 |
Co to jest chorba psychiczna Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 01-06-2016 21:05 | Jan Tadeusz S. (157 punktów) (zablokowany) | Co to jest chorba psychiczna
1 na 1 | Nawiązuję tutaj poniekąd do wpisów BelfraOO na pewien temat. Choroba psychiczna, nerwica, zaburzenie osobowości. Kiedy seksualność człowieka może podpadać po te kategorie? Wydaje mi się, że wtedy , kiedy człowiek nad swoją seksualnością nie panuje. I nie jest istotne czy jest to seksualność heteroseksualna, homoseksualna czy też pedofilna. Nadmienię skromnie, że o tych sprawach pisał już Platon, o erosie wszetecznym i o erosie niebiańskim. Dzisiaj eksponuje się w mediach erosa wszetecznego. Abp. Wesołowski, Roman Polański, abp. Paetz, a nawet, o zgrozo, zalicza się do niego Mariusza Trynkiewcza. A jakoś mało, albo i wcale, nie wspomina się o erosie niebiańskim. A dlaczego? Czyżby eros niebiański był tak samo groźny jak i wszeteczny? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 Dalej..#451 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Co to jest lewactwo | > Tymczasem są tu 2 "tryby" umysłu będące w sprzeczności ze> sobą - silne pragnienie miłości vs upodobania seksualne.> Jednego i drugiego nie da się wyleczyć.Straciłeś wiarę, a bez niej nie ma chęci. Młócimy tu już 1000x przemóconą słomę. Ja się z tego wypisuję. Bywaj.
Czy ambicja, której pożyteczności nikt na zewnątrz nie uznaje to już kapitał, czy jeszcze nie? |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to jest lewactwo | Wiara, a chęci to co innego. Podobnie jak ktoś chce wyzdrowieć np z białaczki, ale wie, że jego stan jest ciężki. Chce wyzdrowieć, a nie wierzy w to i przez to cierpi bardziej lub kładzie na to laskę, bo skoro się nie da, to na siłę się tego nie zmieni. |
#453 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Co to jest lewactwo | > Czyli wierzysz w personalizm i tzw wolną wolę?Sprawdza się, choc nie na wszystkich. Czy wolną całkowicie - nie powiedziałbym. Może wolną średnio w 30% a i tak konkretny procent jest zależny od człowieka. > Czy na jakiej podstawie ustalasz kto jest odpowiedzialnyZasadzie większego zdrowia. > Bo wiesz, gdyby nie takie piosenki to wiele osób by nie> zajarałoZajarało może, ale uzależnienie to już kwestia tylko i wyłącznie więzi rodzinnych. > niezależnie od tego co mówią rodzice, których rad w pewnym wieku się i tak nie słucha.J.w. > Osoba chora/uzależniona też nie jest przecież "odpowiedzialna" za siebieTo zależy w jakich sprawach. Jak sie skaleczysz, to od Twojej reakcji zależy, czy wda się zakażenie, czy nie. > czyli odpowiedzialność jak widać nie istnieje realnie, bo jest> tylko tam gdy jakieś działania się udająIluzoryczne poczucie odpowiedzialnosci, a prawdziwa konieczna odpowiedzialność to dwie różne rzeczy, do tego to pierwsze jest bezsensownie brzemiene. Bywaj.
Czy ambicja, której pożyteczności nikt na zewnątrz nie uznaje to już kapitał, czy jeszcze nie? |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to jest lewactwo | > > Czyli wierzysz w personalizm i tzw wolną wolę?> Sprawdza się, choc nie na wszystkich. Czy wolną całkowicie - nie powiedziałbym. Może wolną średnio w 30% a i tak konkretny procent jest zależny od człowieka.Wg mnie ten model się zupełnie nie sprawdza i jest nielogiczny. Kiedy mówisz, że się sprawdza, to pewnie w łagodniejszych przypadkach i na zasadzie placebo. > > Czy na jakiej podstawie ustalasz kto jest odpowiedzialny> Zasadzie większego zdrowia.Czyli nie logiki i przyczynowości? > > Bo wiesz, gdyby nie takie piosenki to wiele osób by nie> > zajarało> Zajarało może, ale uzależnienie to już kwestia tylko i wyłącznie więzi rodzinnych.Nieprawda, równie ważne są czynniki genetyczne i środowiskowe (grono kumpli, moda). > > Osoba chora/uzależniona też nie jest przecież "odpowiedzialna" za siebie> To zależy w jakich sprawach. Jak sie skaleczysz, to od Twojej reakcji zależy, czy wda się zakażenie, czy nie.A moja reakcja zależy od... a to zależy od... itd. > > czyli odpowiedzialność jak widać nie istnieje realnie, bo jest> > tylko tam gdy jakieś działania się udają> Iluzoryczne poczucie odpowiedzialnosci, a prawdziwa konieczna odpowiedzialność to dwie różne rzeczy, do tego to pierwsze jest bezsensownie brzemiene.Nie ma czegoś takiego jak prawdziwa odpowiedzialność. Piszesz o pozytywnym i negatywnym wykorzystaniu idei odpowiedzialności, natomiast zgodność tej idei z rzeczywistością to już osobna kwestia. |
#455 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Co to jest lewactwo | > Wiara, a chęci to co innegoCzęsto łączą się i wpływają na siebie, choć to oczywiście nie dokładnie to samo. > Podobnie jak ktoś chce wyzdrowieć np z białaczki, ale> wie, że jego stan jest ciężkiNigdy nie mówiłem, że jak sóbujesz z animuszem i wiarą to masz gwarancję czegoś. Ale gdy nie spróbujesz - masz gwarancję choroby do śmierci. > Chce wyzdrowieć, a nie wierzy w to i przez to cierpi> bardziej lub kładzie na to laskę> bo skoro się nie da, to na siłę się tego nie zmieni.Nie ma wiary, a przez to chęci i kładzie laskę. Wykapany Olson. Trzymaj się.
Czy ambicja, której pożyteczności nikt na zewnątrz nie uznaje to już kapitał, czy jeszcze nie? |
#456 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Co to jest lewactwo | > Nie ma czegoś takiego jak prawdziwa odpowiedzialność.> Piszesz o pozytywnym i negatywnym wykorzystaniu idei> odpowiedzialności, natomiast zgodność tej idei z> rzeczywistością to już osobna kwestia.Odpowiedzialność służy zdrowiu, to ją uważam za prawdziwą.
Czy ambicja, której pożyteczności nikt na zewnątrz nie uznaje to już kapitał, czy jeszcze nie? |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to jest lewactwo | > Nigdy nie mówiłem, że jak sóbujesz z animuszem i wiarą to masz gwarancję czegoś.> Ale gdy nie spróbujesz - masz gwarancję choroby do śmierci.A co w momencie gdy pomysły na działania się wyczerpują? Zostaje chęć, ale wiara umiera i człowiek w pewnym sensie godzi się z chorobą do śmierci, choć wiadomo, że chciałby inaczej. > > Chce wyzdrowieć, a nie wierzy w to i przez to cierpi> > bardziej lub kładzie na to laskę> > bo skoro się nie da, to na siłę się tego nie zmieni.> Nie ma wiary, a przez to chęci i kładzie laskę. Wykapany Olson.Jest chęć, nie ma rozwiązania, a przez to wiary, więc kładę laskę. Ty przekręciłeś  |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to jest lewactwo | > > Nie ma czegoś takiego jak prawdziwa odpowiedzialność.> > Piszesz o pozytywnym i negatywnym wykorzystaniu idei> > odpowiedzialności, natomiast zgodność tej idei z> > rzeczywistością to już osobna kwestia.> Odpowiedzialność służy zdrowiu, to ją uważam za prawdziwą.Jeśli wiara np katolicka albo islam służy czyjemuś zdrowiu, to uważasz to za prawdę?  A co z drugą stroną medalu? |
#459 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Co to jest lewactwo | > >Nigdy nie mówiłem, że jak sóbujesz z animuszem i wiarą to masz gwarancję czegoś.> >Ale gdy nie spróbujesz - masz gwarancję choroby do śmierci.> A co w momencie gdy pomysły na działania się wyczerpują?To wtedy traci wiarę i czekasz aż pojawi się coś innego, a przeważnie cierpi. > Zostaje chęćCień chęci, który już nie mobilizuje do działania. > ale wiara umiera i człowiek w pewnym sensie> godzi się z chorobą do śmierci, choć wiadomo, że chciałby inaczej.Mniej-wiecej. > >> Chce wyzdrowieć, a nie wierzy w to i przez to cierpi> >> bardziej lub kładzie na to laskę> >> bo skoro się nie da, to na siłę się tego nie zmieni.> >Nie ma wiary, a przez to chęci i kładzie laskę. Wykapany Olson.> Jest chęćJak dla mnie, to ty masz tylko jej cień. > nie ma rozwiązania, a przez to wiary, więc kładę laskę.> Ty przekręciłeś  Masz rację. Kładź laskę dalej.
Czy ambicja, której pożyteczności nikt na zewnątrz nie uznaje to już kapitał, czy jeszcze nie? |
#460 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Co to jest lewactwo | > Jeśli wiara np katolicka albo islam służy czyjemuś zdrowiu, to uważasz to za prawdę?Za prawdziwe i ważne uważam procesy które aktywują katolika albo islamistę. Resztą nie ma sobie co głowy zaprzątać. > A co z drugą stroną medalu?Nie wiem o czym piszesz. Bywaj.
Czy ambicja, której pożyteczności nikt na zewnątrz nie uznaje to już kapitał, czy jeszcze nie? |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to jest lewactwo | > >Jeśli wiara np katolicka albo islam służy czyjemuś zdrowiu, to uważasz to za prawdę?> Za prawdziwe i ważne uważam procesy które aktywują katolika albo islamistę.> Resztą nie ma sobie co głowy zaprzątać.To samo z odpowiedzialnością? Tzn odpowiedzialność jako taka nie istnieje, ale ważne jest to jaki wpływ wiara w tą ideę ma na człowieka i jest ok gdy to wpływ pozytywny? > > A co z drugą stroną medalu?> Nie wiem o czym piszesz.O tym, że ta sama wiara w innej sytuacji ma wpływ negatywny  |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to jest lewactwo | > >A co w momencie gdy pomysły na działania się wyczerpują?> To wtedy traci wiarę i czekasz aż pojawi się coś innego, a przeważnie cierpi.> > Zostaje chęć> Cień chęci, który już nie mobilizuje do działania.Mobilizuje, tylko nie ma już pomysłów na to jak można zadziałać. Podobnie jak w grze, w której są bugi uniemożliwiające przejście do następnego levelu. Chcesz przejść, ale już nie wiesz jak, a wydaje się, że próbowałeś wszystkiego co mogłeś. Albo lepiej - jesteś uwięziony i próbujesz się uwolnić, ale po pewnym czasie nie masz już pomysłu jak to zrobić i przestajesz szukać wyjścia, choć przecież masz bardzo duże chęci. Czasem tak duże, że nie wyobrażasz sobie, że realizacja takiego scenariusza jest możliwa, bo to wydaje się zbyt piękne żeby było prawdziwe. > >Jest chęć> Jak dla mnie, to ty masz tylko jej cień.Bo? |
#463 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Co to jest lewactwo | > O tym, że ta sama wiara w innej sytuacji ma wpływ negatywny Zleży w co się wierzy. Wierzysz w fikcję, to ma negatywny  > odpowiedzialność jako taka nie istniejeStawiasz głupawe lub oczywiste tezy niewarte pochylania się. > ale ważne jest to jaki wpływ wiara w tą ideęNie wiara, ale właśne odpowiedzialność. Dla Ciebie jednak to raczej trudne słowo, a jeszcze trudniejsze znaczenie. > ma na człowieka i jest ok gdy to wpływ pozytywny?Owszem jest ok gdy to ma wpływ pozytywny  Na koniec dla Ciebie bonus: ponoć nadgorliwosć jest gorsza od faszyszmu  Bywaj.
Czy ambicja, której pożyteczności nikt na zewnątrz nie uznaje to już kapitał, czy jeszcze nie? |
#464 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Co to jest lewactwo | > szukać wyjścia, choć przecież masz bardzo duże chęci.> Czasem tak duże, że nie wyobrażasz sobie, że realizacja takiego> scenariusza jest możliwa, bo to wydaje się zbyt piękne żeby było prawdziwe.Wtedy przestajesz wreszcie wlepiać oczy w moinitor i np. może umiawiasz się z fajną koleżanką na spacer, a może i w stodole  > > Jest chęć> > Jak dla mnie, to ty masz tylko jej cień.> Bo?Sam wiesz lepiej, nie mnie Ci tłumaczyć. Bywaj.
Czy ambicja, której pożyteczności nikt na zewnątrz nie uznaje to już kapitał, czy jeszcze nie? |
#465 4 na 4 | Andrzej Bogusławski (52275 punktów) | Odp: Co to jest lewactwo | . Nie wierzę> Wierzysz w klasyczny kultowo-emocjoalny sposób Jeśli uważasz, że jest inaczej to wskaż w co wierzę.> Wierzysz, że krzywdzisz grubaskę będąc z nią, choć racjonalnie uzasadniłem, że to nieprawda. Dorota Wellman o swojej wadze.________ Pytałem już kiedyś i teraz chciałbym podsumować moje pytania. Problemem jest to, że podobają mi się dziewczyny z nadwagą - jest to problem ponieważ nadwaga jest niezdrowa a będąc w związku z dziewczyną powinno mi zależeć na jej zdrowiu, tymczasem szczupłe ciała w ogóle mi się nie podobają.
Patrycja Kłósek - dietetyk kliniczny. Dzisiejszy pogląd estetyczny dotyczący kobiecej sylwetki jest bezwzględny. Kobiety maja być szczupłe, wysokie, wyglądać jak modelki. Jeśli kobieta ma nadwagę to nie koniecznie oznacza to, że jest chora lub grozi jej wyższa zapadalność na chorobę.
Zależy to od tego ILE? kobieta ma nadwagi. Czasami wskaźnik BMI jest w normie, kobieta posiada wagę zdrową a przez siebie czy inne osoby subiektywnie jest postrzegana za osobę z nadwagą.
Niektórym mężczyzną podobają się blondynki a niektórym rude, niektórym kobiety szczupłe, drobne, innym te bardziej okrąglejsze- to nic złego, musisz wyzbyć się męczących cię myśli. Ponoć o gustach się nie dyskutuje  Warto pamiętać, iż ludzie różnie wyglądający i mający przeróżne preferencje estetyczne i seksualne są najczęściej o wiele zdrowsi od obsesjonatów niezależnie od ich obsesji np. na punkcie zdrowia, czy wagi. Najgorszą zaś obsesją jest obsesja na punkcie wiary we własną rację, taka obsesja często przeradza się w maniakalną i prowadzi wprost do przestępstw. Patrz np. ostatnia zbrodnia w Orlando, gdzie "facet nie lubił gejów". Pozdrawiam. @@@ . |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|