Racjonalista - Strona głównaDo treści


Fundusz Racjonalisty

Wesprzyj nas..
Zarejestrowaliśmy
187.169.139 wizyt
Ponad 1065 autorów napisało dla nas 7362 tekstów. Zajęłyby one 29027 stron A4

Wyszukaj na stronach:

Kryteria szczegółowe

Najnowsze strony..
Archiwum streszczeń..

 Zamierzasz się zaszczepić na SARS-CoV-2?
Tak
Raczej tak
Raczej nie
Nie
Poczekam jeszcze z decyzją
  

Oddano 5295 głosów.
Chcesz wiedzieć więcej?
Zamów dobrą książkę.
Propozycje Racjonalisty:
Sklepik "Racjonalisty"

Złota myśl Racjonalisty:
"Bóg jest jedynym bytem, który aby rządzić, wcale nie potrzebuje istnieć."
 Biblia » Nowy Testament » Jezus - człowiek i mit

Jezus, którego nie znasz [2]
Autor tekstu:

Widocznie wybór tak nielogiczny jest jedną z tych „tajemnic boskich" absolutnie niedostępnych tym, którzy chcieliby kierować się logiką i rozumem, a nie ślepą wiarą narzucaną wszędzie przez armię zawodowych propagandystów chrześcijańskich popieranych przez państwo i system edukacyjny.

Pozostaje jeszcze kwestia matki Jezusa. Jak powszechnie wiadomo, matka Jezusa, Maryja, będąc ponoć dziewicą została nagle zapłodniona przez tzw. „Ducha Świętego". Stąd „niepokalane poczęcie" Maryi, „Matki Boskiej", jak i również wytłumaczenie dla niezwykłej ponoć „mądrości" i posłannictwa bożego prostego, niewykształconego Żyda z Betlejem, który był owocem tak cudownego, „niepokalanego" poczęcia.

Tak mówi Biblia. A co na ten temat mówią wykształceni poganie, którzy — w przeciwieństwie do nas — żyli w czasach jeszcze bliskich działalności Jezusa i mieli okazję wiedzieć więcej o okolicznościach formowania się teologii chrześcijańskiej?

Jednym z nich był Celsus, który ok. roku 178 naszej ery napisał pierwszą słynną krytykę chrześcijaństwa, pod tytułem „Prawdziwa doktryna" (tłumaczony też jako „Prawdziwe słowo"). Mało wiemy o Celsusie z tego prostego powodu, że jego bezpardonową rozprawę z dogmatami chrześcijańskimi zawartą w „Prawdziwej doktrynie", jak i również inne takie krytyki, jego i innych niechrześcijańskich pisarzy, zostały spalone przez chrześcijan wtedy, gdy oficjalnie przejęli władzę w Imperium Rzymskim. Celsus jest zwykle opisywany jako intelektualista i filozof rzymski, jak i również jako pisarz grecki. Bez wątpienia, chrześcijanie musieli mieć dobry powód dla którego postanowili spalić wszystkie dzieła Celsusa, tak aby nie pozostał po nich żaden ślad. Na ich nieszczęście (i nasze szczęście), jeden z najbardziej znanych wczesnych teologów chrześcijańskich, Origen, po przeczytaniu „Prawdziwej doktryny" postanowił napisać rozprawę przeciwko Celsusowi, do której to rozprawy zachęcił go niejaki Ambrosius (Ambroży), bogaty promotor Origena i jego dzieł. W ten oto sposób ukazała się znana książka Origena pod tytułem „Przeciwko Celsusowi" (Contra Celsum), bezcenne źródło dla naukowych historyków chrześcijaństwa, ponieważ Origen miał dobry nawyk akademicki częstego cytowania swojego przeciwnika ideologicznego.

Celsus oskarża Jezusa o to, że „wymyślił sobie swoje pochodzenia z matki dziewicy". Według Celsusa, Jezus urodził się w „pewnej wiosce żydowskiej", a matka jego była „biedną kobietą", która pracowała na życie tkaniem. Jej mąż, z zawodu cieśla, pewnego dnia wyrzucił ją z domu po tym jak się okazało, że popełniła cudzołóstwo. Tułając się przez jakiś czas po okolicy, kobieta ta urodziła (w sposób „haniebny", jak pisze Celsus) bękarta, którym był Jezus. Ten z kolei, będąc bardzo biedny, zatrudnił się jak służący w Egipcie, gdzie nauczył się magii, z czego Egipt był wtedy ponoć znany. I z tak nabytymi „cudownymi umiejętnościami" powrócił do swego kraju, bardzo dumny ze swojej magicznej wiedzy, ogłaszając się bogiem.

Tak wygląda parafraza wypowiedzi Celsusa, cytowanej przez Origena w jego książce (Księga 1, Rozdział 28). Według Celsusa, Jezus to ignorant i szarlatan, któremu udało się przekonać jeszcze bardziej od siebie ignoranckich i niewykształconych prostaków, że jest z dawna obiecywanym mesjaszem.

W tej samej części swej rozprawy (rozdział 32), Origen cytuje Celsusa odnośnie biologicznego ojca Jezusa. Celsus twierdzi, że Maryja popełniła cudzołóstwo z rzymskim żołnierzem o nazwisku Panthera. Palestyna była wtedy, jak wiadomo, pod panowaniem rzymskim. Oczywiście, chrześcijanie uważają tę wersję pochodzenia Jezusa za bardzo obraźliwą i próbują udowodnić, że jest to zwykłe oszczerstwo i kłamstwo, argumentując, np. że Panthera nie jest imieniem rzymskim. (Taki argument był dość przekonywujący aż do czasu gdy odkryto w Niemczech nagrobek z pierwszego wieku naszej ery, w którym pochowany jest żołnierz rzymski o nazwisku "Tiberius Julius Abdes Pantera.)

Nikt teraz nie jest i nie będzie już w stanie ustalić ostatecznie faktów dotyczących okoliczności narodzin Jezusa. Możemy tylko wybrać wersję na podstawie logiki najbardziej prawdopodobną. Dla uproszczenia takiej procedury, załóżmy, że mamy do wyboru dwie wersje:

(1) Matka Jezusa została zapłodniona przez ducha.

(2) Matka Jezusa została zapłodniona przez jednego ze stacjonujących w Palestynie okupantów rzymskich.

Którą wersję wybierzemy?

Wiemy, że druga opcja, w przeciwieństwie do pierwszej, jest zwykłym, dość częstym zjawiskiem. Gdziekolwiek stacjonują wojska, niekoniecznie okupacyjne, tam zawsze kwitnie „miłość", czyli mniej lub bardziej legalny i nielegalny seks na siłę lub na sprzedaż. Jest to podstawowy fakt zarówno biologiczny jak i historyczny. Obecnie, np. setki wojskowych baz amerykańskich rozsianych po całym świecie, są oblegane przez tysiące prostytutek, a z kolei amerykańscy żołnierze uwodzą, gwałcą i zapładniają co roku tysiące kobiet. (Według tylko oficjalnych statystyk, amerykańscy żołnierze w bazach amerykańskich gwałcą lub próbują zgwałcić co roku ok. 14 000 kobiet). I tak zawsze było i będzie i nie ma tu żadnych różnic między żołnierzami chrześcijańskimi, muzułmańskimi, rzymskimi, czy jakimikolwiek innymi.

Wiemy też, że poza opowiadaniami w Ewangeliach, żadna jeszcze kobieta w historii świata nie została zapłodniona przez ducha, choć według różnych fantazji religijnych były ponoć wypadki zapłodnienia przez np. kroplę wody, co wydaje się być równie nieprawdopodobne jak zapłodnienie przez ducha. W związku z tym, wybór jest prosty.

Chyba że wiara przesłoni nam kompletnie rozum i zdrowy rozsądek.

To, że Jezus miał jak każdy zwykłego ojca biologicznego, i to że jego ojcem był ktoś kto albo uwiódł, albo zgwałcił jego matkę tłumaczy przy okazji patologiczne przywiązanie Jezusa do „Ojca w Niebie", bo bycie bękartem zawsze było i ciągle jest piętnowane przez społeczeństwo. W przypadku Jezusa, wiara w cudowne pochodzenie mogła być po prostu kompensatą, czyli ucieczką w fantazję, po to aby zapomnieć kulturowo potępiany i napiętnowany fakt własnego bękarctwa. Wiadomo jak przykry dla dziecka może być zarzut: „Ty bękarcie!". Niewątpliwie, w języku aramejskim czy hebrajskim jest to termin tak negatywny jak w polskim czy angielskim („You bastard!").

To, czy Jezus był postacią historyczną czy nie, nie ma ostatecznie większego znaczenia. Tak czy inaczej, nie jest on warty — ani jako „Bóg", ani jako mit, ani nawet jako zwykły człowiek — nie tylko wielbienia, ale nawet naśladowania. Byli i są od niego moralnie lepsi, którzy kochają swoich rodziców i rodzinę, i którzy chcą żyć w pokoju z innymi, bez względu na różnice religijne, etniczne czy polityczne.

Po upływie 20 lat, trudno mi jest zgodzić się z Russellem bardziej niż kiedykolwiek przedtem. W miarę upływu czasu, nauka Jezusa staje się dla mnie coraz bardziej nielogiczna, coraz bardziej kontrowersyjna i — paradoksalnie — coraz mniej „chrześcijańska".

Czas wreszcie ujawnić całą prawdę o Jezusie, którego nie znasz.

*

[Tłumaczeń źródeł angielskich dokonał autor.]


1 2 

 Po przeczytaniu tego tekstu, czytelnicy często wybierają też:
Nieślubne dziecko Boże
Dlaczego nie jestem chrześcijaninem

 Dodaj komentarz do strony..   Zobacz komentarze (115)..   


« Jezus - człowiek i mit   (Publikacja: 16-06-2004 Ostatnia zmiana: 16-08-2006)

 Wyślij mailem..     
Wersja do druku    PDF    MS Word

Kaz Dziamka
Główny redaktor sekcji angielskiej Racjonalisty. Redaktor naczelny magazynu The American Rationalist. Doktor amerykanistyki (Uniwersytet Nowy Meksyk). Autor książki "Moja Słowiańska Wolność". Nota biograficzna

 Liczba tekstów na portalu: 31  Pokaż inne teksty autora
 Najnowszy tekst autora: A Winter Solstice Gift For You
Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie tego tekstu należą do autora i/lub serwisu Racjonalista.pl. Żadna część tego tekstu nie może być przedrukowywana, reprodukowana ani wykorzystywana w jakiejkolwiek formie, bez zgody właściciela praw autorskich. Wszelkie naruszenia praw autorskich podlegają sankcjom przewidzianym w kodeksie karnym i ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
str. 3451 
   Chcesz mieć więcej? Załóż konto czytelnika
[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365