Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
187.920.866 wizyt
Ponad 1065 autorów napisało dla nas 7363 tekstów. Zajęłyby one 29029 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Zamierzasz się zaszczepić na SARS-CoV-2?
Tak
Raczej tak
Raczej nie
Nie
Poczekam jeszcze z decyzją
  

Oddano 5492 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
Nie było wielkiego geniuszu bez przymieszki szaleństwa.
 Religie i sekty » New Age

Spirytyzm [2]
Autor tekstu:

W październiku 2004 r. spirytyzm obchodził dwusetne urodziny Allana Kardeca. To dzięki temu człowiekowi zaistniał spirytyzm, religia oparta na pięciu napisanych przez niego książkach. Religia, która jednak pragnie być uznana za naukę i filozofię. Spirytyzm jest wiarą i doktryną, których takie manifestacje jak kontakt z duchami, cofnięcie się do poprzednich wcieleń oraz teksty napisane pismem automatycznym, miałyby zostać poparte za pomocą metod zapożyczonych z nauki.

Według spirytyzmu każdy człowiek jest medium, może się porozumiewać z osobami już zmarłymi, więc unikają oni jakiejkolwiek hierarchii i elementów liturgicznych. Zazwyczaj liderem w ośrodku spirytystycznym jest jego założyciel lub najbardziej doświadczone medium, mężczyzna lub kobieta. Nie ma wśród nich rytuałów związanych ze ślubem, chrztem, czy z pogrzebem, bo nie potrzebują ich przy utrzymywaniu bezpośredniej łączności z „najwyższą inteligencją", jak Boga nazywał Allan Kardec. Nie istnieją dla nich niebo, piekło, czy szatany, bowiem Dobro i Zło może przebywać w każdym człowieku. Ci, którzy są medium, mają komunikować się ze zmarłymi w różny sposób. Dawniej była moda na uderzenia w ścianę, ale dzisiaj w większości ośrodków spirytystycznych najważniejszymi środkami komunikacji są pismo automatyczne i wejście ducha w jakieś medium. Podczas sesji wyzwalającej kogoś z opętania (kiedy jakiś złośliwy duch przeszkadza osobie żyjącej w ciele) medium wchodzą w kontakt z tymi złośliwymi duchami i starają się je przekonać, aby zostawiły swe ofiary w spokoju. Według spirytyzmu wszystkie duchy zostały stworzone w jakimś jakby „punkcie zero", w którym wszyscy są niedoskonali, i dopiero po wielu i następujących po sobie inkarnacjach dochodzą do coraz doskonalszej perfekcji. Przy każdym nowym narodzeniu w ciele, inkarnacji, duch ma uczyć się czegoś nowego na temat dobroci, tolerancji i bycia miłosiernym. Wielu spirytystów nie ma zbyt wiele wspólnego z głoszoną przez nich w teorii dobrocią i świętością życia. Dlatego ciągle istnieją duchy złe, skazane na wiele niezbyt udanych reinkarnacji. Staną się one bardziej oświecone i rozwinięte dopiero wówczas, kiedy wyeliminują stopniowo swoje złe zwyczaje, polepszą swój charakter i zaczną praktykować dobro.

Ciekawostką może być dla nas wiara spirytystów w życie na innych planetach. Mają żyć w różnych galaktykach. Wcale nie oznacza to, że mają podróżować w latających talerzach w kosmicznej przestrzeni, ale według spirytyzmu duchy mogą zamieszkiwać różne formy życia, w zależności od aktualnego stopnia ewolucji, nawet w minerałach, żyjąc chociażby w takim stanie w wydałoby się niedostępnych dla człowieka do życia miejscach, jak inne planety Układu Słonecznego. To ta wiara w pewną boską, międzyplanetaraną siłę sprawiła, że spirytyzm stał się pomocnym elementem w utworzeniu tych wszystkich religii, które wchodzą w skład ruchu zwanego „Nową Erą".

Według Allana Kardeca człowiek składa się z trzech podstawowych części: nieśmiertelnej esencji (ducha), materialnego okrycia (ciała) i „ciała", którym jest okryty duch. Kiedy ktoś umiera, to dusza ze swoim okryciem oddzielają się od materialnego ciała, przechodzą przez typ awaliacji i ponownie reinkarnują. Tych reinkarnacji ducha ma być tyle, ile jest potrzeba, aby doszedł on do perfekcji. Świat materialny, w którym żyjemy, miałby być tylko jakby typem szkoły, w której duchy uczą się będąc przez cały czas uczone i próbowane w ich rozwoju. Dlatego każdy ludzki czyn zostanie zbadany jako aspekt osobowej ewolucji, co później zostanie wynagrodzone lub ukarane. Opierając się na takim punkcie widzenia spirytyzm tłumaczy narodzenie ułomnego dziecka, paraliż osoby dorosłej, osobowe tragedie itd., spłaceniem „długu" z poprzedniej inkarnacji i jako coś pozytywnego dla ludzkiej ewolucji. Spirytyzm potępia aborcję, eutanazję, czy samobójstwo, ale je uznaje jako zły, ale jednak wolny wybór każdego człowieka.

Również poprzez stopień ewolucji każdego z ludzi tłumaczy istniejące różnice społeczne, w stanie zdrowia, czy w różnych zdolnościach, w tym i w rozwoju intelektualnym. Wszystko to jest częścią „karmy", która może być zmieniona pozytywnie dzięki dobroczynności i zasługom. Czynić dobro innym w spirytyzmie jest równocześnie czynieniem dobra samemu sobie. „Poza miłosierdziem nie istnieje zbawienie", głosi słynne zdanie Allana Kardeca, z którym olbrzymia większość chrześcijan się nie zgadza, ale nie zaszkodziłoby, aby wszyscy — chrześcijanie czy nie — zaczęli rzeczywiście żyć czyniąc jedni drugim wyłącznie dobro...


1 2 

 Zobacz także te strony:
Pani Gromadzińska: polska prorokini spirytyzmu
Rozmowy z Almażenną
Hr. Henryk w walce z czarnoksiężnikiem
Najazd duchów na Polskę 1853
Seans u państwa Mickiewiczów
 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
New Age w Polsce
Pani Gromadzińska: polska prorokini spirytyzmu

 Dodaj komentarz do strony..   Zobacz komentarze (12)..   


« New Age   (Publikacja: 24-12-2004 Ostatnia zmiana: 25-01-2005)

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Mirosław Kropidłowski
Ur. 1961. Przez wiele lat był misjonarzem katolickim w Afryce i w Ameryce Łacińskiej, od niedawna jest księdzem prawosławnym Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego - Patriarchatu Kijowskiego w w Brazylii. Współtworzy serwis Ekumenizm.pl. Pracuje jako zastępca dyrektora w biednej szkole publicznej na peryferiach miasta Senhor do Bonfim i pracuje społecznie wśród najuboższych dzieci swojej szkoły i regionu. Jest także inicjatorem Stowarzyszenia Misja Nadzieji i Miłości, do walki z biedą i jej konsekwencjami.Mirosław Kropidłowskli 3 października 2008 roku zmarł w Brazylii na zawał serca.

 Liczba tekstów na portalu: 19  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: Voodoo: Zło, które działa dzięki wierze
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 3845 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365