Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
155.786.818 wizyt
Ponad 1062 autorów napisało dla nas 7301 tekstów. Zajęłyby one 28805 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Czy jesteś zadowolony/a z życia?
Tak
Nie
Nie wiem
  

Oddano 313 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
Jest broń straszniejsza niż oszczerstwo: to prawda.
 Prawo » Prawo karne i nauki penalne

Czy należy karać surowiej? [4]
Autor tekstu:

Dziś narzeka się: "W roku 1990 prawie co trzeci skazany przez sąd pierwszej instancji trafiał do więzienia. U schyłku lat 90. — zaledwie co ósmy" [ 24 ]; "...w roku 1990 ok. 28 proc. orzeczonych kar w I instancji stanowiły kary bezwzględnego pozbawienia wolności. W roku 1999 odsetek ten spadł do 13 proc." [ 25 ]; "...za przestępstwo grozi obecnie o połowę niższy wyrok pozbawienia wolności — czyli o połowę krótszy pobyt w więzieniu — niż było to w roku 1990" [ 26 ]. To przykłady nieuczciwego operowania statystykami do mistyfikacji rzeczywistości, której prawdziwy obraz jest inny. Przede wszystkim taki, że w latach 1990-2000 Polska miała bardzo wysoką dynamikę wzrostu populacji więziennej — 40% (Norwegia: 17, Dania: 1, Finlandia: -11, Kanada: 19, Francja: 3, Szwajcaria: 13, Belgia: 30, Słowenia: 17, Hiszpania: 37) [ 27 ]. Po wejściu w życie nowego kodeksu, w latach 1997-2001, liczba orzekanych kar pozbawienia wolności ogółem wzrosła o ok. 12,4% (wzrost w przypadku bezwzględnych kar pozbawienia wolności wyniósł 2,9%). Przeciętna długość kary jest u nas wciąż wyższa niż przeciętna europejska. [ 28 ] Pod rządem „łagodnej praktyki sądowej" ma Polska jeden z najbardziej przeciążonych systemów więziennictwa oraz wyższy niż w jakimkolwiek innym kraju Europy Zachodniej i Środkowej współczynnik liczby więźniów na 100 tys. mieszkańców (niedawno przegoniliśmy Czechy). Dodajmy: przy przeciętnym poziomie przestępczości. Współczynnik prizonizacji mamy już większy niż Albania, Macedonia, Serbia, Turcja, Bułgaria, Słowacja, wyższy niż zachodnioeuropejskie kraje o wyższym stopniu nasilenia przestępczości. Można się domyślać, że przy jeszcze bardziej represyjnej polityce kryminalnej szybko dojdziemy do stanu z czasów PRL-u (250-300), wyprzedzając w pierwszej kolejności Rumunię i Mołdawię, a może nawet Ukrainę. Doskonały bagaż na podróż integracyjną do Unii Europejskiej...

Kilka wniosków

1. Nie powinno się czerpać informacji o rzeczywistym stanie omawianej kwestii na podstawie pojedynczych przypadków relacjonowanych w mediach, liczących często na sensację. Ale nawet i wśród tych przypadków nie zawsze mamy właściwy obraz. Wprawdzie mogą się zdarzyć takie wyroki, których surowość nie zaspokaja społecznego poczucia sprawiedliwości, ale i trzeba się liczyć z tym, że w gazecie nie poznamy wszystkich okoliczności sprawy, której złożoność może być daleko większa niż to się pobieżnie zdaje (dobrze jeśli poznamy jakiekolwiek okoliczności, bardzo często jest tylko czyn i wyrok). Problem tego niekorzystnego wpływu mediów na społeczne poczucie bezpieczeństwa zauważył jakiś czas temu rząd, postulując w programie „Bezpieczna Polska" m.in. „redukcję elementu sensacji w przekazie informacji". Zamiast tego media powinny w większym zakresie dostrzec swą konstruktywną rolę w kreowaniu odpowiedniej mentalności i aktywności społecznej. [ 29 ]

2. Nie znaczy to, iż obecny system karania funkcjonuje bez zarzutów, lecz jego poprawę można realizować poprzez inne środki niż zaostrzanie kar i ograniczanie sędziowskiej swobody. Powyższe nie zwalnia nas od udoskonalania aktualnego systemu, aby poprawiać poczucie bezpieczeństwa w społeczeństwie i sprowadzać poziom przestępczości do jak najniższych wielkości. Jednak bez mrzonek idealistycznych o radykalnym jego zmniejszeniu.

3. W walce z przestępczością należy wyraźniej eksponować rzeczywiste jej źródła, a nie wskazywać na proste substytuty, takie jak "liberalne kodeksy", "niskie kary", "łagodna praktyka sądowa", których rygorystyczna korekcja nie przekłada się na mniejszą liczbę popełnionych przestępstw, lecz na większą liczbę zdobytych głosów i społecznego aplauzu. Nawiązując do koncepcji Petrażyckiego, tj. polityki prawa jako idei takiego kształtowania treści prawa, aby należycie spełniało ono swe funkcje, sprzeciwiłbym się określaniu wizji karnoprawnych „wychodzących naprzeciw oczekiwaniom społecznym", czyli abstrahujących od wymogów racjonalnej wiedzy naukowej — mianem „polityki prawa". W rozumieniu Petrażyckiego nie ma tutaj polityki prawa, lecz prawo polityki.


1 2 3 4 

 Zobacz także te strony:
Więzienia świata
 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
O karze śmierci
Kara śmierci i funkcja sprawiedliwościowa kary

 Dodaj komentarz do strony..   Zobacz komentarze (8)..   


 Przypisy:
[ 24 ] J. Jureczko-Wilk, op.cit.
[ 25 ] J. Czabański, „Zacznijmy karać skuteczniej", Rzeczpospolita, 3 XI 2000.
[ 26 ] J. Czabański, „Więcej rygoryzmu…", op.cit.
[ 27 ] Na podst. Gordon Barclay i Cynthia Tavares, International comparisons of criminal justice statistics 2000, Research Develompend & Statistics Directorate, Londyn 12 II 2002.
[ 28 ] Więcej na ten temat zob. T. Szymanowski, „Orzecznictwo sądów karnych w pierwszych latach po reformie prawa karnego a potrzeby jego nowelizacji", [w:] Czy trzeba zmieniać kodeks karny?, op.cit., s.21-27.
[ 29 ] Jednak w związku z tym, że rezygnacja z elementu sensacji koliduje z tą aksjologia mediów, która wąsko pojmowany sukces traktuje jako wartość pryncypialną (dowodem nieskuteczności postulatywnego usiłowania wpływu na etykę zawodową ludzi mediów jest choćby oddziaływanie inicjatywy Dzień Dobrej Wiadomości); jeśli więc, za rządem, uznamy istotny niekorzystny wpływ mediów na społeczne poczucie bezpieczeństwa, może należałoby rozważyć teoretycznie nieco bardziej sugestywne rozwiązania, jak sformułowanie jakichś minimalnych standardów przekazu informacji związanych z wymiarem sprawiedliwości i „zwrócenie na nie uwagę" dziennikarską poprzez korekcję prawa prasowego (np. w artykule, który stanowi, iż „Prasa jest zobowiązana do prawdziwego przedstawiania omawianych zjawisk" oraz w rozdziale określającym obowiązki dziennikarzy).

« Prawo karne i nauki penalne   (Publikacja: 19-10-2002 Ostatnia zmiana: 07-02-2014)

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Mariusz Agnosiewicz
Redaktor naczelny Racjonalisty, założyciel PSR, prezes Fundacji Wolnej Myśli. Autor książek Kościół a faszyzm (2009), Heretyckie dziedzictwo Europy (2011), trylogii Kryminalne dzieje papiestwa: Tom I (2011), Tom II (2012), Zapomniane dzieje Polski (2014).
 Strona www autora

 Liczba tekstów na portalu: 933  Pokaż inne teksty autora
 Liczba tłumaczeń: 3  Pokaż tłumaczenia autora
 Najnowszy tekst autora: Polska Pisowska
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 1984 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365