Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
144.859.017 wizyt
Ponad 1060 autorów napisało dla nas 7269 tekstów. Zajęłyby one 28656 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Korea Północna zaatakuje
w 2018 r.
w ciągu kilku lat
nie zaatakuje
  

Oddano 2458 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
"Naszą bitwę o uczciwość przegrał Kazimierz Wielki, potem Jan Łaski, Frycz-Modrzewski i paru innych, dla Zamoyskiego ważna była już tylko kasa. Potem był syfilis romantyzmu oddzielonego od rzeczywistości zboczeniem chciejstwa... Szczepionka oświecenia była zbyt słaba i syfilis romantyzmu rozlał się jak zaraza, a wreszcie przyjął formę chronicznego i dziedzicznego schorzenia. Oświecenie miało niewielkie..
 Tematy różnorodne » Na wesoło

Inwit ρ
Autor tekstu:

— Skąd dochodzą te krzyki?

— Chyba z szóstki! Najdalej za godzinę poród. Pierwszy taki. Po zapłodnieniu metodą Inwit ρ (czyt. ro).

Siostra weszła właśnie, by uzupełnić dawkę oksytocyny.

— Ale ja im zazdroszczę. Będzie internetewizja, intrafonia. Transmisja pójdzie na cały Układ Słoneczny.

— Nie ma czego, a wiadomo, czy mała będzie zdrowa? Przecież Damian, ojciec maleństwa chciał nawet dokonać aborcji, gdy dowiedział się, że u córki mogą pojawić się problemy. W końcu to zupełnie nowa, niesprawdzona jeszcze metoda, a przestarzałe docytoplazmatyczne podanie plemnika dziś stosują nieliczni. Czy dziecko będzie całkiem zdrowe? Podobno przełożeni Damiana nie zgodzili się na przeprowadzenie aborcji. W grę wchodzą duże sumy.

— Z matką nie było takiego problemu. Zresztą jej zależy tylko na pieniądzach. Nie wiadomo, czy zechce się zająć małą, czy nie będzie chciała zostawić noworodka u siostry.

— Dziwisz się? Chciałabyś takiego dziwoląga urodzonego w taki sposób?

— Dziecko, to dziecko. Co za różnica? Damian bardzo go pragnie. Mówi, że córka to spełnienie jego marzeń.

Na korytarzu pojawił się biskup.

— Sporo się ich kręci dzisiaj. Zwykle jeden ksiądz robił obchód.

— Są prawie wszyscy najważniejsi z kurii, bo i okazja jest wyjątkowa. To dopiero będzie wydarzenie.

— Siostro, siostro, to już! Prędko! Rodzi!

Już tam byli wszyscy lekarze i trzy położne. Sala przestronna, w rogu konfesjonał. Specjalnie przywieziony na życzenie ojca.

-Przyj! Mocno!

Blizny pooperacyjne, wcześniej niewidoczne, teraz były wyraźne bardziej niż zwykle.

— Jeszcze raz! Przyj! Oddech!

Powoli pojawia się główka dziewczynki. Niewiele brakowało do omdlenia.

— Jeszcze trochę i będzie po wszystkim.

Na twarzach zgromadzonych dookoła widoczna pełna koncentracja. Zapanowała cisza.

— Jest! Jest!

Donośny krzyk dziecka oznajmił wszystkim pojawienie się Nowego Życia. Ojciec Damian był wykończony. Położna odpięła kroplówkę z oksytocyną.

— Jeszcze zszyjemy ojca. Trzy, cztery dni w szpitalu i wypiszemy ojca do domu, o przepraszam… do klasztoru, jeśli nie będzie żadnych komplikacji.

Damian wolał cesarskie cięcie, ale biskup Lucjan - zwolennik naturalnego porodu — uparł się.

Tłum dziennikarzy za drzwiami starał się przecisnąć na porodówkę, by dowiedzieć się czegokolwiek.

— Proszę państwa, proszę państwa, proszę się cofnąć! Będzie czas na wywiad, ale nie teraz, nie teraz! — Lekarz prowadzący uspokajał rzeszę zgłodniałych informacji dziennikarzy.

Błysk flesza fotoreportera oślepił wychodzącą położną.

— Szczęściarz, zgarnie nagrodę. — szepnął redaktor Wolecki.

— Tak… przez ostatnie sto lat nikomu się to nie udało, w zeszłym roku stawka przekroczyła 200 milionów euro. — rozmarzyła się Kaweńska.

— Kuria zgarnie większość tej forsy, ale i tak ojciec Damian ma dostać 10 procent tej kwoty. W umowie matka ma zapisane tylko 2, ale to i tak niezłe „becikowe".

— Wiesz, ona nie chciała brać udziału w porodzie...

— Co to za matka! Ja bym taką...

— Bez pomocy kurii poród nie byłby możliwy. Sfinansowali operację ojcu Damianowi.

— Kiedyś za pierwszy taki poród nagrodą był tylko milion. Ale jaka wtedy była medycyna?

— A jaki był wtedy Kościół?

Wszyscy przesunęli się na koniec korytarza.

— Chodź przywitać 2108 rok. Ten Sylwester był naprawdę wyjątkowy — Wolecki odwrócił się tyłem do tłumu.

Post scriptum

Unikalną cechą igliczniowatych (Syngnathidae) — ryb z rzędu igliczniokształtnych — jest składanie jaj przez samicę, za pomocą wydłużonej brodawki płciowej, w torbie lęgowej samca. Samiec inkubuje jaja. Zapłodnienie może odbyć się w torbie lub, przed zagnieżdżeniem, w wodzie. Do rodziny Syngnathidae należą pławikoniki (Hippocampus barbouri), zwane także konikami morskimi, iglicznie (Syngnathus typhle), wężynki (Nerophis ophidion). W przypadku wężynki samica przykleja jaja na powierzchni brzucha samca.

W świecie zwierząt to jedyne przykłady, w którym termin CIĄŻA ma zastosowanie w odniesieniu do samca.

Adnotacje

Oksytocyna — hormon peptydowy, uwalnia się okresowo, dobrze rozpuszczalny w wodzie. Powoduje skurcze mięśni macicy, co ma znaczenie podczas akcji porodowej. Uczestniczy także w akcie płciowym i zapłodnieniu (powoduje skurcze macicy podczas orgazmu, które ułatwiają transport nasienia do jajowodów). Bezpośrednio po porodzie, oksytocyna powoduje obkurczanie macicy oraz położonych w ścianie macicy naczyń krwionośnych, tamując w ten sposób krwawienie po urodzeniu łożyska.

Docytoplazmatyczne podanie plemnika — ICSI (intracytoplasmic sperm injection) — jedna z technik zapłodnienia pozaustrojowego (in vitro). Polega na wprowadzeniu do komórki jajowej pojedynczego plemnika przy użyciu specjalnych igieł, mikromanipulatorów i mikroskopu.

Tekst powstał w styczniu tuż przed znalezieniem w sieci następującej witryny: Male Pregnancy Now an Option.


 Zobacz także te strony:
Światopoglądowe aspekty zapłodnienia in vitro
Stanowisko PSR w sprawie dofinansowywania przez Rząd RP zapłodnienia in vitro
 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Jak rozpoznać opętanego? - test
Katolicyzm - tak! Wypaczenia - nie!

 Dodaj komentarz do strony..   


« Na wesoło   (Publikacja: 10-03-2008 )

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Tomasz Kalwasiński
Szkoleniowiec, branża telekomunikacyjna. Tłumacz podręczników technicznych, tłumacz konsekutywny. Interesuje się tworzeniem muzyki, programowaniem oraz językami obcymi (romańskie, grecki i japoński i inne). Członek zarządu Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów.
 Strona www autora

 Liczba tekstów na portalu: 2  Pokaż inne teksty autora
 Poprzedni tekst autora: Wredna apostazja, czyli wypisuję Prymasa z PSR
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 5775 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365