Racjonalista - Strona głównaDo treści
Opłaty za CO2

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
02-07-2016 12:32Max Golonko (1811 punktów)Opłaty za CO2
PIS starszy górników UE (grożą nam jakieś straszne opłaty za palnie węglem) a tymczasem ...
Jak to jest z tymi słynnymi opłatami za CO2?
Z pierwszej ręki od fachowca w tym względzie wiem, że Polska ma dobre limity (na bazie 1990 roku) i jeszcze na tym zarabia sprzedając nadwyżki.
Japonia musi już płacić lub odkupywać limity. Instytucja, która zbiera te opłaty daje potem pieniądze różnym krajom na modernizacje proekologiczne lub monitoring środowiska.
Te kraje zwykle wpuszczają te pieniądze w budżet czyli na wszystko, a potem, ze wstydu, około połowy tych środków wykorzystują zgodnie z przeznaczeniem.
PIS jak zwykle straszy i szczuje Polaków na kolejnych wrogów.
A ateiści to sodomici, gwałciciele i agenci Rosji - stąd komisja do sprawy przeciwdziałania ateizacji Polski.


Przypominam, że ateistą (co szkodzi innym) jest Jarek K. bo jest niemożliwe żeby homoseksualista, który miał w szkole teorię ewolucji, wierzył w boga.
Ale to KrK nie przeszkadza.
Ubijają swoje interesy.
Jarek realizuje misję swego życia - zemsta na Wałęsie i jego sojusznikach - za wyrzucenie go z ekipy Wałęsy.
KrK i Rydzyk po prostu biorą kasę, grunty i przywileje jakie Jarek K im daje w zamian za umożliwienie swojej misji.

Jarek nigdy nie zaprzeczył i nie zwalczał przelicznych doniesień w mediach o jego homoseksualizmie (bo musiałaby skłamać).
Ten homoseksualizm (odmienny niż u jego brata - jednojajowego bliźniaka) nie jest dziwnym bo nie u wszystkich mężczyzn orientacja seksualna jest wrodzona.
Może ukształtować się później - pod wpływem pewnych zdarzeń w sferze "social".
Ba, była społeczność, w której czynniki "social" doprowadziły do 20% udziału homoseksualnej orientacji wśród mężczyzn.
Wszystko to wyszło w szerokim badaniu Szwedom w 2007,2008 roku.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 Dalej..
#481
05-08-2016 11:29
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)Odp: Opłaty za CO2
W odpowiedzi krystkon_1976
>Wprost przeciwnie postuluję nierówność.
a cały czas labidzisz jaką to jesteś ofiarą nierówności
HIPOKRYTA

>Szarley z Jackiem zarzucają mi, że w moim modelu kika osób zdobyliby wszystko i mogliby szantażować wszystkich a ty próbujesz zarzucić mi dążenie do równości majątkowej.
Tak, zarzucają, nie obaliłeś żadnego z argumentów. Zawsze uciekałeś od odpowiedzi na pytania

>To forum nie jest pępkiem świata, trochę klasy średniej która żyje jak babeczki w lukrze, inni ludzie miewają trudniejsze życie.
To podziel się babeczko w lukrze z tymi , którzy zarabiają 10-kroć mniej niż ty, zamiast drzeć się, że mają utrzymywać twoje luksusowe mieszkanie, bo mają własnościowe kawalerki lub działkowy ogródek

#482
05-08-2016 15:05
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: Opłaty za CO2
W odpowiedzi olson
.
>A, że zazwyczaj ludzie sami sobie przeczą i gadają bzdury bez pokrycia, a dodatku chcą je wcisnąć jako prawdy objawione, to bardzo dobrze, bo walka skazana na zwycięstwo jest dla mnie przyjemnością.
Jeden z dziesiątków przykładów: Problem z Tobą jest taki, że podałeś tutaj tylko swoje wierzenia, a materializm to Twój odpowiednik Boga. I jak tu rozmawiać z trollem, któremu wydaje się, że wie wszystko? To są podstawy: żadna obiektywna rzeczywistość nie jest nam dana. Mamy dostępną jedynie interpretację naszych zmysłów i umysłu. Tchórze muszą w coś wierzyć, więc nie pasuje im jedyna poznawalna prawda, że prawda absolutna nie istnieje.

>Gdy przegram to też dobrze, bo zyskuję dzięki temu nowy wgląd i przyjmuję zwycięski pogląd.
Jak może przegrać ktoś kto nie tylko nie potrafi zrozumieć co piszą inni, ale nawet nie bardzo rozumie tego co sam pisze? Merytoryczne spory, rozmowy, czy dyskusje nie są ringami sportowymi, a tym bardziej nie są polami bitew. Słuchając argumentów oponentów i będąc na argumentację otwartymi odnosimy tylko korzyści, gdyż mamy wówczas możliwość optymalizacji naszych poglądów. Stąd mój udział w naszym forum, który kiedyś przynosił mi wiele korzyści www.racjon(*).php/z,0/d,20/s,622763#w624217 ale teraz też nie tracę. Nawet tylko wykazując głupotę niektórych wypowiedzi.

@@@
.

olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Odp: Opłaty za CO2
>>Gdy przegram to też dobrze, bo zyskuję dzięki temu nowy wgląd i przyjmuję zwycięski pogląd.
>Jak może przegrać ktoś kto nie tylko nie potrafi zrozumieć co piszą inni, ale nawet nie bardzo rozumie tego co sam pisze?

Znów się poplułeś. Sam się przyznałeś do niezrozumienia moich wypowiedzi. Reszta to konfabulacje.

>Merytoryczne spory, rozmowy, czy dyskusje nie są ringami sportowymi, a tym bardziej nie są polami bitew.

Nie są, ale gdy troll robi śmietnik to dyskusja zamienia się w pole bitwy. Być może właśnie dlatego nie przyznasz się do błędu, a gdybym wziął Cię pod włos może byłoby inaczej.

>Słuchając argumentów oponentów i będąc na argumentację otwartymi odnosimy tylko korzyści, gdyż mamy wówczas możliwość optymalizacji naszych poglądów.

O tym piszę, ale Ty nie słuchasz żadnych innych poglądów niż te uznane przez Ciebie a priori.

>Stąd mój udział w naszym forum, który kiedyś przynosił mi wiele korzyści www.racjon(*).php/z,0/d,20/s,622763#w624217 ale teraz też nie tracę. Nawet tylko wykazując głupotę niektórych wypowiedzi.
>@@@
>.
Głównie swoich.

#484
05-08-2016 16:41
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: Opłaty za CO2
W odpowiedzi olson
.
Trudno nie przyznać Panu racji, gdy swoim uporem udowadnia tu wszystkim, iż nie ma granic kompromitacji.

>Gdy przegram to też dobrze, bo zyskuję dzięki temu nowy wgląd i przyjmuję zwycięski pogląd.
Jak może przegrać ktoś kto nie tylko nie potrafi zrozumieć co piszą inni, ale nawet nie bardzo rozumie tego co sam pisze? Merytoryczne spory, rozmowy, czy dyskusje nie są ringami sportowymi, a tym bardziej nie są polami bitew. Słuchając argumentów oponentów i będąc na argumentację otwartymi odnosimy tylko korzyści, gdyż mamy wówczas możliwość optymalizacji naszych poglądów. Stąd mój udział w naszym forum, który kiedyś przynosił mi wiele korzyści www.racjon(*).php/z,0/d,20/s,622763#w624217 ale teraz też nie tracę. Nawet tylko wykazując głupotę niektórych wypowiedzi.

>Znów się poplułeś. Sam się przyznałeś do niezrozumienia moich wypowiedzi. Reszta to konfabulacje.
Merytoryczne spory, rozmowy, czy dyskusje nie są ringami sportowymi, a tym bardziej nie są polami bitew.
>Nie są, ale gdy troll robi śmietnik to dyskusja zamienia się w pole bitwy. Być może właśnie dlatego nie przyznasz się do błędu, a gdybym wziął Cię pod włos może byłoby inaczej.
Słuchając argumentów oponentów i będąc na argumentację otwartymi odnosimy tylko korzyści, gdyż mamy wówczas możliwość optymalizacji naszych poglądów.
>O tym piszę, ale Ty nie słuchasz żadnych innych poglądów niż te uznane przez Ciebie a priori.

Stąd mój udział w naszym forum, który kiedyś przynosił mi wiele korzyści, ale teraz też nie tracę. Nawet tylko wykazując głupotę niektórych wypowiedzi.
>Głównie swoich.
Zapewne ma Pan sporo racji, może nawet same racje, ale jak dotychczas ani Pan, ani żaden inny troll mi tego tu nie wykazał. Natomiast, gdy gdzieś się zagalopowałem lub zwyczajnie pomyliłem i ktoś mi to pokazał, to zwyczajnie przepraszałem i z błędu się wycofywałem. Na tym między innymi racjonalne podejście polega. Tylko święcie wierzący we własną rację głupcy tkwią w uporze. Gdy fakty im przeczą to źle dla faktów, gdy ludzie to niech się strzegą, gdy zabraknie argumentów merytorycznych pozostaje jeszcze argument pały.

Na przykład dostałem mail od forumowicza, który się podaje za informatyka na prywatny adres: Myślisz oszuście, że ktoś rozsądny weźmie na poważnie Twoje kłamstwa? W trakcie tej wymiany zdań dostałem kilka maili z podziękowaniami za sprowokowanie Cię do zrobienia z siebie głupka i bynajmniej nie od Ducha Prawdy i ZbyszkazWarszawy.

W realu za taki sposób dyskusji byłbyś zwyczajnie wykluczony społecznie, albo od kogoś impulsywnego dostałbyś po gębie. W internecie każdy leszcz kozaczyć może, czyż nie?
>------------------

Aby odpowiedzieć, odpisz na adres moc.liamg@pp.enoelroc.nod

Lokalny Don Corleone liczył, iż się złapię i mu odpowiem, a wtedy to on już pokaże na co go stać. Jest tak wściekły, iż korzysta z wszelakich prowokacji aby mnie dojść. >Imię i nazwisko oczywiście też prawdziwe?

@@@
.

#485
05-08-2016 17:22
 Ocena-2 na 2
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Odp: Opłaty za CO2
>Zapewne ma Pan sporo racji, może nawet same racje, ale jak dotychczas ani Pan, ani żaden inny troll mi tego tu nie wykazał.

Nie wiem czy mam rację, bo unikasz konfrontacji argumentów i ukrywasz to pod atakami personalnymi. Nie wykazałem? No nie, bo do zacietrzewionego trolla nic nie trafia. Można tłumaczyć i tłumaczyć, a troll wytnie akurat te wartościowe wypowiedzi i odpowie na wątki poboczne, które przeważnie są atakiem personalnym.

>Natomiast, gdy gdzieś się zagalopowałem lub zwyczajnie pomyliłem i ktoś mi to pokazał, to zwyczajnie przepraszałem i z błędu się wycofywałem.

Ale nie w momencie gdy a priori zaatakowałeś mnie za jakieś stwierdzenie. W takich sytuacjach plebejusze bronią swojego zdania bardziej niż własnej rodziny.

>Na tym między innymi racjonalne podejście polega. Tylko święcie wierzący we własną rację głupcy tkwią w uporze.

Czyli uważasz się za głupka, czy nie widzisz, że tkwisz w uporze?

>Gdy fakty im przeczą to źle dla faktów, gdy ludzie to niech się strzegą, gdy zabraknie argumentów merytorycznych pozostaje jeszcze argument pały.

I oczywiście Bogusławski jest wyrocznią znającą fakty, więc wystarczy napisać "bzdura" i już wiadomo, że Olson nie ma racji. Sam się chyba nie czytasz, a zagalopowałeś się na tyle, że boisz się przyznać do błędu, bo wyszłoby na to, że bezpodstawnie mnie obrażałeś.

>Na przykład dostałem mail od forumowicza, który się podaje za informatyka na prywatny adres: Myślisz oszuście, że ktoś rozsądny weźmie na poważnie Twoje kłamstwa? W trakcie tej wymiany zdań dostałem kilka maili z podziękowaniami za sprowokowanie Cię do zrobienia z siebie głupka i bynajmniej nie od Ducha Prawdy i ZbyszkazWarszawy.
> W realu za taki sposób dyskusji byłbyś zwyczajnie wykluczony społecznie, albo od kogoś impulsywnego dostałbyś po gębie. W internecie każdy leszcz kozaczyć może, czyż nie?
>>------------------

> Aby odpowiedzieć, odpisz na adres moc.liamg@pp.enoelroc.nod
>Lokalny Don Corleone liczył, iż się złapię i mu odpowiem, a wtedy to on już pokaże na co go stać. Jest tak wściekły, iż korzysta z wszelakich prowokacji aby mnie dojść. >Imię i nazwisko oczywiście też prawdziwe?
>@@@
>.

A dlaczego nie zacytowałeś całej wiadomości? Po to napisałem tego maila żeby zweryfikować czy tamto imię i nazwisko otrzymane od życzliwych osób jest prawdziwe, czy może to z nicka na forum. Reszta to konfabulacje i zdradzenie moich danych oraz prywatnej korespondencji, co też przewidziałem i dlatego zmieniłem maila na fikcyjnego na moment. No i oczywiście projekcja wściekłości, co mnie niezmiernie bawi, bo właśnie takiej reakcji oczekiwałem.

#thuglife

#486
05-08-2016 19:33
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: Opłaty za CO2
W odpowiedzi olson
.
Stąd mój udział w naszym forum, który kiedyś przynosił mi wiele korzyści, ale teraz też nie tracę. Nawet tylko wykazując głupotę niektórych wypowiedzi.
>Głównie swoich.
Zapewne ma Pan sporo racji, może nawet same racje, ale jak dotychczas ani Pan, ani żaden inny troll mi tego tu nie wykazał. Natomiast, gdy gdzieś się zagalopowałem lub zwyczajnie pomyliłem i ktoś mi to pokazał, to zwyczajnie przepraszałem i z błędu się wycofywałem. Na tym między innymi racjonalne podejście polega. Tylko święcie wierzący we własną rację głupcy tkwią w uporze. Gdy fakty im przeczą to źle dla faktów, gdy ludzie to niech się strzegą, gdy zabraknie argumentów merytorycznych pozostaje jeszcze argument pały.


>Nie wiem czy mam rację, bo unikasz konfrontacji argumentów i ukrywasz to pod atakami personalnymi.
www.racjon(*).php/s,700629/z,0/d,10#w704335
www.racjon(*).php/s,700629/z,0/d,11#w704442
www.racjonalista.pl/forum.php/s,717787#w717809
www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,716930#w717774

> Nie wykazałem? No nie, bo do zacietrzewionego trolla nic nie trafia. Można tłumaczyć i tłumaczyć, a troll wytnie akurat te wartościowe wypowiedzi i odpowie na wątki poboczne, które przeważnie są atakiem personalnym.
Zwyczajny ping-pong, ale mnie satysfakcjonuje ocena ogółu czytelników. Jeżeli większość zrozumiała, to wystarczy. Wszyscy ani nie mogą, ani nie muszą.

Natomiast, gdy gdzieś się zagalopowałem lub zwyczajnie pomyliłem i ktoś mi to pokazał, to zwyczajnie przepraszałem i z błędu się wycofywałem.
>Ale nie w momencie gdy a priori zaatakowałeś mnie za jakieś stwierdzenie. W takich sytuacjach plebejusze bronią swojego zdania bardziej niż własnej rodziny.
Nie jestem plebejuszem i średnio obchodzą mnie reakcje prostaków. Zaś prości ludzie są ciekawi świata i wolą pytać - tam gdzie czegoś nie wiedzą lub nie są pewni - i mam do nich ogromny szacunek. Tak, mnie i w domu i w szkole i na uczelni uczono.

Na tym między innymi racjonalne podejście polega. Tylko święcie wierzący we własną rację głupcy tkwią w uporze.
>Czyli uważasz się za głupka, czy nie widzisz, że tkwisz w uporze?
Na podobnym poziomie prowadzi Pan tu całą polemikę ze mną i poważnie się zastanawiam nad Pańskim zdrowiem, gdyż zupełnie nie rozumiem jak można być mocno zacietrzewionym aby do człowieka nie dodarło, iż taką prymitywną, wprost chamską permanentną agresją to on najbardziej dyskredytuje samego siebie. Przynajmniej w ocenach samodzielnie myślącej inteligencji.

Gdy fakty im przeczą to źle dla faktów, gdy ludzie to niech się strzegą, gdy zabraknie argumentów merytorycznych pozostaje jeszcze argument pały.
>I oczywiście Bogusławski jest wyrocznią znającą fakty, więc wystarczy napisać "bzdura" i już wiadomo, że Olson nie ma racji.
Fakty są takie, iż Bogusławski pomimo swojego werystycznego charakteru otrzymał statystycznie trzy plusy za każdą wypowiedź. Czy inteligentny czytelnik może przypuszczać, iż zostałby tak dobrze ocenianym, jak Pan wraz z kilkoma innymi trollami jego postępowanie opisuje? Pan naprawdę w to wierzy?

> Sam się chyba nie czytasz, a zagalopowałeś się na tyle, że boisz się przyznać do błędu, bo wyszłoby na to, że bezpodstawnie mnie obrażałeś.
Wielce Szanowny Panie, wystarczy spokojnie poczytać Pański zacietrzewiony atak na mnie, przy użyciu najbardziej chamskich epitetów. Nie musiałem i nie chciałem Wielce Szanownego Pana obrażać, to zupełnie nie w moim stylu. Przecież w zupełności wystarczało wykazywać, iż Pan bzdury tu wypisuje, aby czuł się Pan śmiertelne przeze mnie obrażony i starał się wylewać na mnie całe dostępne mu szambo.

To przecież Pan z braku argumentów sprowadził naszą rozmowę na samo dno. To Panu, gdy nie wychodziło prostackie ubliżanie z formą Pan połączone musiał przejść na formę ty. Rozumiem, gdy ja pisałem, iż moim zdaniem Szanowny Pan tu trolluje, to Szanowny Pan musiał pojechać z grubej rury, tak jak mamusia go nauczyła: >Ty trollu zamilcz jeśli nie masz nic merytorycznego do powiedzenia. >No i znów trollujesz (zrezygnuję z formy "Pan" żeby nie czuć się zbrukanym używając języka szacunku do kogoś kto tak atakuje).
Tak, przyznaję się podpuszczałem Pana, tak jak lubię podpuszczać zadufanych w swoją mądrość przeróżnych durni, ale to nie ja całą Pańską durnotę tu pokazałem, to musiał Pan sam uczynić. Nikt nikogo tu nie skompromituje, tu większość czytelników to mądrzy samodzielnie rozumujący ludzie, dlatego tu każdy musi skompromitować się sam.

Wbrew temu co się Panu zdaje, tu kilkanaścioro forumowiczów zna mnie osobiście, a jeszcze kilkunastu moich znajomych nasze forum czyta. Zależy mi na tym aby nie kompromitować Bogusławskiego. Nie zmieniam nicka i nie udaję kogoś innego, podobne poglądy mam od kilkudziesięciu lat i zmieniają się one ewolucyjnie pod wpływem lektur, doświadczeń i faktów, ale na szczęście ani nie muszę wstydzić się swoich poglądów i działań sprzed kilkudziesięciu lat, ani też raptownie zmieniać swoich poglądów na jakikolwiek temat. www.racjon(*)/z,0/d,2/s,717787/i,84#w718116

@@@
.

#487
05-08-2016 19:56
 Ocena 4 na 4
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: Opłaty za CO2
W odpowiedzi olson
.
>A dlaczego nie zacytowałeś całej wiadomości?
Zacytowałem dokładnie całość maila jakiego od Szanownego Pana otrzymałem. Ani nie lubię manipulować, gdyż wiem, iż kłamstwo ma krótkie nogi, ani nie muszę. Pan natomiast cały czas tu różnych większych i mniejszych krętactw dokonuje.

>Po to napisałem tego maila żeby zweryfikować czy tamto imię i nazwisko otrzymane od życzliwych osób jest prawdziwe, czy może to z nicka na forum.
Czyli dokładnie Pan potwierdza to co napisałem. Chciał się Pan dowiedzieć tego co merytorycznie nie jest Panu do niczego potrzebne, natomiast w atakach personalnych, a może i nie tylko, mogłoby się przydać.

>Reszta to konfabulacje
Nie reszta to Pańskie manipulacje. Kłamstwo w żywe oczy.

> i zdradzenie moich danych oraz prywatnej korespondencji,
Nie ma żadnej prywatnej korespondencji, gdy ktoś nie proszony przesyła ci swój hejt: "Myślisz oszuście, że ktoś rozsądny weźmie na poważnie Twoje kłamstwa? W trakcie tej wymiany zdań dostałem kilka maili z podziękowaniami za sprowokowanie Cię do zrobienia z siebie głupka i bynajmniej nie od Ducha Prawdy i ZbyszkazWarszawy.

W realu za taki sposób dyskusji byłbyś zwyczajnie wykluczony społecznie, albo od kogoś impulsywnego dostałbyś po gębie. W internecie każdy leszcz kozaczyć może, czyż nie?"


>co też przewidziałem i dlatego zmieniłem maila na fikcyjnego na moment.
Czyli dalej krętactwa małego cwaniaczka, udającego poważnego forumowicza.

> No i oczywiście projekcja wściekłości, co mnie niezmiernie bawi, bo właśnie takiej reakcji oczekiwałem.
Tak, Wielce Szanownego Pana to bawi, gdyż jest to na jego warzywnym poziomie, a czyja tu wściekłość i czyje chamskie ataki to w miarę sprawiedliwie ocenią czytający. Mnie to nie bawi i nie uważam aby to był postulowany poziom sporów na naszym forum.

To co chciałem aby Pan tu pokazał, to Pan aż nadto zaprezentował. Myślę, iż mentalnie to już poznał Pana każdy kto Pańskie wypowiedzi przeczytał i potrafi samodzielnie myśleć. To już wszystko z mojej strony.

@@@
.

#488
05-08-2016 22:22
 Ocena 6 na 6
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Opłaty za CO2
> gdy ktoś nie proszony przesyła ci swój hejt:
> "Myślisz oszuście, że ktoś rozsądny weźmie na poważnie
> Twoje kłamstwa? W trakcie tej wymiany zdań dostałem kilka maili z
> podziękowaniami za sprowokowanie Cię do zrobienia z siebie głupka i
> bynajmniej nie od Ducha Prawdy i ZbyszkazWarszawy.
> W realu za taki sposób dyskusji byłbyś zwyczajnie wykluczony
> społecznie, albo od kogoś impulsywnego dostałbyś po gębie"

> co też przewidziałem i dlatego zmieniłem maila na fikcyjnego na moment.

Prawdziwy geniusz.
Ciekawe jak małym trzeba być, jak nie mieć w życiu prywatnym nic lepszego do roboty, by uciekać się do takich hejterskich metod.
To tupanie, bluzgi i stawianie na swoim przez małego <<logicznego>> chłopczyka z wielkim ego chyba nigdy się nie skończy.
"W internecie każdy leszcz kozaczyć może, czyż nie?". O tak.. choć u leszcza to nawet bójka z bejzbolem w ręku wchodzi w grę aby pokazać kto tu 'rządzi'.

Czy ambicja, której pożyteczności nikt na zewnątrz nie uznaje to już kapitał, czy jeszcze nie?

#489
05-08-2016 23:20
 Ocena 7 na 7
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
Odp: Opłaty za CO2
W odpowiedzi olson
Ech olson jedno co można powiedzieć o tym co zrobiłeś to głupota. I jakie prywatne dane jaka korespondencja. Chłopie rozbiegnij się a ściana cię sama znajdzie jak przywalisz w nią kilka razy to może wybije ci to z głowy takie dziecinne zagrywki.

#490
06-08-2016 10:16
 Ocena 4 na 4
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: Opłaty za CO2
W odpowiedzi Jacek Głodzik
.
>Prawdziwy geniusz.
We własnym zadufaniu niewątpliwy, ale to chyba trochę za mało. Pan Olson święcie wierzy, iż znalazł się tu wśród debili, którym może własne rzygi za prawdy objawione sprzedawać. "Byle cymbał nie zrozumie jak bardzo kompromituje się wchodząc ze mną w zaciekłą dyskusję, której celem jest pokazanie mu, że jest wczutym durniem". Jeszcze tu nie znalazł się żaden wśród trolli, który by tak bardzo forumowiczami nie zgadzającymi się z jego wywodami pogardzał, jeszcze nie znalazł się żaden, który by tak swoim oponentom ubliżał. To dalece nie dotyczy tylko Bogusławskiego, który mu ewidentnie jego poziom intelektualny i kulturalny tu wykazał, ale naprawdę sporej grupy racjonalnych forumowiczów. Aby to sobie potwierdzić, to wystarczy przejrzeć jego maile. Jest to mały niedowartościowany zakompleksiony człowieczek z ogromną nienawiścią wobec wszystkich jemu się tu sprzeciwiających. Tu, gdyż w realu, najprawdopodobniej niewiele znaczy i stąd te problemy.

@@@
.

#491
06-08-2016 11:10
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: Opłaty za CO2
W odpowiedzi W.R.
.
>Ech olson jedno co można powiedzieć o tym co zrobiłeś to głupota. I jakie prywatne dane jaka korespondencja. Chłopie rozbiegnij się a ściana cię sama znajdzie jak przywalisz w nią kilka razy to może wybije ci to z głowy takie dziecinne zagrywki.
Dziękuję, iż po moim telefonie Pan - podobnie do pana Jacka - zaraz tak zareagował i pana Olsona skrytykował. Oczywiście w jego konfabulacji, których tu multum. "Czyli porzucałeś obelgami, a argumentów jak nie było tak nie ma. Są za to plusy, prawdopodobnie od kumpli. Skoro bawisz się w konfabulacje to ja też pójdę tym tropem. Wygląda to pewnie tak, że Bogusławski dzwoni do kolegi i mówi "patrz jak ten okropny olson mnie obraża, daj mi plusa żeby zobaczył, że to ja mam rację i ze mną się ludzie zgadzają", a on odpowiada "no ok, to jest cham i nie ma racji bo użył brzydkiego słowa i nie podkreślił wypowiedzi na kolorowo", na co Andrzej mówi "no właśnie, widzisz, on nawet nie pisze do mnie per pan, nie stawia mnie na piedestale, nie uważa mnie za autorytet", i odpowiedź "no rozumiem, też będę kiedyś potrzebował plusa więc potem mi się odwdzięczysz", na co AB "oni na pewno też tak robią, że się plusują, więc my też możemy i popatrz tak mu pocisnąłem, że aż usunął post". Tylko jeszcze o plusach przypominam, gdyż o nich Pan zapomniał.

Pozdrawiam.

@@@
.

#492
06-08-2016 15:24
 Ocena-1 na 1
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Odp: Opłaty za CO2
>>Nie wiem czy mam rację, bo unikasz konfrontacji argumentów i ukrywasz to pod atakami personalnymi.
>www.racjon(*).php/s,700629/z,0/d,10#w704335
>www.racjon(*).php/s,700629/z,0/d,11#w704442
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,717787#w717809
>www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,716930#w717774

O to, to. Dzięki za dostarczenie tych ataków, nie chciałoby mi się ich wklejać.

>Zwyczajny ping-pong, ale mnie satysfakcjonuje ocena ogółu czytelników. Jeżeli większość zrozumiała, to wystarczy. Wszyscy ani nie mogą, ani nie muszą.

Powtarzasz się. Twoje "argumenty" to "bo większość powiedziała", albo "bo oficjalnie tak ustalono". Większość to idioci, więc wszystko jasne.

>Nie jestem plebejuszem i średnio obchodzą mnie reakcje prostaków. Zaś prości ludzie są ciekawi świata i wolą pytać - tam gdzie czegoś nie wiedzą lub nie są pewni - i mam do nich ogromny szacunek. Tak, mnie i w domu i w szkole i na uczelni uczono.

Plebejusze czyli ludzie z reguły z wysokim ego, którym wydaje się, że mają rację i gdy ktoś to neguje motają się i emocjonują. Jesteś właśnie taki.

>Na podobnym poziomie prowadzi Pan tu całą polemikę ze mną i poważnie się zastanawiam nad Pańskim zdrowiem, gdyż zupełnie nie rozumiem jak można być mocno zacietrzewionym aby do człowieka nie dodarło, iż taką prymitywną, wprost chamską permanentną agresją to on najbardziej dyskredytuje samego siebie. Przynajmniej w ocenach samodzielnie myślącej inteligencji.

Kolejny raz stawiasz się wyżej bez argumentu i projektujesz na mnie swoje zacietrzewienie. To co uważasz za agresję to specyficzny sposób przekazu, którego nie rozumieją np wczuci debile i sterowane pacynki, które obudzają się gdy ktoś użyje słowa "kurwa". Pocisk na rajtki to nie zawsze agresja. Zobacz np czym są dissy w rapie. Ja zastosowałem tu kilka metod, które kiedyś jeszcze opiszę na forum. Mają one na celu zdenerwować kłamcę i wywołać w nim dysonans poznawczy i sprawić żeby kierował się emocjami, które ja powoduję. Dzięki temu odpowiadasz jak schizofrenik, który za każdym razem odwraca kota ogonem i nie przyznaje się do błędu. Gdybym napisał to samo biorąc Cię pod włos i zmieniając formę zapewne w wielu punktach zauważyłbyś swój błąd i przyznał mi rację. Nie jest to jednak możliwe u ludzi z wysokim ego, którym piszę się wszystko wprost i w dosadny, bezkompromisowy sposób.

>>I oczywiście Bogusławski jest wyrocznią znającą fakty, więc wystarczy napisać "bzdura" i już wiadomo, że Olson nie ma racji.
>Fakty są takie, iż Bogusławski pomimo swojego werystycznego charakteru otrzymał statystycznie trzy plusy za każdą wypowiedź. Czy inteligentny czytelnik może przypuszczać, iż zostałby tak dobrze ocenianym, jak Pan wraz z kilkoma innymi trollami jego postępowanie opisuje? Pan naprawdę w to wierzy?

Werystyczny charakter, dobry żart No tak, Panie Celebryto Fideisto - plusiki najważniejsze, vox populi i tego typu sprawy, które ja mam głęboko w dupie. Więcej osób słucha disco polo niż wartościowej muzyki i podobnie jest z plusikami od plebsu. Widzisz, nie gram pod publikę, dlatego mogę szanować osoby, które zostawią plusik przy wypowiedziach takie jak ta. Jeśli nikt mi go nie kliknie to też dobrze. Dla mnie liczy się to, że wytknąłem Ci sprzeczności i hipokryzję, a Ty poza atakami ad personam nie potrafiłeś się do tego odnieść.

>Wielce Szanowny Panie, wystarczy spokojnie poczytać Pański zacietrzewiony atak na mnie, przy użyciu najbardziej chamskich epitetów.

A potem się obudzisz z mokrą kołdrą

>Nie musiałem i nie chciałem Wielce Szanownego Pana obrażać, to zupełnie nie w moim stylu.



>Przecież w zupełności wystarczało wykazywać, iż Pan bzdury tu wypisuje,

Pokaż choć jedną wypowiedź, w której wykazałeś mi, że wypisuję bzdury. Ty tylko napisałeś, że rzekomo je wypisuję, ale gdy prosiłem o argumenty doczekałem się jedynie emocjonalnej sraczki z Twojej strony.

>aby czuł się Pan śmiertelne przeze mnie obrażony i starał się wylewać na mnie całe dostępne mu szambo.

To jest 5%. Żadnej obrazy nie odczuwam. Jedynie pogardę i satysfakcję.

>To przecież Pan z braku argumentów sprowadził naszą rozmowę na samo dno. To Panu, gdy nie wychodziło prostackie ubliżanie z formą Pan połączone musiał przejść na formę ty.

Ile razy trzeba trollowi pisać żeby zrozumiał? To jest internet, tu się pisze na Ty i i tak za długo niepotrzebnie bawiłem się w takie ceregiele.

>Tak, przyznaję się podpuszczałem Pana, tak jak lubię podpuszczać zadufanych w swoją mądrość przeróżnych durni, ale to nie ja całą Pańską durnotę tu pokazałem, to musiał Pan sam uczynić.

Teraz odwracanie kota ogonem i powtarzanie moich wpisów pod moim adresem. Zaraz napiszę X, to doczekam się ataku X w moją stronę. Piękny festiwal projekcji

>Nikt nikogo tu nie skompromituje, tu większość czytelników to mądrzy samodzielnie rozumujący ludzie, dlatego tu każdy musi skompromitować się sam.

Lizanie dupki, żebranie o plusy. Żenada.

#493
06-08-2016 15:38
 Ocena-1 na 1
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Odp: Opłaty za CO2
>Zacytowałem dokładnie całość maila jakiego od Szanownego Pana otrzymałem. Ani nie lubię manipulować, gdyż wiem, iż kłamstwo ma krótkie nogi, ani nie muszę. Pan natomiast cały czas tu różnych większych i mniejszych krętactw dokonuje.

Kłamiesz kolejny raz, a żadnego mojego kłamstwa sam nie potrafisz wytknąć. Wytknąłem Ci wiele kłamstw... ok może konfabulacji, ale gdy je wytknąłem i powtórzyłeś to już kłamstw.

Całość maila? To gdzie fragment z pytaniem czy faktycznie jesteś Andrzejem Bogusławskim, czy może Andrzejem I.?

>>Po to napisałem tego maila żeby zweryfikować czy tamto imię i nazwisko otrzymane od życzliwych osób jest prawdziwe, czy może to z nicka na forum.
>Czyli dokładnie Pan potwierdza to co napisałem. Chciał się Pan dowiedzieć tego co merytorycznie nie jest Panu do niczego potrzebne, natomiast w atakach personalnych, a może i nie tylko, mogłoby się przydać.

Nie wykręcaj się jak schizofrenik, który cokolwiek ktoś nie napisze to będzie negował i dorabiał sobie do tego jakąś teoryjkę. Potwierdzam jedynie kolejne kłamstwo o rzekomym cytowaniu całej wypowiedzi.

>>Reszta to konfabulacje
>Nie reszta to Pańskie manipulacje. Kłamstwo w żywe oczy.

Które manipulacje i kłamstwo?

>Nie ma żadnej prywatnej korespondencji, gdy ktoś nie proszony przesyła ci swój hejt:

Jest i nie ma żadnej wymówki. Tylko potwierdzasz jakim jesteś moralnym dnem.

>"Myślisz oszuście, że ktoś rozsądny weźmie na poważnie Twoje kłamstwa? W trakcie tej wymiany zdań dostałem kilka maili z podziękowaniami za sprowokowanie Cię do zrobienia z siebie głupka i bynajmniej nie od Ducha Prawdy i ZbyszkazWarszawy.

Ta część wypowiedzi to oczywistość. Wykręcasz się od odpowiedzi, emocjonujesz się, projektujesz na mnie swoje cechy, ale starasz się stworzyć oficjalną, pseudo kulturalną wersję, w której wszystko przekręcasz. Zadałem to pytanie, bo nie wiem czy robisz to nieświadomie (choroba), czy celowo (kłamstwo i hipokryzja). Nie oczekiwałem szczerej odpowiedzi, ale chciałem Ci dać do myślenia. Podświadomie i tak wiesz, że jesteś oszustem.

>W realu za taki sposób dyskusji byłbyś zwyczajnie wykluczony społecznie, albo od kogoś impulsywnego dostałbyś po gębie. W internecie każdy leszcz kozaczyć może, czyż nie?"

Tu też wszystko jest jasne, choć nie dla osób, którym emocje przesłaniają logikę i chcą wszystko przekręcić, byle tylko wkręcić sobie, że mają rację, a oponent jest zły. Znałem w realu takich ludzi jak Ty i zawsze byli oni tępieni, wyszydzani, a niektórzy impulsywni plebejusze lali takich po prostu po gębie (tymi impulsywnymi cieciami w sumie gardzę jeszcze bardziej). Jeśli ktoś jest idiotą i odczytuje to jako pogróżki to radzę łykać risperidon albo olanzapinę.

>>co też przewidziałem i dlatego zmieniłem maila na fikcyjnego na moment.
>Czyli dalej krętactwa małego cwaniaczka, udającego poważnego forumowicza.

Nie krętactwa, tylko to normalny zabieg, bo jeszcze by troll podał tu mojego prywatnego maila z imieniem i nazwiskiem. Jak ktoś nie chce ujawniać publicznie swojej tożsamości to nie musi. Można sobie wymyślić nick. Jak ktoś jest kłamcą to wymyśla sobie alternatywne nazwisko. I tu uprzedzam Twój ruch, bo podejrzewam, że znów przekręciłbyś kota ogonem i odczytał to jako zarzut w Twoją stronę, że rzekomo zarzucam Ci ukrywanie się pod fałszywymi personaliami. Nie zarzucam, tylko piszę o ludziach, którzy tak robią i zadaję Ci pytanie czy Twoje nazwisko jest prawdziwe.

#494
06-08-2016 15:45
 Ocena-2 na 2
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Odp: Opłaty za CO2
W odpowiedzi Jacek Głodzik
>Prawdziwy geniusz.

Raczej tak zrobiłby każdy na moim miejscu. AB zachowuje się przewidywalnie jak słaby bot.

>Ciekawe jak małym trzeba być, jak nie mieć w życiu prywatnym nic lepszego do roboty, by uciekać się do takich hejterskich metod.

Każdy ma swoje hobby. Hejtowanie hejtera to nie hejt.

>To tupanie, bluzgi i stawianie na swoim przez małego <<logicznego>> chłopczyka z wielkim ego chyba nigdy się nie skończy.

Wielkim ego? Jacku, coś tam porozmawialiśmy i myślałem, że jednak więcej rozumiesz. Lubię poniżać ludzi z wysokim ego bo ich nie lubię i wytykanie im tego jacy są sprawia mi przyjemność. Moje ego akurat jest niedorozwinięte i można powiedzieć, że nigdy nie dojrzało. Nie rozumiem takich emocji jak duma, albo wstyd. Logiczne myślenie jest pewną przewagą, ale ona jest dostępna tylko gdy faktycznie jest logiczne i pozbawione tych emocji wynikających z wiary w personalizm.

Manipulowanie Bogusławskim to tupanie i stawianie na swoim? Nie, ja po prostu nie pozwalam jemu postawić na swoim, a jego to wkurza, więc mnie z automatu cieszy.

>"W internecie każdy leszcz kozaczyć może, czyż nie?". O tak.. choć u leszcza to nawet bójka z bejzbolem w ręku wchodzi w grę aby pokazać kto tu 'rządzi'.
>

To nie u leszcza tylko mentalnego Sebixa. Leszcz odczytuje neutralne słowa jako groźbę, co może wynikać np z bycia poniżanym w dzieciństwie. Przecież ja tylko napisałem, że takie weszki jak Bogusławski w realu zbierają po mordzie od impulsywnych ludzi. Nie lubię gdy ktoś przeinterpretowuje moje słowa pod swoje emocjonalne wyobrażenia. Psycholodzy szczególnie specjalizują się w takich psychopatycznych interpretacjach.

#495
06-08-2016 15:48
 Ocena 1 na 1
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Odp: Opłaty za CO2
W odpowiedzi W.R.
>Ech olson jedno co można powiedzieć o tym co zrobiłeś to głupota.

Co jest głupotą i dlaczego?

>I jakie prywatne dane jaka korespondencja.

No jak to jakie? Podanie czyjegoś maila na publicznym forum nie jest ok. Tak robią osoby, które nie wyrosły z mentalności szkolnego kujonika.

>Chłopie rozbiegnij się a ściana cię sama znajdzie jak przywalisz w nią kilka razy to może wybije ci to z głowy takie dziecinne zagrywki.

Nie wybije. Większość dorosłych ludzi ma w sobie dziecięce aspekty. Mi w zasadzie zostało tylko tępienie wysokiego ego i zakłamania u innych i dopóki będzie mi to sprawiało przyjemność, będę tak robił.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 Dalej..

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365