Racjonalista - Strona głównaDo treści
Problem z "ateistami"

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
25-06-2012 12:23AgataRączka (116 punktów)Problem z "ateistami"
Ocena 3 na 11
Moim zdaniem, ostatnio doświadczamy pewnej fali "ateistów" w wieku od 12 do 20 lat, którzy jako leniwi katolicy starają się ukryć własny brak chęci, nazywając samych siebie "ateistami". Problem tkwi w tym, że jest to termin, który zasłyszeli w większości gdzieś na forum szkolnym i nadużywają go, w między czasie uroczo trzymając się zasady: "thank God, I'm an atheist" .
właśnie te osoby, które stawia się z prawdziwymi ateistami na jednej szali, sprawiają, że opinia społeczeństwa jest negatywna .
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 Dalej..
#226
06-07-2012 07:15
 Ocena 12 na 12
Meretseger (61860 punktów)Odp: Problem z "ateistami"
W odpowiedzi Vancalar

>Ty to nazywasz NAUKĄ ? EMPIRIĄ ? DOŚWIADCZENIEM ?? To masa spekulacji których w dodatku nie da się powtórzyć w laboratorium.
Da się, da. Niektóre są powtarzane.
Są rzeczy, o których jeszcze na pewno nic nie wiemy, możemy je za to modelować, a potem laboratoryjnie sprawdzać. Jak się potwierdzi, to się przyjmie, a jak nie, to wyrzuci i poszuka czegoś lepszego. Na tym polega nauka. A jak chcesz sprawdzić Boga czy tam jakąś inną "wyższą inteligencję"? Nie przyjmujesz do wiadomości naukowych ustaleń czy choćby falsyfikowalnych teorii, bo "nie wiadomo", bo "może", bo "prawdopodobnie". Ale nieprawdopodobnego i niefalsyfikowalnego Boga łykasz bez mrugnięcia okiem. Eeeee...
Miłego upalnego dnia

#227
06-07-2012 08:01
 Ocena 11 na 11
Meretseger (61860 punktów)Odp: Problem z "ateistami"
W odpowiedzi Maciej Stachowski

>Nie musisz przeczesywać wszystkich oceanów, aby stwierdzić, że nie żyje tam istota oddychająca płucami.
A to? Nie żyje?


#228
06-07-2012 08:24
 Ocena 8 na 8
Meretseger (61860 punktów)Odp: Problem z "ateistami"
W odpowiedzi 17latek

>Takie osoby szukają naukowych podstaw aby móc swobodnie odrzucić lub potwierdzić istnienie "BOGA"
No to nie znajdą. Żadna nauka (może poza literaturoznawstwem) nie zajmuje się szukaniem podstaw istnienia postaci literackich.

#229
06-07-2012 08:43
 Ocena 4 na 4
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Problem z "ateistami"
W odpowiedzi Meretseger
>>Takie osoby szukają naukowych podstaw aby móc swobodnie odrzucić lub potwierdzić istnienie "BOGA"
>No to nie znajdą. Żadna nauka (może poza literaturoznawstwem) nie zajmuje się szukaniem podstaw istnienia postaci literackich.
A skąd ma to wiedzieć 17 latek, gdy student prawie drugiego roku Politechniki Poznańskiej jeszcze tego nie wie. Ba kilku spośród "starych" forumowiczów też jeszcze tego nie wie.
Jak ktoś dobrze zindoktrynowany w procesie socjalizacji to cała wiedza spływa po nim jak woda po kaczce i nawet czytając dobrą literaturę naukową potrafi wyciągnąć z niej tylko wnioski popierające jego postawę.

Pozdrawiam serdecznie.

@@@
.

#230
06-07-2012 09:08
 Ocena 2 na 2
Artur@R (7115 punktów)Odp: Problem z "ateistami"
W odpowiedzi darkside
Świetnie napisane....smaczniutkie !
dla "Ciemnej Strony"

PS.
Czy mogę skopiować i cytować w ...potrzebie? Pleeeeeease .

"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody."

#231
06-07-2012 09:50
 Ocena 2 na 2
Artur@R (7115 punktów)Odp: Problem z "ateistami"
W odpowiedzi Meretseger
>Nie przyjmujesz do wiadomości naukowych ustaleń czy choćby falsyfikowalnych teorii, bo "nie wiadomo", bo "może", bo "prawdopodobnie". Ale nieprawdopodobnego i niefalsyfikowalnego Boga łykasz bez mrugnięcia okiem. Eeeee... <

Miej na uwadze, Meretseger, że cudacznych stworków dotykasz - te stworki to Boboki.
Boć Boleśnie Bojaźliwymi Bon(ą)kami Boboki są i nawet BOgini ciężko to zmienić.

"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody."

#232
06-07-2012 10:28
 Ocena 6 na 6
Artur@R (7115 punktów)Odp: Problem z "ateistami"
W odpowiedzi Meretseger
a to dopiero dziwadełko -Dziobak.



On też nie żyje (i nie istnieje) - bo (uwaga na Boboki ) przecież wszyscy wiemy , że ssaki nie maja dziobów, nie znoszą jaj i na pewno nie są jadowite...eeeeeh czego to ludzie nie wymyślą


"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody."

#233
06-07-2012 10:35
 Ocena 3 na 3
darkside (7775 punktów)
(zablokowany)
Odp: Problem z "ateistami"
W odpowiedzi Artur@R
Noooo, dopiero po odpowiedniej wpłacie na konto. a zresztą... bierzcie i (k)pijcie z tego wszyscy.

Próbuję z tej, trochę prześmiewczej strony do Vancalara, bo to porażka edukacyjna racjonalisty jest. Ile czasu ludzie mogą mu pisać to samo? Ale, jak znam życie, to stanie tylko na tym, że poczuje się urażony i dalej nie załapie, jak działa nauka i dlaczego jest to racjonalne.

#234
06-07-2012 10:44
 Ocena 7 na 7
Ania... (14138 punktów)Odp: Problem z "ateistami"
W odpowiedzi Meretseger
To najbardziej oczywista odpowiedź, ale są inne.
Np. w wodzie żyją tzw. ślimaki płucodyszne. Powtórnie weszły do wody, wcześniej utraciły skrzela. Łatwiej było dodać funkcję do struktury istniejącej, niż odtwarzać skrzela, więc jama płaszcza ukrwiła się bardziej i podjęła funkcję wymiany gazowej. Ba! muszą ją napełniać wodą, jak płuca!

Albo głowonogi, takie, tam również jama płaszcza, przekształcona w lejek, pełni dodatkowe funkcje oddechowe, również występują ruchy oddechowe.

Nie wspominając o rybach, które wykształciły dodatkowe źródła tlenu, jak pęcherze pławny z ujściem lub inne struktury - narząd labiryntowy itd.

#235
06-07-2012 10:50
 Ocena 7 na 7
Ania... (14138 punktów)Odp: Problem z "ateistami"
W odpowiedzi Vancalar

>Zacząłem od tego, że "stoję pośrodku". Słucham Was-ateistów i słucham teistów. Czekam na argumenty z każdej strony. "Wy" mówicie, że to się "stało samo" ale nie ma sensownych argumentów, które mówią "jak" to się "samo stało". Pierwszą reakcją na widok czegoś co wygląda jak zaprojektowane (np. fotosynteza) jest założenie, że ktoś inteligentny to zaprojektował. Wy (ateiści) usiłujecie przekonać mnie, że to "tylko tak wygląda" ale w powyższych postach wskazuję na słabość tego rodzaju argumentacji. Pokaż konkrety a "uwierzę" (zostanę ateistą). Jak na razie brzytwa Ockhama mówi mi, że jeśli coś wygląda na zaprojektowane, to najprostszym wytłumaczeniem jest, że rzeczywiście jest zaprojektowane...
Ale odpowiedź, że bóg zaprojektował wszystko, nie jest odpowiedzią, a jedynie pozorem odpowiedzi.
To tak samo odsunięcie problemu, jak np. teza, że życie powstało bo bakterie z kosmosu się zawieruszyły na Ziemię. A skąd się wzięły poza Ziemią?

Jeśli projekt jest dla Ciebie lepszym wyjaśnieniem niż WW, badana empirycznie biogeneza (bo były tysiące eksperymentów, jak Oro, Szostak i inni), jak ewolucja, to idziesz na drogę na skróty. Równie dobrze mogliśmy nie badać np. ruchów tektonicznych i zadowolić się wyjaśnieniem, że to bóg kopie ziemię i stąd biorą się trzęsienia ziemi.

Skoro bóg jest wyjaśnieniem, to musiała by być dodana do tego wyjaśnienia masa dodatkowych wyjaśnień: a czym jest bóg, skąd się wziął i jakim cudem zaprojektował to wszystko. Bez tego jest to wyłącznie zapchajdziura.

#236
06-07-2012 10:52
 Ocena 5 na 5
Meretseger (61860 punktów)Odp: Problem z "ateistami"
W odpowiedzi Artur@R
Rzęsorki też są jadowite Nawet jaj nie znoszą, ssaki jak się patrzy, a tu masz babo placek... I w wodzie żyją (częściowo).

#237
06-07-2012 10:53
 Ocena 2 na 2
Meretseger (61860 punktów)Odp: Problem z "ateistami"
W odpowiedzi Artur@R
No dobra, skończmy ten zjazd na zoologię

#238
06-07-2012 11:09
 Ocena 6 na 6
Ania... (14138 punktów)Odp: Problem z "ateistami"
W odpowiedzi Artur@R
A torbacze mają często podwójne narządy rozrodcze! Dosłownie, dwie pochwy lub dwa siusiaki!

Pierwotnie narządy rozrodcze były parzyste, dopiero potem się zlewały w pojedyncze. U nas widać to w liczbie gonad i przewodów wyprowadzających, do pewnego etapu.

Zresztą, macice podwójne ma wiele ssaków, ale pochwę zwykle mają jedną.

U kobiet też niekiedy widać atawizm, mianowicie macica z "rogami" albo całkowicie rozdzielona.

Ale nie ma ewolucji, to kolejny sposób szatana na wprowadzenie nas w błąd.

#239
06-07-2012 11:27
 Ocena 8 na 8
liliac (147340 punktów)Odp: Problem z "ateistami"
W odpowiedzi Artur@R
> a to dopiero dziwadełko -Dziobak.

Nie, to jest dziwadełko

O, to:



I to I jeszcze takie kolorowe

#240
06-07-2012 11:30
 Ocena 4 na 4
Artur@R (7115 punktów)Odp: Problem z "ateistami"
W odpowiedzi Meretseger
>No dobra, skończmy ten zjazd na zoologię
OK. Wystarczy, ale przecież to w dobrej wierze.... dla Szanownego Macieja - może załapie jak z tą naukowością jest.
I niech nam Wielki Zderzacz Hadronów wynagrodzi....w bozonach


"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody."

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365