 |
Dusze nieśmiertelne są niemożliwe z racji problemu tożsamości Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 13-09-2014 13:45 | Kaganek (669 punktów) (zablokowany) | Dusze nieśmiertelne są niemożliwe z racji problemu tożsamości
7 na 7 | Bóg jakikolwiek (dopuszczany przez niektórych agnostyków).
Bóg który nie wpływałby na wszechświat, nie mógł nas ochronić przed taką czy inną katastrofą z kosmosu i sam wyznaczyć datę końca ludzkości jest dziwny!
Jeszcze bardziej dziwny i bez sensu (jak kwiatek do kożucha) jest Bóg który nie oferuje nam życia pozagrobowego.
Życie pozagrobowe "dusz" jest dziwne po pierwsze z racji materialnej natury myślenia i decydowania wynikającej wprost z ewolucyjnego pochodzenia naszego mózgu od zwierzęcego.
A teraz najciekawsze. Znam z autopsji (to znaczy z pewnego środowiska, w którym mieszkałem) dwa podobne przypadki.
Pierwszy. Chłopca w szkole podstawowej co miał nierozpoznany w porę wylew krwi do mózgu. O mało nie umarł. Stał się osobą co prawda chodzącą oraz mówiąca od biedy ale bardzo infantylną i niesamodzielną. Sytuacja poprawiała się z latami ale bardzo powoli i nigdy nie wróci do normy.
Drugi. Jakiś wypadek, nurkowanie, czy nieudana narkoza, nie pamiętam ale duża już dziewczynka (liceum) straciła przytomność i doznała niedotlenienia. Wróciła do siebie na tyle, że wróciła do szkoły i dała rade ją skończyć.
Ale była już inna. Szczególnie głupia i ujawniająca sporą AMORALNOŚĆ gdy na imprezach poczęstowano ją alkoholem.
Obie te osoby mogą w życiu trafić w towarzystwo które wykolei je do reszty.
Mając 12 czy 17 lat te osoby były inteligentnymi, oczytanymi osobami mającymi już ciekawe poglądy. Ale przeżyją jeszcze kilkadziesiąt lat. W jakiej wersji pójdą do nieba.
Bóg gdyby był musiałby wpuścić do nieba kopie takiego człowieka z każdego tygodnia życia.
W sumie kilkanaście tysięcy różnych klonów (z różnych chwil). To samo dotyczy każdego innego człowieka. Z wiekiem można zinfantylizować się z powodu zwykłej, podstępnej choroby neurologicznej.
Dlatego dusz nie ma bo nie ma ani jednego konkretnego człowieka. Chyba ze niebo jest pełne zidiociałych (medycznie to rozumiem) staruszków, staruszek i pół-debili (w sensie medycznym - nie obrażam tych ludzi) PRZEMIESZANYCH z tymi co im się udało dotrwać do zgonu w wyśmienitej formie intelektualnej i poglądowej - to ostatnie słowo (poglądy w chwili śmierci) też ważne bo kształtują tożsamość człowieka. Ktoś powie, a może one wszystkie nagle zmądrzeją? Nielogiczne! Uczynić mądrymi takich ludzi to dać im ogrom nowej wiedzy, nowych poglądów, nowego sposoby rozumowania. To będzie stwór całkowicie sztuczny. Równe dobrze Bóg mógłby sobie od razu (z pominięciem życia na Ziemi) stworzyć bilion takich dusz i z nimi gadać i gadać i gadać! | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 Dalej..#31 1 na 1 lumbago (2520 punktów) (zablokowany) | Odp: Dusze nieśmiertelne są niemożliwe z racji problemu tożsamości | > Im mniej się wie tym więcej ma się do powiedzenia, gdyż na każdy temat można sobie popieprzyć głupoty wynikające z wiary w jedynosłuszność własnych poglądów.Pytałem o mechanizm powstawania świadomości, nie oczekiwałem wyrazów samokrytyki. Żaden z linków nie prowadzi do informacji na temat tego mechanizmu. Jesteś pewien że zrozumiałeś pytanie? |
#32 1 na 1 | Episode_2 (3284 punktów) | Odp: Dusze nieśmiertelne są niemożliwe z racji problemu tożsamości | > Korzystam ze starych pozytywistycznych wzorów permanentnego uczenia się i porządkowania wiedzy wraz umiejętnością - gdy jest taka potrzeba - odszukiwania źródeł swojej mądrości,Ostatnio też zacząłem robić notatki z tego, co mnie zainspirowało. > ale każdy skuteczny sposób jest dobrym.Tak, ważne żeby znaleźć swój sposób, najbardziej efektywny, dopasowany do predyspozycji. Ostatnio pojawiają się gry edukacyjne. Mam zamiar wypróbować m.in. tą gamelab.mit.edu/games/a-slower-speed-of-light/Ktoś miał naprawdę dobry pomysł, bo ludzie i tak ciągle grają w gry komputerowe, niech się czegoś nauczą. > Mamy encyklopedie, słowniki oraz internet, ale warto się zastanowić co będziemy mieli do zaoferowania, gdy nas od tego odetną?Może... lepiej się nie zastanawiać? |
#33 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Dusze nieśmiertelne są niemożliwe z racji problemu tożsamości | . > Jesteś pewien że zrozumiałeś pytanie?To Wielce Szanowny Pan jest pewien, iż zrozumiał odpowiedź. Ja na podstawie własnych lektur pozostanę przy swoich wątpliwościach. @@@ . |
#34 1 na 1 olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Dusze nieśmiertelne są niemożliwe z racji problemu tożsamości | > >Pomiędzy ludźmi, którzy wiedzą niewiele, a tymi którzy wiedzą wiele, jest ogromna skala.> >>Kiedyś tak było, potem z tą skalą rozprawił się Sokrates.> >Gdzie, kiedy i w jaki sposób?> Słynnym "wiem że nic nie wiem".I tutaj chyba wiedza i wiara nie idą u Ciebie w parze  "Wiem, że nic nie wiem" to myśl dotycząca filozofii i głębszego zrozumienia ale tak naprawdę to nie jest "nic" bo skoro coś wiem to nie mogę nic nie wiedzieć. To jest logiczna sprzeczność odnosząca się do tego, że pojęcie całego świata jest niemożliwe. Ale nie oznacza to, że nie wiem gdzie jest moja kurtka albo, że nie wiem, że sąsiad z drugiego piętra to kawał chama  Albo to, że coś zbadałem, czegoś się nauczyłem albo zaobserwowałem i widzę, że inni tego nie wiedzą i nie zaobserwowali to automatycznie mogę się z nimi porównywać co oznacza, że ludzie różnią się w postrzeganiu niektórych kwestii a nie wiadomo czy mają rację. Ale jeśli istnieje jakaś prawda i teoretycznie całkowita wiedza to wtedy fakt różnic w przekonaniach i obserwacjach implikuje fakt, że jedni wiedzą niewiele a drudzy wiele. Nie jesteśmy w stanie stwierdzić tego co nie wiadomo a są pewne rzeczy, które musimy przyjąć, że wiadomo bo inaczej nie moglibyśmy żyć. Wiadome jest, że jeśli ktoś jest na wyższym poziomie to ogarnia z niego i niższy a ten z niższego nie wie nic o wyższym i tylko przypuszcza. Albo mądry wie, że nic nie wie a głupi myśli, że wie. |
#35 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Dusze nieśmiertelne są niemożliwe z racji problemu tożsamości | > .> >A Andrzej Bogusławski narzeka?> Nie!Zatem...  |
#36 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Dusze nieśmiertelne są niemożliwe z racji problemu tożsamości |
> I tutaj chyba wiedza i wiara nie idą u Ciebie w parze  Moja wiara?  "No raczej..." - jak to mówią.  > "Wiem, że nic nie wiem" to myśl [...] głupi myśli, że wie.Którą to myślą zdewaluował wartościowanie swojej wiedzy.  . |
#37 1 na 1 lumbago (2520 punktów) (zablokowany) | Odp: Dusze nieśmiertelne są niemożliwe z racji problemu tożsamości | Drobna sugestia na przyszłość, nie odpowiadaj, jeżeli nie masz nic do powiedzenia. Jeżeli koniecznie chcesz się pochwalić "własnymi lekturami", możesz założyć wątek w bazgrołach. |
#38 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Dusze nieśmiertelne są niemożliwe z racji problemu tożsamości | . > Zatem...Warto rozumieć co się pisze i dlatego chyba lepiej odwoływać się do współczesnych. Polecam dr. Strosmayera @@@ . |
#39 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Dusze nieśmiertelne są niemożliwe z racji problemu tożsamości | |
#40 12 na 12 | Fizyk (17637 punktów) | Odp: Dusze nieśmiertelne są niemożliwe z racji problemu tożsamości | > Nawet jeżeli przyjąć za dobrą monetę obiegowy pogląd, że wolna wola, czy nawet świadomość są złudzeniami, to sama zdolność doznawania złudzeń jest tak niepojęta, że czacha dymi.Bez przesady, to akurat nie jest trudno pojąć. Świadomość - a dokładniej świadomość świata - polega na modelowaniu tego świata. To co w tej chwili widzisz, a więc te słowa, ekran, Twoje dłonie i pozostałe Twoje otoczenie, nie są bezpośrednio tymi obiektami lecz ich modelem, rodzajem wirtualnego świata generowanego przez Twój mózg. Natomiast zadaniem Twoich zmysłów jest pilnowanie aby ten model był zgodny z rzeczywistością. Zazwyczaj robią to tak dobrze, że trudno jest te dwa światy odróżnić. No ale czasem się różnią - i wtedy mówisz, że ulegasz złudzeniu. Ale tak naprawdę, to cały czas żyjesz w świecie złudzeń. Tyle, że są to przeważnie złudzenia prawdziwe. |
#41 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Dusze nieśmiertelne są niemożliwe z racji problemu tożsamości |
> > Zatem...> Warto rozumieć co się piszeUżyłam "zatem" jako partykuły wprowadzającej nawiązanie do poprzedzającego kontekstu. . |
lumbago (2520 punktów) (zablokowany) | Odp: Dusze nieśmiertelne są niemożliwe z racji problemu tożsamości | > Świadomość - a dokładniej świadomość świata - polega na modelowaniu tego świata. To co w tej chwili widzisz, a więc te słowa, ekran, Twoje dłonie i pozostałe Twoje otoczenie, nie są bezpośrednio tymi obiektami lecz ich modelem, rodzajem wirtualnego świata generowanego przez Twój mózg. Natomiast zadaniem Twoich zmysłów jest pilnowanie aby ten model był zgodny z rzeczywistością.To akurat jest rzeczywiście proste. Kiedyś opracowywałem koncepcję A.I. Pomimo że miała ona łatwy, bezpośredni dostęp do informacji o swoim otoczeniu, które samo było modelem, wyszło mi, że do sensownego działania niezbędne jest, by każda instancja AI utrzymywała własny, uproszczony model tego modelu. W każdym razie, pytałem o coś innego. Akcent pada nie na złudzenia, tylko o doznawanie, doświadczanie (m. in. złudzeń). Chodziło o to, że stwierdzenia o tym, że wolna wola lub świadomość są złudzeniami, to bezużyteczne hipotezy, które niewiele tłumaczyłyby, nawet gdyby okazały się prawdziwe, bo sama zdolność doznawania złudzeń prowadzi do pytań o mechanizm powstawania tej zdolności. Bo czyż można powiedzieć że AI doświadcza złudzenia, kiedy rozsynchronizowuje jej się model? Nie, to tylko algorytm. |
#43 2 na 2 olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Dusze nieśmiertelne są niemożliwe z racji problemu tożsamości | Wiara to nie tylko religia. Wierząc, że nic nie wiesz też wierzysz/ |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Dusze nieśmiertelne są niemożliwe z racji problemu tożsamości | Skoro świadomość obserwuje to co materialne to ona sama musi być czymś innym - niematerialnym. Czy możliwe jest żeby coś niematerialnego istniało? |
lumbago (2520 punktów) (zablokowany) | Odp: Dusze nieśmiertelne są niemożliwe z racji problemu tożsamości | > Skoro świadomość obserwuje to co materialne to ona sama musi być czymś innym - niematerialnym.Nie wiem, z czego to wynika? > Czy możliwe jest żeby coś niematerialnego istniało?mnożenie, pomysł na zupę ze szparagów, "Misiowie puszyści" grupy Siekiera - to koncepcje, które z pewnością istnieją i wydają się nam niematerialne, chociaż niewykluczone, że na końcu okażą się tylko sposobem uporządkowania materii. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|