Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
173.638.996 wizyt
Ponad 1064 autorów napisało dla nas 7337 tekstów. Zajęłyby one 28957 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Kiedy będzie dostępna szczepionka na SARS-CoV-2 ?
Za miesiąc
Za pół roku
Za rok
Nie będzie możliwa
  

Oddano 1761 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
Idźcie do kościoła i zostawcie filozofów w spokoju. Nie żądajcie przynajmniej, by dostosowywali swe nauki do waszej myślowej tresury: to czynią nicponie, półmędrkowie, u których możecie zamawiać sobie doktryny według upodobania.
« Listy i opinie  
Mielizna intelektualna ateizmu [2]
Autor tekstu: Robert Niedźwiedzki

3. Co do tego, jakoby równie duże problemy z seksualnością wypaczoną mieli duchowni protestanccy: nie żartuj… to jakieś dane z księżyca. Wystarczy wziąć za porównanie sytuację w Stanach, gdyż tam „ksiądz z pastorem w jednym żyją stanie": nie pozostaje to ze sobą w żadnym równorzędnym stosunku. Jeśli jest inaczej, to znaczy, że nie docierają do mnie jakieś niezwykle ważne informacje. Byłbym pierwszy, który by coś takiego opublikował. Wzmiankuję o tym tak krótko, bo tyle miałem danych, jeśli otrzymam inne, nie będę miał najmniejszych względów na jakieś rzekome moje „rozumowanie". Wśród popów pedofilia zapewne kształtuje się na poziomie średniej społecznej. Wśród „stanu duchownego" katolickiego jest ona „lekko" ponad.

Oczywiście nie trzeba koniecznie wiązać — przynamniej totalnie — pedofilii czy innych deprawacji seksualnych z celibatem w stosunek przyczynowo-skutkowy tego typu, że natura tego drugiego skutkuje tym pierwszym, bo być może i tak, że to po prostu niezdrowe stosunki kapłaństwa powodują, że idą tam ludzie już uprzednio w jakiś sposób zwichrowani seksualnie, tacy którzy nie czują się w roli męża, ojca, a wobec starych kawalerów nasze społeczeństwo nie ma wyrozumiałości. I dzięki temu mogą się tam ukrywać po przykrywką, pod sukienką. Nie potrafię odpowiedzieć, czy tak jest, ale z pewnością celibat jest przyczyną wielu dewiacji.

Jeśli myślisz, że jestem jakoś szczególnie do kleru uprzedzony, to się grubo mylisz. Wystarczy przeczytać moje uwagi o antyklerykalizmie. Dla mnie Kościół, który odżegnuje się od chrześcijaństwa, a nawiązuje do Grecji i Rzymu, zasługuje co najmniej na akceptację. (por. Leon X Wielki — papież odrodzony).

4. „ukłony dla luminarzy tej rewolucji np. Woltera" — proszę bez bredni tego typu… Jednak nie będę tego rozwijał, bo pisałem o tym w jednym z akapitów mojej „Apologii Woltera".

5. „dokonano tysięcy gwałtów, setek tysięcy mordów i niezliczonej ilości tortur na ludziach wierzących"

Tego tematu też nie będziemy rozwijać, gdyż on wymaga zbyt wiele pisania. Uważam, że to co pisałem w dziale historycznym, te kilkadziesiąt tekstów zupełnie obala tego typu argument, jako daleko niepoważny. Kościół działał w sposób wykraczający poza granicę miłości bliźniego, by użyć takiego eufemizmu, przez tysiąc pięćset lat, natomiast te kontraargumenty jakie się przeciwstawia to są jakieś punktowe przypadki w historii. Nie wynikające bynajmniej z ateizmu (to nonsens!) w żaden sposób. Ci ludzie zawsze walczyli w reakcji na ucisk i/lub wyzysk kościelny. Kościół hiszpański występował jako tzw. obszarnik i jako zwolennik Franco. Nie było tam czegoś takiego: walczy ateista przeciwko Bogu.

Podobnie było w czasie rewolucji francuskiej: walczyli z podoporą ancien regime, z feudałem, który ich kiedyś gniótł „i się doigrał". Wolter ostrzegał przez tym obudzeniem się tłumów wobec ucisku. Jednak zawsze ilekroć ktoś wspomina „zbrodnie ateistów" francuskich, odpowiadam tekstem „Katolickie Eldorado" (o Chorwacji).

Jeśli chodzi o podpinanie komunizmu pod ateizm/racjonalizm to odpowiedziałem na to w tekście „Ateizm to za mało" w sekcji „Ateizm i religijność" i nie zamierzam raczej tego kontynuować.

Zupełnie inne były prześladowania i ucisk Kościoła: tak w charakterze jak i w zakresie. Wystarczającą odpowiedzią jest tych kilkanaście tekstów z działu „Krucjaty i gnębienie".

No i w końcu: prześladowania kościelne zawsze czyniono w imię moralności, w imię świętości, w imię boga. To jest wyjątkowo odrażające.

6. „Chyba, ze degeneracja jest jawnie wpisana w program ideologiczny" — jest wpisana implicite zarówno w program chrześcijaństwa, o czym tak trafnie pisał Nietzsche w Antychryście, a z czym ja się utożsamiam w całej pełni. Równie ciekawie o tej degeneracji zawartej implicite pisał katolicki teolog Drewermann w książce pt. „Chrześcijaństwo i przemoc". Ja dałem temu bardzo skromny, ale jednak znaczący przyczynek w tekście pt. „Zbawienie przez kaźń".

[Choć np. w programie chrześcijaństwa antysemityzm jest wyrażony explicite (choć nie expressis verbis)]

7. Oczywiście bynajmniej nie uważam, że homoseksualizm jest chorobą czy czymś „złym". Jednak ta statystyka wskazywała, że w „stanie duchownym" stosunki seksualne są bardzo odległe od „normalności", gdyż jeśli normalnie mniej niż dziesiąta część społeczeństwa wykazuje tendencje homoseksualne, to kler — w połowie (tak w badaniach z USA)… Na coś to chyba wskazuje, prawda? A statystycznie homoseksualizm (męski) wiąże się również częściej niż w reszcie społeczeństwa z pociągiem do młodych chłopców (nie pamiętam jak się to fachowo nazywa). Może to tylko nic nie znacząca koincydencja, ale w każdym razie czytałem o tym.

Pozdrawiam, MA.

ps. Uważam, że póki co w żaden sposób nawet nie uprawdopodobniłeś swych niezwykle ciężkich zarzutów:

"większość tekstów jest żałośnie stronnicza i emocjonalna, niewygodne dla tezy fakty się przemilcza, a wybiera tylko te, które pasują redaktorom"

"ateizm nie może oznaczać mielizny intelektualnej"

[Zapadło milczenie… Utknęliśmy na mieliźnie...?]


1 2 

 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Dlaczego nie lubię Agnosiewicza?
Pożegnanie

 Dodaj komentarz do strony..   Zobacz komentarze (11)..   


« Listy i opinie   (Publikacja: 17-06-2003 )

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 2506 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365