Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czym, lub kim jest trafione jajo?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
04-06-2010 20:05Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Czym, lub kim jest trafione jajo?
Ocena 10 na 10
.
Prof. Grabowska zepsuła mi wątek o teologii swoimi obsesjami o aborcji. Postanowiłem jej dać satysfakcję i założyć wątek, w którym będzie mogła się swoją wiedzą wykazać.

Wielce Szanowni Państwo, co czyni nas człowiekiem i od kiedy nim się stajemy? Kształty, ciało, czy mózg pracujący?
Osobno jajo i plemnik jeszcze człowiekiem nie jest. Czy wystarczy ich spotkanie - zapłodnienie. Po 30 godzinach zygota dzieli się na dwie komórki. Szóstego dnia już jako kilkaset komórek nazywanych blastocystą dociera do macicy, aby po około dwu tygodniach zagnieździć się w jej ścianie. Od tego momentu nazywana zarodkiem rozwija się dalej, tak by po dwu miesiącach osiągnąć punkt, od którego zaczyna nazywać się płodem. Rozwijać się będzie pod tą nazwą jeszcze przez ponad 200 dni - do chwili, kiedy przyjdzie na świat dziecko.


"Dla chrześcijaństwa człowiek jest bytem. Bytem przejętym, w odróżnieniu od Boga, który jest bytem absolutnym. Został stworzony z natury, zdolny jest dzięki łasce poznać i umiłować Boga. Jest bytem jednostkowym (substantia), w którym można wyróżnić "istotę" (essentia) i "istnienie" (existentia). Ale choć jest bytem złożonym, to żywe ciało człowieka wraz z duszą stanowi psychofizyczną jedność. Nieśmiertelna dusza stwarzana dla każdego ludzkiego bytu w chwili poczęcia stanowi za życia samą istotę ciała. Jest jego przyczyną i organizacją, a więc to dusza stanowi o mózgu, a nie mózg o duszy. Po śmierci oddziela się od materii przechodząc w istnienie wieczne. (...)
Magisterium Kościoła katolickiego mówi, że każdą poszczególną duszę Bóg stwarza z niczego, jednocząc ją z komórkami rodzicielskimi łączącymi się w akcie prokreacji. Chrystianizm zapłodnione jajo utożsamia z człowiekiem. W całym życiu doczesnym dusza wraz z ciałem stanowi jedność stanowiąc wyraz duchowej osobowości człowieka. Prowadząc go do wypełnienia losu życia w drodze do zmartwychwstania. Duszy nie można wyprowadzać z materii, gdyż jest ona substancją - tzn. bytem który "opiera się na samym sobie" - materię organizującym. Bóg jest substancją w stopniu najwyższym, substancja duszy ludzkiej jest zależna od Boga. Dusza raz stworzona uzyskuje nieśmiertelność.
Dla nauki trudne jest wyznaczenie momentu, gdy stajemy się istotą ludzką. Nie jest nią jajo i nie jest plemnik. Czy wystarczy ich spotkanie - zapłodnienie. Jedna komórka o średnicy jednej setnej milimetra zawierająca chromosomy ojca i matki. 46 chromosomów stanowiących 23 pary z zawartym w nich szyfrem, według którego, kroczek po kroczku, zostaniemy zbudowani. Dopiero po 30 godzinach zygota dzieli się na dwie komórki. Szóstego dnia już jako kilkaset komórek nazywanych blastocystą dociera do macicy, aby po około dwu tygodniach zagnieździć się w jej ścianie. Od tego momentu nazywana zarodkiem rozwija się dalej, tak by po dwu miesiącach osiągnąć punkt, od którego zaczyna nazywać się płodem. Rozwijać się będzie pod tą nazwą jeszcze przez ponad 200 dni - do chwili, kiedy przyjdzie na świat dziecko. To cudowne zdarzenie jest procesem. Permanentnym stawaniem się, w którym tylko dla lepszego zrozumienia zachodzących zmian określamy i nazywamy dostrzegalne dla nas etapy. Tak samo jak w ewolucyjnym rozwoju najważniejszym kryterium tego, że jesteśmy ludźmi, są nie nasze kształty, a zbudowany z komórek mózg. Komórki będące w przyszłości mózgiem zaczynają się tworzyć po siedmiu tygodniach i przesuwają na właściwe im miejsce. W toku umiejscowienia następuje ich specjalizacja. Ale choć struktura charakterystyczna dla człowieka, jaką jest kora mózgowa, od początku zostaje utworzona z sześciu warstw komórek nerwowych, to początkowo neurony nie są wyposażone w aksony i dendryty z synapsami, czyli brakuje między nimi połączeń. Proces tworzenia komunikacyjnej sieci rozpoczyna się około 24 tygodnia od poczęcia i trwa jeszcze długo po urodzeniu. Tak jak zbiór mikrochipów bez połączeń nigdy nie będzie komputerem, tak do czasu rozwinięcia dostatecznej ilości synaptycznych połączeń między neuronami (co następuje około siódmego miesiąca ciąży) nie możemy z punktu nauk biologicznych mówić o ludzkim dziecku. Wiele przyczyn może spowodować, że prenatalny proces może zostać w sposób naturalny przerwany. Wiele też przyczyn może ten przebieg zakłócić. Biologiczny rozwój od pojedynczej komórki do dojrzałego osobnika jest jednym z cudownych procesów jakie permanentnie przebiegają w naturze, ale rozwój mózgu doprowadził nas do granicy, za którą sama biologia nie jest w stanie wyjaśnić w pełni złożonej ludzkiej natury. Nasze instynkty, a nawet wygląd jest pewną genetyczną predyspozycją, na którą wpływają warunki środowiskowe, ingerując w ludzki los już we wczesnych etapach życia płodowego.
Po urodzeniu następuje wieloletni proces socjalizacji, w którym środowisko wyzwala inklinowane genetycznie osobnicze cechy psychosomatyczne. Obserwując rozwój dziecka można najłatwiej prześledzić ewolucję procesów umysłowych."
Ciąg dalszy niżej.

Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 Dalej..
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czym, lub kim jest trafione jajo?
W odpowiedzi Ania...
> Do momentu określenia, w co zygota się rozwinie, zwyczajnie nie wiemy w co się rozwinie i wiedzieć nie możemy.
Bardzo cenię tak rzeczowe wypowiedzi, będące świadectwem wiedzy. Zapewne jest Pani absolwentką nauk biologicznych. Ja jestem jedynie laiczką i chętnie się uczę.
Zgadzam się w zupełności, że zygota może spotwornieć i rozwinąć się w jakiegoś bezmózgowca czy innego zaśniada. Cóż, jak to mówią Słowacy, stava sa. Ale, jak to Pani ujęła, nie wiemy w co się rozwinie. Domniemywamy , że w zdrowe normalne dziecko. Jeśli nie, to trudno. Tak zadecydowała natura. Na to nie mamy wpływu. Przynajmniej na razie. Ale nic nas z kolei nie uprawnia do tego, że skoro nie wiemy co się rozwinie, to możemy to dowolnie usuwać. To by było trochę tak jak w opowiadaniu science fiction, gdzie karano ludzi, bo jakieś czynniki wskazywały, że potencjalnie mogą popełnić przestępstwo.

Jeżeli, daj Boże, Pan Bóg jest, to chwała Bogu; ale natomiast jeśli, nie daj Bóg, Pana Boga nie ma, to niech was ręka boska broni.

prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czym, lub kim jest trafione jajo?
W odpowiedzi Ania...
> zwykle było to wskazanie medyczne.
To, że są wskazania medyczne, to ja się z tym zgadzam. Chociaż bardzo oponowałam jeśli chodziło o P. Alicję Tysiąc.

>Nie znam nikogo, kto klaskałby i cieszył się na myśl o aborcji.
A tu, niektóre Panie na forum uważają, że zygota jest pasożytem żywiącym się kosztem KOBIETY!!
> Nie ma aborcji na życzenie. O co chodzi?!
Jeśli zrobimy aborcję na życzenie, to ja będę się domagała uśmiercenia mojej starej matki na moje życzenie, bo mi zawadza i muszę się nią zajmować, a mogłabym robić wiele ciekawszych rzeczy niż podcierać jej tyłek. Co Pani o tym myśli?


Jeżeli, daj Boże, Pan Bóg jest, to chwała Bogu; ale natomiast jeśli, nie daj Bóg, Pana Boga nie ma, to niech was ręka boska broni.

spellbinder (8577 punktów)Odp: Czym, lub kim jest trafione jajo?
W odpowiedzi prof. Grabowska
>Jeśli chodzi o tak zwaną eutanazję to mamy do czynienia z różnymi sytuacjami.
>Człowiek może świadomie chcieć umrzeć i poprosić kogoś, bo sam nie jest w stanie, aby go uśmiercił. Można też odłączyć odkorowanego pacjenta od rury, chociaż nie wiemy, czy sobie tego życzy, ale zakładamy, że tak, bo nie chce niepotrzebnie dalej cierpieć. Chociaż to nasze założenie jest nieco arbitralne, bo w sumie podejmujemy decyzję za niego, nie pytając go o zgodę. Bo nieprzytomny jest. Chyba , że wcześniej pozostawił taki testament, że jeśli popadnie w śpiączkę to pozwala i chce, aby go od rury odłączono. Z aborcją sytuacja jest inna. Dlaczego to matka ma decydować za swoje dziecko, czy ma ono żyć czy umrzeć? A kimże ona jest, aby takie decyzje w jego imieniu podejmować? Tak rozumują ludzie, którzy uważają, że dziecko jest absolutną własnością matki i może ona z nim robić co zechce. Ale to chore rozumowanie. Nikt nie ma prawa uśmiercać dziecka bo tak mu się zachciało. Kto mu daje do tego prawo? Bo chyba nie to dziecko, które ma się urodzić.
>
Jeżeli, daj Boże, Pan Bóg jest, to chwała Bogu; ale natomiast jeśli, nie daj Bóg, Pana Boga nie ma, to niech was ręka boska broni.


A kto ma prawo, mając pełnię możliwości, nie powołać na świat dziecka! Jak sobie człowiek o tym pomyśli, to przecież tu nie chodzi tylko o aborcję, ale też o to, że powstanie każdej istoty miało miejsce w określonej chwili. Dzień później już inny plemnik by wygrał, inna istota. Dlaczego w ogóle można powstrzymywać się od seksu, czy zapłodnienia, nie pozwalając powstać kolejnemu człowiekowi!

prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czym, lub kim jest trafione jajo?
W odpowiedzi spellbinder
Chodzi o to ,że nie musisz, nie ma takiego imperatywu, abyś powoływał na świat kolejnego człowieka. Możesz nie powołać. To Twoja wola. Nikt za to Cię nie będzie potępiał. Ale już jeżeli tak się stało, iż poprzez stosunek seksualny z kobietą doszło do wzbudzenia nowego życia, to jesteś za to odpowiedzialny i nie masz prawa uśmiercać tego życia, które wzbudziłeś. Możesz je oczywiście zniszczyć , wiele państw na to zezwala, tak jak wiele państw uznaje karę śmierci. Mordowanie jest popularne. Nasz "ukochany", "poległy" w katastrofie, "prezydent" też ułaskawił zabójców z Włodowej, którzy dokonali linczu na jakimś menelu. Ponieważ był to "menel" a nie , mimo wszystko, człowiek. Menela więc można bezkarnie zakatować, tak jak zygotę można bezkarnie zabić.

Jeżeli, daj Boże, Pan Bóg jest, to chwała Bogu; ale natomiast jeśli, nie daj Bóg, Pana Boga nie ma, to niech was ręka boska broni.

Autografka (10638 punktów)Odp: Czym, lub kim jest trafione jajo?
W odpowiedzi (Alicja)Duda

> Proszę bez wycieczek osobistych
>


Tak jest! Zważ jednak, że to nie ja zarzucałam rozmówcy głupotę. Jest raczej wręcz przeciwnie.


Porządny człowiek wie, że ten obcy, ten inny, pewnie kradnie i zabija...

#411
23-07-2010 23:13
 Ocena 1 na 1
spellbinder (8577 punktów)Odp: Czym, lub kim jest trafione jajo?
W odpowiedzi prof. Grabowska
>Chodzi o to ,że nie musisz, nie ma takiego imperatywu, abyś powoływał na świat kolejnego człowieka. Możesz nie powołać. To Twoja wola. Nikt za to Cię nie będzie potępiał. Ale już jeżeli tak się stało, iż poprzez stosunek seksualny z kobietą doszło do wzbudzenia nowego życia, to jesteś za to odpowiedzialny i nie masz prawa uśmiercać tego życia, które wzbudziłeś. Możesz je oczywiście zniszczyć , wiele państw na to zezwala, tak jak wiele państw uznaje karę śmierci. Mordowanie jest popularne. Nasz "ukochany", "poległy" w katastrofie, "prezydent" też ułaskawił zabójców z Włodowej, którzy dokonali linczu na jakimś menelu. Ponieważ był to "menel" a nie , mimo wszystko, człowiek. Menela więc można bezkarnie zakatować, tak jak zygotę można bezkarnie zabić.
>
Jeżeli, daj Boże, Pan Bóg jest, to chwała Bogu; ale natomiast jeśli, nie daj Bóg, Pana Boga nie ma, to niech was ręka boska broni.


Nie nie nie, komórka jajowa czeka na zapłodnienie, które może dojść do skutku. Niezapłodnienie jej jest odebraniem szansy temu unikalnemu życiu. Tej jednej, jedynej konfiguracji istoty zwanej człowiekiem.

Gdyby ciąża nie była obciążeniem, a jest, jak sama nazwa wskazuje, to bym nie widział absolutnie żadnych przeciwskazań. Ale jest. Dziecko wychodząc na świat robi niekiedy krzywdę matce. Dziecko może uszkadzać kręgosłup, rozrywać rozmaite tkanki, a co za tym idzie - krzywdzi matkę, ale matka dziecka skrzywdzić nie może? Absurd

#412
23-07-2010 23:24
 Ocena-1 na 1
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czym, lub kim jest trafione jajo?
W odpowiedzi spellbinder
> Dziecko wychodząc na świat robi niekiedy krzywdę matce.
No to niech matka się wysterylizuje, jak suka psia. Może się wtedy do woli pieprzyć i żadna straszna i groźna ciąża obciążająca ją jej nie grozi. Czy to nie proste i czyste rozwiązanie? Ja jestem za!

Jeżeli, daj Boże, Pan Bóg jest, to chwała Bogu; ale natomiast jeśli, nie daj Bóg, Pana Boga nie ma, to niech was ręka boska broni.

Autografka (10638 punktów)Odp: Czym, lub kim jest trafione jajo?
W odpowiedzi prof. Grabowska

>No to niech matka się wysterylizuje, jak suka psia. Może się wtedy do woli pieprzyć i żadna straszna i groźna ciąża obciążająca ją jej nie grozi. Czy to nie proste i czyste rozwiązanie? Ja jestem za!

Ale są tacy, którzy nie są za. I co Ci do tego?


Porządny człowiek wie, że ten obcy, ten inny, pewnie kradnie i zabija...

spellbinder (8577 punktów)Odp: Czym, lub kim jest trafione jajo?
W odpowiedzi prof. Grabowska
>> Dziecko wychodząc na świat robi niekiedy krzywdę matce.
>No to niech matka się wysterylizuje, jak suka psia. Może się wtedy do woli pieprzyć i żadna straszna i groźna ciąża obciążająca ją jej nie grozi. Czy to nie proste i czyste rozwiązanie? Ja jestem za!
>
Jeżeli, daj Boże, Pan Bóg jest, to chwała Bogu; ale natomiast jeśli, nie daj Bóg, Pana Boga nie ma, to niech was ręka boska broni.


Z ust obrończyni praw ludzi takie słowa - jak psia suka? Toż to ten dorosły, unikalny byt, z jego przemyśleniami, światopoglądem i emocjami - i jak suka?! Jeśli dzieckiem suki jest pies, to nie widzę żadnych przeciwskazań do aborcji. W końcu nie zabije się człowieka, a dziecko suki.

prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czym, lub kim jest trafione jajo?
W odpowiedzi Autografka

>Ale są tacy, którzy nie są za. I co Ci do tego?
To ja już nic nie rozumiem. Jak tak okropnie nie chcą mieć dzieci to niech się wysterylizują. Po co potem mają przezywać jakieś aborcje i inne pierepałki z prawem. Gowinami i Jurkami. Wysterylizować się!

Jeżeli, daj Boże, Pan Bóg jest, to chwała Bogu; ale natomiast jeśli, nie daj Bóg, Pana Boga nie ma, to niech was ręka boska broni.

#416
23-07-2010 23:41
 Ocena-1 na 1
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czym, lub kim jest trafione jajo?
W odpowiedzi spellbinder
> Z ust obrończyni praw ludzi takie słowa - jak psia suka?
Albowiem jestem konsekwentna. Jeśli nie chcesz mieć dzieci, jeśli chcesz mieć prawo do swojego brzucha, to się wysterylizuj. Chyba, że uwielbiasz, jak dokonują na tobie po raz kolejny aborcji.

Jeżeli, daj Boże, Pan Bóg jest, to chwała Bogu; ale natomiast jeśli, nie daj Bóg, Pana Boga nie ma, to niech was ręka boska broni.

#417
23-07-2010 23:47
 Ocena 1 na 1
spellbinder (8577 punktów)Odp: Czym, lub kim jest trafione jajo?
W odpowiedzi prof. Grabowska
>> Z ust obrończyni praw ludzi takie słowa - jak psia suka?
>Albowiem jestem konsekwentna. Jeśli nie chcesz mieć dzieci, jeśli chcesz mieć prawo do swojego brzucha, to się wysterylizuj. Chyba, że uwielbiasz, jak dokonują na tobie po raz kolejny aborcji.
>
Jeżeli, daj Boże, Pan Bóg jest, to chwała Bogu; ale natomiast jeśli, nie daj Bóg, Pana Boga nie ma, to niech was ręka boska broni.


Czyli z tego wynika, że niechęć do posiadania dziecka w tym momencie, jest powodem zostania przez człowieka "suką". I jeszcze to zwalanie winy na kobietę - przypominam, że również mężczyzna bierze udział w akcie - nie trzeba sterylizować, wystarczy podwiązać nasieniowody Dramatyczniej jednak brzmi "sterylizacja" i "suka". Pies już nie jest tak obraźliwy.

webmaster (moderator)Odp: Czym, lub kim jest trafione jajo?
W odpowiedzi prof. Grabowska
Proszę o używanie mniej dosadnego słownictwa.

#419
24-07-2010 00:11
 Ocena 4 na 4
Myflowers (2721 punktów)Odp: Czym, lub kim jest trafione jajo?
W odpowiedzi prof. Grabowska
>>>Kłania się biologia
>>Tak, ale ona się Pani kłania, prof. Grabowska...
>W podstawówce miałam piątkę.
>
Jeżeli, daj Boże, Pan Bóg jest, to chwała Bogu; ale natomiast jeśli, nie daj Bóg, Pana Boga nie ma, to niech was ręka boska broni.


O Boże, Grabowska, to zróbże wreszcie maturę, gimnazjum albo "cuś" i przestań się chwalić tą podstawówką


(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/

#420
24-07-2010 00:14
 Ocena 4 na 4
Autografka (10638 punktów)Odp: Czym, lub kim jest trafione jajo?
W odpowiedzi prof. Grabowska

>To ja już nic nie rozumiem. Jak tak okropnie nie chcą mieć dzieci to niech się wysterylizują. Po co potem mają przezywać jakieś aborcje i inne pierepałki z prawem. Gowinami i Jurkami. Wysterylizować się!

Wystarczy, że zrozumiesz, że to ich problem. No chyba, że wierzysz w to, że zygota została obdarzona nieśmiertelną duszą.


Porządny człowiek wie, że ten obcy, ten inny, pewnie kradnie i zabija...

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365