Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
154.733.786 wizyt
Ponad 1061 autorów napisało dla nas 7299 tekstów. Zajęłyby one 28800 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Czy jesteś zadowolony/a z życia?
Tak
Nie
Nie wiem
  

Oddano 38 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
"Wszystkim, którzy przyjdą po mnie, oznajmiam na piśmie, że nie mam w co wierzyć na tym świecie i jedynym wyjściem jest absolutne zapomnienie. Chciałbym zapomnieć o wszystkim, całkowicie, zupełnie, nic już nie wiedzieć o sobie ani o tym świecie. Prawdziwą spowiedź można pisać tylko łzami. Ale moje łzy zatopiłyby świat, tak jak mój wewnętrzny ogień podpaliłby go. Nie potrzebuję żadnej podpory,..
 Filozofia » Historia filozofii » Filozofia starożytna

Pole daimoniona [1]
Autor tekstu:

Filozofia Sokratesa była głęboko zakorzeniona w greckiej tradycji filozoficznej, w wielkich systemach filozofii VI i V wieku przed naszą erą, w filozofii Heraklita i Anaksagorasa, Pitagorasa i Empedoklesa, Parmenidesa, Protagorasa i Prodikosa. Myśliciele ci są nieustannie obecni w świadomości Sokratesa, kiedy pojawia się przed nim jakaś aporia, czyli trudny problem do rozwiązania. Sokrates nie ukrywał wcale tych związków łączących go z tradycją. Przeciwnie, chętnie przywoływał imiona wielkich myślicieli greckich na pomoc, przytaczając często ich wypowiedzi. Dlatego filozofii Sokratesa nie można rozpatrywać w oderwaniu od tego kontekstu, którym jest filozofia przedsokratyczna. Również pojęcie daimoniona odsłania swój sens dzięki światłu rzucanemu przez ten kontekst.

W przeciwieństwie do mowy potocznej, w której słowa "Jeoz" i "daimwn" używane były zamiennie, pierwsi filozofowie greccy zaczęli te słowa odróżniać: słowem "Jeoz" posługiwali się w odniesieniu do „boga osobowego", a słowem "daimwn" oznaczali bezosobową „moc rządzącą przeznaczeniem jednostek" [ 1 ]. Różnicę znaczeń widać wyraźnie w aforyzmach Heraklita. Słowo "Jeoz" występuje w aforyzmie, będącym jawnie ateistyczną negacją wiary w boga stwórcę świata: "kosmon [...] oute tiz Jewn oute anJrwpwn epoihsen all'hn aei [...]" („świata nie stworzył żaden z bogów, ani z ludzi żaden, ale świat istniał zawsze"), natomiast słowo "daimwn" pojawia się w aforyzmie będącym zalążkiem sokratycznej koncepcji „daimoniona": "hJoz an Jrwpwi daimwn" [ 2 ]. Przełożenie tego aforyzmu na polski nie jest rzeczą łatwą. Jedynie środkowe słowo anJrwpwi można od razu przełożyć na: „człowiekowi" lub „dla człowieka". W aforyzmie tym brak orzeczenia; nie wiadomo więc, czy owym domyślnym orzeczeniem było „jest" czy „powinien być". Skłaniając się ku temu drugiemu domysłowi otrzymujemy wstępną wersję polskiego przekładu: „daimonem dla człowieka powinien być ethos". I teraz trudność największa: jak przełożyć na polski słowo "hJoz"? Słowniki grecko-polskie dostarczają wiele rozmaitych możliwości, które można ująć w trzy podstawowe grupy:
-  charakter moralny, obyczaje, sposób bycia,
-  cechy charakterystyczne, właściwość, skłonność, natura,
-  miejsce zamieszkałe, ojczyzna [ 3 ]

Którą wybrać? Za pierwszą z nich przemawia dzisiejszy sposób używania tego słowa przez polskich etyków. Występuje ono między innymi w tytule książki Marii Ossowskiej (1896-1974): Ethos rycerski i jego odmiany (Warszawa 1973). Należy też pamiętać, że od słowa „ethos" pochodzi słowo „etyka". Za drugą możliwością opowiada się jeden z najlepszych znawców filozofii starożytnej Hermann Diels (1848-1922), który przekłada występujące w tym aforyzmie słowo "hJoz" na "Eigenart" (swoistość). Słowo "daimwn" objaśnia Diels słowem niemieckim "Geschick" (los, przeznaczenie). Sens aforyzmu Heraklita jest zatem według Dielsa taki, że o losach człowieka decydują swoiste, charakterystyczne cechy jego osobowości.

A może nie trzeba wybierać? Naszym zdaniem różne znaczenia słowa "hJoz" wzajemnie się uzupełniają. Swoistość jednostki ludzkiej wyraża się przecież w charakterystycznym dla niej sposobie bycia i w jej charakterze, a sposób bycia i charakter są kształtowane w znacznej mierze przez miejsce zamieszkania, przez zwyczaje i obyczaje grupy społecznej, do której się należy, przez ustrój polityczny i prawa ojczyzny. Jak dalej zobaczymy, w filozofii Sokratesa pojęcie daimoniona jest ściśle związane z pojęciem ojczyzny i z pojęciem panujących w niej praw.

Bliskoznacznikami słowa "hJoz" są w filozofii Heraklita takie słowa jak "logoz" (rozumna myśl), "to jronein" (myślenie), "areth" (dzielność), "nomoz" (prawo), i "spjih" (mądrość). Natomiast przeciwieństwem „ethosu" był dla starożytnych Greków „pathos", czyli nierozumna namiętność, w której widziano coś „patologicznego", czyli chorobliwego (słowo „patologia" pochodzi od słowa "paJoz").

Nie wiadomo, jaki tytuł nosiło dzieło Heraklita. Wypowiadano na ten temat już w starożytności różne domysły. Jedni sądzili, że było to dzieło O przyrodzie (Peri jusewz), inni natomiast twierdzili, że O sposobach życia (Gnomon hJwn) [ 4 ]. Za tym drugim tytułem przemawia aforyzm scylijskiego heraklitejczyka, poety Epicharma (ok. 550-ok. 445), który wygląda na powtórzenie nieco innymi słowami przytoczonego wyżej aforyzmu Heraklita, ale w rzeczywistości stanowi jego określoną interpretację i rozwinięcie. Oto ów aforyzm: O tropoz anJrwpoisi daimwn agaJoz, oiz de kakoz [ 5 ]. W stosunku do aforyzmu Heraklita zauważamy tu trzy zmiany. Po pierwsze Epicharm nie mówi o człowieku, tylko o ludziach; po drugie, nie mówi o jednym „daimonie", ale o różnych „daimonach", dobrym i złym; po trzecie, zamiast heraklitejskiego terminu "hJoz" wprowadza termin szerszy, mianowicie "tropoz" (sposób postępowania, styl życia), dzięki czemu wyłania się z tego aforyzmu przejrzysta myśl: „Swoisty styl życia jest dla ludzi ich dobrym daimonem, ale dla niektórych ludzi jest ich złym daimonem" — są bowiem dwa podstawowe style życia: hJoz i paJoz dobrym daimonem jest dla człowieka hJoz, złym daimonem jest dla człowieka paJoz.

Przypomnijmy teraz omawianą wyżej mowę Prodikosa o Heraklesie na rozstajnych drogach. Chodziło tam o to samo: o wybór pomiędzy ethosem a pathosem . Dobry daimon, czyli Arete zachęcała Heraklesa do wybrania rozumnego stylu życia (hJoz), zły daimon, czyli Adikia zachęcała do pójścia drogą namiętności (paJoz). Sokrates umiał tę mowę Prodikosa na pamięć, i to dzięki niemu zachowała się ona do naszych czasów (utrwalona przez Ksenofonta we Wspomnieniach o Sokratesie).

Głębokie zakorzenienie Sokratesa w greckiej tradycji kulturalnej obejmowało nie tylko filozofię (Heraklita, Prodikosa itd.), ale również poezję. Jak inni wykształceni Grecy również Sokrates często cytował z pamięci wiersze Homera. Achilles i Odyseusz byli dla Sokratesa wzorami osobowymi [ 6 ]. Otóż właśnie postać Achillesa — w poetyckiej interpretacji Homera — dostarczała szczególnie interesującego materiału do refleksji. Oto już w pierwszym wersecie Iliady mówi Homer o gniewie Achillesa. Używa przy tym specyficznie poetyckiego sposobu mówienia, w którym pewna czynność psychiczna nazwana zostaje rzeczownikiem, przekształconym następnie w podmiot wypowiedzi o Achillesie. Zamiast powiedzieć, że Achilles się rozgniewał, Homer powiada, że Gniew ponosi Achillesa. Wyalienowana z człowieka namiętność staje się w tym opisie samodzielnym bytem, „daimonem", który opanowuje człowieka i przekształca go w przedmiot. Istotny sens tego opisu zrozumiał prawidłowo Stanisław Wyspiański (1869-1907), kiedy sporządzał ilustracje do Iliady. Rozszczepił więc na swoim rysunku Achillesa na wyalienowaną z niego Namiętność — wyposażając ją w demoniczne kształty daimona Gniewu (Menis) — oraz na człowieka, który przez tę namiętność utracił panowanie nad sobą, przestał być podmiotem swego postępowania, zdegradował się do roli wstrząsanego gniewem przedmiotu [ 7 ].

W dalszym ciągu tego opisu Achilles odzyskuje panowanie nad sobą: rozum ujarzmia namiętność i w ten sposób przywraca Achillesowi podmiotowość. Jednakże, używając poetyckiego sposobu mówienia, Homer i w tym przypadku dokonuje alienacji. Jak przedtem wyalienował z Achillesa jego gniew, tak obecnie alienuje z Achillesa jego rozum, wyposażając go w boskie kształty Ateny. Również i tę alienację utrwalił na jednym z rysunków Stanisław Wyspiański.


1 2 3 Dalej..

 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Sofiści
Platońska koncepcja idealnego państwa

 Zobacz komentarze (1)..   


 Przypisy:
[ 1 ] Por. Słownik grecko-polski pod red. Zofii Abramowiczówny, Warszawa 1958, t. I, s. 49(M91, natomiast słowo „daimonion" (coś boskiego) nie jest — jak wyjaśnia Sinko — "zdrobniałym daimon", tylko raczej przymiotnikiem (T. Sinko: Zarys historii literatury greckiej, Warszawa 1959,1.1, s. 503).
[ 2 ] H. Diels: Die Fragmente der Yorsokratiker, wyd. 9, t. I, Berlin 1960, fragm. 30, s. 157; fragm. 119, s. 177.
[ 3 ] Por. Słownik grecko-polski, cyt. wyd., t. II, s. 415. Heraklit — pisze Krokiewicz — używa słowa „ethos", które znaczy dosłownie — „nawyk" i które tłumaczy się zazwyczaj wyrazami „charakter" lub „usposobienie" (A. Krokiewicz: Zarys filozofii greckiej, Warszawa 1971, s. 149). Rosyjski tłumacz Heraklita, Władimir Nilendier, wyjaśnia, że słowo „ethos" oznacza u Heraklita „indywidualność" (Gieraklit Jefiesskij: Fragmienty, Moskwa 1910, s. 66). Tłumacz włoski, Carlo Mazzantini, podaje cztery bliskoznaczniki: "l’interno, l’intimo essere, l’intima disposizione delianimo, l’ethos" (Eraclito: I frammenti e le testimonianze, Torino 1945, s. 185).
[ 4 ] Patrz Diogenes Laertios: Żywoty i poglądy słynnych filozofów, cyt. wyd., s. 522, oraz H. Diels: Die Fragmente der Yorsokratiker, cyt. wyd., t. I, s. 142.
[ 5 ] H. Diels: Die Fragmente der Yorsokratiker, cyt. wyd., t. I, fragm. 17, s. 201 (teksty Epicharma i świadectwa starożytne o Epicharmie zob. tamże, s. 190-210), por. P. Boyance: Les deuxdemons personnels dans l’antiquitegrecąueet latine, „Revuede Philologie", t. 61, 1935, s. 189-202. Interesujące rozważania na ten temat znajdujemy w III wieku naszej ery u Porfiriusza, który stawia następujące pytania: „Czy człowiek ma tylko jednego daimona, czy też każda część człowieka ma własnego daimona? A może daimon to nic innego jak własny rozum?" (cyt. za: E. Zeller: Die Philosophie der Griechen, wyd. 3, tom III-2, Leipzig 1881, s. 668, przekł. mój — A. N.). Dla rzymskiego poety Enniusza Epicharm był personifikacją filozofii — tak sądzi Maria Luisa Silvestre Pinto: Note sulpensiero filosofico di Epicarmo, „Atti dell'Accademia di Scienze Morali e Politiche", t. 88 (1977), Napoli 1978, s. 237-259.
[ 6 ] Por. rozważania Sokratesa o Achillesie i Odyseuszu w Hippiaszu Mniejszym Platona, Lwów 1921, s. 7-32 i Objaśnienia W. Witwickiego, tamże, s. 33-60.
[ 7 ] O ilustracjach Wyspiańskiego do Iliady pisałem m.in. w Historii ateizmu i krytyki religii, w: Ateizm a religia, Warszawa 1957, s. 242-243; Człowiek w świecie dzieł, Warszawa 1974, s. 101-104.

« Filozofia starożytna   (Publikacja: 06-10-2004 Ostatnia zmiana: 07-02-2005)

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Andrzej Rusław Nowicki
Ur. 1919. Filozof kultury, historyk filozofii i ateizmu, italianista, religioznawca, twórca ergantropijno-inkontrologicznego systemu „filozofii spotkań w rzeczach". Profesor emerytowany, związany dawniej z UW, UWr i UMCS. Współzałożyciel i prezes Stowarzyszenia Ateistów i Wolnomyślicieli oraz Polskiego Towarzystwa Religioznawczego. Założyciel i redaktor naczelny pisma "Euhemer". Następnie związany z wolnomularstwem (w latach 1997-2001 był Wielkim Mistrzem Wielkiego Wschodu Polski, obecnie Honorowy Wielki Mistrz). Jego prace obejmują ponad 1200 pozycji, w tym w języku polskim przeszło 1000, włoskim 142, reszta w 10 innych językach. Napisał ok. 50 książek. Specjalizacje: filozofia Bruna, Vaniniego i Trentowskiego; Witwicki oraz Łyszczyński. Zainteresowania: sny, Chiny, muzyka, portrety.
 Strona www autora

 Liczba tekstów na portalu: 52  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: W chiński akwen... Wolność w Hongloumeng
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 3664 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365