Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
183.986.045 wizyt
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7352 tekstów. Zajęłyby one 29008 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Zamierzasz się zaszczepić na SARS-CoV-2?
Tak
Raczej tak
Raczej nie
Nie
Poczekam jeszcze z decyzją
  

Oddano 3981 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"
Mariusz Agnosiewicz - Heretyckie dziedzictwo Europy
Anatol France - Bogowie pragną krwi

Złota myśl Racjonalisty:
Wielu ludzi uważa Boga za służącego; chcieliby, aby wykonywał za nich brudną robotę.
 Państwo i polityka » Państwo wyznaniowe

W stronę państwa świeckiego [2]
Autor tekstu:

Procesy de- instytucjonalizacji kościoła i tworzenie się wspólnot wiernych poza kościołem oficjalnym, desakralizacja wiary i instytucji kościoła, instrumentalne wykorzystywanie symboli religijnych , a nawet samej religii w polityce, spadek autorytetu księży, praktykowanie wiary pozornej (ortopraksja) wynikające z kulturowych wzorów wymuszanych pod naciskiem środowiska, porażka kościoła w dziele rechrystianizacji Europy i coraz mniejsze szanse na wzmocnienie pozycji polskiego kościoła w kościele powszechnym, a także coraz liczniej ujawniane przestępstwa księży na tle seksualnym tworzą sprzyjające podłoże dla postępu laicyzacji w Polsce, gdzie proces ten zachodził w dużo mniejszym niż w innych krajach stopniu, a to przede wszystkim za sprawą historycznych uwarunkowań i roli kościoła w kształtowaniu nowożytnej państwowości.

Procesy laicyzacji mogą wprawdzie w jakimś stopniu spowodować regres uprzywilejowanej pozycji kościoła w Polsce, ale regres ten może być znacznie mniejszy niż w innych krajach postępującej laicyzacji. Przede wszystkim ze względu na materialna pozycję kościoła będącego w Polsce największym pracodawcą i posiadającego ogromny majątek przede wszystkim w nieruchomościach, ale nie tylko. Stan finansów kościoła znajdując się poza wszelką kontrolą, nawet rad parafialnych pozwala na realizowanie dowolnych, gotówkowych przepływów pieniężnych w kraju i za granicą. Jakie państwo zwarzywszy na rozmiar i rangę takiej instytucji może pozwolić sobie na tolerowanie sytuacji, w której jakiekolwiek obowiązki informacyjne, regulacyjne (zgłaszanie przepływów pieniężnych Głównemu Inspektorowi Danych Finansowych o równowartości złotowej przekraczającej 15 tys. euro) czy też rozliczeniowe i podatkowe z tytułu darowizn i zbiórek publicznych (w tym tradycyjnej kolekty) albo nie obowiązują albo są ostentacyjnie lekceważone? Przywileje podatkowe, celne, szczególne traktowanie kościelnych instytucji, wydawnictw, przedsięwzięć o czysto zarobkowym charakterze musi być sukcesywnie likwidowane bo w przeciwnym razie niezależnie od ilości wiernych możliwości wpływu kościoła na instytucje państwowe nie ulegną zmianie. Tylko decyzje polityczne podjęte na skutek uzyskania większości parlamentarnej zdolnej do przeprowadzenia zmian w obowiązującym prawie, a tak naprawdę tylko zmiany w obowiązującej Konstytucji mogą skutecznie doprowadzić do określenia pozycji kościoła wobec państwa w sposób, który zapobiegać będzie narzucaniu państwu rozwiązań dogodnych dla kościoła. W tym miejscu warto przypomnieć za Janiną Barycką autorką książki Stosunek kleru do państwa i oświaty — Fakty i dokumenty wydanej we Wrocławiu w 1999 r., że obiektywnie istniejąca, zasadnicza i nieusuwalna sprzeczność interesów państwa i kościoła wynika nie tylko z odmienności interesów politycznych i społecznych, ale przede wszystkim z irracjonalnego przekonania, że kościół jest społecznością wyższą od wszelkiej społeczności ludzkiej- jak ujęto to zostało w Kodeksie akcji katolickiej księdza Guerry — z uwagi na" (...) fakt, że cel do którego zmierza kościół jest najszlachetniejszy ze wszystkich, tak i jego władza przewyższa wszystkie inne i nie może być uważana za niższą od władzy świeckiej ani jej podległą. Kościół ma cieszyć się pełną i całkowitą wolnością i nie może podlegać żadnej władzy ludzkiej. Państwo posiada wprawdzie bezpośrednie prawo rządzenia się w sprawach doczesnych podlegających sądom i jurysdykcji obu społeczności, ale społeczność która ma w pieczy rzeczy ziemskie winna zależeć, tak jak to jest właściwe i odpowiednie od tej społeczności, która otrzymała depozyt rzeczy niebiańskich."


1 2 
 Dodaj komentarz do strony..   Zobacz komentarze (4)..   


« Państwo wyznaniowe   (Publikacja: 22-10-2013 )

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Mirosław Woroniecki
Adwokat, specjalista prawa gospodarczego, cywilnego i prawa karnego gospodarczego, historyk doktryn politycznych i prawnych, doradca organizacji pozarządowych. Przewodniczący Rady Stowarzyszenia Dom Wszystkich Polska

 Liczba tekstów na portalu: 52  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: Dwie lewice
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 9361 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365