

Ten krótki przegląd literatury naukowej prowadzi do wniosku, że dotychczasowy stan wiedzy o polskim konkordacie nie jest zadowalający. Przyczyny tego stanu rzeczy można dopatrywać się przede wszystkim w tym, że konkordat został zaliczony przez polityków i prawników do już nieaktualnych polskich układów międzynarodowych, historycy natomiast większą wagę przywiązywali do badania zasadniczych trendów polityki Watykanu i polskiego episkopatu niż do analizy treści konkordatu w związku z jego realizacją. Temat nie był atrakcyjny i z tego powodu, że dopiero na II Soborze Watykańskim została poddana krytyce polityka kurii rzymskiej wobec państw współczesnych, szczególnie wobec państw socjalistycznych i dopiero wówczas ożyła w dyplomacji watykańskiej idea nawiązywania stosunków dyplomatycznych z tym kręgiem państw. Gotowość podjęcia rokowań na temat regulacji stosunków z Kościołem katolickim była dla państw socjalistycznych oczywistym elementem realizowania polityki pokojowego współistnienia państw, z której nie był wyłączony Watykan, ale negocjacje stały się możliwe dopiero wówczas, gdy Kościół w zasadniczy sposób zmienił swoje stanowisko wobec komunizmu.

Te aktualne tendencje w polityce międzynarodowej tkwią u podłoża zwiększonego zainteresowania problematyką konkordatów. Konkordat Polski ze Stolicą Apostolską z 1925 r. winien być przedmiotem tym baczniejszej uwagi, że spośród wszystkich dotychczas ratyfikowanych zawierał największą liczbę przywilejów dla Kościoła i kleru. Te szczególne przywileje i polityczne położenie Kościoła w międzywojennej Polsce wywarły silny wpływ na mentalność duchowieństwa, a w związku z tym i na jego postawę wobec państwa polskiego po II wojnie światowej, w obliczu radykalnej zmiany ustroju społecznego i politycznego.

Poszukiwanie odpowiedzi na pytanie, jakie były faktyczne skutki zawarcia konkordatu przez Polskę może mieć duże znaczenie nie tylko dla historyka. Wiemy, że obecnie Stolica Apostolska ujemnie ocenia większość zawartych konkordatów uznając, iż udział Kościoła w życiu politycznym różnych państw przyniósł mu więcej strat niż zysków. Dlatego badania taktyki Stolicy Apostolskiej przy realizacji zawartych układów, szczegółowe poszukiwania rozbieżności między treścią konkordatu a jego realizacją mogą dać interesujące obserwacje i ujawnić lojalność partnerów tego typu umowy międzynarodowej. Takie badania podjąłem, świadom tego, jakie trudności nastręczają.

3. CHRONOLOGIA

Zasadnicze ramy chronologiczne pracy są ograniczone datą podpisania konkordatu 10 II 1925 r. i wybuchem II wojny światowej. Przy ocenie ewolucji doktryny politycznej Kościoła należało się jednak cofnąć aż do schyłku XVIII w., bo tylko w ten sposób można doszukać się genezy zmian w polityce Kościoła od pontyfikatu Leona XIII. Badaniami zostały również objęte początki dyskusji w Polsce nad sprawą regulacji stosunków wyznaniowych w 1919 r., która następnie znalazła swój wyraz w artykułach „wyznaniowych" konstytucji z 1921 r. Konstytucja zobowiązała rząd do zawarcia konkordatu, do którego opracowania przystąpiono w tym samym roku. Ta wstępna faza przygotowania projektu i sam projekt stały się przedmiotem szczególnego zainteresowania autora.

W latach 1925-1939 konkordat był wprowadzany w życie i ten okres zawiera odpowiedź na pytanie, jaki był udział konkordatu w kształtowaniu podstaw prawnych działalności Kościoła katolickiego w Polsce oraz jakie wywarł skutki w polityce wewnętrznej państwa.

4. PODSTAWY ŹRÓDŁOWE

Praca została oparta na dwóch zasadniczych rodzajach źródeł: aktach normatywnych i aktach kancelaryjnych. To wyraźne rozgraniczenie wynika z przyjętej w pracy dyrektywy metodologicznej badania wzajemnych zależności teorii i praktyki konkordatowej.

Akty normatywne to przede wszystkim teksty konkordatów ogłaszane w Acta Apostolicae Sedis i przedrukowane w wydawnictwach źródłowych: A. Mercati, A. Perugini, a ostatnio zbiór taki opublikował L. Schöppe. [ 17 ] Konkordat polski został ogłoszony w Dzienniku Ustaw RP w języku francuskim, a następnie przedrukowany w licznych opracowaniach. [ 18 ] Tekst francuski posiadał moc obowiązującą, natomiast ogłoszone tłumaczenie polskie miało znaczenie posiłkowe. Posiadało ono wiele usterek, które wykorzystał polski episkopat publikując własne tłumaczenie konkordatu, przedstawione następnie w pracy bpa S. Łukomskiego. Jest to niezmiernie interesujący przykład celowego zniekształcania tekstu dla własnych potrzeb. Stanowi on też przyczynek do poglądów episkopatu na tekst konkordatu.

Przedmiotem badań były akty normatywne ogłaszane w polskich i papieskich organach promulgacyjnych w związku z wykonywaniem konkordatu. Do źródeł tego typu należy zaliczyć ponadto kodeks prawa kanonicznego. Uchwały i dekrety pochodzące z II Soboru Watykańskiego służyły autorowi jedynie do ustalenia kierunków zmian w polityce Stolicy Apostolskiej. Do zbliżonych celów mogły być wykorzystane stenogramy z posiedzeń polskiego sejmu, które dobrze orientują w poglądach partii politycznych na kwestie wyznaniowe.

Najcenniejszą dla nas bazą źródłową stanowią akta kancelaryjne Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego. Wszystkie zasadnicze dokumenty związane z realizacją konkordatu znajdują się w aktach departamentu wyznań w referacie wyznań katolickich w poszytach numerowanych od 365 do 921, a w tym sprawy konkordatu obejmują teczki od 365 do 723. Do najciekawszych dokumentów należą protokoły z posiedzeń przedstawicieli rządu z Komisją Papieską. W protokołach zostały ujawnione poglądy jej członków, dyskusje i oceny stanu realizacji konkordatu. Sprawozdania z wykonania poszczególnych artykułów konkordatu są ponadto rozrzucone w wielu innych aktach referatu wyznań katolickich, a ponadto w innych aktach departamentu wyznań, jak w aktach budżetowych, statystykach wyznaniowych, aktach osobowych księży itp. We wszystkich teczkach znajdują się akta proweniencji kościelnej. Kościół reagował energicznie na każdy przejaw opóźnienia w realizacji konkordatu, obserwował każdy krok władz państwowych również w sprawach nie związanych bezpośrednio z konkordatem (jak w sprawie projektu prawa małżeńskiego), przesyłał sprawozdania, statystyki itp. Studiowanie tych dokumentów ma duży walor poznawczy: precyzyjnie formułowane pisma z interwencjami, doskonałe wywody jurydyczne oraz niepełne statystyki (np. w sprawie obszaru posiadanej ziemi, patronatów), fragmentaryczne zestawienia liczby parafii, księży, brak budżetów diecezjalnych, do których składania zobowiązywał ordynariuszy konkordat itp. — sąsiadują ze sobą.

Akta kancelaryjne departamentu wyznań były prowadzone i przygotowywane bardzo starannie i dobrze świadczą o fachowych kwalifikacjach urzędników. Również kolejni dyrektorzy departamentu wyznań byli dobrymi fachowcami i mimo osobistych przekonań religijnych starali się przede wszystkim zabezpieczać interesy państwa. Wśród nich największą rolę w przygotowaniu projektu konkordatu odegrał Stanisław Piekarski, a w jego wykonaniu hr. Franciszek Potocki, który na tym stanowisku pracował do 1938 r. Ostatni dyrektor departamentu Henryk Dunin-Borkowski objął to stanowisko po uprzednim stażu na stanowisku radcy ambasad przy Stolicy Apostolskiej i kierownika referatu wyznań w departamencie politycznym przy Prezydium Rady Ministrów. Doskonale były przygotowywane materiały przez radców dra Jakuba Sawickiego [ 19 ] i Tadeusza Orsini-Rosenberga. Trudniej natomiast jest ocenić pracę kolejnych ministrów wyznań religijnych i oświecenia publicznego. W toku przygotowań projektu konkordatu Antoni Ponikowski (19 IX 1921 — 6 VI 1922) — przedstawiciel chadecji i prof. dr Kazimierz W. Kumaniecki (22 VIII — 14 XII 1922) wywarli na treść projektu ujemny wpływ, nie doceniając znaczenia ograniczenia stanowiska prawnego Kościoła w państwie. Podobną politykę realizowali następni ministrowie, z obozu narodowej demokracji, Stanisław Głąbiński (28 V — 27 X 1923) i Stanisław Grabski (25 III 1925 — 15 V 1926). Stanisław Grabski , negocjator konkordatu, szedł przy jego realizacji na daleko idące ustępstwa wobec episkopatu. Z okresu jego rządów pochodzą dokumenty znacznie poszerzające przywileje Kościoła.

Próbę zahamowania nadmiernych żądań episkopatu podjęli kolejni ministrowie: dr Gustaw Dobrucki (10 I 1927 — 27 VI 1928) [ 20 ], Kazimierz Świtalski (27 VI 1928 — 13 IV 1929) i Sławomir Czerwiński (14 IV 1929 — 4 VIII 1931). Szczególnie G. Dobrucki przedstawił premierowi kilka trafnych analiz stanu realizacji konkordatu. Wywiązała się w tym okresie ostra polemika między G. Dobruckim a Aleksandrem Meysztowiczem, ministrem sprawiedliwości, w której A. Meysztowicz zaprezentował swoje ultramontańskie poglądy. Oczywiście stanowisko tych trzech ministrów nie było zdeterminowane tym, że byli protestantami, ale wiązało się — przynajmniej częściowo — z taktyką pomajowych rządów w stosunku do Kościoła.

Polityka Janusza i Wacława Jędrzejewiczów (12 VIII 1931 — 12 X 1935) wobec episkopatu i problemów konkordatu upodobniła się do wahań sanacji w polityce wewnętrznej. Podejmowano więc próby nacisku na episkopat, aby zaangażował się w poparcie polityki rządu: wymagano pełnej realizacji przez episkopat postanowień konkordatu, a jednocześnie nie reagowano na opór episkopatu w zakresie wykonywania obowiązków konkordatowych.

Konflikt między rządem a episkopatem po śmierci Józefa Piłsudskiego łagodził wraz z nuncjuszem ostatni minister WR i OP Wojciech Świętosławski (13 X 1935 - 30 IX 1939), który musiał realizować politykę Obozu Zjednoczenia Narodowego idącą na zbliżenie z Kościołem, kosztem ustępstw na jego rzecz.

Te wszystkie zmiany w polityce kolejnych gabinetów i ministrów mają istotne znaczenie przy analizie akt i pozwalają zrozumieć wiele niekonsekwencji w czasie wykonywania konkordatu.

5. PROGRAM BADAŃ

Podejmując studia nad polskim konkordatem autor był zmuszony do ograniczenia kręgu zainteresowań badawczych, aby monografia konkordatu nie przekształciła się w dzieje stosunków między państwem a Kościołem katolickim. Okazało się jednak, że mimo przestrzegania dyscypliny badań, nie udało się zamknąć rozważań nad konkordatem i jego skutkami w jednej monografii. Stan badań nie pozwala jeszcze na dokonywanie uogólnień i dlatego należało określić kolejne etapy pracy. Przedstawiana obecnie monografia została ograniczona do sfery zagadnień prawno-politycznych konkordatu, to znaczy do ustalenia podstaw prawnych działalności Kościoła. Następna monografia jest poświęcona podstawom materialnym funkcjonowania Kościoła katolickiego, określonymi przepisami konkordatu [ 21 ]. Kolejnymi badaniami zostały objęte zagadnienia kształtowania poglądów społecznych i politycznych polskiego społeczeństwa przez Kościół w międzywojennym dwudziestoleciu. Konkordat stworzył podstawy prawne do swobodnego porozumiewania się biskupów z wiernymi oraz biskupów i wiernych z kurią rzymską. Papieskie doktryny polityczne i społeczne stanowiły tworzywo dla listów pasterskich, które nadawały ton prasie katolickiej, a przede wszystkim były podstawą kazań wygłaszanych na ambonach wszystkich kościołów w Polsce. W tej ostatniej monografii zostaną ujawnione poglądy polityczne polskiego episkopatu i ich oddziaływanie na społeczeństwo, szczególnie w okresach kampanii wyborczych do sejmu i senatu. Konkordat doprowadził do rozszerzenia konstytucyjnych zasad wychowania religijnego młodzieży w szkołach, a tym samym w rękach duchowieństwa znalazła się możliwość nieskrępowanego kształtowania poglądów młodego pokolenia.


1 2 3 4 Dalej..

 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Menschen, menschen über alles
Więźniowie nieczystego sumienia

 Zobacz komentarze (5)..   


 Przypisy:
[ 17 ] Zob. w bibliografii: Konkordate seit 1800.
[ 18 ] Tekst w całości przytaczają m.in.: A. Gerstmann, K. Błaszczyński, S. Łukomski, ostatnio T. Włodarczyk.
[ 19 ] Zob. w bibliografii. J. Sawicki jest obecnie emerytowanym profesorem historii państwa i prawa Uniwersytetu Warszawskiego.
[ 20 ] G. Dobrucki w 1923 r. przeszedł z PSL Piast do PSL Wyzwolenie.
[ 21 ] Majątek Kościoła katolickiego w Polsce w świetle konkordatu z 1925 r., złożona do druku w Wydawnictwie Naukowym UAM.

« Konkordat z 1925   (Publikacja: 07-07-2011 )

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Jerzy Wisłocki
Ur. 1928, zm. 2008. W latach 1944-1945 działał w Armii Krajowej. W czerwcu 1956 aresztowany i przetrzymywany w Urzędzie Bezpieczeństwa. W 1948 ukończył szkołę średnią w Przemyślu. W 1952 ukończył studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Poznańskiego. W 1963 - doktorat nauk prawnych na podstawie rozprawy o rzemieślniczych cechach poznańskich w okresie przed wojnami szwedzkimi. Od 1978 jest doktorem habilitowanym, od 1983 profesorem nauk humanistycznych, a od 1995 - profesorem zwyczajnym. Od 1953 pracował w Archiwum Państwowym w Poznaniu na stanowisku kierownika pracowni mikrofilmowej. Później - od roku 1956 aż do 1988 - był pracownikiem naukowym Wydziału Prawa Uniwersytetu Poznańskiego, gdzie wypromował 250 magistrów i 12 doktorów. W 1982 został dyrektorem Biblioteki Kórnickiej PAN. Od 1987 kierował Zakładem Badań Narodowościowych PAN, w którym utworzył czasopismo "Sprawy Narodowościowe. Seria Nowa". W latach 1955-1992 był członkiem władz poznańskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Historycznego, a od 1972 do 1985 - głównym redaktorem wydawnictw Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk.

 Liczba tekstów na portalu: 10  Pokaż inne teksty autora
 Poprzedni tekst autora: Dotacje państwowe dla Kościoła i skutki finansowe konkordatu z 1925 r.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 1991 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365