Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
154.071.513 wizyt
Ponad 1061 autorów napisało dla nas 7298 tekstów. Zajęłyby one 28799 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Co z Brexitem?
będzie drugie referendum
będzie początkiem końca UE
zyska na nim Wielka Brytania
ostatecznie wzmocni UE
dużo hałasu o nic
  

Oddano 2730 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
Uczymy się nie dla szkoły, lecz dla życia.
 Kultura » Historia

Skala wartości społeczeństwa nowożytnego (światopogląd sarmacki)
Autor tekstu:

Styl życia społeczeństwa epoki nowożytnej jest bardzo interesującym tematem. Najwięcej informacji mamy o szlachcie oraz magnaterii.

Należy podkreślić, że w świadomości ówczesnej szlachty głęboko był zakorzeniony system wartości i ideałów, który został ustalony obyczajowością przodków a w późniejszym okresie dostosowany do istniejącej sytuacji politycznej, jak i jej potrzeb. Okres od XVI do XVIII wieku został określony mianem Sarmatyzmu, który obejmował najważniejsze dziedziny życia społeczeństwa oraz ustalał wzorce godne naśladowania i postępowania. Sformowana wówczas przez szlachtę ideologia dawała poczucie wyższości oraz odrębności od pozostałych narodów europejskich.

„Prawdziwi obywatele" Rzeczypospolitej nieustannie podkreślali idealność ustroju politycznego Rzeczypospolitej oraz istniejących w niej praw. Odzwierciedlają to najlepiej słowa J. Maciejewskiego, który słusznie podkreśla, że „sarmacka szlachta była głęboko przekonana, iż jest wyjątkiem, wyspą wolności wśród morza despotyzmu" [ 1 ].

Sarmacka kultura była ściśle powiązana z szlacheckim stylem życia [ 2 ]. Ideał życia uformował się na dworach magnackich, które miały większe możliwości finansowe oraz były bardziej związane z innymi państwami ówczesnej Europy Zachodniej [ 3 ]. Warto jednak wspomnieć, że wśród magnaterii stykamy się także z wewnętrznym zróżnicowaniem. Istniał wzorzec magnata zapatrzonego na Zachód, który posiadał więcej cech arystokratycznych, był także wzór „magnata - Sarmaty", który starał się upodobnić do ogółu szlachty [ 4 ].

Wewnątrz stanu obowiązywała zasada „teoretycznej" równości, toteż przy omawianiu podstawowych wzorców i ideałów nie rozróżniam magnatów od szlachty. Dla całej tej warstwy społecznej funkcjonują te same skale wartości. Oni byli różni pod względem starożytności rodu oraz posiadanych majątków, ale przestrzegali tych samych norm moralnych i kulturowych.

Należy więcej uwagi poświęcić światopoglądowi szlacheckiemu, który w znaczny sposób wpływał na życie i działalność szlachcica — Sarmaty.

Należy brać pod uwagę dwie wartości, które są szczególnie akcentowane. Najczęściej są one określane jako kult przeszłości oraz kult szlachectwa [ 5 ]. Były to dwie cechy, które dawały poczucie wyższości nad ogółem społeczeństwa.

Wielką wagę przywiązywano także do starożytności pochodzenia rodziny, która dodawała rodowi uroku oraz podnosiła jego prestiż wśród reszty społeczeństwa [ 6 ]. Warto pamiętać, że w tym okresie wśród większości szlachty oraz magnatów istniało przekonanie, że wszystko, co stare było: cnotliwe i godne naśladowania. Wielkie znaczenie miały dawne prawa i tradycje przodków. W literaturze podkreślano, że ówczesną szlachtę cechowało "uwielbianie dawności (historii)" [ 7 ].

Warto także wspomnieć o istniejącym wśród szlachty przekonaniu o wyższości kulturowej i narodowej ludności zamieszkującej tereny Rzeczypospolitej [ 8 ]. Szczególnie w literaturze moralistycznej oraz dziełach ówczesnych kaznodziejów były przytaczane przykłady ze znamienitej przeszłości. Dawne wartości oraz poglądy były stawiane jako przeciwieństwo wobec zepsutego nowymi obyczajami świata współczesnej epoki (szczególnie koniec XVII wieku, XVIII wiek) [ 9 ].

Wymienione cechy światopoglądu szlacheckiego powodowały pojawianie się takich cech, jak: tradycjonalizm i konserwatyzm (przejawiało się to w obyczajach i w stylu życia), a także bezkrytycyzm wobec siebie i istniejącej sytuacji [ 10 ]. Wartości te jednak miały niekorzystny wpływ na wewnętrzną i zewnętrzną sytuację kraju. Prowadziło to do zacofania polskiego społeczeństwa na tle Europy Zachodniej. Przejawiało się to także zacofaniem kulturowym, stagnacją w dziedzinie nauki oraz brakiem modernizacji gospodarki. Niekorzystną cechą była również ksenofobia, która ustępuje dopiero w okresie Oświecenia. Szczególnie widoczne było to u drobnej szlachty, która niezbyt często opuszczała swe majątki i prowadziła osiadły tryb życia [ 11 ].

Ówczesna szlachta była przekonana, że ma wystarczająco dużo sił i ambicji, aby być w stanie bronić „złotej wolności" oraz przywilejów uzyskanych od królów. Monarcha był powoli usuwany z pola działań politycznych i odbierano mu prawa do władania państwem, jak i ograniczano jego możliwości przeprowadzania reform (szlachta panicznie się bała, że silna władza królewska pozbawi ją przywilejów oraz że utraci swoją pozycję). Ukształtował się wówczas wzorzec dobrego szlachcica, który gotowy był uczynić wszystko by obronić istniejącą sytuację w Rzeczypospolitej. Właśnie w tym układzie stosunków pomiędzy władcami a szlachtą powstają nowe wzory, które zdobywają coraz większą popularność. Jak zaznacza K. Kalinowski szczególnie popularne były wśród ówczesnych Sarmatów — obywateli takie pojęcia, jak: "Senatus Populusque Polonus, Wolność, Równość, Braterstwo, Naród szlachecki, Obywatel, Trybunał czy Republica" [ 12 ].

Warto jeszcze raz podkreślić, że wielką wartość miał ideał "republikanina, obrońcy złotej wolności" [ 13 ]. Znaczenie miało kształtowanie wzorców i ideałów, a także wykształcenie ówczesnych pisarzy, którzy za pomocą własnych utworów starali się przekazać społeczeństwu swoje poglądy. Pisarze epoki nowożytnej wychowani byli na poglądach Seneki i Cycerona, co spowodowało, że bardzo wysoko cenili sobie „cnoty republikańskie" oraz „męstwo", „prostotę obyczajów" oraz „sprawiedliwość" [ 14 ].

Popularny był stworzony wówczas obraz dobrego obywatela, do którego powinności wchodziła obrona przywilejów stanowych oraz działanie dla dobra swego stanu [ 15 ]. Przed wzorowym magnatem stawiano większe wymogi. Dobry magnat powinien był bronić „złotej wolności" oraz swobody całego stanu szlacheckiego. Miał także odważnie przeciwstawiać się niepożądanym reformom królewskim (próbom wprowadzenia przez monarchę rządów absolutnych) [ 16 ]. Warto przytoczyć główne cechy, które powinien mieć dobry obywatel. Według rokoszanina Jana Szczęsnego Herburta dobry obywatel to: „szlachcic cnotliwy, godny, mądry, pobożny, sprawiedliwy [...] mężny, sprawny, przedni miłośnik ojczyzny", który ponadto aktywnie uczestniczy w obradach sejmowych, w rokoszach, wojnach, pospolitych ruszeniach oraz sesjach trybunałów [ 17 ]. Jak zauważył S. Cynarski „ideałem stał się nie polityk, dyplomata, lecz mówca sejmikowy" [ 18 ].

Bardziej osiadły styl życie oraz niechęć do brania udziału w wojnach powodował zmianę ideałów oraz wzorców życia szlachty. Ideał rycerski powoli był wypierany przez ziemiański [ 19 ]. Pojawił się wówczas „wzorzec ziemianina, człowieka poczciwego, dobrego gospodarza" [ 20 ].

Jednak część cech pozostaje niezmiennych na przestrzeni wieków. Główne ponadczasowe cechy charakteru, które powinien posiadać prawdziwy Sarmata - szlachcic to: „prawość, szczerość, dobroduszność, gościnność, wymowność" oraz „umiłowanie swobody" [ 21 ]. Można do tego dołączyć też: zamiłowanie do jedzenia, picia i zabawy, gościnność oraz poczucie humoru. Wszystkie te cechy charakteru miały wyróżniać obywateli Rzeczypospolitej wśród narodów europejskich. Jedna z cech — dominująca wśród warstwy panującej — miała odróżnić ją od całego społeczeństwa, a mianowicie: „poczucie wspólnoty rodzinnej i rodowej" [ 22 ].

Wielką wartość w ówczesnym społeczeństwie miała wiara katolicka. Dominował obraz Rzeczypospolitej jako przedmurza chrześcijaństwa. Występowała też teza o mesjanizmie polskiego narodu. Właśnie to spowodowało pojawienie się obrazu szlachcica obrońcy wiary katolickiej przed obcymi kulturami i religiami.

„Wiara" coraz częściej była kojarzona z „wolnością" oraz „ojczyzną". Właśnie te trzy wartości były najwyżej cenione przez Sarmatów [ 23 ]. Szlachta posiadała bezgraniczną „ufność w Boga", szczególnie przed wyprawami wojennymi zdawała się na jego łaskę i miłosierdzie [ 24 ].

Jeszcze jedną z wartości szlacheckich była — jak już wspominaliśmy - równość wewnątrz stanu. Niezależnie od różnic majątkowych uważano, że wszyscy przedstawiciele stanu szlacheckiego są między sobą równi i łączą ich węzły braterskie, więc powinni również nawzajem sobie pomagać [ 25 ]. Jak zauważył T. Mańkowski, do powszechnie znanej zasady równości wewnątrz stanu „musiał nagiąć się nawet magnat, choć w głębi duszy niechętnie" [ 26 ]. Wiadomo było, że takie bratanie się stwarzało magnatowi okazję do zdobycia dodatkowych głosów i szabli w razie zaistniałej potrzeby (szczególnie pośród szlachty gołoty) [ 27 ]. Wedle poglądów głoszonych przez ówczesnych pisarzy także innowiercza szlachta miała być traktowana na równi z katolicką we wszystkich dziedzinach życia politycznego, gospodarczego i społecznego w kraju (przysługiwały jej te same swobody oraz przywileje, miała takie same prawa na objęcie urzędów) [ 28 ]. Sytuacja taka istniała do początków XVIIIw., za panowania Sasów zmienia się na niekorzyść tych ostatnich.

Nie tylko mężczyznom były stawiane wzorce i ideały, które powinni byli naśladować. Wśród młodzieży modny był „model światowego młodzieńca" [ 29 ]. Młody szlachcic powinien był być grzeczny, dobrze wychowany, okazywać zainteresowanie istniejącą sytuacją w państwie, jak i zachwycać starszych posiadanymi wiadomościami.

Dosyć specyficzną rolę odgrywała w ówczesnym społeczeństwie kobieta. Niezbyt wiele wiadomości mamy o tym, jak miała wyglądać wzorowa sarmatka — szlachcianka. Wiadomo jedynie, że winna ona być skromną i pobożną. Ściśle wyznaczona była też dla niej rola w rodzinie (w źródłach żona często określana jest mianem „przyjaciela" męża) [ 30 ]. Niestety ówczesna kobieta nie miała roli „amantki", królowej salonów, która zabawia wszystkich swym dowcipem oraz wzbudza szacunek rozumem, była ona raczej skromnym uzupełnieniem ogniska domowego. Jednak nie można pominąć faktu, że istniały też „przebojowe" magnatki, które nie sprzeciwiały się narzuconym przez mężczyzn ideałom i wzorcom. Istniały kobiety, które potrafiły nie tylko się pobożnie modlić i dogadzać mężowi, ale i dzielnie broniły swych majątków, sprawnie zarządzały gospodarstwem. Należy wspomnieć o ówczesnych erudytkach, które oprócz haftowania, posiadały także rozległą wiedzę o świecie.

Podsumowując można stwierdzić, że ówczesna szlachta pozostawiła po sobie ciekawe stereotypy „cnotliwego obywatela", „dobrego szlachcica", „wzorowego chrześcijanina". Wszystkie te ideały miały określone cechy a także ustalone obyczajowością wzorce postępowania. Jednak niektóre ówczesne modele cnotliwego społeczeństwa są niezgodne z rzeczywistością i pozostawały one jedynie pobożnym życzeniem ówczesnych kaznodziejów.


 Zobacz także te strony:
Sarmacki Żul
 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Sarmacki Żul
Pompa funebris. Teatralność pogrzebu sarmackiego

 Dodaj komentarz do strony..   Zobacz komentarze (1)..   


 Przypisy:
[ 1 ] J. Maciejewski, Sarmatyzm jako formacja kulturowa, [w:] Teksty, 1976, nr 4, s. 22.
[ 2 ] Ibidem, s. 37.
[ 3 ] Ibidem, s. 38.
[ 4 ] T. Mańkowski, Genealogia sarmatyzmu, Warszawa 1946, s. 53.
[ 5 ] J. Maciejewski, op. cit., s. 35.
[ 6 ] Ibidem, s. 35.
[ 7 ] T. Mańkowski, op. cit., s. 67.
[ 8 ] S. Cynarski, Sarmatyzm — ideologia i styl życia, [w:] Polska XVII wieku, Warszawa 1974, s. 228.
[ 9 ] Ibidem, s. 35.
[ 10 ] J. Maciejewski, op. cit., s. 37
[ 11 ] J. Tazbir, Kultura szlachecka w Polsce, Warszawa 1979, s. 137.
[ 12 ] K. Kalinowski, Europejska Sarmacja. Rzeczypospolita w XVII i XVIII wieku, [w:] Vanitas portrety trumienne na tle obyczajów pogrzebowych, Poznań listopad 1996 — luty 1997, s. 36.
[ 13 ] J. Maciejewski, op. cit., s. 36.
[ 14 ] T. Mańkowski, op. cit., s. 86.
[ 15 ] S. Cynarski, op. cit., s. 232.
[ 16 ] Ibidem, s. 232.
[ 17 ] Ibidem, s. 233.
[ 18 ] Ibidem, s. 233.
[ 19 ] J. Maciejewski, op. cit., s. 36.
[ 20 ] Ibidem, s. 36
[ 21 ] S. Cynarski, op. cit., s. 228.
[ 22 ] W. Czapliński, J. Długosz, Życie codzienne magnaterii polskiej w XVII wieku, Warszawa 1976, s. 31.
[ 23 ] Ibidem, s. 34.
[ 24 ] Ibidem, s. 36.
[ 25 ] J. Maciejewski, op. cit., s. 36.
[ 26 ] T. Mańkowski, op. cit., s. 50.
[ 27 ] Ibidem, s. 50.
[ 28 ] J. Maciejewski, op. cit., s. 40.
[ 29 ] Ibidem, s. 37.
[ 30 ] Ibidem, s. 41.

« Historia   (Publikacja: 05-05-2006 )

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Brigita Žuromskaitė
Mieszka na Litwie, lecz jej działalność naukowa jest powiązana z Wrocławiem. W marcu 2006 r. obronila pracę doktorską na Uniwersytecie Wrocławskim ("Śmierć w rodzinie magnackiej Wielkiego Ksiestwa Litewskiego (od II połowy XVI w. do I połowy XVIII w.) na przykładzie rodziny Sapiehów").

 Liczba tekstów na portalu: 6  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: Pompa funebris. Teatralność pogrzebu sarmackiego
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 4749 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365