Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
201.840.897 wizyt
Ponad 1065 autorów napisało dla nas 7364 tekstów. Zajęłyby one 29017 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Czy konflikt w Gazie skończy się w 2024?
Raczej tak
Chyba tak
Nie wiem
Chyba nie
Raczej nie
  

Oddano 470 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
Większość ludzi używa głowy nie do myślenia, lecz do potakiwania.
 STOWARZYSZENIE » Raporty i opracowania » Równość Kościołów 1997

Kościoły i związki wyznaniowe a świat instytucji [3]
Autor tekstu:

Nieco bardziej zróżnicowana jest ocena kontaktów z księżmi i strukturami parafialnymi Kościoła rzymskokatolickiego. Z odpowiedzi udzielonych w ankietach wynika, że oddolne kontakty między parafianami (i kapłanami) są lepsze niż kontakty — lub raczej ich brak — „na szczycie". Kontakty te wymusza pragmatyka życia codziennego: uzgadnianie spraw lokalowych, udzielanie ślubów, konieczność sprawowania posługi pogrzebowej, różne kwestie związane z nauczaniem religii itp. Ta pragmatyczna konwergencja dotyczy jednak Kościoła rzymskokatolickiego i mniejszościowych kościołów chrześcijańskich i raczej nie obejmuje kościołów innych tradycji, a zwłaszcza związków wyznaniowych odwołujących się do kultury i religii Wschodu: „Księża i organizacje katolickie są negatywnie nastawione do innych związków wyznaniowych, więc nie zwracamy się do nich w jakichkolwiek sprawach, za wyjątkiem sytuacji, kiedy grupy buddyjskie są przez organizacje katolickie bezpodstawnie szkalowane", „ Miałam kilka spotkań z księżmi różnych parafii, którzy na ambonach w kościele w trakcie mszy szkalowali Instytut Wiedzy o Tożsamości Misja Czaitanii. Droga ta jest bezskuteczna. Robią to dalej".

Reasumując: z ankiet wynika, że kościoły i związki wyznaniowe na ogół nie mają potrzeby nawiązywania kontaktów z większością instytucji pomagającym organizacjom i podmiotom społecznym. „Nie było takiej potrzeby" — to najczęściej pojawiająca się odpowiedź uzasadniająca brak takich kontaktów. Jedyną instytucją, której ominięcie w ich działalności nie jest możliwe, jest Departament ds. Wyznań w MSWiA. W przypadku pozostałych kontakty te są raczej okazjonalne, i oceniane są w sposób różny (od takich, wobec których nie ma wcale lub prawie wcale ocen krytycznych, np. Komitet Helsiński czy sądy, po takie, które oceniane są raczej krytycznie, np. władze lokalne różnych szczebli). Można zatem powiedzieć, że mniejszościowe kościoły i związki wyznaniowe żyją w swoistej „próżni instytucjonalnej", redukując kontakt z urzędami i urzędnikami do minimum. Jedna trzecia ankietowanych kościołów i związków wyznaniowych nie miała z nimi żadnych kontaktów, inne zaś — tylko z kilkoma z nich. W grupie badanych kościołów i związków wyznaniowych znalazło się jednak kilka, których kontakty ze sferą świata urzędniczo-instytucjonalnego były zdecydowanie częstsze niż pozostałych. Częściej składały one zażalenia, dochodziły (również sądownie) swoich racji, zwracały się do nich po ochronę i poradę. Jak już podkreślano w tym opracowaniu, socjologiczna interpretacja pewnych prawidłowości (lub zjawisk rzucających się w oczy) jest utrudniona w przypadku badania „zjawisk trudnych". Trudno nam odpowiedzieć, dysponując relacjami tylko jednej strony, czy ta różnica strategii przyjętych wobec „świata instytucji" wynika z różnic światopoglądowo-religijnych między związkami i kościołami wyznaniowymi, czy też, co bardziej prawdopodobne, z różnic wynikających z osobliwości doświadczeń związanych z naznaczaniem społecznym, szykanami i innymi konsekwencjami swej religijno-kulturowej „inności" (kościoły i związki wyznaniowe wchodzące w konfliktowe relacje z instytucjami publicznymi na ogół są kościołami niechrześcijańskimi, i w związku z tym w Polsce postrzeganymi jako dość egzotyczne. Ze względu na silne marginalizowanie społeczne do grupy tej można zaliczyć również grupy wyznawców Świadków Jehowy, które w naszym społeczeństwie notują dość wysokie wskaźniki niechęci).

Dostęp do ulg i dotacji

Kolejny blok pytań dotyczył korzystania przez kościoły i związki wyznaniowe z ulg i dotacji.

Z otrzymanych ankiet wynika, że w ostatnich latach (tzn. po 1989 r.) większość z nich w ogóle nie starała się o dotacje finansowe od państwa lub instytucji samorządowych. Ponieważ w ankiecie nie pytano o uzasadnienie tej wstrzemięźliwości, trudno jest teraz odpowiedzieć, czy wynikała ona z braku potrzeb finansowych, niechęci do tych władz, czy też niewiary w skuteczność uzyskania dotacji. W tych przypadkach, gdy o takie dotacje wystąpiono (informację taką otrzymaliśmy od 6 kościołów i związków wyznaniowych) prawie zawsze zostały one przyznane.

Znacznie częściej kościoły i związki wyznaniowe deklarują natomiast korzystanie z ulg podatkowych i zwolnień celnych. Starało się o nie dwie trzecie respondentów instytucjonalnych (24 potwierdzające odpowiedzi), w większości ze skutkiem pozytywnym. Starania te dotyczyły skorzystania z ulg celnych na sprowadzane samochody (z przeznaczeniem na cele kultowe), oraz — rzadziej- na sprzęt drukarski, aparaturę medyczną i inne dary. W pięciu przypadkach kościoły i związki wyznaniowe sygnalizowały odmowę przyznania przysługujących im ulg lub napotykanie barier biurokratycznych. We wszystkich tych przypadkach przedmiotem rozgoryczenia były jednak nie tyle same uregulowania prawne, co ich interpretacja przez urzędników podejmujących decyzje. Podobnie jak przy interpretacji poprzednich pytań poczynić tu trzeba uwagę, że odpowiedzi te nie przesądzają o merytorycznej słuszności tych decyzji (lub ich wadliwości) — informują natomiast o sposobie ich postrzegania przez mniejszościowe kościoły i związki wyznaniowe.

Najmniej korzystnie wygląda sytuacja w zakresie spraw lokalowych. Dotyczy to zarówno problemu odzyskiwania praw własności do użytkowania gruntów, lokali, budynków lub obiektów sakralnych (problem ten zgłaszały kościoły i związki wyznaniowe, które od dawna działają na terytorium Polski) jak i problemów z nabywaniem, a zwłaszcza wynajmowaniem (dzierżawieniem) obiektów i lokali. Zwłaszcza małe kościoły i związki wyznaniowe zarejestrowane w ostatnich latach często podawały informacje o faktach zrywania umów, wymawiania im lokali, unieważniania wygranych przez nie przetargów itp. W odpowiedziach tych często sugerowały one, że przyczyną tych zachowań jest nietolerancja religijna i niechęć wobec ich działalności: „Spora część obiektów jest dzierżawiona, a przesadne zwalczanie sekt — a niektóre kościoły nierzymskokatolickie są tak postrzegane — powoduje natychmiastowe, bezprzyczynowe zrywanie umów" (Kościół Zielonoświątkowy w RP.), „Z wynajęciem i z użytkowaniem lokali [wiąże się] negatywna, nietolerancyjna postawa administracji domów — pomimo spełnienia wymogów formalno-prawnych z tytułu wynajmowania i użytkowania — włącznie z pomówieniami i fałszywymi donosami na policję, podburzaniem sąsiadów itp." (Związek Wyznaniowy "Wiara Baha’i w Polsce).

Problemy z lokalami miała też „Strażnica" Związek Wyznania Świadków Jehowy w Polsce: „Nietolerancja i uprzedzenia lokalnych władz lub administratorów obiektów prowadzą do zrywania zawartych umów bądź utrudnianie wynajmowania obiektów. Odwoływanie — w ostatniej chwili — przetargów tylko dlatego, że byliśmy jedynymi oferentami".

W sumie informacje o problemach lokalowych lub związanych z nieruchomościami zgłosiło 15 respondentów instytucjonalnych (na 34, którzy udzielili na to pytanie odpowiedzi). Wydaje się zatem, że problem lokalowy zajmuje wśród sygnalizowanych problemów materialno-bytowych miejsce najważniejsze.


1 2 3 

 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Rejestracja Kościoła i związku wyznaniowego
Kościoły i związki wyznaniowe w działaniu

 Dodaj komentarz do strony..   


« Równość Kościołów 1997   (Publikacja: 31-10-2003 )

 Wyślij mailem..   
Wersja do druku    PDF    MS Word

Wojciech Pawlik
Doktor z Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego

 Liczba tekstów na portalu: 15  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: Kościoły i związki wyznaniowe a problem sekt
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 2851 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365