Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
157.077.042 wizyty
Ponad 1063 autorów napisało dla nas 7302 tekstów. Zajęłyby one 28805 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Czy jesteś zadowolony/a z życia?
Tak
Nie
Nie wiem
  

Oddano 587 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
"Jeszcze Polska, jeszcze raz Polska. Co zrobimy z odzyskaną wolnością? Chwilowo przykościelni spierają się, czy nadal prosić Boga, żeby zwrócił ojczyznę wolną, czy żeby ją już teraz wolną zachował. Pan Bóg czeka na dalsze instrukcje. Zatroskani chcą, żebyśmy byli podobni do największej demokracji świata, czyli do Indii, Kaliszan nie widać, ci, którzy wczoraj handlowali dolarami pod kinem, budują..
 Nauka » Zdrowie

Problemy emocjonalne dzieci chorujących na mózgowe porażenie dziecięce
Autor tekstu:

Duże znaczenie w kształtowaniu rozwoju emocjonalnego dzieci chorujących na mózgowe porażenie dziecięce odgrywa środowisko, w którym przyszło im żyć i funkcjonować.

Pojawienie się w rodzinie dziecka „specjalnej troski" stanowi nie lada wyzwanie, i jest niekiedy przyczyną poważnych zaburzeń interpersonalnych. Lęk przed przyszłością, destruktywny wpływ środowiska, poczucie winy i odosobnienia, niezadowolenie z zaistniałej sytuacji, pogłebia nie tylko kryzys emocjonalny, wpływa również negatywnie na kształtowanie się nieprawidłowych postaw rodzicielskich. Są one bardziej zauważalne wśród matek, bowiem właśnie one w przeważającej większości sprawują w ciągu dnia opiekę nad swymi pociechami.

Wszystkie nieprawidłowe postawy rodzicielskie: postawa odrzucenia, jak i nadmiernych wymagań, czy nadopiekuńczość wywiera zdecydowanie niekorzystny wpływ na rozwój emocjonalny dziecka i o tym należy bezwzględnie pamiętać. Dlatego ważne jest, by dzieciom tym zapewnić jak największe poczucie bezpieczeństwa poprzez bezwarunkową akceptację.

Niekiedy najbliżsi członkowie rodziny pochłonięci opieką nad niepełnosprawnym dzieckiem, nie zauważają, iż częstą przyczyną zaburzeń emocjonalnych jest wrogi, wręcz negatywny stosunek rodzeństwa, które nie potrafi pogodzić się z kalectwem brata lub siostry. Taki stan rzeczy spowodowany jest skupieniem większej uwagi na niepełnosprawnym dziecku, które w jakiś sposób jest bardziej faworyzowane, co zdrowy brat czy siostra manifestuje w formie wrogości, czy wręcz agresji.

Innymi czynnikami traumatycznymi pozostają również liczne zabiegi chirurgiczne, które z założenia wymuszają wielotygodniowe unieruchomienie niepełnosprawnego dziecka, co w połączeniu z niższą odpornością psychiczną mogą wywołać: nerwice, frustracje, stany lękowe, czy zaburzenia adaptacyjne. Zatem za wszelką cenę należy uniknąć postawy wychowania „małego terrorysty", który krzykiem, histerią i protestami próbuje wymusić na swoich opiekunach to, co ono samo chce.

Nie powinno się również zbytnio ulegać, gdy dziecko nie chce wykonać jakiegoś ćwiczenia, które jest dla niego bardzo nieprzyjemne, czy skomplikowane, ale niezbędne w codziennym usprawnianiu.

Również postawa nadopiekuńcza wpływa niekorzystnie na rozwój małego człowieka, bowiem wyręczając go w czynnościach dnia codziennego, tak naprawdę nie pomagamy mu, lecz wyrządzamy większą szkodę. Zatem zasady wychowawcze stosowane w stosunku do dziecka niepełnosprawnego powinny być takie same, jak w przypadku w pełnosprawnych rówieśników. W miarę swoich możliwości dzieci te powinny być wdrażane do wykonywania różnych czynności domowych (np.: sprzątanie, odkurzanie, ścieranie kurzy, podlewanie kwiatków), zaś rodzeństwo powinno pomagać, wtedy gdy istnieje uzasadniona potrzeba, dbając jednocześnie o to, by wprowadzić siostrę czy brata w społeczność ludzi zdrowych.

Dużą rolę w kształtowaniu pozytywnej postawy emocjonalnej pełni także wychowawca klasy, który dba o to, by dziecko dobrze czuło się w masowej szkole wśród zdrowych rówieśników.

 Dodaj komentarz do strony..   Zobacz komentarze (5)..   


« Zdrowie   (Publikacja: 12-03-2014 )

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Anna Obuchowicz
Doktor nauk humanistycznych w dziedzinie literaturoznawstwa XIX wieku. Mieszka i pracuje w Gdańsku jako nauczyciel-bibliotekarz. Publikowała m.in. w: Akant, Przegląd Oświatowy, Integracja.

 Liczba tekstów na portalu: 3  Pokaż inne teksty autora
 Poprzedni tekst autora: Problemy dzieci dyslektycznych w nauce języków obcych
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 9599 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365