Racjonalista - Strona głównaDo treści
Lekarze coraz chętniej podpisują "deklarację wiary"?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
26-05-2014 10:25paganus (731 punktów)Lekarze coraz chętniej podpisują "deklarację wiary"?
Ocena 4 na 4
Dla tych, którzy jeszcze o tym nie wiedzą :

fakty.tvn2(*)a-deklaracje-wiary,431890.html

Czy to jest wiara, konformizm czy obłuda ?
Czy lekarz, w trakcie służby, powinien być neutralny światopoglądowo ?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 Dalej..
#31
26-05-2014 18:15
 Ocena 7 na 7
farmer (22440 punktów)Odp: Lekarze coraz chętniej podpisują "deklarację wiary"?
W odpowiedzi Brzostowski

>Właśnie dokładnie oto chodzi. Takie same konflikty drzemią w adwokacie, ktory broni mordercy (wiedząc że to morderca); żołnierzu, który nie chce zabijać, ale wie, że musi; naukowcu, który obawia się że jego wynalazek posłuży zabijaniu innych, ale to przecież nauka; urzędniku, który musi administracyjnie podjąć jakąś decyzję, mimo że wie iż jest krzywdząca dla obywatela, itd...


Nie, bo kościół chce wymóc rozterki moralne a sam nie ma siły tego zrobić. Dlaczego nie zrobią takiej akcji między sobą.

Jesteś biskupem, księdzem wskaż pedofila w swoim środowisku. Słyszałeś kiedykolwiek o intencji w sprawie ofiar księży pedofilów.

A może akcja stop otyłości wśród księży , przekaż jedzenie dalej. Są różne "akcje" dla baranków ale nie słyszałem jeszcze o akcji wyzbywania się majątków.

Słyszałeś kiedyś by biskup miał rozterki moralne i przekazał cały swój majątek na biednych?
Bo chyba nie kardynał Tarcisio Bertone

.....Ogromny apartament, czerwone ferrari i łamanie karier - wielu właśnie z tego pamięta najbardziej kardynała Tarcisio Bertone, sekretarza stanu papieża Benedykta XVI, nazywanego często "wicepapieżem". Teraz niemiecka prasa dorzuca do tego kolejny zarzut - defraudacji 15 milionów euro.....

Deklaracja wiary? Tak u maluczkich.








#32
26-05-2014 18:45
 Ocena-1 na 1
Burnham (1149 punktów)Odp: Lekarze coraz chętniej podpisują "deklarację wiary"?
W odpowiedzi Wenancjusz
> Konieczność aborcji wynika z różnych przyczyn (chorobowych, błędów genetycznych, czy też biedy społecznej a nawet zagrożeniem życia rodzicielki).

No, ale to też jest przecież sprawa światopoglądu. W sytuacji, gdy ktoś woli zabić dziecko aniżeli mieć "problemy" w postaci materialnie uboższego życia to wybiera komfort własny. Przecież to jest kwestia priorytetów, a światopogląd odgrywa w tym swoją rolę. To działa w obie strony. W przypadku gwałtów aborcja powinna być dopuszczana jak i w przypadku wad genetycznych. Ale takie stanowisko również jest podyktowane światopoglądem - czyli priorytetami jakimi człowiek kieruje się w życiu. Wyborów moralnych nie da się uniknąć.

>Stąd by nie było konieczności przywoływania na świat niechcianych potomków stosuje się środki antykoncepcyjne.

Są inne formy antykoncepcji zamiast tabletek. Tabletki to najgorszy syf jakie kobiety mogą w siebie pakować, a później to się odbija nie tylko na kobiecie, ale na partnerze i na dziecku, a rykoszetem trafia w ludzi obok. Wszystko tylko nie ten syf. Ja akurat jestem za tym by w ogóle wycofano te tabletki z obiegu.

>Państwo nie daje żadnej gwarancji młodym.

Oczywiście, że nie daje żadnych gwarancji bo i niby jakie gwarancje miałoby dać ? Czy ktoś zakłada rodzinę bo patrzy się na państwo ? Jeżeli tak to współczuję dzieciom w tej rodzinie. Albo ktoś ma głowę na karku i wie co robi albo jest skończonym głupcem, który za swoje niepowodzenia będzie winić państwo - a bo państwo mi nie pomaga. Chodzi o to by państwo w ogóle się nie mieszało, by przestało wreszcie przeszkadzać. Państwo powinno się odpieprzyć od rodziny jak i w ogóle relacji partnerskich między ludźmi jakiego rodzaju one by nie były. A tak to człowiek ma perspektywę obecności urzędnika państwowego pod swoim łóżkiem. Taka perspektywa może skutecznie zniechęcać.

Ja nie chcę żadnych gwarancji od państwa. Ja tylko chcę tego żeby państwo się ode mnie odp...... I coś mi mówi, że frekwencja wyborcza Polaków w systemie demokratycznym jest podobnej treści komunikatem.

#33
26-05-2014 18:53
 Ocena 7 na 7
Rafał Poniecki (7132 punktów)Odp: Lekarze coraz chętniej podpisują "deklarację wiary"?
W odpowiedzi Maldoror XXIII
>>Różnica, której nie dostrzegasz jest taka, że żaden z lekarzy dziś nie odmówi leczenia dlatego, że Weles ze Swarożcem mu nie pozwalają tylko, że zabrania mu Jahwe.<<
Jaki Jahwe? Raczej jakiś Dziwisz czy lokalny biskupina. I to strach przed tymi sukienkowymi powoduje, że w pierwszej kolejności minister zdrowia nie zagrozi konowałowi podpisującemu "deklarację wiary", że go z miejsca wywali z państwowej placówki zdrowia.

#34
26-05-2014 22:14
 Ocena 2 na 2
Jacholek (5699 punktów)Odp: Lekarze coraz chętniej podpisują "deklarację wiary"?
>Czy lekarz, w trakcie służby, powinien być neutralny światopoglądowo ?
W wielu krajach ( np w USA) sytuacja jest odwrotna - leczenia medycznego odmawiają członkowie sekt religijnych, a jest ich (sekt) w samym USA blisko 20. Prowadzi to często do dramatycznych zgonów "bogu winnych dzieci". o czym więcej np. na www.masski(*)view=article&id=172&Itemid=209
Czyli religia to często choroba śmiertelna, na która ciągle brak skutecznej szczepionki

#35
26-05-2014 22:38
 Ocena 3 na 3
Celtyk (3337 punktów)Odp: Lekarze coraz chętniej podpisują "deklarację wiary"?
>Dla tych, którzy jeszcze o tym nie wiedzą :
>fakty.tvn2(*)a-deklaracje-wiary,431890.html
To jeszcze tacy są?
>Czy to jest wiara, konformizm czy obłuda ?
OBŁUDA
>Czy lekarz, w trakcie służby, powinien być neutralny światopoglądowo ?
Tak jak każda inna osoba wykonująca swoją pracę zawodową!
Wyobraźmy sobie sytuację sędziego odwołującego się do deklaracji wiary ...
Jakby to miało wyglądać? No cóż sędzia odmawia skazania za wielokrotne morderstwo i gwałt na dożywocie, bo uważa, że wystarczy jak winny wyrazi skruchę za popełnione przewinienia (bo przecież nie przestępstwa...).
Takie deklaracje przecież można rozszerzyć choćby o przekonania polityczne, upodobania artystyczne itd...
Do czego to nas doprowadzi? Do TOTALNEGO ABSURDU !!!
Nie naprawię temu panu samochodu bo jest z PO/PiS !?!
Nie pomuruję innemu klientowi domu, bo słucha muzyki poważnej, a ja jej nienawidzę...

Może bym to jeszcze przełkną, gdyby postawa ta była w 100% przestrzegana przed deklarującą się jednostkę, ale...
Ale wygląda tak, że na oddziale to pan ginekolog (z małej z premedytacją) odmawia usunięcia ciąży, ale jak pacjentka przyjdzie jutro na ulicę x o 17 to się sprawę załatwi oczywiście odpłatnie...
Nawet MENEL z rynsztoka ma o WIELE WIĘCEJ poczucia własnej godności niż taki "wierzący" lekarz !


Słowa mogą być jak promienie Roentgena; jeśli używać ich właściwie, przenikną wszystko. Czytasz i słowa cię przeszywają. #--# Aldous Huxley #--#

#36
27-05-2014 00:24
 Ocena 3 na 3
lipschitz (1674 punktów)Odp: Lekarze coraz chętniej podpisują "deklarację wiary"?
W odpowiedzi mm34
Nawet nie chce mi się liczyć przypadków wśród wszystkich znanych mi osób, kiedy to pomoc medyczna uratowała życie lub uchroniła przed kalectwem, setkę przypadków myślę, że znalazłbym w jakieś 10 minut. Mój przypadek to trzy zdarzenia, które bez pomocy tych lekarzy, którzy nie wyjechali skończyłyby się śmiercią lub kalectwem. Na pewno tej sztuki nie dokonaliby znachorzy czy zielarze.

Rozumiem, że wiele kierunków można zaliczyć ściągając i wypraszając oceny, ale nie wyobrażam sobie, aby ktokolwiek był zdolny skończyć medycynę stosując jedynie tę taktykę, nawet w najgorszej polskiej uczelni - ci nieutalentowani muszą nadrabiać zakuwaniem, ci utalentowani także przed tym nie uciekną. Trzeba było skończyć medycynę lub przynajmniej spróbować mierzyć się z nią amatorsko, by nabrać jakiegokolwiek pojęcia przed czym stoi student medycyny, a przed czym student matematyki na Twojej uczelni (bo na innych możliwe, że przed czymś innym).

Owszem, znam także sporo przypadków źle wykonanej pracy, złej diagnozy, ale co tego? Ja i wiele innych osób nawet nie mielibyśmy szansy się przekonać, że ktoś coś źle zrobił, bo już dawno nie byłoby nas na świecie. Chcesz, lecz przeziębienia u zielarzy, ale kiedy zatrujesz się, zerwiesz ścięgno, dopadnie Cię zapalenie wyrostka robaczkowego itd. bardzo szybko uwierzysz w lekarzy i nie będziesz długo się rozwodził nad tym, czy to ten, który oszukiwał na studiach (najwyraźniej ten, bo nie wyjechał ), czy ten porządniejszy, wszystko, co przyjdzie Ci wtedy do głowy to - jesteś moją ostatnią nadzieją Obi... .

#37
27-05-2014 00:39
 Ocena 10 na 10
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Odp: Lekarze coraz chętniej podpisują "deklarację wiary"?
W odpowiedzi Meretseger
>Być może ci lekarze powinni zmienić zawód na mniej szkodliwy dla ich chrześcijańskiej duszy? Albo specjalizację wybierać ostrożniej? Na przykład laryngologię?
- Panie doktorze, boli mnie gardło.
- Czy współżyje pani z mężem oralnie?
- Od czasu do czasu...
- W takim razie, zgodnie z moimi przekonaniami religijnymi, nie mogę zajrzeć do pani grzesznego gardła. Do widzenia.


paganus (731 punktów)Odp: Lekarze coraz chętniej podpisują "deklarację wiary"?
W odpowiedzi Marek Matejewski
>Przez ten wątek jeszcze bardziej będę się bał chodzić do lekarzy, bo nie mam żadnej >gwarancji, że trafię na osobę kompetentną.

To nie przez wątek będziesz się bardziej bał. Tutaj zyskałeś jedynie świadomość istnienia problemu.
Lęk budzić raczej powinna obłudna deklaracja żarliwej, tak zwanej wiary.

Ja swoje poglądy mam, ale teraz czasy takie, że na wszelki wypadek się z nimi nie zgadzam.

mm34 (237 punktów)Odp: Lekarze coraz chętniej podpisują "deklarację wiary"?
W odpowiedzi lipschitz
Oczywiście trochę przesadziłem. I wyrostek robaczkowy miałem usuwany i gdyby nie lekarze to bym nie napisał wczoraj tego posta. Studiowanie medycyny to na pewno ciężka sprawa bez porównania do innych studiów.

#40
27-05-2014 12:34
 Ocena 4 na 4
Wenancjusz (16441 punktów)Odp: Lekarze coraz chętniej podpisują "deklarację wiary"?
W odpowiedzi Burnham

>No, ale to też jest przecież sprawa światopoglądu. W sytuacji, gdy ktoś woli zabić dziecko aniżeli mieć "problemy" w postaci materialnie uboższego życia to wybiera komfort własny.

Nie wspominałem o zabijaniu dziecka. Czy zygotę lub jeszcze nieukształtowany embrion lub zlepek nawet 500 komórek można nazwać dzieckiem lub człowiekiem? W tym stanie rozwojowym nie ma on nawet rozwiniętego układu nerwowego z mózgiem na czele.

>Są inne formy antykoncepcji zamiast tabletek. Tabletki to najgorszy syf jakie kobiety mogą w siebie pakować, a później to się odbija nie tylko na kobiecie, ale na partnerze i na dziecku, a rykoszetem trafia w ludzi obok. Wszystko tylko nie ten syf. Ja akurat jestem za tym by w ogóle wycofano te tabletki z obiegu.

Nie tylko miałem na myśli tabletki o których Ty pomyślałeś. Są tabletki "po" (działające do 24 godzin), o które często starają się młode nastolatki po swoich imprezkach.

>Oczywiście, że nie daje żadnych gwarancji bo i niby jakie gwarancje miałoby dać ? Czy ktoś zakłada rodzinę bo patrzy się na państwo ? Jeżeli tak to współczuję dzieciom w tej rodzinie. Albo ktoś ma głowę na karku i wie co robi albo jest skończonym głupcem, który za swoje niepowodzenia będzie winić państwo - a bo państwo mi nie pomaga. Chodzi o to by państwo w ogóle się nie mieszało, by przestało wreszcie przeszkadzać. Państwo powinno się odpieprzyć od rodziny jak i w ogóle relacji partnerskich między ludźmi jakiego rodzaju one by nie były. A tak to człowiek ma perspektywę obecności urzędnika państwowego pod swoim łóżkiem. Taka perspektywa może skutecznie zniechęcać.
>Ja nie chcę żadnych gwarancji od państwa. Ja tylko chcę tego żeby państwo się ode mnie odp...... I coś mi mówi, że frekwencja wyborcza Polaków w systemie demokratycznym jest podobnej treści komunikatem.

Uznaję, że państwo jako bezwzględny zaborca podatków (pośrednich i bezpośrednich) od każdego pracującego czy kupującego, ma obowiązek nie tylko moralny dawać (nie przez zapomogi) minimum choćby osłony socjalnej i być inicjatorem budowania mieszkań cenowo dostępnych (choćby opartych na spłacalnych kredytach bankowych). Twierdzenie, że najlepiej by było żeby państwo odpieprzyło się od rodziny jest dla mnie niezrozumiałe. Przestań więc płacić podatki, nie idź do wojska na wypadek wojny, a w ogóle to poszukaj sobie takiego państwa, które nie mąci obywatelom. Proste. Gwarantuję Tobie, że Twoje pobożne życzenie nie spełni się nigdzie i nigdy. Nie na darmo powstało powiedzenie, że to co możesz przewidzieć na pewno to to, że umrzesz i że będziesz płacił podatki.


Ich bin besser als mein Ruf

#41
27-05-2014 14:39
 Ocena 11 na 11
Meretseger (61860 punktów)Odp: Lekarze coraz chętniej podpisują "deklarację wiary"?
W odpowiedzi Burnham
>Są inne formy antykoncepcji zamiast tabletek. Tabletki to najgorszy syf (...) Ja akurat jestem za tym by w ogóle wycofano te tabletki z obiegu.
Na szczęście nie Ty o tym decydujesz.
Po pierwsze - bez przesady z tym "syfem". Nie takie rzeczy ludzie łykają (np. suplementy diety "na odchudzanie").
Po drugie - o które konkretnie tabletki Ci chodzi? Bo wiesz, ich jest bardzo dużo i znacznie się od siebie różnią.
Po trzecie, nie ma skuteczniejszej metody antykoncepcji niż doustna antykoncepcja hormonalna. Oczywiście, jest jeszcze ubezpłodnienie chirurgiczne, ale ja mówię o tych nie tak radykalnych sposobach.
>później to się odbija nie tylko na kobiecie, ale na partnerze i na dziecku, a rykoszetem trafia w ludzi obok.
Ciebie się, przyjacielu, jakieś żarty trzymają. Ani partnerowi, ani dziecku, ani tym bardziej osobom postronnym nic złego przydarzyć się nie może, bo nie ma jak. Kiedyś, w zamierzchłych czasach, gdy antykoncepcja hormonalna była w powijakach, zdarzały się uszkodzenia płodu, gdy kobieta, nie wiedząc o tym, że jest w ciąży, owe starożytne tabletki przyjmowała. Dziś nie ma takiej opcji. Dawki hormonów są małe, odpowiednio skomponowane i nieszkodliwe, a pacjentki często się badają.
Może warto coś więcej poczytać, zanim zacznie się opowiadać przykościelne bajki? Bo to są, przyjacielu, bajki przykościelne. Nawet co światlejsi katolicy w nie nie wierzą. Prawdę mówiąc, wierzy w to tylko najmniej myśląca część społeczności katolickiej.
>A tak to człowiek ma perspektywę obecności urzędnika państwowego pod swoim łóżkiem.
Ksiądz i tak tam siedzi, chcesz czy nie. A właściwie nie tyle siedzi pod łóżkiem, ile wręcz leży w łóżku razem z Tobą.

#42
27-05-2014 15:30
 Ocena 1 na 1
bohandas (842 punktów)Odp: Lekarze coraz chętniej podpisują "deklarację wiary"?
W odpowiedzi lipschitz
>Trzeba było skończyć medycynę lub przynajmniej spróbować mierzyć się z nią amatorsko, by nabrać jakiegokolwiek pojęcia przed czym stoi student medycyny, a przed czym student matematyki na Twojej uczelni (bo na innych możliwe, że przed czymś innym).

Obawiam się, że żeby móc się wiarygodnie w temacie wypowiadać należałoby studiować i matmę teoretyczną lub stosowaną na przeciętnym uniwerku i medycynę.

Moim subiektywnym zdaniem - medycyna to ogrom materiału w tym głównie pamięciowego, a poważna matma to rzecz znacznie trudniejsza, a mianowicie umiejętność abstarkcyjnego myślenia - tu ci zakuwanie dużo nie da. Możesz mi wierzyć, że na zastosowaniach lub toertycznej bywało kilka osób na roku, a cała reszta lądowała w "sekcji nauczycielskiej".
Matma na studiach to nie liceum i badanie przebiegu zmienności funkcji, czy jakieś tam pochodne...

#43
27-05-2014 21:57
 Ocena 3 na 3
Episode_2 (3284 punktów)Odp: Lekarze coraz chętniej podpisują "deklarację wiary"?
W odpowiedzi Brzostowski
>Właśnie dokładnie oto chodzi. Takie same konflikty drzemią w adwokacie, ktory broni mordercy (wiedząc że to morderca); żołnierzu, który nie chce zabijać, ale wie, że musi; naukowcu, który obawia się że jego wynalazek posłuży zabijaniu innych, ale to przecież nauka; urzędniku, który musi administracyjnie podjąć jakąś decyzję, mimo że wie iż jest krzywdząca dla obywatela, itd...
Ale tu właśnie o to chodzi, żeby ludzie wybierali takie zawody, które im nie kolidują ze światopoglądem.
Żołnierz, który nie chce zabijać. Sorry, koledzy go mają bronić w razie czego?

Czytałem kiedyś rozmowę na forum, gdzie młoda księgowa żaliła się, że ją zwolnili bo nie chciała uprawiać kreatywnej księgowości. Daradca zawodowy napisał jej, że o co jej chodzi, przecież na tym polega jej praca, żeby księgować na korzyść pracodawcy i przysparzać mu dochodu. Mogła tego nie wiedzieć, jak wybierała zawód.
Ale ginekolog chyba wie, na czym jego praca będzie polegać.

#44
27-05-2014 23:28
 Ocena 3 na 3
Rafał Holewski (224 punktów)
(zablokowany)
Odp: Lekarze coraz chętniej podpisują "deklarację wiary"?
W odpowiedzi KORUND

>-Głupota połączona z bezczelnością, czyli przeświadczeniem, że moje wartości są tak wartościowe, że muszą je wyznawać wszyscy. I kolejny przykład, że wykształcenie nie musi iść w parze z inteligencją, ani zdrowym rozsądkiem.
>>Czy lekarz, w trakcie służby, powinien być neutralny światopoglądowo ?
>-Przynajmniej dopóki robi studia za pieniądze wszystkich podatników, a państwo nie ma wpisu w konstytucji, że jest wyznaniowe. Takie pierdoły jak deklaracje wiary to mogą sobie podpisywać, gdy założą szpital chrześcijański, przychodnię katolicką, czy tym podobne kuriozum. W przeciwnym wypadku powinno być to zabronione i ścigane z urzędu, z odebraniem prawa do wykonywania zawodu włącznie.

Brawo i kolejny Twój wpis również na podtrzymanie. Sam chciałem napisać podobnie, lecz mnie ubiegłeś. Jeśli w przyszłości pójdę do lekarza, to dla spokoju zapytam czy podpisał deklarację, nie żartuję.

#45
28-05-2014 08:08
 Ocena 4 na 4
Polspat (303 punktów)Odp: Lekarze coraz chętniej podpisują "deklarację wiary"?
Ciekawe czy sumienie Państwa lekarzy katolików nakazałoby podpisać również deklarację o nie wypisywaniu recept na leki (bez względu czy są konieczne czy nie) jednego koncernu farmaceutycznego, tylko po to by w nagrodę pojechać np. do Świętej Ziemi.
Poza tym uważam, że informacja o podpisaniu klauzuli sumienia powinna być dostępna dla każdego pacjenta jeszcze przed wejściem do lekarza, czyli na drzwiach gabinetów, pokojach lekarskich w szpitalu i wszystkich informacjach o lekarzu w internecie.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365