Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
183.981.048 wizyt
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7352 tekstów. Zajęłyby one 29008 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Zamierzasz się zaszczepić na SARS-CoV-2?
Tak
Raczej tak
Raczej nie
Nie
Poczekam jeszcze z decyzją
  

Oddano 3976 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"
Friedrich Nietzsche - Antychryst
Agnieszka Zakrzewicz - Papież i kobieta

Złota myśl Racjonalisty:
Co mnie nie zabija, to czyni mnie silniejszym.
 Religie i sekty » Religie azjatyckie » Hinduizm

Konflikty religijne w Indiach [3]
Autor tekstu:

Hinduscy ekstremiści powtarzają stale, że ich wiara jest na tyle „starą religią", z tak wielkim bagażem doświadczenia i tradycji popartej historią, że można ją uznać za „wieczną". Ich zdaniem religie i wierzenia stworzone przez ludzi (czyli posiadające personalnego założyciela) umierają tak jak wszyscy ludzie. Tylko hinduizm jest nieśmiertelny, jak cyklicznie powtarzający się kołowrót wcieleń i bytów.

Na zakończenie warto wspomnieć jeszcze o konflikcie hindusko-sikhijskim jaki targał kraj w latach 80. XX-ego wieku. Chodzi o dążenia radykalnych Sikhów, pozostających przeważnie na emigracji w Kanadzie, USA czy na Wyspach Brytyjskich, którym się marzy wolny Khalistan (czyli kraj Sikhów oparty o zasady religii Guru Nanaka) do oderwania Pendżabu od Indii. Sytuacja wewnątrz indyjska ułożyła się wówczas tak, że fanatyczne odłamy sikhizmu (na czele których stali m.in. wędrowny kaznodzieja, charyzmatyk i terrorysta J.S.Bhindranwale czy radykalizujący się wraz z rozwojem sytuacji politycy pendżabscy w rodzaju S.H.S.Longowala czy G.S.Thory) wspierane przez sikhijską diasporą z zza granicy spowodowały, iż terror zagrażać począł nie tylko spoistości kraju, ale w ogóle porządkowi społecznemu na całym subkontynencie.

Operacja wojskowa „Blue Star" w Amritsarze [ 13 ], walki w świętym miejscu Sikhów, zniszczenia i śmierć — wojsko szturmowało i oczyszczało teren sanktuarium Hari Mandir przez kilka dni z ukrywających się zwolenników J.S.Bhindranwale — wstrząsnęły Indiami (początek czerwca 1984). 31.10.1984 r. Sikhowie, będący ochroniarzami Premier Indiry Ghandi dokonują na nią zamachu w którym Premier ginie.

Mimo skomplikowanej sytuacji i napięcia wokół „problemu sikhijskiego" udało się polubownie zażegnać — jak widać w perspektywie 25 lat — zarzewie tego konfliktu. Choć diaspora Sikhów nadal propaguje radykalne hasła „wolnego Khalistanu" na razie ów spór wydaje się być uśpiony (czy w jakiś sposób rozwiązany).

Wielopłaszczyznowość waśni religijnych w Indiach jest odzwierciedleniem sytuacji społecznej tego ponad miliardowego społeczeństwa, wypadkową jego historii, tradycji, kultury. Na pewno opcja religijna (a szerzej patrząc - kulturowo-cywilizacyjna) ma dużą siłę sprawczą w powstawaniu, przebiegu czy w efektach prezentowanych tu konfliktów. Ze względu na ogrom terytorium, złożoność rasowo-kulturową (czyli „multikulturowość") Indii, zaprezentowane problemy stanowią jedynie drobny wycinek sprzeczności, sporów czy napięć targających (często — uwzględniając temperament mieszkańców subkontynentu oraz różnorodność tradycji, historii, zwyczajów, wierzeń religijnych etc. — niezwykle krwawych i brutalnych) ten region. Warto jest więc w kontekście ogólnoświatowego dialogu między-religijnego (który to termin stał się niezwykle dziś modny i nośny) obserwować te zjawiska, zwłaszcza w perspektywie wzajemnych relacji największych, czyli tzw. światowych, wyznań. I pamiętać, że religia jest również uwarunkowana społecznie, kulturowo, historycznie.


1 2 3 

 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Zapomniane stulecie
Kult świętej krowy

 Dodaj komentarz do strony..   


 Przypisy:
[ 13 ] w Amritsarze mieści się tzw. „złota świątynia" (Hari Mandir) będąca najświętszym miejscem religii Sikhów oraz punktem ich pielgrzymek. Tu umieszczona jest także ich święta księga — Granth Sahib

« Hinduizm   (Publikacja: 15-09-2009 )

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Radosław S. Czarnecki
Doktor religioznawstwa. Publikował m.in. w "Przeglądzie Religioznawczym", "Res Humanie", "Dziś", ma na koncie ponad 130 publikacji. Wykształcenie - przyroda/geografia, filozofia/religioznawstwo, studium podyplomowe z etyki i religioznawstwa. Wieloletni członek Polskiego Towarzystwa Religioznawczego. Mieszka we Wrocławiu.

 Liczba tekstów na portalu: 129  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: Return Pana Boga
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 6790 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365