 |
Czym, lub kim jest trafione jajo? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 04-06-2010 20:05 | Andrzej Bogusławski (52279 punktów) | Czym, lub kim jest trafione jajo?
10 na 10 | . Prof. Grabowska zepsuła mi wątek o teologii swoimi obsesjami o aborcji. Postanowiłem jej dać satysfakcję i założyć wątek, w którym będzie mogła się swoją wiedzą wykazać.
Wielce Szanowni Państwo, co czyni nas człowiekiem i od kiedy nim się stajemy? Kształty, ciało, czy mózg pracujący? Osobno jajo i plemnik jeszcze człowiekiem nie jest. Czy wystarczy ich spotkanie - zapłodnienie. Po 30 godzinach zygota dzieli się na dwie komórki. Szóstego dnia już jako kilkaset komórek nazywanych blastocystą dociera do macicy, aby po około dwu tygodniach zagnieździć się w jej ścianie. Od tego momentu nazywana zarodkiem rozwija się dalej, tak by po dwu miesiącach osiągnąć punkt, od którego zaczyna nazywać się płodem. Rozwijać się będzie pod tą nazwą jeszcze przez ponad 200 dni - do chwili, kiedy przyjdzie na świat dziecko.
"Dla chrześcijaństwa człowiek jest bytem. Bytem przejętym, w odróżnieniu od Boga, który jest bytem absolutnym. Został stworzony z natury, zdolny jest dzięki łasce poznać i umiłować Boga. Jest bytem jednostkowym (substantia), w którym można wyróżnić "istotę" (essentia) i "istnienie" (existentia). Ale choć jest bytem złożonym, to żywe ciało człowieka wraz z duszą stanowi psychofizyczną jedność. Nieśmiertelna dusza stwarzana dla każdego ludzkiego bytu w chwili poczęcia stanowi za życia samą istotę ciała. Jest jego przyczyną i organizacją, a więc to dusza stanowi o mózgu, a nie mózg o duszy. Po śmierci oddziela się od materii przechodząc w istnienie wieczne. (...) Magisterium Kościoła katolickiego mówi, że każdą poszczególną duszę Bóg stwarza z niczego, jednocząc ją z komórkami rodzicielskimi łączącymi się w akcie prokreacji. Chrystianizm zapłodnione jajo utożsamia z człowiekiem. W całym życiu doczesnym dusza wraz z ciałem stanowi jedność stanowiąc wyraz duchowej osobowości człowieka. Prowadząc go do wypełnienia losu życia w drodze do zmartwychwstania. Duszy nie można wyprowadzać z materii, gdyż jest ona substancją - tzn. bytem który "opiera się na samym sobie" - materię organizującym. Bóg jest substancją w stopniu najwyższym, substancja duszy ludzkiej jest zależna od Boga. Dusza raz stworzona uzyskuje nieśmiertelność. Dla nauki trudne jest wyznaczenie momentu, gdy stajemy się istotą ludzką. Nie jest nią jajo i nie jest plemnik. Czy wystarczy ich spotkanie - zapłodnienie. Jedna komórka o średnicy jednej setnej milimetra zawierająca chromosomy ojca i matki. 46 chromosomów stanowiących 23 pary z zawartym w nich szyfrem, według którego, kroczek po kroczku, zostaniemy zbudowani. Dopiero po 30 godzinach zygota dzieli się na dwie komórki. Szóstego dnia już jako kilkaset komórek nazywanych blastocystą dociera do macicy, aby po około dwu tygodniach zagnieździć się w jej ścianie. Od tego momentu nazywana zarodkiem rozwija się dalej, tak by po dwu miesiącach osiągnąć punkt, od którego zaczyna nazywać się płodem. Rozwijać się będzie pod tą nazwą jeszcze przez ponad 200 dni - do chwili, kiedy przyjdzie na świat dziecko. To cudowne zdarzenie jest procesem. Permanentnym stawaniem się, w którym tylko dla lepszego zrozumienia zachodzących zmian określamy i nazywamy dostrzegalne dla nas etapy. Tak samo jak w ewolucyjnym rozwoju najważniejszym kryterium tego, że jesteśmy ludźmi, są nie nasze kształty, a zbudowany z komórek mózg. Komórki będące w przyszłości mózgiem zaczynają się tworzyć po siedmiu tygodniach i przesuwają na właściwe im miejsce. W toku umiejscowienia następuje ich specjalizacja. Ale choć struktura charakterystyczna dla człowieka, jaką jest kora mózgowa, od początku zostaje utworzona z sześciu warstw komórek nerwowych, to początkowo neurony nie są wyposażone w aksony i dendryty z synapsami, czyli brakuje między nimi połączeń. Proces tworzenia komunikacyjnej sieci rozpoczyna się około 24 tygodnia od poczęcia i trwa jeszcze długo po urodzeniu. Tak jak zbiór mikrochipów bez połączeń nigdy nie będzie komputerem, tak do czasu rozwinięcia dostatecznej ilości synaptycznych połączeń między neuronami (co następuje około siódmego miesiąca ciąży) nie możemy z punktu nauk biologicznych mówić o ludzkim dziecku. Wiele przyczyn może spowodować, że prenatalny proces może zostać w sposób naturalny przerwany. Wiele też przyczyn może ten przebieg zakłócić. Biologiczny rozwój od pojedynczej komórki do dojrzałego osobnika jest jednym z cudownych procesów jakie permanentnie przebiegają w naturze, ale rozwój mózgu doprowadził nas do granicy, za którą sama biologia nie jest w stanie wyjaśnić w pełni złożonej ludzkiej natury. Nasze instynkty, a nawet wygląd jest pewną genetyczną predyspozycją, na którą wpływają warunki środowiskowe, ingerując w ludzki los już we wczesnych etapach życia płodowego. Po urodzeniu następuje wieloletni proces socjalizacji, w którym środowisko wyzwala inklinowane genetycznie osobnicze cechy psychosomatyczne. Obserwując rozwój dziecka można najłatwiej prześledzić ewolucję procesów umysłowych." Ciąg dalszy niżej.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 Dalej..#31 5 na 5 | Ignorancja (4718 punktów) | Odp: Czym, lub kim jest trafione jajo? | > >Prof. Grabowska zepsuła mi wątek o teologii swoimi obsesjami o aborcji. (Andrzej Bogusławski)> Proszę nie obwiniać prof. Grabowskiej o wszystkie zło tego świata. Ja się dołączyłam z krytyką filozofii, a ktoś inny wsiadł na mojego konika i pogalopowało się hej! w te pola i stepy. Może to była Ignorancja, a może Sylwek, już nie pamiętam. Ale oczywiście najłatwiej prof. Grabowską oskarżyć, bo idiotka i durna baba. A do tego dewotka, he he ! (miss Grabowska)Jak nie pamiętasz przed napisaniem sprawdź. Poza tym nawet, gdy ktoś zrobi uwagę to nie musisz od razu nadymać się nie na temat do monstrualnych rozmiarów. Nie ściemniaj Grabowska, tylko czekasz na okazję, by móc "uświadamiać" w duchu "prolive". Jak zbyt długo nie nadchodzi sama ją stwarzasz propagandzistko.
Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona. |
#32 4 na 4 | Andrzej Bogusławski (52279 punktów) | Odp: Czym, lub kim jest trafione jajo? | . > Tak więc, transcendentalnie mógłby Pan z powodzeniem nazywać się zarodkiem przez całe życie.Pani taka mądra, bardzo proszę niech Pani nam wytłumaczy? Co to Pani zdanie znaczy i jeszcze takie trudne słowo "transcendentalnie" w kontekście tego zdania? Nic nie rozumiem? A jeszcze, jak pomyślę o immanentnym odkurzaczu, to już głupieję zupełnie. @@@ . |
#33 8 na 8 | Gosia (9452 punktów) | Odp: Czym, lub kim jest trafione jajo? |
> I na koniec pragnę stwierdzić, że faktycznie pewne rzeczy są kwestią konwencji, ale są i takie które rzeczą umowną nie są. Nie jest kwestią konwencji, że Ziemia krąży wokół Słońca.Jest. Ziemia i Słońce krążą wokół wspólnego środka ciężkości Układu Słonecznego, ale ponieważ prawie cała masa tegoż Układu zawarta jest w Słońcu (ponad 99%), to ów środek ciężkości znajduje się w gwieździe i to niezbyt daleko jej geometrycznego środka. Niemniej twierdzenie, że Ziemia krąży wokół Słońca jest kwestią konwencji.
Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji. Św. Tomasz z Akwinu |
#34 8 na 8 | placownik (17853 punktów) | Odp: Czym, lub kim jest trafione jajo? |
> Dostrzeżecie zdumiewające podobieństwa do tego, co nam tu serwuje niejaka Grabowska, co dla dodania sobie prestiżu przyozdobiła swego nicka w tytuł profesorski.> www.katolik.pl/index1.php?st=artykuly&id=1931 Intencje są podobne, z tym, że prof.Grabowska stroi je w piórka naukowości. Tymczasem w podlinkowanym artykule czytamy: Odpowiedzi na ten temat nie należy szukać w naukach biologicznych, eksperymentalnych, lecz w chrześcijańskiej etyce personalistycznej, która uznaje osobowy charakter embrionu ludzkiego od pierwszej chwili jego istnienia. Wspomniana wyżej etyka podkreśla, iż faza embrionalna jest pierwszą fazą rozwojową unikalnej istoty ludzkiej. Posiada status i charakter osobowy. Embrion ludzki jest istotą ludzką, przynależną do gatunku Homo sapiens, choć jeszcze niedojrzały. Więc kto chce szukać w "chrześcijańskiej etyce personalistycznej" - ten znajdzie. Tylko niech potem nie próbuje swojego znaleziska naukowo opakowywać i wciskać na siłę wszystkim dookoła pod marką prawdy naukowej, tak jak to czyni prof.Grabowska. Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli |
#35 4 na 4 | placownik (17853 punktów) | Odp: Czym, lub kim jest trafione jajo? |
> >To, kiedy zygota staje się człowiekiem jest kwestią konwencji.> Najpierw ustalmy kim jest człowiek. Ja zawsze pisałam nie o "człowieku" w ogóle, nie o idei człowieka, ale o konkretnym, jednostkowym, przedstawicielu gatunku homo sapiens. Czy to nie jest zrozumiałe? Zrozumiałe. Jak najbardziej. To daje prostą odpowiedź na nieco inaczej postawione pytanie, a mianowicie co różni człowieka od wszystkich innych gatunków. Odpowiedź brzmi: różni go to, co go różni. I tę oto prawdę młócisz od dłuższego czasu w różnych, niewiele się od siebie różniących formach, nie przyjmując do wiadomości tego, że jest to tylko Twój wybór, a nie żadna prawda naukowa. Bo z punktu widzenia nauki to jest to zwykła tautologia, nic więcej. Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli |
#36 7 na 7 | placownik (17853 punktów) | Odp: Czym, lub kim jest trafione jajo? |
> .... Nie chcę? Ale "TO" chce! I czegóż chce owo TO? Zagnieździć się w ściance macicy? A jeżeli "nie chce", a zdarza się to dość często, to co? Należy owo To, za tę niechęć potępić, a inne, "chcące", pochwalić? Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli |
prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | Odp: Czym, lub kim jest trafione jajo? | No to może , że Ziemia jest kulą, nie jest kwestią konwencji? Chociaż troszkę spłaszczoną. Ale to co nazywamy kulą też jest kwestią konwencji. Więc wszystko jest kwestią konwencji. Nawet to, że żyjemy. Cogito ergo sum też jest kwestią konwencji. I w ten sposób dochodzimy do absurdu. Absurdem jest, żeśmy się urodzili i absurdem, że umrzemy. Sartre! |
prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | Odp: Czym, lub kim jest trafione jajo? | Jestem za antykoncepcją, ale tu ludzi chcą zabijać, a ja na to pozwolić nie mogę. Oczywiście, niech będzie świadome macierzyństwo i pigułki, Bóg z nimi, ale nie mordujmy dziatek niewinnych. > Żołnierz zabija, policjant też, kat też i żadnych usprawiedliwień nie ma.Ale są. Marne bo marne, ale są. Oczywiście jak żołnierz zabija cywilów bez potrzeby, kobiety, starców i dzieci, to jest potępiany i osądzany. Ale jak w walce zabija, a do tego broni ojczyzny, to nie jest. Kat dzisiaj też jest już nie modny. A nawet starają się rozłożyć odpowiedzialność. Już nie ma jednego gościa co pociąga za wajchę zapadni. Jest paru kulturalnych facetów pod krawatem i każdy tylko naciska guzik. A który "guzik" zabija to nikt z nich nie wie i czuje się niewinny. |
#39 6 na 6 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | Odp: Czym, lub kim jest trafione jajo? | Całkowicie się zgadzam z Twoim wywodem. Praca mózgu decyduje o życiu lub śmierci. Jest to jedyne kryterium które jestem w stanie zaakceptować zarówno gdy chodzi o początek jak i koniec życia. Sztuczne utrzymywanie przy życiu osobników, których mózg nie wykazuje objawów życia uważam za coś ohydnego. Dopuszczam taką ewentualność jedynie w sytuacji gdy potrzebne są organy dla ratowania innego życia. Podobnie jak zmuszanie kobiet do utrzymywania ciąży,która rujnuje im życie w imię dobra płodu. |
prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | Odp: Czym, lub kim jest trafione jajo? | > Odpowiedzi oczekuję od nauki, a nie np. od zdrowego rozsądku kleru.Pan już chyba oszalał z tym klerem! Wszędzie Pan widzi kler i wszystko z klerem się Panu kojarzy. To zaczyna być jakąś anomalią. > Odpowiedź nauki, że życie jest procesem i ma etapy, które można wydzielić i nazwać - jest odpowiedzią satysfakcjonującą.Tak!! i tu znowu się zgadzamy! Czego Pan nie chce jakoś uznać, zaślepiony klerem. Życie jest procesem i ma etapy! Jest procesem, który się zaczyna (ten proces) od zapłodnienia i kończy się (ten proces) w chwili śmierci. A etapy tego życia, tego procesu, to a) zygota, b) zarodek, c) płód, d) dziecko, e) młodzieniec itd. Ale to wszystko to jest człowiek na różnych etapach swojego rozwoju. |
#41 4 na 4 | diogenes (42753 punktów) | Odp: Czym, lub kim jest trafione jajo? | > człowiek zaczyna się od zapłodnienia kobiety przez mężczyznę.Podkreślmy: zaczyna się. Początek procesu to ani jego etap środkowy, ani końcowy, ani całość. Należy odróżnić antenkę beretu moherowego od jego reszty, początek kija od jego środka (gorzej z końcem). Na manowce zwodzi nas ogólna nazwa człowiek, za którą zdrowy rozsądek i chora metafizyka domniemują jakąś niezwykłą, duchową rzeczywistość. Niektórzy w wieku dojrzałym utożsamiają się z czubkiem swojego nosa.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania. |
#42 -1 na 1 prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | Odp: Czym, lub kim jest trafione jajo? | > Zygota i morula to swoista "hybryda", z której może powstać zarówno Giertych, jak i osioł.To ja bym już z dwojga złego wolała, żeby powstał osioł. Chociaż tak w zasadzie, czy aż taka duża jest różnica między Giertychem a osłem to bym nie powiedziała. > Tak jak w momencie, gdy poeta bierze do ręki pióro i papier rozpoczyna się pisanie wiersza, a nie sam wiersz.Bardzo złe porównanie. Zygota zawiera w sobie informację o całym, indywidualnym i niepowtarzalnym osobniku. Jak mu się nie przeszkodzi w rozwoju to stanie się np. Ignorancją. A gdyby go zabito w łonie matki, to Ignorancji by nie było i nie pyszczyłaby na prof. Grabowską, bo nie miałaby takiej okazji. Stąd prosty wniosek, aby zdrowych płodów nie usuwać. |
#43 7 na 7 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | Odp: Czym, lub kim jest trafione jajo? | > A gdyby go zabito w łonie matki, to Ignorancji by nie było i nie pyszczyłaby na prof. Grabowską, bo nie miałaby takiej okazji. Stąd prosty wniosek, aby zdrowych płodów nie usuwać.A jak odróżnić te chore z których potem wyrasta Grabowska? |
#44 5 na 5 | diogenes (42753 punktów) | Odp: Czym, lub kim jest trafione jajo? | > Zygota zawiera w sobie informację o całym, indywidualnym i niepowtarzalnym osobniku.Nonsens. Nikt nie jest w stanie przewidzieć na podstawie zygoty jej dalszych, ludzkich już losów. Skoro można wróżyć z fusów lub z gwiazd, to dlaczego nie z zygoty?
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania. |
prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | Odp: Czym, lub kim jest trafione jajo? |
> Początek procesu to ani jego etap środkowy, ani końcowy, ani całość.Tak samo etap środkowy nie jest całością, ani etap końcowy nie jest całością Bo chodzi o cały proces, od początku do końca. Nie ma powodu aby proces ten dzielić i jedne jego etapy w sposób szczególny wyróżniać a inne pomijać. > zwodzi nas ogólna nazwa człowiek, za którą zdrowy rozsądek i chora metafizyka domniemają jakąś niezwykłą, duchową rzeczywistość.Jeśli nie uważasz się za niezwykłą rzeczywistość to Twoja strata. Nie wiem tylko skąd ta duchowość? Czyżby to to samo szaleństwo dostrzegania we wszystkim macek kleru i Kościoła Świętego, które dotknęło Pana Bogusławskiego? |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|