Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
135.232.947 wizyt
Ponad 1050 autorów napisało dla nas 7202 tekstów. Zajęłyby one 28343 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Rok 2016
rok jak co rok
był dobry dla mnie
był dobry dla kraju
był dobry dla świata
był zły dla mnie
był zły dla kraju
był zły dla świata
  

Oddano 3026 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Karl Heinz Bohrer - Absolutna teraźniejszość
Krzysztof Mech - Chrześcijaństwo i dialektyka w koncepcji Paula Tillicha
Emerich Coreth, Peter Ehlen, Josef Schmidt - Filozofia XIX wieku

Znajdź książkę..
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
"Prawdę trzeba wyrażać prostymi słowami."
« Wydawnictwo  
Wokół Kosidowskiego
Autor tekstu: Jan Rura

W 1963 roku ukazała się w Polsce książka Zenona Kosidowskiego Opowieści biblijne, a wkrótce potem tegoż Opowieści Ewangelistów. Moje pokolenie było wtedy w końcowej fazie studiów lub na początku pracy zawodowej. Tematyka tych książek utrafiła w zainteresowania wielu z nas, była często przedmiotem naszych dyskusji. Sposób stawiania pytań był podobny do naszego, nie odczuwaliśmy ani z góry założonych tez antyreligijnych autora, ani też napastliwości.

Wynikiem tych lektur i dyskusji było przekonanie, że wielu rzeczy nie wiemy, być może na pewne pytania odpowiedź logiczna/naukowa jest inna niż kościelna, a na inne w ogóle jej nie ma. Spodziewaliśmy się, że Kościół jakimś oficjalnym, fachowym piórem odpowie. Nic takiego się nie stało. Sądziliśmy, że to ideologiczna polityka komunistycznego państwa, w postaci cenzury, pozwoleń na tytuły i nakłady oraz przydziały papieru, uniemożliwia odpowiedź.

W roku 1999 wyszła pierwsza książka Anny Świderkówny z cyklu „Rozmów o Biblii". To doskonały cykl. Autorka pisze o sobie, że jest historykiem kultury starożytnego świata mówiącego po grecku, z przekonań zaś katoliczką. Wiedza i naukowa rzetelność Pani Profesor są godne najwyższego szacunku, a swych talentów popularyzatorskich dowiodła już przedtem. Czytelnik otrzymuje więc komentarz do Biblii w postaci stanowiska nauki odnośnie różnych wątpliwości dotyczących historii, w której to dziedzinie autorka jest ekspertem, a także stanowiska Kościoła katolickiego, którego naukę Anna Świderkówna wyznaje. Nie zajmuje się ona natomiast aspektami teologicznych wątpliwości, bo to nie jej dziedzina zawodowa.

Ksiądz, autor posłowia do Rozmów o Biblii, pisze: "Polski czytelnik karmiony przez dziesiątki lat pseudonaukową lekturą poświęconą Biblii (mam tu na myśli szczególnie książkę Z. Kosidowskiego Opowieści Biblijne, która od 1960 roku była wydawana prawie corocznie w wielkich nakładach), która usiłowała mu wmówić, że księga ta jest skopiowana, pełna sprzeczności, bajek i mitów — otrzymuje nareszcie do rąk niezwykle interesujący przewodnik po literaturze biblijnej napisany przez osobę świecką..."

A dalej (o autorce): „Chociaż sama przyznaje się do katolicyzmu, jednak jej interpretacja Biblii nie jest ani konfesyjna, ani tym bardziej dewocyjna, lecz po prostu naukowa".

A więc, autorka wyróżnia interpretacje ze strony nauki i ze strony Kościoła, dla Księdza Dobrodzieja wszystko to razem jest naukowo poprawne. Można by jednak zapytać nie tylko autora przedmowy: jeśli ten pseudonaukowy Kosidowski był wydawany w tak dużych nakładach, to był czytany przez wielu ludzi, którzy interesowali się postawionymi pytaniami i prezentowaną interpretacją, nawet jeśli nie podzielali wszystkich wątpliwości. Dlaczego więc zainteresowany tłum czytelników „nareszcie otrzymuje" pierwszą odpowiedź w dziesięć lat po przemianie ustrojowej, i to od osoby świeckiej, pomijającej z założenia wszelkie sprawy teologiczne? Czy Kościół uważa, że nie ma potrzeby pełnej odpowiedzi z jego strony?

Obserwuję w Polsce znaczny spadek zainteresowania i dyskusji ze strony zwykłych ludzi problemów Boga i religii, w stosunku do lat np. 60. Wśród ludzi mojego pokolenia, do których „nadleciał już ptak Minerwy", na ogół wyciszył on dawne młodzieżowe „zapały", do problemów ocenianych kiedyś jako ważne, a przynajmniej ciekawe. Każdy w coś wierzy lub nie wierzy, „wie, że coś jest" lub „wie, że nie jest", na ogół dość arbitralnie. Młodzież zaś coraz częściej nie tylko w nic „niematerialnego" nie wierzy, ale uważa całą tę dziedzinę za bzdury, którymi nie warto się zajmować.

Niemało ludzi zaprzeczy mi w tym miejscu. W kościołach pełno, polskimi księżmi „obsługujemy" różne kraje na Wschodzie i na Zachodzie, księgarnie pełne licznie wydawanych — i kupowanych — książek „katolickich", związek inteligencji z Kościołem instytucjonalnym bardzo zacieśnił się przez wspólną walkę z komuną, a w ogóle to jesteśmy przecież pokoleniem papieża Jana Pawła II (JP II).

To wszystko prawda. Upieram się jednak, że dechrystianizacja w Polsce postępuje w ślad za zachodnią, choć w innym tempie i w inny sposób. Jeśli Czytelnik się z tym nie zgadza, niech dalej nie czyta. Wprawdzie będzie to ogląd sprawy (tylko pewnych aspektów) na poziomie Kościoła uniwersalnego, a nie tylko polskiego, ale ogląd krytyczny i proponujący „niedopuszczalne" rozwiązania.

Fragment książki Quo vadis, Ecclesia? Czy Kościół może się zmienić. Zobacz więcej...


 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Nowe reguły: są pewne rzeczy, których nie wolno ci już dłużej nie mówić
Koniec pewnej ogoniastej opowieści

 Dodaj komentarz do strony..   Zobacz komentarze (9)..   


« Wydawnictwo   (Publikacja: 20-12-2010 )

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 764 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2017 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365