Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
183.087.932 wizyty
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7351 tekstów. Zajęłyby one 29006 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Zamierzasz się zaszczepić na SARS-CoV-2?
Tak
Raczej tak
Raczej nie
Nie
Poczekam jeszcze z decyzją
  

Oddano 3570 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
Duma homo sapiens jest określeniem na wyrost, albowiem człowiek - istota namiętna - lubi sięgać po rozum dopiero po wypróbowaniu innych możliwości.
 Kultura » Historia

Myśl i działalność polityczna Henry'ego St. Johna, wicehrabiego Bolingbroke [6]
Autor tekstu:

...Jeśli potwierdzenie naszych praw do Gibraltaru, i niektóre inne rzeczy postulowane tak mocno przez pańskiego znajomego [ 105 ] panie Publicola, nie były celem tej misji… to podjęte środki były być może skuteczne, lecz jeśli te tak ważne dla Wielkiej Brytanii sprawy były jednym z głównych celów w tej konfrontacji… to fałszywym byłoby twierdzenie, jakoby cele zostały osiągnięte. Jeśli weźmiemy pod uwagę jak wielu zdolnych i użytecznych poddanych Jego Wysokość stracił w ekspedycji do Indii Zachodnich; i to że jesteśmy tak samo dalecy od uregulowania naszych spraw z Hiszpanami jak przed wyprawą, nie możemy nie czuć wielkiego i szczerego zmartwienia... [ 106 ].

Następnie Henry St. John przechodzi do szukania przyczyn brytyjskich kłopotów z Hiszpanią. Zaczyna od stwierdzenia, że autor artykułu z London Journal próbuje zrzucić całą odpowiedzialność na nieoficjalną obietnicę Jamesa Stanhope’a z 1721 roku, który wspomniał o oddaniu Gibraltaru Hiszpanom [ 107 ]. Z dokładnością dobrego historyka Bolingbroke przystępuje do zrekapitulowania zaistniałych w tamtym okresie faktów. Jego zdaniem Francuzi mogli przekonać Stanhope’a do przedłożenia odpowiedniej oferty w Madrycie, by uspokoić Hiszpanów po ich klęsce na Sycylii, jednak podkreśla znaczenie innej deklaracji Stanhope’a, wygłoszonej gdy delegacja hiszpańska podpisywała akt przystąpienia do Układu Utrechckiego w Holandii. [ 108 ] Pretensje Madrytu do twierdzy gibraltarskiej St. John porównał do sytuacji duchownego, który miałby nadzieje na biskupstwo po tym jak zrezygnował z ubiegania się o nie, lecz nasz autor bynajmniej nie uważa, że nie należy się tymi pretensjami przejmować [ 109 ]. Bolingbroke drwi z pozostałych przytaczanych przez wigowskiego dziennikarza powodów „uporu Hiszpanów" (obstinacy of the Spaniards), jednym z nich miała być typowa dla Hiszpanów zaciekłość i pragnienie zemsty:

...Kolejnym powodem uporu Hiszpanów przytoczonym przez tego głębokiej myśli polityka, jest chowanie urazy, która zagościła w ich sercach, od czasu gdy zniszczyliśmy ich flotę. Nie przedstawia na to żadnych dowodów, ponieważ nie da się ich przedstawić, ponieważ odnosi się to do wszystkiego co dzieje się i działo w sercach Króla, Królowej i ministrów Hiszpanii w ciągu tych wielu latHiszpanie z pewnością nie byli zachwyceni zniszczeniem przez nas ich floty, ale czyż z tego wynika, że uraza, jaką odczuli wówczas nadal oddziaływuje tak mocno? Jak często Francuzi [ 110 ] zostali pobici przez nas w ostatniej wojnie [ 111 ] ...jednak, obserwujemy z przyjemnością, najlepszą harmonię, najbliższą przyjaźń, która trwa pomiędzy ich dworem i naszym... [ 112 ]

Kontynuując wywód na temat politycznych urazów, Bolingbroke podaje przykład wściekłości Hiszpanów na dwór francuski po odesłaniu (1725) infantki hiszpańskiej, która miała być poślubiona Ludwikowi XV, z powrotem do Madrytu. Zauważa, że dali się wówczas dość łatwo ułagodzić [ 113 ], co nie znaczy wcale, że autor uważa zerwanie Hiszpanii z Francją za polityczny teatr, przeciwnie, uważa to za główną przyczynę powstania w 1725 roku sojuszu hiszpańsko-austriackiego [ 114 ].

St. John przestrzega przed przecenianiem znaczenia brytyjskiej odmowy podjęcia samodzielnej (bez udziału francuskiego sojusznika) mediacji w sporze hiszpańsko-cesarskim. Nie uważa, by miało to jakikolwiek wpływ na powstanie sojuszu spierających się dotąd mocarstw, widząc jego przyczynę przede wszystkim we wspólnych interesach Madrytu i Wiednia [ 115 ]. Uznaje, że Hiszpanie przewidywali, że Brytyjczycy nie zaakceptują propozycji [ 116 ]. Jeśli jednak chodzi o samą kwestię, czy należało tę propozycję przyjąć, nasz autor ma zupełnie inne zdanie, ponieważ podważa dwa z oficjalnych rządowych powodów [ 117 ] odmówienia samodzielnej mediacji; że Hiszpanie są po prostu wrogami Brytyjczyków i że Francuzi uznaliby podjęcie mediacji za zdradzenie ich przez Wielką Brytanię i dziwi się twierdzeniom, że sojusz z Francją miałyby ograniczać kontakty dyplomatyczne z Hiszpanami [ 118 ]: ...ze strony Francji, nie mogłyby nadejść, żadne skargi, gdybyśmy zaakceptowali mediację, ponieważ sprawy jakie były do uregulowania były trywialne, takie jak sprawy tytularne i inne o niewielkim znaczeniu, odnoszące się do kongresu w Cambrai, w takim przypadku nasze podjęcie samodzielnej mediacji musiało by być Francuzom obojętne, poza tym uregulowanie tych spraw było interesem wszystkich i z tego powodu, Francuzi zapewne, życzyliby sobie kontynuowanie przez nas (tej) mediacji, z którego to powodu my również powinniśmy byli ją kontynuować. Jeśli przyjaźń i zaufanie pomiędzy nami i Francuzami nie było tak ścisłe, jak nam to przedstawiano, nie zasłużyli na grzeczność jaką im wyświadczyliśmy." Jeśli (jednak) przyjaźń i zaufanie były tak ścisłe to mogli wówczas zaufać nam z przyjemnością i zrobiliby tak… [ 119 ]

Z tego fragmentu, jak i z całego tekstu An Answer to the London Journal przebija krytyka niedostatecznej elastyczności rządu Walpole’a i Newcastle’a w prowadzeniu polityki międzynarodowej, a także oskarżenie go o zaniedbywanie Hiszpanii i zbytnią zależność od Francji (our to much neglect of Spain; our to much dependance on France ). Bolingbroke wytyka rządowi określanie Francji jako mediatora, podczas gdy była ona stroną w konflikcie jako członek sojuszu Hanowerskiego z 1725 roku, co dowodzi według autora silnej stronniczości samego rządu [ 120 ]. Ostatnim zarzutem skierowanym w artykule do dziennikarza proministerialnego jest uwaga o przecenianiu przezeń zagrożenia ze strony cesarskiej Kompanii Ostendzkiej [ 121 ], co być może wynika z niespecjalnego zainteresowania St. Johna losem i interesami brytyjskich kupców.

Podobnym w charakterze do: An Answer to the London Journal jest napisany w styczniu 1729: An Answer to the Defence of the Inquiry into the Reasons of the Conduct of Great Britain. Ten barokowo zatytułowany artykuł został napisany w tym samym duchu polemicznym, a jego odbiorcą jest ten sam człowiek, do którego Bolingbroke kierował tekst An Answer to the London Journal, czyli Caleb d'Anvers, który to dziennikarski pseudonim skrywa torysowskiego pisarza Nicholasa Amhursta [ 122 ]. Jest to odpowiedź St. Johna na prorządową książkę pt. Observations on the Conduct of Great Britain, której autor chwalił posunięcia rządu, zwłaszcza prewencyjną wyprawę na posiadłości hiszpańskie w Ameryce Południowej. Bolingbroke, co oczywiście nie jest zaskoczeniem, nie miał najlepszego zdania o owej pozycji:

...Niektóre fakty podane w niej, były dziwne i zaskakujące i ponieważ były one pozbawione wszelkich dowodów, z wyjątkiem usilnych zapewnień autora, zaś zbiory i okoliczności (były) tak trywialne, że wywołują śmiech zaraz po tym jak podaje się je z powagą [ 123 ]...


1 2 3 4 5 6 7 8 Dalej..

 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Śmierć jednego Osamy
Nauki służebne


 Przypisy:
[ 105 ] Chodzi tu oczywiście o Roberta Walpole’a.
[ 106 ] ...If asserting our rights to Gibraltar, and some other things, which were sounded so high by an acquaintance of yours Mr. Publicola, had no share in the ends which were proposed by sending our fleet to the West Indies, such...ends may...have been completely answered; but if these points, so essential to great Britain, were any of the main things in dispute;...than it is false to assert that these ends have been completely answered. When we consider what numbers of able and useful subjects his majesty hath lost in the expedition to the West Indies; and that we are, at least as far off from a settlementof interests with Spain now, as we were before the expedition was undertaken, it is impossible not to feel great and unaffected concern, vide: H. St. John , The Works of Lord Bolingbroke..., t. I, s. 243.
[ 107 ] Ibidem, t. I, s. 244-245.
[ 108 ] Ibidem, t. I, s. 246-247.
[ 109 ] Ibidem, t. I, s. 246-247.
[ 110 ] Bolingbroke szydzi z powszechnej opinii jakoby Hiszpanie byli bardziej mściwi niż Francuzi, uznając ją za absurd, vide: H. St. John, The Works of Lord Bolingbroke..., t. I, s. 248-249.
[ 111 ] Wojna o sukcesję hiszpańską 1702-1714.
[ 112 ] The second reason assigned by this profound politician, for the obstinacy of the Spaniards is the resentment which has lain at their hearts, ever since we destroyed their flee. Here are no proofs offered; nor can there be any, which are direct; because the assertion relates to what passes, and has passed these many years, in the hearts of the king, queen and ministers of Spain … The Spaniards were certainly not very well pleased with us destroying their fleet. But does it follow from thence, that the resentment which they conceived upon this occasion, operates thus strongly still? How often were the French beaten by us in the last war? ...Notwithstanding which, we see with pleasure, the most perfect harmony, the most intimate friendship, subsist between their court and ours, vide: H. St. John , The Works of Lord Bolingbroke..., t. I, s. 249.
[ 113 ] Ibidem, t. I, s. 250.
[ 114 ] Ibidem, t. I, s. 254.
[ 115 ] Ibidem, t. I, s. 252.
[ 116 ] Ibidem, t. I, s. 254.
[ 117 ] Warto tu przypomnieć, o czym była już mowa, że brat Roberta Walpole’a, Horacy sugerował podjęcie mediacji.
[ 118 ] H. St. John, The Works of Lord Bolingbroke..., t. I, s. 255
[ 119 ] ...On the part of France, no objection could have been made to us, if we had accepted this mediation; for either the points to be mediated upon were pure trifles; such as titles and other matters of as little weight, referred to the congress of Cambray; in which case our accepting the sole mediation must have been quite indifferent to the French; or this points were of moment to the general interest; and in this case, the French ought to have desired that we should continue in the mediation, for the same reasons which ought to have determined us so. If the friendship and confidence between us and the French were not so strict as it hath been represented, they did not deserve the compliment we made them. If the friendship and confidencewere so strict, they might and they would have trusted us with pleasure, vide:ibidem ..., t. I, s. 255-256.
[ 120 ] Ibidem, t. I, s. 257.
[ 121 ] Bolingbroke wyśmiewa stawianie przez London Journal spraw Gibraltaru i Kompanii Ostendzkiej w jednym szeregu pod względem ważności dla Wielkiej Brytanii., vide: ibidem...t. I, s. 258-260.
[ 122 ] Nicholas Amhurst (1697-1742) brytyjski poeta, dziennikarz i pisarz polityczny, o którym była już mowa przy okazji omawiania prasy brytyjskiej XVIII wieku w rozdziale I.3.
[ 123 ] ...Some of the facts advanced in it were strange and surprising; but than they were destitute of any proof; except the strong affirmations of the author, and collections of circumstances so extremely trivial, than they became burlesque as soon as they were seriously applied... St. John H, The Works of Lord Bolingbroke...t. I, s. 264.

« Historia   (Publikacja: 15-05-2011 )

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Piotr Napierała
Urodzony w 1982r. w Poznaniu - historyk; zajmuje się myślą polityczną oświecenia i jego przeciwników i dyplomacją Francji i Anglii XVIII wieku, a także kwestiami związanymi z ustrojem państw (Niemcy, Szwecja, W. Brytania, Francja) w tej epoce.
 Strona www autora

 Liczba tekstów na portalu: 74  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: Bernard-Henri Lévy American Vertigo
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 1584 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365