Racjonalista - Strona głównaDo treści
Lekarze coraz chętniej podpisują "deklarację wiary"?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
26-05-2014 10:25paganus (731 punktów)Lekarze coraz chętniej podpisują "deklarację wiary"?
Ocena 4 na 4
Dla tych, którzy jeszcze o tym nie wiedzą :

fakty.tvn2(*)a-deklaracje-wiary,431890.html

Czy to jest wiara, konformizm czy obłuda ?
Czy lekarz, w trakcie służby, powinien być neutralny światopoglądowo ?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 Dalej..
#1
26-05-2014 10:58
 Ocena 27 na 27
Maldoror XXIII (2480 punktów)Odp: Lekarze coraz chętniej podpisują "deklarację wiary"?
>Dla tych, którzy jeszcze o tym nie wiedzą :
>fakty.tvn2(*)a-deklaracje-wiary,431890.html
>Czy to jest wiara, konformizm czy obłuda ?
>Czy lekarz, w trakcie służby, powinien być neutralny światopoglądowo ?

Normalny lekarz podpisuje się pod Hipokratesem a nie jakąś prymitywną książką napisaną przez zbieraninę śmierdzących pastuchów z epoki brązu parzących się ze swoimi kozami w zawszonych namiotach. Ci "lekarze" minęli się z powołaniem, bo powinni iść do seminariów duchownych a nie akademii medycznych. Ciekawe czy te obłudne świętoszki sami stosują się do wszystkich kościelnych bredni i nie korzystają np. z antykoncepcji? Gdyby wszyscy ludzie byli konsekwentni i stosowali się do tej wiary to lekarze wcale nie byliby potrzebni, gdyż medycynę zastąpiłyby: spowiedź, pokuta, post, egzorcyzmy i modlitwa o uzdrowienie. Środek Europy w XXI wieku... Jak wyjadę za granicę będę się podawał za Słowaka.

br

#2
26-05-2014 11:10
 Ocena 7 na 7
szarley (54906 punktów)Odp: Lekarze coraz chętniej podpisują "deklarację wiary"?
W odpowiedzi Maldoror XXIII
>prymitywną książką napisaną przez zbieraninę śmierdzących pastuchów z epoki brązu parzących się ze swoimi kozami w zawszonych namiotach.

Książki nie bronię, myśl o niej co chcesz, ale bez względu na to czy tę książkę szanujesz czy nie, zapominasz, że jednak piszesz o LUDZIACH.
Twoja prababka z tej epoki zapewne pachniała Chanel nr 5, używała srebrnych sztućców, a o wszach czytała tylko w książkach i to zapewne przy elektyczności?

Ktoś kto o ludziach pisze "zbieranina śmierdzących pastuchów" pozbawia się jakiejkolwiek moralnej kompetencji do oceny zachowania jakiegokolwiek lekarza.

#3
26-05-2014 11:22
 Ocena 12 na 12
Wenancjusz (16441 punktów)Odp: Lekarze coraz chętniej podpisują "deklarację wiary"?
>Dla tych, którzy jeszcze o tym nie wiedzą :
>fakty.tvn2(*)a-deklaracje-wiary,431890.html
>Czy to jest wiara, konformizm czy obłuda ?
>Czy lekarz, w trakcie służby, powinien być neutralny światopoglądowo ?

Religia, a medycyna to dwa pojęcia nie nakładające się wzajemnie. Wielokrotnie na portalu są wypowiedzi w kwestii wzajemnego przystawania religii i nauki, gdzie sromotną przegraną zawsze była nie mająca nic z nauki religia. Nie rozumiem, że ludzie wykształceni, myślący zdałoby się, nie wierzący w gusła znachorskie i cuda ozdrowieńcze, deklarują (dobrze, że nie w treści przysięgi Hipokratesa) to co sobie życzy całe grono biskupie (czyli innych ludzi). Jaka w tym siła przekonywania (a może ogłupiania)? Konieczność aborcji wynika z różnych przyczyn (chorobowych, błędów genetycznych, czy też biedy społecznej a nawet zagrożeniem życia rodzicielki). Stąd by nie było konieczności przywoływania na świat niechcianych potomków stosuje się środki antykoncepcyjne. Stosuje? Pierwszym murem nie pozwalającym na stosowanie takowych są lekarze (?) i aptekarze też dotknięci taką deklaracją sumienia. Mnie coś takiego co prawda nie spotkało, ale ilość przypadków odmowy sprzedaży środków antykoncepcyjnych jest coraz większa. Jest to niezrozumiałe, że dopuszczone do sprzedaży środki w postaci tabletek, czy mechanicznych osłon nie mogą być dostępne z powodu jakichś tam fanaberii religijnych farmaceuty. To samo dotyczy lekarzy, którzy nie godzą się na podwiązywanie jajników lub zamontowania spiral. Nawet na wyraźną prośbę zainteresowanej.
Jestem z zawodu elektrykiem. Znajomy ksiądz poprosił mnie o naprawę "wiecznej lampki" przed ołtarzem, bo wie (z kolędy) jaki mam zawód i że mam uprawnienia. Ja w głębi ducha nienawidzę kleru za jego styl bycia i sumienie mi nie pozwala być przyjaznym dla rozpasanych nierobów. Odmawiam więc dlatego. Czy to nie śmieszne? To był przykład.

Znam z autopsji przypadek w Liszkowicach k/Jaksic, gdzie rodzina pracownika najemnego gdzie się tylko da i za byle co (nie ma wykształcenia tylko podstawowe), ma 18 (słownie osiemnastu żyjących) potomków a dwójka bliźniaków jeszcze umarła gdzieś tam przy porodzie. Byłoby ich wtedy 20(słownie dwudziestu). Nawet sam wójt gminy Jaksice interweniował, obiecując pomoc finansową na zabieg antykoncepcyjny. Siedzą w gminie na zapomogach i są zmartwieniem oraz udręką wójta. Taką biedę, jaką klepią, wątpię czy ktokolwiek chciałby konsumować. Większość jednak nie decyduje się nawet na drugie dziecko, bojąc się o przyszłość potomka. Nawet polityka prorodzinna państwa polskiego nie trafia do świadomości. Bo efekty tej polityki widać na co dzień. Stąd i spadek dzietności w małżeństwach, a czasem i poza nimi (spada ilość zawieranych małżeństw). Państwo, korzystając z pomocy biskupów, nie spowoduje dodatniego przyrostu naturalnego. Państwo nie daje żadnej gwarancji młodym (brak pracy, brak taniego budownictwa powszechnego, ogólnie brak poczucia stabilizacji i pewności). Młodzi polscy emigranci jakoś dziwnie chętniej się rozmnażają na emigracji. Czy to nikomu nic nie mówi? Lekarze i farmaceuci-ludzie uczeni- winni to widzieć i nie kłaść przeszkód pod nogi. Nie uciekać pod jakieś deklaracje wyimaginowane, bo tylko zwiększają podziemie aborcyjne. Niekoniecznie. Zabiegi aborcji można wykonać w Niemczech, Czechach i nawet na Ukrainie, a kogo nie stać na takie wydatki idzie do tego samego lekarza, który oficjalnie podpisał deklarację wiary, tyle że prywatnie. Hipokryzją zwą takie coś! Pieniądze jednak nie śmierdzą.


Ich bin besser als mein Ruf

#4
26-05-2014 11:29
 Ocena 35 na 35
Meretseger (61860 punktów)Odp: Lekarze coraz chętniej podpisują "deklarację wiary"?
W odpowiedzi szarley
Maldoror XXIII nie wysłowił się wykwintnie, to fakt bezsporny, ale co do meritum ma rację. Lekarz nie powinien kierować się w pracy literą Biblii (ani innej świętej księgi, bez względu na to, kto ją napisał) i przykazaniami religijnymi, tylko dobrem pacjenta i zdobyczami współczesnej medycyny. Pani Półtawskiej można wybaczyć religijny odjazd, to mocno starsza pani po strasznych przejściach, ale nie wyobrażam sobie, że idę do lekarza, a on mi wyjeżdża z tekstem, że leku mi nie przepisze, bo to niezgodne z nauczaniem Kościoła Rzymskokatolickiego... I mniejsza o to, że epokę antykoncepcji mam za sobą i rzecz mnie nie dotyczy. Dotyczy paru milionów kobiet w Polsce (m.in. mojej siostrzenicy) i byłoby z mojej strony świństwem, gdybym się nie odezwała albo powiedziała, że mnie to nie obchodzi.
Być może ci lekarze powinni zmienić zawód na mniej szkodliwy dla ich chrześcijańskiej duszy? Albo specjalizację wybierać ostrożniej? Na przykład laryngologię?

#5
26-05-2014 11:42
 Ocena 5 na 5
szarley (54906 punktów)Odp: Lekarze coraz chętniej podpisują "deklarację wiary"?
W odpowiedzi Meretseger
>Lekarz nie powinien kierować się w pracy literą Biblii (ani innej świętej księgi, bez względu na to, kto ją napisał) i przykazaniami religijnymi, tylko dobrem pacjenta i zdobyczami współczesnej medycyny.

Nie podważam tego.
Jakimi przesłankami można sie kierować krytykując religijne zaangażowanie lekarzy?
Jeśli przyczyną krytyki jest inna religia to nie jest to wiele warte.
Jeśli krytyka wynika z humanizmu, to na pewno nie może być wyrażana takimi słowy.

#6
26-05-2014 11:44
 Ocena 23 na 23
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
Odp: Lekarze coraz chętniej podpisują "deklarację wiary"?
Powiedzieć, że podpisywanie takich list to kpina, absurd, kuriozum czy debilizm to mało. Lekarz to katolikiem może być w domu nie przychodni, tym bardziej, że to co w państwowej przychodni będzie uwierać sumionko takiego oszołoma to w prywatnej zapewne będzie tylko kwestią ceny. Lekarz ma dbać o pacjenta nie odmawiać mu pomocy bo mu sumionko nie pozwala.


The only good is knowledge and the only evil is ignorance.

#7
26-05-2014 11:45
 Ocena 29 na 29
Maldoror XXIII (2480 punktów)Odp: Lekarze coraz chętniej podpisują "deklarację wiary"?
W odpowiedzi szarley

>Twoja prababka z tej epoki zapewne pachniała Chanel nr 5, używała srebrnych sztućców, a o wszach czytała tylko w książkach i to zapewne przy elektyczności?
>Ktoś kto o ludziach pisze "zbieranina śmierdzących pastuchów" pozbawia się jakiejkolwiek moralnej kompetencji do oceny zachowania jakiegokolwiek lekarza.

Moja prababka wówczas siedziała w ziemiance i żywiła się dżdżownicami zawijanymi w liście bobkowe. Różnica, której nie dostrzegasz jest taka, że żaden z lekarzy dziś nie odmówi leczenia dlatego, że Weles ze Swarożcem mu nie pozwalają tylko, że zabrania mu Jahwe. Gdyby lekarze powoływali się na słowiańskich bogów zamiast semickich byłbym wkurzony tak samo. Jeżeli żyjemy w XXI wieku to dlaczego mamy płacić składki na ubezpieczenie chorobowe na medycynę stojącą w mrokach starożytnego Bliskiego Wschodu?

br

#8
26-05-2014 11:59
 Ocena 20 na 20
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
Odp: Lekarze coraz chętniej podpisują "deklarację wiary"?
W odpowiedzi szarley
>Książki nie bronię, myśl o niej co chcesz, ale bez względu na to czy tę książkę szanujesz czy nie, zapominasz, że jednak piszesz o LUDZIACH.
Sądząc po zawartości owej książki to ludzie ci na szacunek nie zasługują. Tak samo jak ich krwawy plemienny bożek. Moralność owych ludzi jest dla mnie poniżej wszelkiej krytyki, nazwanie ich bandą śmierdzących pastuchów to i tak łagodne określenie.
>Ktoś kto o ludziach pisze "zbieranina śmierdzących pastuchów" pozbawia się jakiejkolwiek moralnej kompetencji do oceny zachowania jakiegokolwiek lekarza.
Nie. To lekarze powołując się na wybrane fragmenty Biblii tracą prawo do traktowania ich poważnie. Nie wydaje mi się aby żyli według nauk owej książki, wybierają tylko to co dla nich korzystne, są tylko bandą hipokrytów i oszołomów, do których nie mam żadnego szacunku.


The only good is knowledge and the only evil is ignorance.

#9
26-05-2014 12:04
 Ocena 30 na 30
Meretseger (61860 punktów)Odp: Lekarze coraz chętniej podpisują "deklarację wiary"?
W odpowiedzi szarley

>Jeśli krytyka wynika z humanizmu, to na pewno nie może być wyrażana takimi słowy.
Słowa właściwe nie były, przyznałam to już.
Oczywiście, że wyłącznie z tej pozycji krytyka religijnej postawy lekarza ma sens. Inaczej wpada się z deszczu pod rynnę.
Jak mówię, należy sobie wybierać taki zawód/specjalizację, żeby nie sprzeniewierzać się wymogom zawodu i zarazem nie popadać w konflikt z zasadami grupy religijnej. Naprawdę katolik nie musi być zaraz ginekologiem tylko po to, by z satysfakcją odmawiać pacjentkom antykoncepcji, bo to jest zwyczajnie podłe i takie postępowanie stawia pod znakiem zapytania chrześcijańskość takiego lekarza. Jak ktoś jest głęboko wierzący, a jednocześnie chce lub musi (bo mamusia sobie życzy) zostać lekarzem, to proszę bardzo, laryngolog czy okulista nie mają takich dylematów. Okularów, zdaje się, wiara nie zabrania.

#10
26-05-2014 12:10
 Ocena 3 na 3
szarley (54906 punktów)Odp: Lekarze coraz chętniej podpisują "deklarację wiary"?
W odpowiedzi Maldoror XXIII
>>Twoja prababka z tej epoki zapewne pachniała Chanel nr 5, używała srebrnych sztućców, a o wszach czytała tylko w książkach i to zapewne przy elektyczności?
>>Ktoś kto o ludziach pisze "zbieranina śmierdzących pastuchów" pozbawia się jakiejkolwiek moralnej kompetencji do oceny zachowania jakiegokolwiek lekarza.
>Moja prababka wówczas siedziała w ziemiance i żywiła się dżdżownicami zawijanymi w liście bobkowe. Różnica, której nie dostrzegasz jest taka, że żaden z lekarzy dziś nie odmówi leczenia dlatego, że Weles ze Swarożcem mu nie pozwalają tylko, że zabrania mu Jahwe.

Dostrzegam różnicę, ale dostrzegam też różnicę między brakiem szacunki dla książki a brakiem szacunku dla jej autorów.

Nie oburza mnie Twój prostest przeciwko kierowaniu się przez lekarzy religijnością, zniesmacza pogarda w Twojej wypowiedzi

> Gdyby lekarze powoływali się na słowiańskich bogów zamiast semickich byłbym wkurzony tak samo. Jeżeli żyjemy w XXI wieku to dlaczego mamy płacić składki na ubezpieczenie chorobowe na medycynę stojącą w mrokach starożytnego Bliskiego Wschodu?

Nie ze mną polemika

#11
26-05-2014 12:12
 Ocena 4 na 4
finerbijk (17282 punktów)Odp: Lekarze coraz chętniej podpisują "deklarację wiary"?
W odpowiedzi Meretseger
>Okularów, zdaje się, wiara nie zabrania.
Kocham Cię Meretseger

#12
26-05-2014 12:12
 Ocena 20 na 20
Anna Salman (16360 punktów)Odp: Lekarze coraz chętniej podpisują "deklarację wiary"?
>Czy to jest wiara, konformizm czy obłuda ?
Ani jedno, ani drugie - odmowa przepisania leku to podłość i złamanie przysięgi Hipokratesa.
Część leków hormonalnych przepisywanych w związku z zaburzeniem cyklu (czyli leczniczo) ma również działanie antykoncepcyjne. Rozumiem, że teraz owe zaburzenia, tak jak psychiatryczne, leczone będą egzorcyzmami.

#13
26-05-2014 12:14
 Ocena 21 na 21
KORUND (4922 punktów)Odp: Lekarze coraz chętniej podpisują "deklarację wiary"?
>Czy to jest wiara, konformizm czy obłuda ?
-Głupota połączona z bezczelnością, czyli przeświadczeniem, że moje wartości są tak wartościowe, że muszą je wyznawać wszyscy. I kolejny przykład, że wykształcenie nie musi iść w parze z inteligencją, ani zdrowym rozsądkiem.

>Czy lekarz, w trakcie służby, powinien być neutralny światopoglądowo ?
-Przynajmniej dopóki robi studia za pieniądze wszystkich podatników, a państwo nie ma wpisu w konstytucji, że jest wyznaniowe. Takie pierdoły jak deklaracje wiary to mogą sobie podpisywać, gdy założą szpital chrześcijański, przychodnię katolicką, czy tym podobne kuriozum. W przeciwnym wypadku powinno być to zabronione i ścigane z urzędu, z odebraniem prawa do wykonywania zawodu włącznie.

#14
26-05-2014 12:33
 Ocena 18 na 18
Appenzeller (3118 punktów)Odp: Lekarze coraz chętniej podpisują "deklarację wiary"?
Ja tam uważam, że państwo powinno dołączyć do takiego pomysłu i poprzeć go z całej siły. Lekarze, którzy cenią wyżej święte księgi od rozumu, powinni dostawać odpowiedni wpis na pieczątce osobistej, jak też zaszczytny obowiązek umieszczania tej informacji na swoich tabliczkach, jeśli prowadzą prywatną praktykę, oraz na wszelkich identyfikatorach. Państwo powinno również ścigać z urzędu lekarzy łamiących taką własną deklarację. Biskupi na pewno tak doskonały pomysł poprą - w końcu państwo zapewni kontrolowanie grzeszników. Naturalnie, lekarze normalni będą z takiej kontroli zwolnieni.

Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)

Brzostowski (7067 punktów)Odp: Lekarze coraz chętniej podpisują "deklarację wiary"?
>Czy lekarz, w trakcie służby, powinien być neutralny światopoglądowo ?
A żołnierz, policjant, urzędnik, naukowiec, racjonalista ...?

Tam gdzie dochodzi do konfliktu wartości, tam są problemy, a każdy ma swoją granicę lojalności wobec swoich wartości.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365