 |
Czy racjonalista może wykluczyć istnienie boga? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 19-07-2013 20:46 | Pan cogito (182 punktów) | Czy racjonalista może wykluczyć istnienie boga?
1 na 3 | Chodzi mi o to, czy człowiek myślący racjonalnie, może twierdzi że boga nie ma, nie mogąc tego udowodnić? Czy da się udowodnić nieistnienie boga czy tak samo jak wierzący ateiści wierzą w to że go nie ma? Temat bardzo banalny więc był pewnie przerabiany, prosiłbym może jakieś artykuły lub wątki podobne do tego  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 Dalej..#241 2 na 2 | Grey (2102 punktów) | Odp: Czy racjonalista może wykluczyć istnienie boga? | > Jeżeli się mylisz, stracisz tylko czas - ale jeżeli założysz przyczynę naturalną, pomyłka może cię (w niebezpiecznym środowisku) kosztować życie.To mi przypomina Zakład Pascala. Niektórzy chyba świadomie to stosują. |
#242 8 na 8 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: Czy racjonalista może wykluczyć istnienie boga? | > o Bogu racjonalnie rozmawiać.W ramach literaturoznawstwa, jasne. Skoro można o księdzu Robaku, to i Bogu można... |
| maceox (6766 punktów) | Odp: Czy racjonalista może wykluczyć istnienie boga? | > >Czy uważasz zatem, że dopóki nie udowodnimy empirycznie nieistnienia niebieskoskórych mieszkańców księżyca Pandory, to mieszkańcy ci istnieją?> Do tego momentu nie jest uprawnione twierdzenie, że nie istnieją.No i co z tego? |
#244 -1 na 1 | matekkk (134 punktów) | Odp: Czy racjonalista może wykluczyć istnienie boga? | Andrzeju Bogusławski, proponuję się tak nie spinać. Nie nazwę bzdurami tego co piszesz, po prostu nie odnosisz się do moich postów. > Kiedy spotykasz się ze zjawiskiem, które mogło (lub nie) być spowodowane przez świadomego "agenta" - poruszenie liści, spadające kamyczki - korzystniej jest założyć działanie "agenta" niż przyczynę naturalną. Jeżeli się mylisz, stracisz tylko czas - ale jeżeli założysz przyczynę naturalną, pomyłka może cię (w niebezpiecznym środowisku) kosztować życie. Stąd ewolucyjna presja na wykształcenie nieco nadaktywnego kognitywnego modułu detekcji "świadomego sprawstwa".> A jeżeli potem sprawdzisz dokładnie i nie znajdziesz nikogo, kto mógłby spowodować zjawisko które cię zaniepokoiło - wyciągniesz (spójny z twoim HADD) wniosek, że agent jest niewidzialny.> Dodaj do tego trudność poradzenia sobie się ze śmiercią - i w efekcie dostaniesz wiarę w duchy przodków.> Dodaj jeszcze trudności z percepcją zjawisk statystycznie rzadkich - i masz duchy opiekuńcze oraz złośliwe.Ciekawa hipoteza. Bardzo możliwe że jest prawdziwa. Mod: Kasuj zbędne cytowania i odnoś się do wypowiedzi rozmówców, którym bezpośrednio odpowiadasz. |
#245 9 na 9 | Ojciec Ateusz (9201 punktów) | Odp: Czy racjonalista może wykluczyć istnienie boga? | > To mi przypomina Zakład Pascala. Niektórzy chyba świadomie to stosują.Różnica polega na tym, że przy detekcji agentów niczego nie musisz stosować świadomie, po prostu samo Twoje środowisko naturalne "wylicza" wartość oczekiwaną "zakładu". Jeżeli jest niebezpiecznie, to koszt nadmiernej ostrożności będzie mniejszy niż koszt niefrasobliwości - i w efekcie ostrożni zostawią więcej potomstwa. W przypadku Zakładu Pascala jak dotąd nie wykazano przewagi strategii teistycznej nad ateistyczną - pewnie dlatego że największe zyski i straty mają być wypłacane dopiero pośmiertnie, co utrudnia badania. |
#246 -1 na 1 | matekkk (134 punktów) | Odp: Czy racjonalista może wykluczyć istnienie boga? | Za dużo sarkazmu, maceox, za dużo sarkazmu.... Rośnie nam pokolenie ludzi, którzy myślą, że sarkazm jest dobry na wszystko. Moim zdaniem nie jest. Ale jeśli czujesz się przez to lepszy, to proszę się nie krępować  . Różnica między nami polega na tym, że Ty wiesz coś na 100 % , podczas gdy ja widzę, że pewne scenariusze są po prostu bardziej prawdopodobne od innych. I tyle. Bez nadymania się i mówienia "ja wiem gdzie leży prawda". |
#247 2 na 2 | maceox (6766 punktów) | Odp: Czy racjonalista może wykluczyć istnienie boga? | > W przypadku Zakładu Pascala jak dotąd nie wykazano przewagi strategii teistycznej nad ateistyczną.A 90 % fideistów na świecie? Czy to nie jest sukces ewolucyjny? |
#248 5 na 5 | maceox (6766 punktów) | Odp: Czy racjonalista może wykluczyć istnienie boga? | > Za dużo sarkazmu, maceox, za dużo sarkazmu....A dlaczego? Czy widząc wskazane przeze mnie niektóre skutki wiary uważasz, że nie należy się jej sarkazm? > Rośnie nam pokolenie ludzi,A także pokolenie moich dzieci. > którzy myślą,Tu stanowczo powinna być kropka, a nie przecinek. > że sarkazm jest dobry na wszystko.A może jakiś dowód takiego mojego twierdzenia? Wkładasz mi w usta coś, czego nigdy nie twierdziłem. > Ale jeśli czujesz się przez to lepszy, to proszę się nie krępować .Skąd wiesz, jak ja się czuję? > Różnica między nami polega na tym, że Ty wiesz coś na 100 %A może jakiś dowód, że tak twierdzę. Nie masz zielonego pojęcia o tym, jak daleko sięga mój sceptycyzm. > podczas gdy ja widzę, że pewne scenariusze są po prostu bardziej prawdopodobne od innych.Popatrz, to zupełnie tak jak ja! Tyle, tylko że ja sądze, że mamy tylko pięć zmysłów i możemy nimi jedynie poznawać otaczający nas materialny świat. (Gdy zstąpi z duchowej krainy duchowy Pan niebieski i duchowo, ale obiektywnie mi w duszy zagra tak, że wszyscy to duchowo, ale w sposób materialny i niezbicie wykazany ujrzą, wówczas np. zmienię zdanie, gdyż ja nie mam żadnej Prawdy, która by mi tego zabraniała) > I tyle. Bez nadymania się i mówienia "ja wiem gdzie leży prawda".To bardzo słusznie powiedziałeś. To piękny frazes, a spójrz na tych wszystkich którzy wiedzą, gdzie leży Prawda i jak ją starają się narzucić innym. Ty sądzisz, że można im mówić "być może masz rację?". |
#249 3 na 3 makuś (5578 punktów) (zablokowany) | Odp: Czy racjonalista może wykluczyć istnienie boga? | > Z faktu, że czegoś nie możesz udowodnić, po prostu nie wynika, że tego nie ma.hej, Z faktu , że czegoś nie możesz udowodnić nie wynika , że to coś istnieje ! Tak należałoby powiedzieć ! Z faktu , że czegoś nie możesz udowodnić nie wynika tym bardziej prawo naturalne czy boskie , święta krew , ofiary , grzech pierworodny , anioły , demony , piekło i wieczne życie ... Zgadzam się z tym , że jesteśmy nie zdolni do tego aby udowodnić nie istnienie "boga" Ale z tego faktu nie wynika , że "to" istnieje a tym bardziej , że ma realny wpływ na nasze życie , że jest jedyną prawdą , że jest wszechmocne i wszechwiedzące , że jest doskonałym dobrem , że nas kocha i pragnie nas zbawić ( chyba wyłącznie przed sobą samym !) Tak więc wierzący mają pełne prawo wierzyć we wszystko co chcą lecz nie mają najmniejszego prawa do tego aby w swoich decyzjach dotyczących innych ludzi powoływać się na swą wiarę ... ! To byłoby i jest zawsze karygodnym nadużyciem ! Tak byłoby w przypadku wierzących w latającego potwora spaghetti , którzy chcieliby zmusić wszystkich innych ludzi do jedzenia wyłącznie spaghetti ... pozdrawiam makuś |
#250 4 na 4 makuś (5578 punktów) (zablokowany) | Odp: Czy racjonalista może wykluczyć istnienie boga? |
> Ale czy jeśli ktoś mnie zapyta czy wierzę w boga a ja odpowiem że boga nie ma to czy nie zachowam się tak samo jak on? Bo nijak nie udowodnimy wzajemnie swoich racji chyba?> Czy powinienem powiedzieć, że uważam że boga nie ma lecz nie wykluczam całkowicie tego, lub coś podobnego?hej, A jeżeli ktoś ci powie , że istnieją psy , które mają osiem nóg i cztery pyski i dodatkowo każdą nogą potrafią stwarzać i unicestwiać wszechświaty a każdym pyskiem potrafią mówić we wszystkich istniejących i nie istniejących językach a jeżeli w to nie uwierzysz to zostaniesz osądzony i skazany na wieczne męki ... To co ? Masz prawo powiedzieć , że czegoś takiego nie ma ? Czy tylko skromnie stwierdzić , że nie jesteś w stanie udowodnić , że czegoś takiego nie ma ... Poziom absurdu jest tutaj przeogromny ! Ja na przykład wierzę , że wszystkie słonie potrafią mówić po polsku ! A jeżeli znajdziesz takiego co nie mówi to jedynie świadczyć będzie o tym , że jeszcze się nie nauczył ... makuś |
#251 9 na 9 | Ojciec Ateusz (9201 punktów) | Odp: Czy racjonalista może wykluczyć istnienie boga? | > > W przypadku Zakładu Pascala jak dotąd nie wykazano przewagi strategii teistycznej nad ateistyczną.> A 90 % fideistów na świecie? Czy to nie jest sukces ewolucyjny?Jak najbardziej, z tym że raczej na poziomie memetycznym, bo geny reagują wolniej. W środowisku, w którym apostazja karana jest śmiercią, korzystnie będzie wierzyć (albo przynajmniej dobrze udawać wiarę). A na terenach, gdzie religię ucywilizowano, presja środowiska spada i obserwujemy wzrost odsetka przyznających się do niewiary. Co nie ma oczywiście żadnego związku z ewentualną prawdziwością tez teistycznych - mechanizm zadziała tak samo niezależnie od religii wyznawanej przez daną społeczność. |
#252 3 na 3 | setarkos (10757 punktów) | Odp: Czy racjonalista może wykluczyć istnienie boga? | > >Jeżeli "istoty nadprzyrodzone" istnieją, to by ingerować w nasz świat muszą mieć przynajmniej części swoich "ciał" w naszym świecie, skoro takich nie mają to nie mogą oddziaływać ze światem, to jest tak proste.> Aha, nie mogą bo nie. To są pobożne życzenia kolego, a nie argument.Nie, to nie kwestia pobożnych życzeń lecz definicji "naszego świata" - należy do niego to, co z nim oddziałuje. [Np. czarne dziury zalicza się do świata, pomimo że pozostają poza horyzontem i ich nie widać. Wnoszą też "część siebie" w postaci promieniowania Hawkinga.] |
| worek kości (2937 punktów) | Odp: Czy racjonalista może wykluczyć istnienie boga? | > Zgadzam się z tym , że jesteśmy nie zdolni do tego aby udowodnić nie istnienie "boga"Czyli nie jest możliwy ateizm, tylko ewentualnie agnostycyzm? > Tak więc wierzący mają pełne prawo wierzyć we wszystko co chcą lecz nie mają najmniejszego prawa do tego aby w swoich decyzjach dotyczących innych ludzi powoływać się na swą wiaręMożesz podać przykład takiego narzucania czegoś w oparciu o wiarę? Ale z naszego katolickiego podwórka.
bembergiem w berg |
| worek kości (2937 punktów) | Odp: Czy racjonalista może wykluczyć istnienie boga? | > >>Czy uważasz zatem, że dopóki nie udowodnimy empirycznie nieistnienia niebieskoskórych mieszkańców księżyca Pandory, to mieszkańcy ci istnieją?> >Do tego momentu nie jest uprawnione twierdzenie, że nie istnieją.> No i co z tego?I już.
bembergiem w berg |
| worek kości (2937 punktów) | Odp: Czy racjonalista może wykluczyć istnienie boga? | > >>Na jakiej podstawie mamy w ogóle zakładać, że coś takiego mogłoby istnieć?> >Np. na podstawie tego, że cokolwiek istnieje musi posiadać dostateczną rację swojego istnienia.> Musi to na Rusi.Uważasz więc, że w naszym świecie zachodzą zjawiska, które nie muszą mieć swojej przyczyny? Nie chcę nic mówić, ale trąci to o irracjonalizm. > >Świat, jako ogromny, być może nawet niekończony obiekt, musi posiadać równie ogromną, nieskończoną rację.> Ale pieprzysz. Jaki w ogóle niekończony obiekt? Jaka nieskończona racja?Wszechświat jest ogromny i aby powołać coś takiego do istnienia potrzeba było sporo energii. Skąd ta energia miałaby pochodzić?
bembergiem w berg |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|