Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
183.961.438 wizyt
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7352 tekstów. Zajęłyby one 29008 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Zamierzasz się zaszczepić na SARS-CoV-2?
Tak
Raczej tak
Raczej nie
Nie
Poczekam jeszcze z decyzją
  

Oddano 3961 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
Nigdy nie będzie szczęśliwy ten, kogo dręczy myśl, że ktoś jest szczęśliwszy od niego.
 Kultura » Archeologia

Archetyp Atlantydy [3]
Autor tekstu:

Wreszcie — problem obrazu świata, imago mundii… To jest dopiero niezwykła sprawa. Przecież konstrukcje megalityczne to nic innego jak właśnie urzeczywistniony w budowli model świata (i już nie będziemy dociekać czy wyłania się on z podświadomości jak zapewne chcieliby jungiści, czy jest kwestią tradycji). Z wielce istotnym elementem — centrum, wokół którego wznoszą się kręgi, centrum, z którego rodzi się Życie, emanuje świat, odradza się zmarły (por. grobowce megalityczne).

Ten model przetrwał wieki. Na przykład w formie mandali. Albo urbanistycznych kompleksów. Jak w przypadku pewnego miasta nie tak dawno odkrytego w dżunglach Kampuczy Anghor — jest ono zbudowane na planie układu „mandalicznego", tak jakby odzwierciedlało jakiś „model idealny". Także buddyjska świątynia z Indonezji w Borobudur na Jawie niewątpliwie reprezentuje model mandaliczny. Jak i każda buddyjska stupa. I nie ma tu nic do rzeczy argument oponentów, nie godzących się na dostrzeganie takich szerokich związków, że np. Anghor zbudowano dopiero w okresie średniowiecza. Cóż z tego, ważne, że zachowano niezwykle archaiczny model. Budowle megalityczne w Malezji także są stosunkowo młodej daty — ale są kontynuacją modelu świata wypracowanego przed tysiącami lat. I co do tego nawet poważni naukowcy nie mają wątpliwości. I to jest może najbardziej fascynujące. To „długie trwanie" modeli, wzorców, matryc...

Zikkurat w Ur (Irak)Ale przecież miasta starożytnego Wschodu, o tysiąclecia wcześniejsze niż Anghor, także są „wpisane" w tę symbolikę. Trzeba pamiętać, iż niemal każdy kompleks architektoniczny to model odzwierciedlający mit kosmogoniczny. Czyż prastare miasto Sumerów Ur nie jest idealnym odbiciem mitu kosmogonicznego i modelu świata jednocześnie? Ur dookoła opasywała woda, odnogi Eufratu, zaś mniej więcej pośrodku wznosiła się główna świątynia — zikkurat. To absolutnie model kosmologiczny — wielka rzeka wokół (nieraz personifikowana jako wąż opasujący uniwersum) i axis mundi czyli góra świata pośrodku...

W Egipcie zachowała się opowieść o pewnym faraonie z I dynastii, który wzniósł miasto Memfis po zjednoczeniu kraju i nakazał kopać kanały wokół, tak by oblewała je woda (samo miasto nie zachowało się). Czyż to nie przywołuje myśli, iż także tu mamy do czynienia z realizacją modelu — imago mundi? Otaczanie Miejsca do Życia Wodami pozostaje w zgodzie w kosmogonicznymi mitami o wyłanianiu się świata w centrum z Chaosu; zaś zikkurat, piramida, inna budowla sakralna to nic innego jak realizacja Pierwszej Góry Świata, owej mitycznej wyłonionej z Wód Pierwszej Ziemi.

MandalaWszyscy znamy indyjskie mandale. A są one właśnie plastycznym przedstawieniem idei identycznej z tą, każącą wznosić megalityczne struktury i starożytne budowle. Istotne znaczenie miały tu również kształty — na przykład w mandali indyjskiej kwadrat symbolizuje ziemię, a okrąg dookoła Niebo, rzeczywistość wyższą. Można by tu przywołać kwadrat podstawy zikkuratu i okręg rzeki wokół...

Jeszcze tylko wspomnimy o słynnym Tartessos. Istnieje teoria, że początki tej kultury mogą pozostawać w związku z kulturą Krety, zauważono wszak dawno wpływy minojskie widoczne w wyrobach i budowlach z Tartessos, porównywano też groby tolosowe na Krecie z megalitycznymi grobowcami z Tartessos czy szerzej z półwyspu Iberyjskiego. Co ciekawe, ludzie z Tartessos twierdzili, jak to nam przekazali greccy historycy, że ich miasto liczy sobie 6 tys. lat. Pochodziłoby zatem z drugiej połowy IV tys. p.n.e. Już stawiano tezę, że może jest to miasto potomków ocalonych z kataklizmu, który miał dotknąć Atlantydę… Do stolicy wpływało się odnogą rzeki, tak więc rzeka opływała miasto, jak w wielu innych modelowych miastach [ 9 ]

A ten model, z miastem otoczonym przez kilka kolistych kanałów znany nam jest skądinąd — na przykład z platońskiej opowieści o Atlantydzie...

Skąd ten model się wywodzi… Ano coraz wyraźniej zdaje się wyłaniać przed naszymi oczami stare dziedzictwo — nazwaliśmy je kulturą megalitycznych żeglarzy.

To chyba tej właśnie kulturze lub raczej temu, co z niej zostało w sferze idei, zawdzięcza Platon strukturę stolicy Atlantydy — składającą się z koncentrycznych pasów ziemi i wody. Ten model koncentrycznych kręgów wszedł na stałe do naszego dziedzictwa — na przykład jako jeden z pramodeli labiryntu, mandali, planu miast z wyraźnym centrum...

Druga warstwa platońskiej opowieści najpewniej odnosi się, sądząc po opisach zwyczajów i kultów, do Minojczyków. Może pradawna tradycja „nałożyła" się na narracje dotyczące wybuchu na minojskiej Therze? Tak to jest — opowieść Platona nie jest jednorodna, to zlepek wielu informacji i motywów. Poszukiwanie jednej Atlantydy (konkretnego kraju, wyspy, zwartego państwa) nie może skończyć się powodzeniem… Atlantyda to tylko nazwa-klucz, nazwa-symbol, a na jej desygnat składa się wiele, a nie jedna „rzeczywistość". Między innymi składa się nań pamięć o kulturze ludów megalitycznych, ale też o minojskiej Krecie, o wielkiej katastrofie na Therze, o prastarych związkach Egiptu i wybrzeży Palestyny z lądem greckim. Ale najistotniejszy wydaje się imago mundi...


1 2 3 

 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Prehistoryczny Wielki Potop
Starożytne wyprawy dalekomorskie

 Dodaj komentarz do strony..   Zobacz komentarze (6)..   


 Przypisy:
[ 9 ] T. Łoposzko, Tajemnice starożytnej żeglugi, s. 15.

« Archeologia   (Publikacja: 04-03-2003 Ostatnia zmiana: 06-09-2003)

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Joanna Żak-Bucholc
Zajmuje się etnologią i religioznawstem. Publikowała m.in. w: 'ALBO albo Inspiracje Jungowskie'; 'Nie z tej ziemi'; 'Czwarty Wymiar'; 'Tytuł'.

 Liczba tekstów na portalu: 90  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: Kilka uwag na marginesie poprawności politycznej oraz innych wkurzających rzeczy
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 2312 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365