Racjonalista - Strona głównaDo treści
Jak to było naprawdę z tymi stosami?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
30-06-2011 19:50Hodża (11172 punktów)Jak to było naprawdę z tymi stosami?
Ocena 4 na 4
Zakładam ten wątek, chociaż na miły Bóg , nie jest to temat miły do rozpamiętywania.
A więc - kto zainteresowany, może przedstawić tu swoje opinie.

Problem, który chyba byłby najbardziej ciekawy do rozpatrzenia jest taki: skoro nie istnieją dokumenty potwierdzające jakieś masowe prześladowania przez Kościół i kościoły protestanckie czarownic to może jesteśmy świadkami jakiejś horrendalnej intrygi, knutej przez Tego-Którego-Imienia-Nie-Wolno-Wymawiać mającej na celu szkalowanie chrześcijaństwa? To przecież chyba niemożliwe, żeby np. na stosach palono kobiety. Również te wszystkie narzędzia tortur, pokazywane dziś w lochach różnych średniowiecznych obiektów turystycznych są tylko rekonstrukcjami. Może ktoś się za bardzo postarał?

Zaznaczam, że powyższe stwierdzenia są jedynie prowokacyjną zachętą do dyskusji i nie mają nic wspólnego z moimi osobistymi poglądami na ten temat.
Zapraszam i apeluję o trzymanie emocji na wodzy.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 Dalej..
#91
01-07-2011 20:03
 Ocena 3 na 3
spellbinder (8577 punktów)Odp: Przytul się do Chrystusa zanim przytuli cię Mahomet
W odpowiedzi Bezbarwny
>Sprawiedliwy? A jaka jest wina?

Bezprawne zamieszkanie macicy.

#92
01-07-2011 20:09
 Ocena 4 na 4
Tibor (1012 punktów)Odp: Przytul się do Chrystusa zanim przytuli cię Mahomet
W odpowiedzi Bezbarwny

>Bo jeśli chodzi o prawo ziemskie, nie trzeba straszyć piekłem, Szatanem, czy czymkolwiek innym. Wystarczą pałki i bagnety.
Przytaczam jeszcze raz słowo konwencja (umowa) - będąc członkiem jakiejś społeczności zobowiązujesz się do przestrzegania praw w tej społeczności obowiązujących. Większość normalnych (czyt. sprawnych intelektualnie)zdaje sobie sprawę z tego, że prawa jednej jednostki kończą się tam gdzie zaczynają się (równe) prawa innej jednostki. Natomiast pałki i bagnety sa dla tych, którzy w literaturze specjalistycznej noszą miana socjo- i psychopatów. Stawiania siebie w roli jedynego autorytetu moralnego, w kontekście dotychczasowych uchybień, vide stosy, pedofilia, matka Teresa itp. Stawia wielki znak zapytania przy tym autorytecie.

>Innymi słowy - prawo(kto chce, niech weźmie ten wyraz w cudzysłów) głoszone przez Kościół najzwyczajniej w świecie nie może być egzekwowane tutaj(oczywiście pojawia się tu wyjątek - główny temat dyskusji, czyli inkwizycja), więc jego źródeł i skutków jego nieprzestrzegania szuka się(powiecie: na siłę) poza Ziemią i ludzkim poznaniem.

Innymi słowy - żeby móc narzucać komuś zasady z pozycji autorytetu czy "boskiego nadania" trzeba być nieskalanej moralności.

>KK takich możliwości nie ma, więc, jak wyjaśniłem wyżej, szuka usprawiedliwienia swoich praw 'wyżej'.

Z NOMA rozprawiono się już wielokrotnie, również na tym forum. Kolejne więc próby wyjaśnienia dlaczego KK ma prawo do ustalania prawa jest zwykłym bredzeniem nie mających żadnych podstaw oprócz zwykłego chcenia.

Szuka wyżej - pyszne. Podczas inkwizycji tez szukał wyżej (efekty znamy)
Ojciec kościoła - św. Augustyn - wykoncypował coś co nazwał sprawiedliwym prześladowaniem na tej podstawie tłumaczono również inkwizycję i pomimo tego że pierniczył straszne bzdury (przynajmniej w tej kwestii) kościół nigdy nie potępił oficjalnie tego pomysłu (o ile wiem)

wspomnieć dodatkowo należy - o tym że etyka dekalogu jest przeżytkiem i miała rację bytu wśród prymitywnych społeczności łowiecko-zbierackich. W dzisiejszych czasach to anachronizm ciekawy jako zjawisko historyczne a nie jako kanwa do regulowania lub wręcz tworzenia zasad współżycia współczesnych społeczeństw.

"zdobyć serce dziewczyny jest stosunkowo prosto. Zaczynamy od nacięcia wzdłuż linii mostka...."

#93
01-07-2011 20:55
 Ocena 1 na 1
Bezbarwny (198 punktów)Odp: Jak to było naprawdę z tymi stosami?
W odpowiedzi Meretseger
>Jeśli natomiast mogę coś poradzić, a Ty przyjmiesz radę od starej zrzędy - sprawdzaj płeć rozmówców... Niby nieistotne, ale robi dobre wrażenie.
No to przepraszam bardzo i szczerze. Mea culpa i te sprawy. Nie sprawdziłem, co jednak nie zmienia treści merytorycznej wypowiedzi(na szczęście) )

#94
01-07-2011 21:00
 Ocena 1 na 3
Bezbarwny (198 punktów)Odp: Jak to było naprawdę z tymi stosami?
W odpowiedzi maruda
>Nie tłumaczysz się, tylko bronisz tego postępowania.
Bronię? Jak? Nie biorąc odpowiedzialności za innych ludzi?
>Proszę przypomnij głośno kto dostał ekskomunikowany, a kto nie i za co dokładnie, w słynnej sprawie dziewięciolatki z Brazylii.
Byłbyś taki uprzejmy i dałbyś linka? Niestety nie znam sprawy, a odpowiadanie tutaj i tak pochłania cały mój czas, który mógłbym spędzić szukając tej historii.
>To twoje osobiste stanowisko, wolno ci takie mieć. Stanowisko kościoła nie jest tak liberalne.
Moment, to w końcu mówimy o Afryce, czy aborcji? Jeśli o Afryce - jeszcze raz: przykłady please.

#95
01-07-2011 21:03
 Ocena 1 na 3
Bezbarwny (198 punktów)Odp: Jak to było naprawdę z tymi stosami?
W odpowiedzi setarkos
>A jeśli ktoś faktycznie nie ma dzieci, bo mu się nie chce, to co? Grzeszy?
'Nie sądzę'. Jak ktoś znajdzie watykański papier potępiający takich ludzi to... nie wiem co zrobię
>I jak to się ma do watykańskich pastuszków - nie chce im się czy warunków nie mają?
Dali słowo, że nie będą tego robić. Świecki, jak wyżej, też tak może (szumny przykład 'dziewic konsekrowanych' mogę rzucić).

#96
01-07-2011 21:10
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)Odp: Jak to było naprawdę z tymi stosami?
W odpowiedzi finerbijk
To nie jest gruba przesada. Poczytaj historię Hiszpanii, najlepiej kilku autorów.

#97
01-07-2011 21:12
 Ocena-2 na 6
Bezbarwny (198 punktów)Odp: Jak to było naprawdę z tymi stosami?
W odpowiedzi Amai
>A jak nie będziesz sypiał w ogóle z nikim, to tym bardziej. Może zacznijmy od tego, dlaczego coś, co nikomu nie szkodzi
Płodowi, który 'niechcący' możesz utworzyć
>uważa się za złe czy niemoralne
Dawanie d**y za przeproszeniem od niepamiętnych czasów z tego co wiem było niemoralne...
>dlaczego seks miałby być dopuszczalny tylko dla prokreacji
A dlaczego chleb piecze się dla chleba, a nie dla radości z pieczenia?
>Dokładnie: kiedyś. W średniowieczu i trochę po nim. Dzisiaj to już nie działa.
Jak wyżej - jeśli chodzi o Polskę - zlikwidować ZUS i nagle dzieci staną się opłacalne (bo niby po co były dzieci w średniowieczu??)
>Wiesz co, mam mniej więcej świeżo w pamięci przemowę księdza na ślubie mojego brata, raptem sprzed roku. Brzmiało raczej jak "idźcie i rozmnażajcie się, bóg będzie was wspierał".
Widać, że nie miał dzieci Tak na poważnie - jeden ksiądz nie jest wyrocznią dla całego KK. Jego zdanie może 'nieco' odbiegać od nauki KK, a może to moje... Nie jestem 100% pewien. Ktoś ma papiery o tym?
>Kiedyś inny zapytał mnie, po co chcę iść na studia, skoro to do niczego kobiecie nie potrzebne i twierdził, że mam obowiązek wyjść za mąż i rodzić dzieci, bo inaczej łamię boskie prawa. Nawet mi się nie chce tego komentować.
Mi też nie (facepalm). Oczywiście, jeśli nie masz nic przeciwko

#98
01-07-2011 21:15
 Ocena 1 na 1
Bezbarwny (198 punktów)Odp: Jak to było naprawdę z tymi stosami?
W odpowiedzi Rigoletto
>Polecam "Poradnik Inkwizytora" autorstwa bł. Bernarda Gui (to ten zły inkwizytor z "Imienia Róży").
Statystyki na temat wspomnianego inkwizytora już przytaczałem. Nie ma to jak 'obiektywny' obraz w książce nienaukowej....

#99
01-07-2011 21:20
 Ocena 1 na 1
maruda (5550 punktów)Odp: Jak to było naprawdę z tymi stosami?
W odpowiedzi Bezbarwny
>>Proszę przypomnij głośno kto dostał ekskomunikowany, a kto nie i za co dokładnie, w słynnej sprawie dziewięciolatki z Brazylii.
>Byłbyś taki uprzejmy i dałbyś linka? Niestety nie znam sprawy, a odpowiadanie tutaj i tak pochłania cały mój czas, który mógłbym spędzić szukając tej historii.

Tomasz Terlikowski - Jak abp Fisichella stracił okazję by milczeć, a nie przepraszam Terlikowski skasował własny wpis.

Wybierz któryś z linków poniżej: prawda2.info/viewtopic.php?t=6947

#100
01-07-2011 21:30
 Ocena 1 na 3
Bezbarwny (198 punktów)Odp: Jak to było naprawdę z tymi stosami?
W odpowiedzi big_zyd
>Po pierwsze: przeprosił swojego Boga, nie pokrzywdzonych.
Nawet, gdybym był ateistą, nie byłoby to dla mnie zaskoczeniem. Pamiętajmy, że papież to władca absolutny, który po prostu nie może sobie pozwolić na taką wręcz zniewagę jak zniżanie się do poszczególnych ludzi - zwłaszcza tych, którzy sprzeciwiają się Kościołowi. Nawet, gdyby chciał - politycznie byłby na straconej pozycji.
>Po drugie: przeprosił za winy niektórych wierzących chrześcijan, nie zaś Świętego Bezgrzesznego Kościoła Rzymskiego Katolickiego.
To jest jak twierdzenie, że wszystkich Niemców trzeba wystrzelać za winy III Rzeszy.(sorry za powtarzający się przykład). Winni są ludzie i najwyżej im podległe instytucje, a nie organizacja, której prawdopodobnie nawet większość członków nie miała z danym czynem nic wspólnego.
>Po trzecie, najlepsze: przeprosił też za istnienie ateizmu:
Przeprosił, jak sam napisałeś, Boga, a nie ateistów. Przeprosił za dopuszczenie do istnienia tego ruchu/poglądu, uściślając.
>Po czwarte: nie omieszkał zaznaczyć, że inni wcale nielepsi, a właściwie nawet gorsi, bo to my im po wielkopańsku wybaczamy...
>'Wyznając nasze winy, jednocześnie wybaczamy innym winy popełnione wobec nas.'
Może to akurat się nie tyczy herezji, ale mam przypominać, co robił choćby Tamerlan z chrześcijanami w zdobytych miastach?
>Po piąte: ... a skoro tak, to niech się wszyscy na nasze nawrócą...
Lać wodę zabronisz?
>Po szóste: ...tym bardziej, że nie ulega przecież wątpliwości, że my już niniejszym przebaczone mamy jak ulał tu powinien być cytat, ale go wyciąłem - Bezbarwny)
To akurat... Nie, tego nie wytłumaczę...
>Po siódme:
>A na tych niewierzących i nieszukających spuść, Maryjo, Matko Przebaczenia, wszystkie Plagi Egipskie, ino się nie pomyl, i nas, Pawlaków, nie doświadczaj...
Znowu lanie wody. Bez tego kazanie papieża się nie odbędzie i musisz to przeboleć

#101
01-07-2011 21:32
 Ocena 1 na 3
Bezbarwny (198 punktów)Odp: Jak to było naprawdę z tymi stosami?
W odpowiedzi Meretseger
> Zanim znów coś ogłosisz - pomyśl.
Pytałeś się, czy nie można. Odpowiedź zakłada, co by się stało, gdyby można było. Zabójczo proste i logiczne.

#102
01-07-2011 21:37
 Ocena 2 na 2
Bezbarwny (198 punktów)Odp: Jak to było naprawdę z tymi stosami?
W odpowiedzi Jacek Tabisz
>Oczywiście, w przeciwieństwie do paj. Jana Pawła II nie uważam, iż osoby wierzące w boga nie są ludźmi. JPII uważał, iż niewierzący nie są ludźmi.
Pajacu Jacku!(jak tam mamy się do siebie zwracać, ok, nie ma sprawy) Daj mi dowód na potwierdzenie swojej tezy! Już nie wspominając o tym, że nie odpowiedziałeś na moje pytanie...

#103
01-07-2011 21:43
 Ocena 2 na 2
Amai (3012 punktów)Odp: Jak to było naprawdę z tymi stosami?
W odpowiedzi Bezbarwny
>Świecki, jak wyżej, też tak może (szumny przykład 'dziewic konsekrowanych' mogę rzucić).

Odpowiedź na to, na Twoje "Dawanie d**y za przeproszeniem od niepamiętnych czasów z tego co wiem było niemoralne...", i na całą resztę podobnych odkrywczych mądrości wyłożonych we wcześniejszych postach:

Może, tylko PO CO I DLACZEGO MIAŁBY TO ROBIĆ?
Naprawdę nie mam pojęcia, dlaczego katolikowi tak ciężko zrozumieć, że katolicka moralność nie jest jakimś uniwersalnym ideałem i nie obejmuje całego świata od momentu jego powstania.

PS. Zjawisko, które określiłeś jako "dawanie d*" było również traktowane jak normalna profesja albo wręcz dziedzina sztuki, zależy gdzie i kiedy.

#104
01-07-2011 21:43
 Ocena 2 na 2
Bezbarwny (198 punktów)Odp: Przytul się do Chrystusa zanim przytuli cię Mahomet
W odpowiedzi spellbinder
>Bezprawne zamieszkanie macicy.
Jeśli już, to plemnik musiał się włamać. Wpuszczenie go jest nadaniem płodowi prawa do życia.
Kontynuując porównania prawnicze - zgodnie z tą logiką należałoby teraz zabić wszystkich, którzy jakimś cudem uniknęli przestępstwa - przecież nie mogą uniknąć odpowiedzialności za ten straszny czyn, który podałeś!

Bezbarwny (198 punktów)Odp: Przytul się do Chrystusa zanim przytuli cię Mahomet
W odpowiedzi Menel de Lux
>Nie odwracaj kota ogonem, pokaż mi najpierw akta sądowe na których się "opierasz".
Jeśli książki to popularny tutaj argument, proszę bardzo: 'w obronie świętej inkwizycji' Romana Konika.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 Dalej..

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365