Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
200.594.272 wizyty
Ponad 1065 autorów napisało dla nas 7364 tekstów. Zajęłyby one 29017 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Czy konflikt w Gazie skończy się w 2024?
Raczej tak
Chyba tak
Nie wiem
Chyba nie
Raczej nie
  

Oddano 348 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
"Cała teologia tego papieża sprowadzała się do tego, że nie wolno zakładać gumy na fiuta. Jan Paweł II obrażał Boga swą małostkowością."
 Czytelnia i książki » Recenzje i krytyki

Idea kobiety czy kobieta-idea? Stanisława Brzozowskiego "Płomienie" [3]
Autor tekstu:

„odpowiedzialność jest cechą towarzyszącą każdej prawdziwie ludzkiej miłości. Miłość osobowa jest bowiem szczególną relacją dwóch istot rozumnych, czyli posiadających świadomość skutków swojego postępowania, i wolnych, czyli zdolnych do podejmowania określonych czynności bez przymusu wewnętrznego i zewnętrznego. Miłość odpowiedzialna w tym kontekście oznacza to samo, co miłość rozumna, niewymuszona" [ 29 ].

Powyższa definicja wprowadza nas na kolejny ważny obszar. Tak rozumiana miłość staje się bowiem uczciwa i niewinna zarazem. Człowiek nie musi być rozumiany jako niewolnik swojej seksualności i popędliwości. Możemy jasno określić za co kocha się drugą osobę.

Uczciwość zaś powinna implikować względną trwałość związku. Jego rozpad jest możliwy z teoretycznego punktu widzenia w dwóch przypadkach. Po pierwsze wówczas, gdy wstępne rozpoznanie okazało się fałszywe (a więc de facto nie była to miłość) lub kiedy zmieniają się zapatrywania którejś ze stron połączonych tą relacją (wtedy zanika właściwy przedmiot miłości).

Wierzę również w walor eksplanacyjny zaproponowanego rozwiązania. Dzięki niemu stajemy przed szansą wyjaśnienia dlaczego można kochać osobę, która — jak mogłoby się zdawać — nie pociąga nas fizycznie. Tym samym dostajemy rozwiązanie poważnego problemu kochania równocześnie i pod tym samym względem wielu osób.

Po wtóre, tak rozumiana miłość unika wieloznaczności, której problemy były dość klarownie widoczne u Dostojewskiego. Oczywiście należy uczciwie przyznać, iż skoro koncepcja ta dąży do uniwersalności, to musi mieć pewne trudności. Wyjaśniliśmy bowiem miłość za pomocą jednego tylko czynnika. Jestem przekonany, iż może to budzić zdecydowany sprzeciw, niemniej jednak wierzę, że wyżej wymienione zalety rekompensują narażenie się na polemikę. Należy jednak pamiętać, iż szkicowy charakter niniejszego artykułu pozostawia spore pole niedookreśloności, które domaga się konkretyzacji.

Bibliografia:
Bataille Georges, Historia erotyzmu, Kraków 1992.
Brzozowski Stanisław, Płomienie, Warszawa 2007.
Dostojewski Fiodor, Biesy, Kraków 2007.
Dostojewski Fiodor, O miłości, Kraków 1988.
Janion Maria, Przybylski Ryszard, Sprawa Stawrogina, Warszawa 1996.
Mackiewicz Witold, Brzozowski, Warszawa 1983.
Ortega y Gasset José, Szkice o miłości, Warszawa 1989.
Pyrkosz Aleksandra, Biesy niszczą bohaterom życie, „Dziennik Teatralny" 19 listopada 2007.
Słownik Małżeństwa i Rodziny
, E. Ozorowski (red.), Instytut Studiów nad Rodziną UKSW.


1 2 3 

 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Logika intelektualnego getta
Buczenie im. dobrego chrześcijanina Breivika

 Dodaj komentarz do strony..   Zobacz komentarze (2)..   


 Przypisy:
[ 29 ] Hasło „Miłość" [w:] Słownik Małżeństwa i Rodziny, pod red. Edwarda Ozorowskiego, Instytut Studiów nad Rodziną UKSW.

« Recenzje i krytyki   (Publikacja: 05-08-2011 )

 Wyślij mailem..   
Wersja do druku    PDF    MS Word

Kamil Łuczaj
Student Wydziału Filozoficznego Uniwersytetu Jagiellońskiego i Wydziału Humanistycznego Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Zainteresowania naukowe: filozofia polska, historia myśli społecznej, socjologia płci.

 Liczba tekstów na portalu: 4  Pokaż inne teksty autora
 Poprzedni tekst autora: Teoria zmiany społecznej Kazimierza Kelles-Krauza
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 2099 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365