 |
Piekło logicznie bez sensu Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 17-05-2016 21:06 | Max Golonko (1811 punktów) | Piekło logicznie bez sensu
2 na 2 | Piekło jest bez sensu gdyż:
1. Kara wiekuista jest na pewno za wielka, cokolwiek by ktoś nie nabroił - jako taka "psychopatycznie" niesprawiedliwa.
2. Grzechy każdego człowieka Bóg musiał znać już jak stwarzał świat więc jest ich rzeczywistym kreatorem czyli winowajcą.
3. Człowiek grzeszy bo nie wierzy boga, a nie na złość bogu, więc zawsze ma dobre intencje wobec nakazów boga (fikcyjnych w jego mniemaniu).
4. Skoro Biblia nie wspomina o wielkim wybuchu, dinozaurach i australopitekach (mimo, że były i grały ważną rolę jako nasi przodkowie) to bez sensu jest wnioskowanie z niej o rzekomym piekle i diable. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 Dalej..olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Piekło logicznie bez sensu | > Myśl co chcesz, nie ma to większego znaczenia.Ale znaczenie ma to, że jesteś małym człowieczkiem bez honoru, który nie potrafi zmienić zdania pod wpływem argumentów, a w innym wątku łże jak pies narzekając na ten sam mechanizm u innych użytkowników. Sam sobie wystawiasz świadectwo. > W każdym razie, ja podjąłem merytoryczną dyskusję i próbowałem wyjaśnić, gdzie popełniasz błąd.I ja Ci wyjaśniłem gdzie go popełniasz, ale jak zwykle argumenty nie spowodowały zmiany zdania leminga, który wierzy w swoje pierdoły i nie ma zamiaru się rozwijać. > Moja wiara lub niewiara, nie ma tu żadnego znaczenia. W tej dyskusji, ja kierowałem się jedynie doświadczeniem i logiką.Twoja wiara ma tu kluczowe znaczenie, bo to jest właśnie mechanizm, który upośledza Twoje logiczne myślenie, rozwój i uczciwość intelektualną. Kierowałeś się prymitywnymi emocjami, iluzją i brakiem logiki, co Ci wykazałem. Nie kompromituj się już. |
#347 3 na 3 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Piekło logicznie bez sensu |
> im więcej definicji poznajemy, tym szerszy mamy obraz w danej kwestiiProponuję Ci zatem poszerzenie obrazu o definicję w brzmieniu "zaburzenie seksualne to upodobanie do zaspokajania popędu seksualnego w sposób wykluczający zapłodnienie".> warto [...] zakomunikować po prostu drugiej osobie, że dany temat nas nie interesujeSwoje zainteresowanie należy rozważyć gdy do się dyskusji przystępuje, w jej toku powinno się dążyć do konkluzji bez wnikania w nieinteresujące nas, a przez rozmówcę podnoszone tematy; krócej mówiąc: temat, w który się sami zagłębiliśmy z definicji jest tematem nas interesującym.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
| Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Piekło logicznie bez sensu | Czy naprawdę nie jesteś w stanie zrozumieć tego, że w mojej ocenie, cały czas popełniasz ten sam logiczny błąd? Dlatego dyskusja nie ma sensu. Nie ma to nic wspólnego z moją wiarą lub nie, tylko ze zdrowym rozsądkiem. W sprawie tego błędu zrobię nowy wątek, niech wszyscy pogadają.
Rozmawiam merytorycznie. Gdy wyczuwam nieuczciwość i intelektualne kombinatorstwo, ostrzegam, a potem dziękuję za rozmowę. |
#349 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Piekło logicznie bez sensu | . Czy potrzebna jest lepsza ilustracja całkowitej bezsensowności rozmowy z Panem jak choćby ten powyższy post. Przecież nie odniósł się Pan tu znowu do żadnych argumentów przeze mnie podanych.> Prosze o podanie argumentow, streszczenie w punktach.Podawałem wielokrotnie, w przeróżnych aspektach, pod różnymi kątami, do części odwołałem się w poście, do którego tu niby się Pan odnosi. Przywołuję więc go ponownie: www.racjon(*).php/z,0/d,20/s,710119#w714042> Wykazałem Panu, że w tym poście nie ma żadnych argumentówGdzie, kiedy, jak? Pomiędzy opowiadaniem, iż coś się zrobiło, a faktycznym zrobieniem jest ogromna różnica. Cały czas Pan tu chwali się różnymi swoimi dokonaniami, ale potwierdzenia w faktach moim zdaniem brak. > i proszę o to żeby w końcu Pan je podał W PUNKTACH.A po co? Ani nie widzę możliwości merytorycznej rozmowy z Panem, ani nie lubię wykonywania prac bezsensownych, a rozmowa z Panem to przypomina rzucanie grochem o ścianę. > Czy to taki problem? A z czym? Z tym aby Pan moje argumenty ze zrozumieniem przeczytał i merytorycznie się do nich odniósł jest tak ogromny problem, iż jeszcze nigdy i nigdzie Pan tego nie uczynił, wszelką krytykę Pańskich argumentów i wywodów przekształca Pan natychmiast w personalny atak i pyskówki. Zalinkowane wypowiedzi są tego najlepszym dowodem.> Proszę o te argumenty od dawna, a Pan nie potrafi wypisać ich w punktach, ani odnieść się do moich konkretnych twierdzeń, których te argumenty dotyczą.Wielokrotnie próbowałem tu podjąć merytoryczne rozmowy z Panem i zawsze bezskutecznie, gdyż nigdy nie potrafił Pan znaleźć argumentów, ani nawet podjąć sensownej rozmowy tylko zawsze - wcześniej lub później - zaczyna Pan coraz bardziej prymitywnie mnie atakować - co każdą rozmowę kończy. Na podstawie tych doświadczeń jestem przekonanym, iż merytoryczne rozmowy z Panem są niemożliwe i właśnie na dowód tego linkuję takie próby. (Są tam i moje argumenty i Pańskie do nich się odnoszenie. Gdyby Pan miał coś sensownego w tych sprawach - na co ani nie oczekuję, ani mnie to zbytnio nie interesuje - to by Pan odpowiedział. Dla mnie w tamtych sprawach jest "już po herbacie", co chciałem to powiedziałem i aktualnie to już tylko ilustracja możliwości dyskusji z Panem.)> Wkleja Pan linki do ad personam i pyskowki, a ja prosze o streszczenie meritum. Jeżeli cokolwiek cytuję lub odwołuję się do własnych odpowiedzi przez ich zalinkowanie, to czynię to ze względów merytorycznych. Między innymi aby nie młócić z trollami słomy już dokładnie przemłóconej. Nie pamiętam ani jednej - pomimo mych starań - konkluzywnej rozmowy pomiędzy nami. Powiem więcej nie pamiętam takiej Pańskiej tu rozmowy z kimkolwiek, ale tu mogę się mylić, to proszę ją zalinkować jako argument za możliwością prowadzenia z Panem sensownych rozmów. Wklejam też linki dlatego, iż znakomitą większość naszych czytelników już nuży to pieprzenie o Szopenie, czy bezsensowne bicie piany: www.racjon(*).php/z,0/d,27/s,711671#w713150> Na co mam Panu odpowiedzieć skoro atakuje Pan tylko ad personam? Odbijam więc piłeczkę, aby ad personam zredukowało się do formy moje zdanie vs Pana zdanie, co wymusza na Panu podanie argumentów (bo ja swoje podałem, a Pan się nie odniósł). Pan nadal atakuje ad personam i do tego bezczelnie zarzuca Pan to mi.Odpowiadam trochę Panu z powodu emeryckich nudów, aby ewidentnie wykazać tą "dobrą zmianę" i pokazać jak bardzo upierdliwy może być troll, który ma podstawowe kłopoty aby w miarę prosto i sensownie jakieś problemy warte ciekawej rozmowy tu przedstawić. Może Pan tu spokojnie dokonywać wszelakich wywijasów. Internet jest cierpliwy i nie takie kłamstwa i bzdury były już w nim publikowane. Każdy ma swoich czytelników i swoich zwolenników. Na pewno do Pańskich jest mi tak daleko, iż nie mam szans z niczym do Was trafić. Zdecydowanie nie wszystkich Pański poziom dyskursu tu satysfakcjonuje. Nigdzie zaś - o czym świadczą miedzy innymi moje linki do prób rozmów pomiędzy nami - nie udało się Panu merytorycznie zakwestionować mojego krytycznego zdania na temat Pańskich tu wypowiedzi.> Bo to co Pan nazywa "krytycznym zdaniem" to atak na mnie, więc go odpieram dokładnie tym samym. Pan tego ataku nie potrafi podeprzeć nawet punktami i cytatami moich wypowiedzi, do których rzekomo się Pan odnosi.I od razu taka drobna różnica, iż odmiennie od Pana przypisującego mi swoje własne niegodziwości: "Potrafi Pan tylko pieprzyć głupoty tak jak teraz, z czego nic nie wynika, bo miga się Pan od odpowiedzi". Ja odwołuję się do konkretów: www.racjon(*).php/z,0/d,10/s,700629#w704313 które każdy może sobie sprawdzić. nie udało się Panu merytorycznie zakwestionować mojego krytycznego zdania na temat Pańskich tu wypowiedzi. Wszystkie przekształca Pan w atak na mnie, zamiast szukania merytorycznych argumentów. Każdy kto chce może sobie to przeczytać i samodzielnie ocenić, a dla ułatwienia linkuję. (Pan przecież może tak czynić wykazując, iż to ja nie mam tu racji. Zamiast stałego zapewniania czytelników o własnej mądrości i mojej upierdliwości. Liczą się fakty, a nie zapewnienia.)> To niech Pan wreszcie skończy zapewniać o swojej racjiW przeciwieństwie do Pana nigdy tego nie robię ani nie czuję takiej potrzeby, ani nie widzę sensu. Przed inteligentnym czytelnikiem nikt swojego poziomu nie ukryje, a tylko taki mnie interesuje. > i poda W PUNKTACH argumentyWraz z kontrargumentami do wyboru? > i niech Pan w końcu zrezygnuje z ataków ad personam,To jest problem głupców, którzy krytykę ich wywodów traktują personalnie i prawie każdą rozmowę przekształcają w pyskówkę. Tak jak poniżej: > W linkach, które Pan podaje jest już dawno przeze mnie obalone...ad personam i zero merytorycznych odniesień. Panie kłamco...@@@ . |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Piekło logicznie bez sensu | > Czy naprawdę nie jesteś w stanie zrozumieć tego, że w mojej ocenie, cały czas popełniasz ten sam logiczny błąd?Nie ma żadnej Twojej oceny logiki. Ja Ci wykazałem, że to Ty się mylisz. Nie możesz twierdzić, że ktoś mówiący, że 2+2=4 popełnia Twoim zdaniem logiczny błąd. Twoje, ani niczyje zdanie się nie liczy. Liczą się argumenty i fakty, a tu poległeś z kretesem, a teraz pokazujesz, że jesteś małym człowieczkiem bez honoru, bo nie potrafisz tego przyznać. > Dlatego dyskusja nie ma sensu. Nie ma to nic wspólnego z moją wiarą lub nie, tylko ze zdrowym rozsądkiem. W sprawie tego błędu zrobię nowy wątek, niech wszyscy pogadają.Dyskusja nie ma sensu i ma to właśnie wiele wspólnego z Twoją wiarą. |
#351 1 na 1 olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Piekło logicznie bez sensu | > Podawałem wielokrotnie, w przeróżnych aspektach, pod różnymi kątami, do części odwołałem się w poście, do którego tu niby się Pan odnosi. Przywołuję więc go ponownie: www.racjon(*).php/z,0/d,20/s,710119#w714042To proszę go wskazać, konkretnie w punktach, bo ja tu widzę tylko bełkot ad personam i zapewnienia, że rzekomo coś Pan podał w linkach, które są takim samym bełkotem. Nie potrafi Pan powtórzyć tych argumentów, potrafi Pan tylko kłamać, że je Pan podał. > >Wykazałem Panu, że w tym poście nie ma żadnych argumentów> Gdzie, kiedy, jak? Pomiędzy opowiadaniem, iż coś się zrobiło, a faktycznym zrobieniem jest ogromna różnica. Cały czas Pan tu chwali się różnymi swoimi dokonaniami, ale potwierdzenia w faktach moim zdaniem brak.No właśnie tak, że Pan cały czas pisze, że rzekomo coś Pan podał, a ja cały czas podaję ten argument, który teraz Pan próbował w kiepskim stylu odbić. Pomiędzy opowiadaniem, iż coś się zrobiło, a faktycznym zrobieniem jest ogromna różnica. Cały czas Pan tu chwali się różnymi swoimi dokonaniami, ale potwierdzenia w faktach moim zdaniem brak. Dokładnie ten argument cały czas Panu powtarzam, a Pan go nie potrafi odbić. Kompletnym chamstwem jest to, że w tym momencie pisze Pan to samo pod moim adresem, tak jakby to miało odwrócić uwagę od Pana braku argumentów, których nawet nie potrafi Pan streścić i powtórzyć w punktach. Nie potrafi Pan dla przykładu podać ani jednego argumentu. > > i proszę o to żeby w końcu Pan je podał W PUNKTACH.> A po co? Ani nie widzę możliwości merytorycznej rozmowy z Panem, ani nie lubię wykonywania prac bezsensownych, a rozmowa z Panem to przypomina rzucanie grochem o ścianę.Po to, że teraz pisze Pan bezsensowne posty, a uniknąłby Pan tego podając argumenty. Jest Pan kłamcą i trollem. Gdyby Pan nim nie był, to te argumenty były by już podane w punktach, bez żadnych wymówek i bez ataków ad personam pod moim adresem. > Wielokrotnie próbowałem tu podjąć merytoryczne rozmowy z Panem i zawsze bezskutecznie, gdyż nigdy nie potrafił Pan znaleźć argumentów, ani nawet podjąć sensownej rozmowyProszę udowodnić, że Pan próbował. Takim dowodem byłoby streszczenie meritum, czyli podanie argumentów w punktach. Pan tylko atakuje ad personam. Nie potrafi Pan nawet podać konkretu, do którego miałbym się odnieść. Ja swoje argumenty streściłem w punktach, ale Pan nie raczył się do nich nawet odnieść, więc teraz proszę nie kłamać w tak ordynarny sposób. > tylko zawsze - wcześniej lub później - zaczyna Pan coraz bardziej prymitywnie mnie atakować - co każdą rozmowę kończy.I kolejny raz ordynarnie zarzuca mi Pan to co sam Pan robi. Nie podaje Pan argumentów, nie umie ich Pan wymienić, za to atakuje mnie Pan personalnie, przy okazji zarzucając mi to co sam Pan robi. > Na podstawie tych doświadczeń jestem przekonanym, iż merytoryczne rozmowy z Panem są niemożliwe i właśnie na dowód tego linkuję takie próby.Linkuje Pan ataki ad personam. Merytorycznie to Pan nawet nie próbował ze mną dyskutować. > Odpowiadam trochę Panu z powodu emeryckich nudów, aby ewidentnie wykazać tą "dobrą zmianę" i pokazać jak bardzo upierdliwy może być troll, który ma podstawowe kłopoty aby w miarę prosto i sensownie jakieś problemy warte ciekawej rozmowy tu przedstawić.No tak, jest Pan upierdliwy i nie potrafi Pan przedstawić swojej racji. Woli Pan pisać ściany tekstów zamiast streścić meritum w kilku punktach lub podać przykład argumentu. Ja podawałem, a Pan mimo to się nie odnosił Panie kłamco. > Może Pan tu spokojnie dokonywać wszelakich wywijasów. Internet jest cierpliwy i nie takie kłamstwa i bzdury były już w nim publikowane. Każdy ma swoich czytelników i swoich zwolenników. Na pewno do Pańskich jest mi tak daleko, iż nie mam szans z niczym do Was trafić.Do Lily Aminy, czy do Andrzeja.51? Cytat:> >To niech Pan wreszcie skończy zapewniać o swojej racji> W przeciwieństwie do Pana nigdy tego nie robię ani nie czuję takiej potrzeby, ani nie widzę sensu. Przed inteligentnym czytelnikiem nikt swojego poziomu nie ukryje, a tylko taki mnie interesuje.Nie? Ostatnio cały czas Pan to robi, włącznie z tą wypowiedzią. Proszę się już nie kompromitować... > > i poda W PUNKTACH argumenty> Wraz z kontrargumentami do wyboru?Po prostu argumenty, które są Pana stanowiskiem + krótkie uzasadnienie, bądź moje "bzdury" z wyjaśnieniem DLACZEGO to bzdury i podaniem faktów na ten temat, które bzdurami nie są. > >i niech Pan w końcu zrezygnuje z ataków ad personam,> To jest problem głupców, którzy krytykę ich wywodów traktują personalnie i prawie każdą rozmowę przekształcają w pyskówkę.Czyli nazywa się Pan głupcem? Bo atakuje Pan personalnie cały czas. A ja tylko chciałem się dowiedzieć jakie są kontrargumenty na to co nazwał Pan "bzdurami". I się tych kontrargumentów nie doczekałem. |
#352 1 na 1 olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Piekło logicznie bez sensu | Taka wymiana zdań może trwać w nieskończoność, więc proponuję sposób na zakończenie jej. A wygląda on tak: 1. Wracamy do meritum. 2. Ja podam tezę, na którą Pan nie odpowiedział 3. Pokaże Pan swoją kontrtezę i kontrargument/y. Albo odwrotnie i to Pan poda tezę, na którą ja nie odpowiedziałem. Jeżeli nadal nie będziemy się zgadzać, to przynajmniej będzie widać jasno kto stawia jaką tezę i jakimi argumentami to podpiera. Do wyboru jest kilka tematów, w których się nie zgadzaliśmy. Reguły: - podajemy jedną konkretną tezę i argumenty i nie przechodzimy dalej dopóki nie będzie co do tego zgody - tezy i argumenty mają być jak najbardziej zwięzłe i uporządkowane Jeśli nie przyjmie Pan tego wyzwania, to uznam to za ostateczne przyznanie się przez Pana do kłamstwa, tchórzostwa i manipulacji. Liczę na to, że jednak raczy Pan odpowiedzieć w zgodzie z tymi regułami zamiast dalej kopać się ad personam, które sprowadza się do sytuacji, w której jest Pana słowo vs moje słowo, zamiast treść vs treść. |
#353 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Piekło logicznie bez sensu |
Może Pan tu spokojnie dokonywać wszelakich wywijasów. Internet jest cierpliwy i nie takie kłamstwa i bzdury były już w nim publikowane. Każdy ma swoich czytelników i swoich zwolenników. Na pewno do Pańskich jest mi tak daleko, iż nie mam szans z niczym do Was trafić.> Do Lily Aminy, czy do Andrzeja.51?Zdecydowanie nie! Tych forumowiczów zaliczam do elity intelektualnej naszego forum. > Cytat:Nie udaje mi się otworzyć wypowiedzi, za którą dostał Pan od pana Andrzeja plusa, ale ja przecież sobie nigdzie nie uzurpuję prawa na rozumienie czyichkolwiek wypowiedzi. Widocznie Pan czymś swoich czytelników przekonał skoro Panu plusa kliknęli. Nie wiem nawet po co Pan aż tak daleko szukał, gdy ode mnie też Pan trochę za jakieś bardziej sensowne wypowiedzi Pan otrzymał. Tyle tylko, iż w rachunku wyników to statystycznie Pan bardzo słabiutko wypada, a ja pomimo drastycznego spadku, od czasu "dobrej zmiany" w ilości czytelników moje wypowiedzi plusujących nadal trzymam się mocno. Odbieram ten wynik jako informację, iż nadal większość tutejszych czytelników moje wypowiedzi rozumie i przedstawiana argumentacja do nich trafia. @@@ . |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Piekło logicznie bez sensu | > >Do Lily Aminy, czy do Andrzeja.51?> Zdecydowanie nie! Tych forumowiczów zaliczam do elity intelektualnej naszego forum.No więc proszę nie używać argumentu o plusikach, bo on się nieraz zwraca przeciwko Panu. > > Cytat:> Nie udaje mi się otworzyć wypowiedzi, za którą dostał Pan od pana Andrzeja plusa, ale ja przecież sobie nigdzie nie uzurpuję prawa na rozumienie czyichkolwiek wypowiedzi. Widocznie Pan czymś swoich czytelników przekonał skoro Panu plusa kliknęli. Nie wiem nawet po co Pan aż tak daleko szukał, gdy ode mnie też Pan trochę za jakieś bardziej sensowne wypowiedzi Pan otrzymał. Tyle tylko, iż w rachunku wyników to statystycznie Pan bardzo słabiutko wypada, a ja pomimo drastycznego spadku, od czasu "dobrej zmiany" w ilości czytelników moje wypowiedzi plusujących nadal trzymam się mocno. Odbieram ten wynik jako informację, iż nadal większość tutejszych czytelników moje wypowiedzi rozumie i przedstawiana argumentacja do nich trafia.Chodziło o wypowiedź, którą kierowałem do Pana i była to prośba o argumenty i stwierdzenie, że > Każdy może sobie tak napisać, więc potraktuję to tak jakby nie napisał Pan w tym momencie nic.Mam wrażenie, że nie rozumie Pan tego, że nawet mając rację trzeba argumentować swoje wypowiedzi żeby to wykazać. Nie wystarczy napisać "mam rację a ty nie". |
| Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Piekło logicznie bez sensu | . Czy potrzebna jest lepsza ilustracja całkowitej bezsensowności rozmowy z Panem jak choćby ten powyższy post. Przecież nie odniósł się Pan tu znowu do żadnych argumentów przeze mnie podanych.
>Prosze o podanie argumentow, streszczenie w punktach. Podawałem wielokrotnie, w przeróżnych aspektach, pod różnymi kątami, do części odwołałem się w poście, do którego tu niby się Pan odnosi. Przywołuję więc go ponownie: www.racjon(*).php/z,0/d,20/s,710119#w714042> Wykazałem Panu, że w tym poście nie ma żadnych argumentów.Gdzie, kiedy, jak? Pomiędzy opowiadaniem, iż coś się zrobiło, a faktycznym zrobieniem jest ogromna różnica. Cały czas Pan tu chwali się różnymi swoimi dokonaniami, ale potwierdzenia w faktach moim zdaniem brak.> i proszę o to żeby w końcu Pan je podał W PUNKTACH.A po co? Ani nie widzę możliwości merytorycznej rozmowy z Panem, ani nie lubię wykonywania prac bezsensownych, a rozmowa z Panem to przypomina rzucanie grochem o ścianę.> To proszę go wskazać, konkretnie w punktach, bo ja tu widzę tylko bełkot ad personam i zapewnienia, że rzekomo coś Pan podał w linkach, które są takim samym bełkotem.Jeżeli dostrzega się w czyichś wypowiedziach tylko bełkot (nota bene, bez wykazania go, tak jak ja to czynię) to jak logicznie można oczekiwać merytorycznych wypowiedzi. > Nie potrafi Pan powtórzyć tych argumentów, potrafi Pan tylko kłamać, że je Pan podał. > Wykazałem Panu, że w tym poście nie ma żadnych argumentówGdzie, kiedy, jak? Pomiędzy opowiadaniem, iż coś się zrobiło, a faktycznym zrobieniem jest ogromna różnica. Cały czas Pan tu chwali się różnymi swoimi dokonaniami, ale potwierdzenia w faktach moim zdaniem brak.> No właśnie tak, że Pan cały czas pisze, że rzekomo coś Pan podał,Znowu Pan kłamie. Cały czas linkuję posty, w których argumenty podałem, a Pan cały czas uznaje je za niebyłe. > a ja cały czas podaję ten argument, który teraz Pan próbował w kiepskim stylu odbić.Ocenę jakości swoich wypowiedzi i używanych w nich argumentów pozostawiam swoim inteligentnym czytelnikom, do których swoje wypowiedzi kieruję. Jakoś Pańskie oceny ii jeszcze kilku tu osób uważających się za moich wrogów nie robią na mnie większego wrażenia. Gdzie, kiedy, jak? Pomiędzy opowiadaniem, iż coś się zrobiło, a faktycznym zrobieniem jest ogromna różnica. Cały czas Pan tu chwali się różnymi swoimi dokonaniami, ale potwierdzenia w faktach moim zdaniem brak.> Dokładnie ten argument cały czas Panu powtarzam, a Pan go nie potrafi odbić.Bo to co Pan nazywa "krytycznym zdaniem" to atak na mnie, więc go odpieram dokładnie tym samym. Pan tego ataku nie potrafi podeprzeć nawet punktami i cytatami moich wypowiedzi, do których rzekomo się Pan odnosi. I od razu taka drobna różnica, iż odmiennie od Pana przypisującego mi swoje własne niegodziwości: "Potrafi Pan tylko pieprzyć głupoty tak jak teraz, z czego nic nie wynika, bo miga się Pan od odpowiedzi". Ja odwołuję się do konkretów: www.racjon(*).php/z,0/d,10/s,700629#w704313 które każdy może sobie sprawdzić. _____
(...) nie udało się Panu merytorycznie zakwestionować mojego krytycznego zdania na temat Pańskich tu wypowiedzi. Wszystkie przekształca Pan w atak na mnie, zamiast szukania merytorycznych argumentów. Każdy kto chce może sobie to przeczytać i samodzielnie ocenić, a dla ułatwienia linkuję. (Pan przecież może tak czynić wykazując, iż to ja nie mam tu racji. Zamiast stałego zapewniania czytelników o własnej mądrości i mojej upierdliwości. Liczą się fakty, a nie zapewnienia.)> Kompletnym chamstwem jest to, że w tym momencie pisze Pan to samo pod moim adresem, tak jakby to miało odwrócić uwagę od Pana braku argumentów, których nawet nie potrafi Pan streścić i powtórzyć w punktach. Nie potrafi Pan dla przykładu podać ani jednego argumentu. Jest Pan kłamcą i trollem.I co i liczy Pan, iż zejdę na jego warzywny poziom? Odpowiadam trochę Panu z powodu emeryckich nudów, aby ewidentnie wykazać tą "dobrą zmianę" i pokazać jak bardzo upierdliwy może być troll, który ma podstawowe kłopoty aby w miarę prosto i sensownie jakieś problemy warte ciekawej rozmowy tu przedstawić.> No tak, jest Pan upierdliwy i nie potrafi Pan przedstawić swojej racji. Woli Pan pisać ściany tekstów zamiast streścić meritum w kilku punktach lub podać przykład argumentu. Ja podawałem, a Pan mimo to się nie odnosił Panie kłamco.No i co jeszcze merytorycznego ja mogę dodać do tego? Jeżeli Pańska argumentacja trafia do nowej generacji forumowiczów to się Pan ciesz, jeżeli nawet do starej to serdecznie gratuluję, ale według mnie to uparcie głupoty Pan tu wypisuje. Tu zaś jest nowa Pańska mądrość: Wolnej woli nie można rozpatrywać bez założenia, że istnieje dusza. Podobna, choć chyba i większa ot tej: Zaczynając tego typu dyskusję zakładasz istnienie Boga.www.racjon(*).php/s,710119/z,0/d,14#w713650www.racjon(*).php/s,710119/z,0/d,14#w713651Ale udało się Panu już mnie zniechęcić do wszelakich rozmów z Panem. Nie mam ich do kogo kierować, gdy widzę, iż tak mało racjonalistów teraz czyta nasze forum i tym samym także to co tu ja piszę, a wystarczy tu zerkać raz na dobę do "Nowych wypowiedzi" aby się o tym przekonać. @@@ . |
#356 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Piekło logicznie bez sensu |
Nie udaje mi się otworzyć wypowiedzi, za którą dostał Pan od pana Andrzeja plusa, ale ja przecież sobie nigdzie nie uzurpuję prawa na rozumienie czyichkolwiek wypowiedzi. Widocznie Pan czymś swoich czytelników przekonał skoro Panu plusa kliknęli. Nie wiem nawet po co Pan aż tak daleko szukał, gdy ode mnie też Pan trochę za jakieś bardziej sensowne wypowiedzi Pan otrzymał. Tyle tylko, iż w rachunku wyników to statystycznie Pan bardzo słabiutko wypada, a ja pomimo drastycznego spadku, od czasu "dobrej zmiany" w ilości czytelników moje wypowiedzi plusujących nadal trzymam się mocno. Odbieram ten wynik jako informację, iż nadal większość tutejszych czytelników moje wypowiedzi rozumie i przedstawiana argumentacja do nich trafia.
> Chodziło o wypowiedź, którą kierowałem do Pana i była to prośba o argumenty i stwierdzenie, że Każdy może sobie tak napisać, więc potraktuję to tak jakby nie napisał Pan w tym momencie nic. A ja proszę Pana o argumenty dotyczące meritum, który Pan nie podał, a co do których Pan kłamie, że rzekomo zostały przez Pana podane w linkach. Proszę o podanie konkretnych moich cytatów, do których odnoszą się Pana argumenty, oraz o podanie konkretnych argumentów w PUNKTACH. To test na to czy potrafi Pan te argumenty powtórzyć i streścić meritum. Mógł Pan to wielokrotnie zrobić i mieć spokój, zaoszczędzić tym samym swój czas i ominąć ataki ad personam. Pan jednak jest trollem, który woli atakować ad personam, bo wtedy nie musi Pan odpowiadać na meritum. Proszę zobaczyć jak w tym wątku Pan Andrzej.51 odpowiedział Brzostowskiemu. To są argumenty, tak się właśnie odpowiada komuś kto bredzi. Pan jednak nie potrafi tak zrobić, ani nie potrafi Pan nawet odpowiedzieć podobnie jak ja odpisałem Brzostowskiemu.
Jest Pan zacietrzewionym trollem i nikim więcej. Podpisuje się tu Pan swoim imieniem i nazwiskiem, a mimo to treści, które Pan przedstawia są rodem z onetu. Przecież to troll z onetu nie używa argumentacji, tylko pisze np że zwraca się do ludzi inteligentnych, zarzuca oponentowi, że nie zrozumiał, a nie potrafi nawet w skrócie opisać w punktach sedna swoich wypowiedzi. Czyli tego sedna nie ma, bo gdyby było to by je Pan tu napisał.Jeżeli za tą to tym bardziej Panu gratuluję, choć jakoś nie potrafię zrozumieć czym konkretnie tu Pan pana Andrzeja przekonał? Ale tak jak wyżej napisałem ja sobie nie uzurpuję prawa na rozumienie czyichkolwiek wypowiedzi. Widocznie Pan czymś Pan pana Andrzeja przekonał skoro Panu plusa kliknął. > Mam wrażenie, że nie rozumie Pan tego, że nawet mając rację trzeba argumentować swoje wypowiedzi żeby to wykazać. Nie wystarczy napisać "mam rację a ty nie".Trudno się z Panem nie zgodzić, gdy dokładnie przepisuje Pan moje wypowiedzi, tyle tylko, iż pomiędzy nami jest taka różnicą, iż ja za w miarę sprawiedliwego tu sędzię uważam ogół czytelników, a Pan samego siebie. @@@ . |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Piekło logicznie bez sensu | > Jeżeli za tą to tym bardziej Panu gratuluję, choć jakoś nie potrafię zrozumieć czym konkretnie tu Pan pana Andrzeja przekonał?No i właśnie o to chodzi, że nie potrafi Pan zrozumieć. Ja mówię X, a Pan mówi, że nie X. Ja podaję argumenty, a Pan z góry ocenia je jako głupie. Chodzi o to, że skoro się Pan ze mną nie zgadza, to powinien Pan wyjaśnić dlaczego nie X. Być może ja mam rację, że X, a może jednak to Pan ma rację, że nie X. Tego nie rozstrzygną żadne plusy i minusy, tylko argumenty na meritum. Niezależnie od tego kto ma rację, to Pan zachowuje się tutaj nieładnie uciekając od odpowiedzi i cały czas atakując ad personam. Mi nie zależy na postawieniu na swoim, ale jeśli mam przyznać Panu rację to chciałbym wiedzieć dlaczego mam to zrobić. Nie pójdę sobie przecież i nie pomyślę, że ma Pan rację tylko dlatego, że Pan tak mówi. Ostatnio kością niezgody między mną a Panem był temat zboczeń seksualnych, a konkretnie upodobania do kobiet z nadwagą. Ja twierdziłem, że to choroba i podałem na to argumenty, a Pan stwierdził, że to bzdura i nie podał Pan argumentów. Kiedy o nie proszę, wkleja Pan linki do wypowiedzi, w których zapewnia Pan, że ma Pan rację, ale nie ma tam konkretnej odpowiedzi na moje argumenty. No więc oczywiste jest to, że jeśli ma Pan rację, to powinien Pan napisać w skrócie dlaczego tak jest i dlaczego ja nie mam racji. Wcześniej to samo było w dyskusji o moralności i personalizmie, o wolnej woli. Zamiast odnosić się wprost do meritum drybluje Pan jak Ronaldo odnosząc się do ad personam. Tylko o to chodzi i podobnie byłoby gdyby próbował Pan udowodnić, że 2+2=4, a ja twierdziłbym,że 5 i podawał błędne argumenty. Należałoby wtedy te argumenty obalić, wykazać że 2+2=4 i tyle, a Pan pewnie mówiłby, że rozmówca jest głupi, że Pana racja jest oczywista itd. Tak można u cioci na imieninach, ale nie na forum dyskusyjnym. > >Mam wrażenie, że nie rozumie Pan tego, że nawet mając rację trzeba argumentować swoje wypowiedzi żeby to wykazać. Nie wystarczy napisać "mam rację a ty nie".> Trudno się z Panem nie zgodzić, gdy dokładnie przepisuje Pan moje wypowiedzi, tyle tylko, iż pomiędzy nami jest taka różnicą, iż ja za w miarę sprawiedliwego tu sędzię uważam ogół czytelników, a Pan samego siebie.> @@@> .> Wcale nie samego siebie, tylko logikę. Ja piszę, że mogę się mylić, ale w takim razie chciałbym wiedzieć DLACZEGO. Skoro twierdzi Pan, że stanowiskiem nauki jest Y, które przeczy mojemu X, to powinien Pan podać te naukowe argumenty, dzięki którym fachowcy stwierdzili, że Y. Tylko o to przecież chodzi. |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Piekło logicznie bez sensu | Kolejny długi post, a ja proszę o krótkie argumenty, czyli coś dużo prostszego. Proszę mi wykazać konkretny cytat, w którym podał Pan argumenty na to, że upodobanie do pulchnych kobiet nie jest zboczeniem/chorobą. Przecież w tych linkach tego nie ma. > Jeżeli dostrzega się w czyichś wypowiedziach tylko bełkot (nota bene, bez wykazania go, tak jak ja to czynię) to jak logicznie można oczekiwać merytorycznych wypowiedzi.Proszę pokazać przykład wykazania mi bełkotu. > Znowu Pan kłamie. Cały czas linkuję posty, w których argumenty podałem, a Pan cały czas uznaje je za niebyłe.Dlatego aby to rozstrzygnąć proszę o cytat, wymienienie argumentów w punktach, krótkie podsumowanie. Stanęło na tych argumentach i nie widzę żeby się Pan do nich odniósł: www.racjonalista.pl/forum.php/s,709811#w710888Jeśli jest inaczej to poproszę o konkretny cytat, w którym cytuje Pan moje punkty i na nie odpowiada argumentami. |
| Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Piekło logicznie bez sensu | . > Ostatnio kością niezgody między mną a Panem był temat zboczeń seksualnych, a konkretnie upodobania do kobiet z nadwagą. Ja twierdziłem, że to choroba i podałem na to argumenty, a Pan stwierdził, że to bzdura i nie podał Pan argumentów.www.racjon(*).php/s,711671/z,0/d,32#w713439@@@ . |
| Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Piekło logicznie bez sensu | . > Wcześniej to samo było w dyskusji o moralności i personalizmie, o wolnej woli. Zamiast odnosić się wprost do meritum drybluje Pan jak Ronaldo odnosząc się do ad personam.www.racjonalista.pl/forum.php/s,697257/z,0#w697445www.racjonalista.pl/forum.php/s,697257/z,0#w697467www.racjon(*)m.php/s,697257/z,0/d,7#w700348www.racjon(*)m.php/s,697257/z,0/d,7#w700360 Ok, czyli po tym jak został Pan wypunktowany dalej mamy trolling. W takim razie skończyliśmy rozmowę.www.racjonalista.pl/forum.php/s,700629www.racjon(*).php/s,700629/z,0/d,11#w704442@@@ . |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|