 |
Rozpusta z etycznego punktu widzenia Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 29-06-2014 15:41 | Jacek Przypadek (1069 punktów) | Rozpusta z etycznego punktu widzenia
1 na 1 | Pytanie moje jest proste. Czy jeżeli jestem dorosły, nie mam zobowiązań i jestem rozpustnikiem - degraduję siebie i innych a więc postępuję w sposób niemoralny i niegodny człowieka? Mam na myśli sytuację, w której np. co piątek "wyrywam" inną młódkę na dyskotece lub zaglądam do domu publicznego. Spółkuję jedynie z osobami dorosłymi i chcącymi tego samego - niezobowiązującego seksu.
Czy takie zachowanie jest moralne?
Pytam, po jestem w trakcie lektury książki "Etyka w działaniu". Autorem jest ateistyczny filozof, prof. Jacek Hołówka, który zalicza tam rozpustę do zachowań niemoralnych. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 Dalej..#211 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Rozpusta z etycznego punktu widzenia | > To co ma powiedzieć przysłowiowy Kowalski zarabiający te 4zł/h? "Nieco grosza na jedną dwudziestą wacika"?Niech więc idzie przysłowiowy Kowalski pod przysłowiową latarnię. |
#212 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Rozpusta z etycznego punktu widzenia | > >Kobiety czerpią przyjemność z prostytucji.> [...]> Rzadkie, ale się zdarza i wówczas kurewstwo jest bardziej adekwatną nazwą.O, i to jest dobre: kurewstwo zachodzi, gdy usługodawczyni w swym braku profesjonalizmu ośmieli się czerpać seksualną przyjemność z aktu wykupionego przez klienta. Porównując do innej usługi, to jakby kelner dosiadł się do gości. Podział klasowy to podstawa prostytucji, bez niego opcja, że trafi się na własną żonę, która poczuła biznesową smykałkę  byłby po prostu jednym z możliwych scenariuszy. |
#213 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Rozpusta z etycznego punktu widzenia | > Znam wiele prostytutek, obecnie nawróconych. Każda czerpała przyjemność fizyczną z nierządu.Może jednak idzie o to, że czerpały te panie przyjemność z seksu uprawianego w ramach prostytuowania się? |
| Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Rozpusta z etycznego punktu widzenia | > >> co adekwatnego do seksu może za otrzymane za seks pieniądze nabyć kobieta?> > Czy aby na pewno pytanie jest skierowane do właściwiej osoby? Skąd mężczyzna może to wiedzieć?> A skąd kobieta wie, że może się prostytuować?Gdy już nadeszła pora że wie, to wie. No wiesz.  > (Ponieważ jednak skądś ona to wie, niechaj i mężczyzna nie udaje w tej materii Greka.)Nie udaje. Skąd to oskarżenie, że udaje? Napisałem zgodnie ze stanem faktycznym, iż gratyfikację za seks już ma (nie pieniężną). Natomiast pieniążki to tylko swoisty bonus. Za coś trzeba żyć, prawda? > > Mężczyzna np. uważa, że bicie się jest adekwatne> No - to mi wygląda na dobry trop.Źle się trochę wyraziliśmy. Bicie się w sensie z kimś.  Zacytowałem kolegę, który miał wtedy jakieś 22 lata. To prosty chłopak jest.
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
#215 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Rozpusta z etycznego punktu widzenia | "Bo to złe kobiety są"
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
#216 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Rozpusta z etycznego punktu widzenia | > > Skąd to założenie, że nie są w stanie zyskać?> Ponieważ mężczyźni nie prostytuują się na rzecz kobiet.Mówisz, że zysk ma tu jakiś związek ze wzajemnoscią między płciami... hm, ciekawa teoria. > > Na biologicznym odruchu orgazmu.> Orgazm to przyjemność z seksu, nie z prostytucji.Prostytucja to nie seks?  chętnie racjonalistka 7.07.2014, 20:44 Cytat:Może jednak idzie o to, że czerpały te panie przyjemność z seksu uprawianego w ramach prostytuowania się? |
#217 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Rozpusta z etycznego punktu widzenia | |
#218 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Rozpusta z etycznego punktu widzenia | > Prostytutka to ciężki zawód i najczęściej mocno niedopłacony.> Te panie znacznie więcej ze swojego życia dają niż zarabiają.Ostatecznie niestety na to wychodzi (intuicyjnie). Jestem zwolennikiem odgraniczania życia zawodowego od prywatnego. Na tyle, na ile się da. Pozdrawiam
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
#219 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Rozpusta z etycznego punktu widzenia | > kurewstwo zachodzi, gdy usługodawczyni w swym braku profesjonalizmu> ośmieli się czerpać seksualną przyjemność z aktu wykupionego przez klienta.> Porównując do innej usługi, to jakby kelner dosiadł się do gości.Ludzie są różni. Zapewne bywa tak, bywa bardziej profesjonajnie i bez emocji. Ale tak naprawdę nie do końca wiadomo, co lepsze dla klienta. Niektórzy wolą na zimno, niektórzy z emocjami, ale nie ośmielę się przypuścić, że ci z emocjami lubią je tylko udawane. Wszak bywali klienci, którzy chcieli się z kurwą żenić. > Podział klasowy to podstawa prostytucjiZ tym to różnie bywa. W Japoni kilkaset lat temu kurtyzana stała w hierarchii bardzo wysoko, a do dzisiejszej k***y było jej bardzo daleko. > bez niego opcja, że trafi się na własną żonę, która poczuła biznesową> smykałkę byłby po prostu jednym z możliwych scenariuszy.W Japonii żony stroiły mężów, zeby dobrze zaprezentował się kurtyzanie, by wstydu nie było. Co kraj, to obyczaj.
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
#220 -1 na 1 Władysława_Rybnik (-74 punktów) (zablokowany) | Odp: Rozpusta z etycznego punktu widzenia |
> Czy takie są Pani doświadczenia?Tak. Ponad dziesięć nawróconych prostytutek czyli wszystkie podkreślało że czerpało przyjemność z nierządu. O dziwo. Co za niespodzianka dla Pana. Ateizm nie był motywacją do przestania kupczenia ciałem. Tylko......zbrodniczy katolicyzm!  |
#221 3 na 3 | qerfy (677 punktów) | Odp: Rozpusta z etycznego punktu widzenia | > >To co ma powiedzieć przysłowiowy Kowalski zarabiający te 4zł/h? "Nieco grosza na jedną dwudziestą wacika"?> Niech więc idzie przysłowiowy Kowalski pod przysłowiową latarnię.Dziennikarz: Uwaga, uwaga, świeże doniesienia z Polski. Od dwóch dni tłumy Polaków okupują miejscowe latarnie. Ten szaleńczo desperacki akt rozpaczy to efekt beznadziejnej sytuacji w polskiej gospodarce. Panie Kowalski, dlaczego zaczął Pan stać pod latarnią? Kowalski: Pomyślałem, że skoro już mnie dymają, to niech przynajmniej płacą tyle ile płaci się prostytutkom. Przecież daję rzecz dla społeczeństwa cenną, a nie stać mnie nawet na waciki.
"Nic nas tak bardzo nie okłamuje, jak nasz własny osąd" |
#222 5 na 5 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Rozpusta z etycznego punktu widzenia | . > >>>Czy takie są Pani doświadczenia?> Tak. Ponad dziesięć nawróconych prostytutek czyli wszystkie podkreślało że czerpało przyjemność z nierządu.> O dziwo. Co za niespodzianka dla Pana.Wielce Szanowna Pani, prostytutek to ja trochę widziałem na filmach i trochę w oryginale, ale bliżej nie poznałem żadnej. Natomiast przeczytałem sporo książek, wśród nich także takie o prostytutkach i stąd odrobina mojej wiedzy na ten temat. Zupełnie odmiennej od Pani doświadczeń. > Ateizm nie był motywacją do przestania kupczenia ciałem.Jakoś zupełnie nie wydaje mi się, aby światopogląd miał tu znaczenie, choć jestem przekonany, że około 90% polskich prostytutek, to głębiej lub powierzchowniej wierzące katoliczki, tak jak np. wśród niemieckich będzie około 40% katoliczek i około 40% ewangeliczek oraz ze 20% indyferentnych religijnie. Ateizm raczej nie bywa motywacją ani w jedną, ani w drugą stronę, gdyż wymaga on czasu na refleksję intelektualną, a tam go brak. Jednak prostytutki, to nie kurtyzany. > Tylko......zbrodniczy katolicyzm!Zbrodniczy katolicyzm to był przez wieki: www.racjonalista.pl/forum.php/s,523045/z,0Dziś - począwszy od "Oświecenia" cywilizacja już mu większość zębów powyrywała i została tylko pazerność na dobra (w tym uciechy) doczesne wśród większości kleru. @@@ . |
#223 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Rozpusta z etycznego punktu widzenia | > Nie udaje. Skąd to oskarżenie, że udaje?Z Twojego pytania "skąd mężczyzna ma to wiedzieć". |
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Rozpusta z etycznego punktu widzenia | > ciekawa teoria.Pewnie. > Prostytucja to nie seks?Nie. |
#225 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Rozpusta z etycznego punktu widzenia | > >Ponieważ mężczyźni nie prostytuują się na rzecz kobiet.> www.dzienn(*)-nawet-gimnazjalisci,id,t.html [i dalsze linki]Tylko skoro jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle? No dlaczego panowie płacą, skoro mogliby - jak sam linkujesz - jeszcze zarobić? Więc odpowiem: bo jak na razie męska prostytucja to margines. Kiedy się szale wyrównają, "problem moralny" autora wątku i jemu podobnych zniknie. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|