Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
183.213.035 wizyt
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7351 tekstów. Zajęłyby one 29006 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Zamierzasz się zaszczepić na SARS-CoV-2?
Tak
Raczej tak
Raczej nie
Nie
Poczekam jeszcze z decyzją
  

Oddano 3630 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
Hasło "Jan Paweł II" jest w Polsce tym, czym hasło "przecena" w marketach. Jedno i drugie zapewnia frekwencję.
 Państwo i polityka » Integracja i Unia Europejska

Bitwy aksjologiczne [2]
Autor tekstu:

Epoka, która roznieciła propagandę tolerancji i przyrodzonej równości wszystkich ludzi, którym prawo do tego przysługuje tutaj na ziemi, a nie w metafizycznych obłokach, została skojarzona z systemem utrzymującym nierówność między ludźmi w najbardziej zdegenerowanej postaci. Ostatni z wielkich philosophes, markiz de Condorcet (1743-1794) wraz z libertyńskim hrabią Mirabeau (1749-1791) i markizem La Fayette (1757-1834) założyli abolicjonistyczne Towarzystwo Przyjaciół Murzynów. W czasie rewolucji francuskiej Konwent Narodowy uchwalił zniesienie niewolnictwa głównie pod wpływem argumentów Condorceta. Stwierdzenie, że niewolnictwo pochodzi od Boga było znacznie częstszym argumentem, niż przypadki błędnego wykorzystania nauki dla uzasadniania społecznych niesprawiedliwości. Niewiele jednak z tego wynika zarówno dla nauki, jak i religii. Po wojnie secesyjnej Charles Carroll napisał książkę zatytułowaną The Negro a Beast [Czarnuch to bestia]. Pobożni jego czytelnicy mogli się z niej dowiedzieć m.in., że „Biblia i Boskie Objawienie, jak również rozsądek mówią nam, że czarnuch nie jest człowiekiem". Gdybym był równie frywolny intelektualnie, napisałbym na tej podstawie oskarżenie dokładnie przeciwnej treści niż Grzybowskiej.

Ten niestarannie napisany akt oskarżenia można porównać z twierdzeniem Zygmunta Baumana, który winą za Holocaust obarczył naukę i technologię. Jednak teoria „czystości rasowej" nie jest teorią naukową, co podkreślił Stefan Amsterdamski w swej krytyce tego rozumowania: „co to znaczy, że nauka i technika udzieliła ludobójstwu autorytetu? Nauka — jako instytucja? Większość uczonych? Z równym powodzeniem można powiedzieć, że nauka (Łysenko) udzieliła swego autorytetu polityce agrarnej ZSRR; Galileusz — artylerzystom ostrzeliwującym Sarajewo; ślusarze — włamywaczom; a Nowy Testament — Nocy św. Bartłomieja." Jakkolwiek by oceniać twierdzenie Baumana, poetyka wywodu Krystyny Grzybowskiej zaskakuje nas niezrównanie bardziej, osiągając punkt kulminacyjny w groteskowym wręcz przypisaniu do skutków zainteresowania ewolucjonizmem — „wypchanie i wystawienie w gabinecie przyrodniczym Habsburgów w Wiedniu przyjmowanego wcześniej na cesarskim dworze i hołubionego murzyńskiego doktora filozofii". Wyznawcy ewolucjonizmu wespół z rasistami oświeceniowymi wypatroszyli Murzyna. Owa makabreska rozegrała się w czasie czarnej mszy, nad którą unosił się duch de Voltaire’a, przed ołtarzem Rozumu...

Dlaczego autorzy konstytucji europejskiej tak wyróżnili Oświecenie? Racjonalizm, antydogmatyzm, tolerancja, prawa naturalne człowieka, demokracja, wyzwolenie spod władzy przesądów, autorytetów religijnych, intelektualnych i politycznych, jeśli nie mają sankcji rozumu, ugruntowanie koncepcji wychowania i edukacji dostosowanej do wymagań nowoczesnego życia, opartej na znajomości języków nowożytnych, historii i nauk ścisłych, przygotowującej do wykonywania zawodu oraz życia obywatelskiego, edukacja powszechna, propagowanie nauki itd. etc. — te wszystkie wartości, które dziś generalnie kojarzą nam się kiedy powiemy o kimś, iż jest „Europejczykiem", przyświecały prawdopodobnie autorom preambuły. „Projekt konstytucji europejskiej był pisany pod dyktando Francji gorliwie popieranej przez kraje Beneluksu. Stąd ten pomysł z Oświeceniem" — banalizuje Grzybowska, dodając, że postawienie na Oświecenie byłoby wybraniem „fałszywych wartości". Jakbyśmy słuchali Radia...

Gdyby jednak nie obrazoburcze Oświecenie, pani Krystyna Grzybowska nigdy nie mogłaby napisać swego tekstu przeciw Oświeceniu, związana jednoznacznymi i niedającymi się przeinterpretować enuncjacjami Pisma Świętego, nakazującego kobiecie „milczeć — jak powiada św. Paweł; — nie dozwala się im bowiem mówić, lecz mają być poddane, jak to Prawo nakazuje. A jeśli pragną się czego nauczyć, niech zapytają w domu swoich mężów!".

Nie jest prawdą, że „spustoszenia oświeceniowe" dotknęły przede wszystkim Francję i kraje Beneluksu. Oświecenie zmieniło Europę. Jak zauważyli W. Izdebski i K. Łęcki: "Akt założycielski UNESCO [organizacja działająca na rzecz wzajemnego poznawania się i zrozumienia narodów — przyp.] to restytucja oświeceniowych zasad po szaleństwach dwóch światowych wojen, wojen toczonych w imię Narodu i Rasy. Gdy dostrzeżono, jak się zdawało, niebezpieczeństwa wynikające z masowej 'ucieczki od wolności', naturalnym było postawienie sobie zadania obrony myśli przed nadużyciami władzy i oświecenie ludzi, tak aby demagodzy nie mogli już nigdy zamącić im w głowach. UNESCO z ciacha patronowali Diderot, Condorcet i Wolter, ci którzy nauczyli nas, że o ile wolność jest prawem powszechnym, o tyle wolnym może być tylko człowiek oświecony." Jest to znacznie bardziej precyzyjna diagnoza myśli oświeceniowej, niż doszukiwanie się urojonych związków przyczynowych tam gdzie ich nie ma, lub są nieadekwatne.

Nie ma sensu wyliczanie wszystkim pozostałych błędów merytorycznych omawianego tekstu. Pozostaje skonstatować przykre zjawisko, jakim jest bezpardonowe prowadzenie kolejnej walki o preambułę, za pomocą niewybaczalnych nadużyć, przeinaczeń i oczerniania. Nie tyle jednak bulwersuje sam tekst, co fakt jego zamieszczenia w tygodniku skierowanym do inteligencji, jak wieść gminna o tym niesie.

Tekst opublikowany w tygodniu „Przegląd" pt. Co zrobić z Oświeceniem? nr 35/2003.


1 2 

 Zobacz także te strony:
Obrona Oświecenia i Nietzschego. List otwarty do Małgorzaty Bocheńskiej
 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Czy Wolter szkodził Polsce?
Co Cameron robi w towarzystwie oszołomów Europy?

 Dodaj komentarz do strony..   Zobacz komentarze (3)..   


« Integracja i Unia Europejska   (Publikacja: 10-07-2003 Ostatnia zmiana: 18-07-2008)

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Mariusz Agnosiewicz
Redaktor naczelny Racjonalisty, założyciel PSR, prezes Fundacji Wolnej Myśli. Autor książek Kościół a faszyzm (2009), Heretyckie dziedzictwo Europy (2011), trylogii Kryminalne dzieje papiestwa: Tom I (2011), Tom II (2012), Zapomniane dzieje Polski (2014).
 Strona www autora

 Liczba tekstów na portalu: 953  Pokaż inne teksty autora
 Liczba tłumaczeń: 4  Pokaż tłumaczenia autora
 Najnowszy tekst autora: Mleczne korzenie Europy
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 2536 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365