 |
Chcesz wiedzieć więcej? Zamów dobrą książkę. Propozycje Racjonalisty: | | |
   |  |
 Złota myśl Racjonalisty: "Etyczne spojrzenie na charakter człowieka jest bardzo jednostronne. To prawda, że takie cechy jak prawdomówność, odwaga, uczciwość, sprawiedliwość, życzliwość, skromność, pracowitość, wspaniałomyślność są godne podziwu, ale nie powinny one przesłaniać nam innych – również doniosłych – choć zazwyczaj nie włączanych do moralności cech osobowości ludzkiej takich jak umiłowanie muzyki,.. |  |
 |  |
 |
|
|
 |
Czytelnia i książki » Recenzje i krytyki
Tak to biedny miś już ma z tą wredną babą Autor tekstu: Julian Bartosz
Sensacja,
która nią nie jest
Ukrywała
swą komunistyczną przeszłość, wcale w 1990 roku nie chciała zjednoczenia
Niemiec i w ogóle wredna baba — taki portret niemieckiej
kanclerz walczącej teraz o trzecią kadencję w wyborach na jesieni malują w książce Das erste Leben der Angela M, Guenther Lachmann i Rolf Georg
Reuth. 14 kwietnia została rzecz przedstawiona prasie na konferencji
zorganizowanej przez monachijską oficynę Piper.
Rozpytawszy
wiele osób, które znały panią Merkel w czasach NRD, a żyła w niej bądź
co bądź 36 lat, autorzy zlustrowali ją i „zdemaskowali" niemal jako
krypto-komunistkę. „Była lojalną obywatelką, jak najbardziej zaangażowaną w politykę" — informowała, relacjonując treść książki, platforma
Onet.pl. Należała do komunistycznej organizacji młodzieżowej FDJ, w niej
kierowała na uczelni jako jej sekretarz agitacją i propagandą a w instytucie naukowym należała do rady zakładowej. W najlepszym
przypadku określić ją można jako „komunistkę reformatorską", która
chciała „demokratycznego socjalizmu". A to ci dopiero!
Polskim
zjednoczonym siłom lustracyjnym tylko w to graj! Odpowiednie jest też
zainteresowanie naszych demokratycznych mediów. Wprawdzie nie jest to tak dla
nich ciekawe, jak zawarta w książce Stefana Korneliusa Die Kanzlerin und
ihre Welt genealogiczna wiadomość o poznańskim dziadku AM — Kaźmierczaku,
który zmienił dopiero w latach 30-tych nazwisko na Kasner, ale
krypto-komunistka też coś warta jako top-info. Nikt w Polsce nie zwrócił
natomiast uwagi na też dopiero co wydaną rzecz o pani kanclerz, mianowicie na
bardzo krytyczną wobec jej polityki książkę Stephena Hebla Muter Blamage (Westend, Frankfurt IV.2013), o której napisze oddzielnie.. To jednak
sprawa normalna, że informuje się polskiego czytelnika czy telewidza wybiórczo
wedle poprawności politycznej.
Dla
mnie wszystko to, co „demaskują" Lachmann i Reuth sensację nie jest. Trzy
lata temu wydałem we wrocławskiej oficynie „Atut" Witolda Podedwornego książkę
pod tytułem Angela Merkel. Kariera — Władza — Polityka. Tam wszystko o jej „prawie-bolszewizmie" jest, a nawet coś więcej. Mianowicie, że
wtedy, gdy pracując w instytucie napisała doktorat pt. ( w polskim tłumaczeniu)
„Badania reakcji rozkładu z rozerwaniem pojedynczego wiązania i obliczenie stałych szybkości na podstawie metod kwantowych i statystycznych" , zdobyła nagrodę za „Wpływ korelacji przestrzennych na
szybkość reakcji w elementarnych reakcjach bimolekularnych w gęstych
gazach" , publikowała prace w renomowanych niemieckich i zagranicznych
czasopismach naukowych jak „Chemical Physics",
„Science" i innych. No i — jak teraz donoszą — agitowała za
socjalizmem, hę! Co do drugiego punktu oskarżenia (nie chciała w 1990 roku
zjednoczenia) to także jest dokładnie w mojej książce przedstawione, oczywiście w kontekstach wschodnio- i zachodnioniemieckich również negatywnych czy ostrożnych
opinii.
Jedyną
rzeczową recenzję z mojej książki napisał wtedy w portalu
„Racjonalista" Andrzej Koraszewski (Kobieta, która jest mężem stanu),
pobudzając kilkudziesięciu internauów do wymiany myśli. Generalnie w Polsce książka nie wzbudziła zainteresowania, słabo się sprzedawała. Tak
to, powiem, biedny miś już ma.
W
odróżnieniu od teraz szeroko w naszej prasie i TV omawianych dwóch książek
napisanych przez dziennikarzy ja swoją pracę oparłem na dziewięciu do 2009
roku wydanych w Niemczech publikacjach, pochodzących spod piór profesorów
politologów, ekonomistów i teologii z uniwersytetów w Giessen, Berlinie,
Erlangen a także dziennikarzy, których nazwiska zdobią nagrody im.
Erwina Kischa, Theodora Wolfa, Liberty Award oraz Maxa Plancka.
*Książka Juliana Bartosza: Angela Merkel (Wydawnictwo Atut, Wrocław 2010r) jest nadal dostępna w sprzedaży, przez internet można ją nabyć bezpośrednio w wydawnictwie: oficyna@atut.ig.pl.
 | Zobacz także te strony:
|
« Recenzje i krytyki (Publikacja: 14-05-2013 )
| Julian Bartosz Ur. 1933. Dziennikarz (absolwent Wydziału Dziennikarstwa UW 1955) na emeryturze, publikował regularnie w "Dziś", od 1993 polski korespondent "Neues Deutschland". Dr nauk historycznych UWr 1963 - dysertacja o katolicyzmie politycznym w Niemczech (Rola Niemieckiej Partii Centrowej 1930-1933) - publikowana w KiW w 1969. Autor około 20 książek na temat stosunków polsko-niemieckich i historii Niemiec. Ostatnia książka: "Fanatycy. Werwolf i podziemie zbrojne na Dolnym Śląsku 1945-1948" (2012). W latach 1982-1988 docent w Instytucie Nauk Politycznych UWr. Dawniej laureat wielu nagród SDP, m.in. im. Juliana Bruna, Bolesława Prusa oraz Polskiego Klubu Publicystów Międzynarodowych. Strona www autora
Liczba tekstów na portalu: 14 Pokaż inne teksty autora Najnowszy tekst autora: „Nie chce mi się wierzyć…” | Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl.
Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie,
bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w
kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.str. 8963 |
 |