Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
200.718.947 wizyt
Ponad 1065 autorów napisało dla nas 7364 tekstów. Zajęłyby one 29017 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Czy konflikt w Gazie skończy się w 2024?
Raczej tak
Chyba tak
Nie wiem
Chyba nie
Raczej nie
  

Oddano 368 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
Zawarcie konkordatu jest zawsze aktem jednostronnej rezygnacji państwa z pewnych jego prerogatyw i zobowiązań do określonych świadczeń (..)
 Kościół i Katolicyzm » Sprawy finansowe i majątkowe » Uposażenie Kościoła w XX-leciu

Dotacje państwowe dla Kościoła i skutki finansowe konkordatu z 1925 r. [5]
Autor tekstu:

Dotacja była rozdzielana na różne rodzaje wydatków Kościoła według załącznika A do konkordatu. Z wydatków tych do niestałych należy zaliczyć dotacje osobowe duchowieństwa i patronacki fundusz budowlany. Wysokość pozostałych wydatków była ściśle określona w konkordacie w stałych sumach.

Dotacja w zakresie wydatków osobowych została ustalona według punktów przeliczeniowych zgodnie z tym, jak w państwie obliczano uposażenia urzędników (zob. rozdział I pkt 5). Zarówno w projekcie konkordatu W. Abrahama, jak i w projekcie negocjowanym i ostatecznie w konkordacie popełniono identyczny błąd. Jeżeli wysokość dotacji miała być uniezależniona od wahań wartości złotego wówczas powinna być całkowicie przeliczona na punkty, a wynagrodzenia księży ustalone w stałej wysokości. Przyjęto jednak koncepcję niekonsekwentną, która dawała podstawę do roszczeń episkopatu o stosowanie przy wypłatach dotacji miernika złotego w złocie. Na posiedzeniu Komisji Papieskiej z przedstawicielami rządu 3 II 1931 r. bp H. Przeździecki wskazał na to, że w czasie zawierania konkordatu 1 dolar był przeliczany na 5,18 zł, a w 1931 r. na 8,90 zł, co powodowało, że Kościół odbierał rocznie dotację o wartości mniejszej o przeszło 6 mln zł niż w okresie zawarcia konkordatu. [ 47 ] Komisja Papieska powołała się na oświadczenie S. Grabskiego, które jakoby uzyskała w trakcie rokowań konkordatowych, że sumy oznaczone w konkordacie będą wypłacane w równoważniku złota. Oświadczenia tego jednak nie przedstawiono, tylko protokół z posiedzenia Komisji Papieskiej, w którym poza jej stałymi członkami brał udział S. Grabski oświadczając, że sumy wymienione w załączniku A należy rozumieć w równoważniku złota. [ 48 ] Komisja Papieska sprawę tę podniosła w okresie, gdy nastąpiło załamanie kursu złotego [ 49 ] i w czasie spotkania na konferencji z przedstawicielami rządu i wicepremierem K. Bartlem starała się uzyskać zgodę na takie przeliczenia dotacji. [ 50 ]

Podobne żądania wysunięto już we wrześniu 1937 r. Komisja Papieska domagała się zwiększenia liczby etatów oraz 10% stałego dodatku do uposażeń, analogicznego, jaki przyznano urzędnikom państwowym, co w sumie wyrażało się kwotą 1 357 000 zł. Ponadto przeliczenie ryczałtów ustalonych w tytułach II i III załącznika A na punkty uposażeniowe podwyższałoby te wydatki o 44 670 zł, a częściowe zastosowanie miernika złotego w zlocie, do sum wymienionych w załączniku A w kwotach stałych, podniosłoby wydatki o 1 320 000 zł. Roszczenia Komisji szacowano wówczas na dodatkową sumę około 2 750 000 zł. [ 51 ]

Mimo stanowczego sprzeciwu rządu ponawiane żądania doprowadziły do kompromisu i ostatecznie Komisja Papieska przyjęła do wiadomości ustalenie rządowe, że miernik złota nie może być stosowany do sum wymienionych w załączniku A do konkordatu. Ministerstwo Skarbu natomiast zgodziło się w razie spadku siły płatniczej złotego, uzupełniać sumy konkordatowe oznaczone w stałych kwotach w tym stosunku, w jakim będą zwiększone inne odpowiednie kredyty w budżecie państwowym. [ 52 ]

Można przypuszczać, że milcząca zgoda Komisji papieskiej na ten sposób obliczania dotacji wiązała się z pertraktacjami o podwyższenie dotacji na wydatki osobowe, w rezultacie których objęto duchowieństwo 10% podwyżką uposażeń, przewidzianą dla urzędników państwowych ustawą z 18 XII 1926 r. [ 53 ] Ten fakt był precedensem, z którego skorzystał bp A. Szelążek występując w 1928 r. o przyznanie duchowieństwu jednorazowego zasiłku w wysokości 45% uposażeń, tak jak przewidywała ustawa z 31 III 1928 r. dla urzędników państwowych. [ 54 ] Ówczesny premier J. Piłsudski w rozmowie z bpem A. Szelążkiem wyraził zgodę na przyznanie duchowieństwu dodatku w wysokości 22,5% pensji, [ 55 ] a następnie na wniosek ministra WRiOP dra G. Dobruckiego Rada Ministrów podjęła stosowną uchwałę 18 VI 1928 r. [ 56 ]

W konkordacie, w ostatniej części załącznika A, została zwarta klauzula, że wysokość dotacji może ulec zmianie w przyszłości, w przypadku, gdy pozwoli na to położenie finansowe państwa i zostanie zawarta odrębna umowa, która ureguluje „iura stolae". Ponieważ do zawarcia takiej umowy nie doszło wysokość dotacji została utrzymana do 1939 r. bez większych zmian.

Brak precyzji w sformułowaniach zawartych w załączniku A prowadził do długotrwałych pertraktacji związanych z jego wykonaniem. Uposażenie miesięczne duchowieństwa miało być wypłacane według punktów uposażeniowych według bieżącej mnożnej dla urzędników państwowych. Jednocześnie jednak cała dotacja miała być przyznawana diecezjom w sumach ryczałtowych, co sugerowało, że chodzi tu o sumy stałe. Znowu i w tym przypadku zawiniło polskie tłumaczenie zwrotu en sommes globales co by należało tłumaczyć w sumach łącznych na oznaczenie konieczności przekazania ordynariuszom całości, w różny sposób obliczonej dotacji.

Określony w konkordacie tryb wypłacania dotacji nasuwał wiele zastrzeżeń. Ustalono, że: 1) dotacja będzie przyznawana na podstawie szczegółowych budżetów przedstawianych przez ordynariuszy, którzy złożą przysięgę wierności zgodnie z art. 12 konkordatu, 3) wysokość dotacji dla proboszczów będzie uzależniona od dochodów z ziem beneficjalnych.

Myślą przewodnią tak sformułowanych zastrzeżeń było przede wszystkim zmuszenie biskupów do złożenia przysięgi wierności, a następnie oddziaływanie na rozdział dotacji przez weryfikowanie przedstawionych budżetów diecezjalnych. Ułatwieniem dla administracji skarbowej miało być przerzucenie ciężaru poszczególnych wypłat z urzędów skarbowych na kurie diecezjalne.

Wykonanie tej części konkordatu w praktyce całkowicie odbiegało od jego treści. Jeszcze przed wejściem w życie konkordatu nastąpiło porozumienie między ministrem S. Grabskim a komisją delegowaną przez zjazd biskupów [ 57 ], że budżety diecezji będzie przedstawiać komisja biskupów, a ponadto będzie również nadzorować wykonanie tych budżetów i łagodzić wszelkie spory, jakie mogą wyniknąć z tego tytułu. [ 58 ] Ten tryb postępowania nie był zgodny z treścią załącznika A, jednak i tak nie wszedł w życie na skutek tolerowania przez Ministerstwo WRiOP oporu ordynariuszy w sprawie przedkładania szczegółowych budżetów. Jeszcze w 1935 r. minister WRiOP zwracał na to uwagę ministra spraw zagranicznych, ale nie podjęto żadnych stanowczych kroków. [ 59 ]

Między innymi do tej sprawy nawiązał minister Janusz Jędrzejewicz w korespondencji z kardynałem A Kakowskim w 1933 r., który kwestionował sposób rozdziału dotacji, albowiem nie wszystkie diecezje otrzymywały rytmiczne sumy przewidziane w załączniku A. Istotnie niektórym diecezjom opóźniono wypłaty, poza uposażeniem dla duchowieństwa. To opóźnienie mogło wynikać z niechęci kół rządowych do niektórych ordynariuszy ostro krytykujących pomajowe rządy, a także z osobistych animozji J. Jędrzejewicza do abpa A. Kakowskiego, który nie taił, że zarówno życie osobiste ministra, jak i kwalifikacje zawodowe nie dają mu podstaw do zajmowania tak odpowiedzialnego stanowiska. [ 60 ] Minister w odpowiedzi zwrócił uwagę na to, że konkordat nie przewiduje żadnej specjalnej formy podziału dotacji, terminów i kolejności jej wypłaty i że jest gotów podjąć rozmowy na temat nowego sposobu wypłacania dotacji, ale na podstawie szczegółowych budżetów diecezjalnych. Kardynał A. Kakowski uchylił się od dyskusji wskazując na Komisję Papieską, jako uprawnioną do rokowań konkordatowych. W toku wymiany korespondencji następca ministra Janusza Jędrzejewicza — Wacław Jędrzejewicz uznał Komisję Papieską za niekompetentną i sprawa na tym w zasadzie została zakończona. [ 61 ] Ponieważ minister nie nadał sprawie dalszego biegu należy sądzić, że była to tylko próba wywarcia nacisku na episkopat, a nie usiłowanie wprowadzenia we wzajemnych stosunkach zasad realizacji załącznika A zgodnych z tekstem konkordatu.

Zaniedbanie przez ministra WRiOP, któremu powierzono wykonanie wszystkich postanowień konkordatu, kontroli wypłat dotacji doprowadziło do tego, że Kościół dokonywał wypłaty wyłącznie według swojego uznania. Na skutek tego, że dotacja była przekazywana w całości do dyspozycji ordynariuszy Skarb Państwa nie kontrolował również przeznaczenia sum, których nie wypłacano okresowo na skutek nie obsadzenia określonego stanowiska. Wiadomo było, że np. po śmierci proboszcza parafia nie była obsadzana przez następcę natychmiast, lecz dopiero po upływie nieraz kilku miesięcy. [ 62 ] Odpowiedniej korekty wypłaty nigdy nie przeprowadzano, aprobując fakt dowolnego dysponowania tymi sumami przez ordynariuszy. Komisja Papieska ustaliła proporcjonalny udział wszystkich diecezji w dotacji stałej i na skutek tego np. fundusz budowlany nie był rozdzielany stosownie do prawdziwych potrzeb, lecz mechanicznie w tej samej wysokości dla wszystkich diecezji. Ta partykularna polityka ordynariuszy w praktyce nie przyniosła dobrych wyników.


1 2 3 4 5 

 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Monoteizm jako źródło fundamentalizmu
Spisek Iluminatów

 Dodaj komentarz do strony..   Zobacz komentarze (3)..   


 Przypisy:
[ 47 ] AAN, MWRiOP, 292. Ta polityka Ministerstwa WRiOP budziła protesty kół wojskowych. Dowódca 3 dywizji piechoty w Zamościu gen. bryg. Brunon Olbrycht, w meldunku z 28 III 1938 r. do ministra spraw wojskowych, pisał: „Tworzy się coraz nowe parafie prawosławne dzięki krótkowzroczności i bezmyślności naszych władz w Ministerstwie Oświaty, a specjalnie referenta tych spraw p. Potockiego, który straszy komunizmem twierdząc, że ludność prawosławna nie mająca cerkwi komunizuje się" (P. Stawecki, Następcy Komendanta, s. 284).
[ 48 ] AAN, MWRiOP, 493, s. 115 - protokół z 22 VII 1925 r.
[ 49 ] W czerwcu 1926 r. za 1 dolara płacono 11 zł, w jesieni 8,50 zł i ten kurs utrzymał się przez cały 1927 r.
[ 50 ] AAN, MWRiOP, 493, s. 119-120, 123-125 — konferencja z 3 XII 1926 r.
[ 51 ] AAN, MWRiOP, 367, s. 160 — nie podpisane sprawozdanie z wykonania konkordatu z 30 XI 1927 r. W sprawozdaniu przeprowadzono ostrą krytykę polityki S. Grabskiego oraz ustępstw wobec Kościoła. Prawdopodobnie było to sprawozdanie przygotowane dla ministra G. Dobruckiego, z przeznaczeniem dla wicepremiera K. Bartla.
[ 52 ] AAN, MWRiOP, 493, s. 131 - protokół z posiedzenia z 13 IX 1927 r.
[ 53 ] Dz. U. RP nr 125, poz. 725. Dodatek ten został w państwie zlikwidowany na skutek rozporządzenia prezydenta z 21 V 1932 r. (Dz. U. RP nr 43, poz. 419).
[ 54 ] Art. 2 ustawy o prowizorium budżetowym na czas od 1 IV do 30 VI 1928 r. — Dz. U. RP nr 43, poz. 419.
[ 55 ] AAN, MWRiOP, 367, s. 171 — list bpa A. Szelążka do wicepremiera K. Bartla z 1 V 1928 r., w którym A. Szelążek powołuje się na rozmowę z J. Piłsudskim z 14 IV 1928 r.
[ 56 ] AAN, MWRiOP, 493, s. 171, 5.
[ 57 ] W skład jej wchodzili: abp J. Teodorowicz i bpi: S. Łukomski, Łukowski. Przeździecki i A. Szelążek.
[ 58 ] AAN, MWRiOP, 493, s. 115 - protokół z 22 VII 1925 r.
[ 59 ] AAN, MWRiOP, 500, s. 252 — pismo z 6 VIII 1935 r.
[ 60 ] Abp A. Kakowski dał temu wyraz dwa lata później w rozmowie z prezydentem I. Mościckim, a Katolicka Agencja Prasowa rozpoczęła ostrą kampanię przeciw J. Jędrzejewiczowi (Archiwum polityczne Ignacego Paderewskiego, t. IV, s. 56 — list S. Kota do I. Paderewskiego z 3 XI 1935 r.; dokument ten cytuje W. Mysłek, Kościół katolicki, s. 95, przypis 133).
[ 61 ] Korespondencja w tej sprawie ciągnęła się od 20 IX 1933 r. do 14 IV 1934 r., AAN, MWRiOP, 493, s. 139, 157, 165.
[ 62 ] Np. w diecezji kieleckiej w 1934 r. na 95 etatów wikariuszy było obsadzonych 68 stanowisk, a dotację pobrano w pełnej wysokości, AAN, MWRiOP, 500, s. 206 i n.

« Uposażenie Kościoła w XX-leciu   (Publikacja: 16-09-2010 )

 Wyślij mailem..   
Wersja do druku    PDF    MS Word

Jerzy Wisłocki
Ur. 1928, zm. 2008. W latach 1944-1945 działał w Armii Krajowej. W czerwcu 1956 aresztowany i przetrzymywany w Urzędzie Bezpieczeństwa. W 1948 ukończył szkołę średnią w Przemyślu. W 1952 ukończył studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Poznańskiego. W 1963 - doktorat nauk prawnych na podstawie rozprawy o rzemieślniczych cechach poznańskich w okresie przed wojnami szwedzkimi. Od 1978 jest doktorem habilitowanym, od 1983 profesorem nauk humanistycznych, a od 1995 - profesorem zwyczajnym. Od 1953 pracował w Archiwum Państwowym w Poznaniu na stanowisku kierownika pracowni mikrofilmowej. Później - od roku 1956 aż do 1988 - był pracownikiem naukowym Wydziału Prawa Uniwersytetu Poznańskiego, gdzie wypromował 250 magistrów i 12 doktorów. W 1982 został dyrektorem Biblioteki Kórnickiej PAN. Od 1987 kierował Zakładem Badań Narodowościowych PAN, w którym utworzył czasopismo "Sprawy Narodowościowe. Seria Nowa". W latach 1955-1992 był członkiem władz poznańskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Historycznego, a od 1972 do 1985 - głównym redaktorem wydawnictw Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk.

 Liczba tekstów na portalu: 10  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: Konkordat polski z 1925 roku. Zagadnienia prawno-polityczne
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 607 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365