 |
Co to jest chorba psychiczna Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 01-06-2016 21:05 | Jan Tadeusz S. (157 punktów) (zablokowany) | Co to jest chorba psychiczna
1 na 1 | Nawiązuję tutaj poniekąd do wpisów BelfraOO na pewien temat. Choroba psychiczna, nerwica, zaburzenie osobowości. Kiedy seksualność człowieka może podpadać po te kategorie? Wydaje mi się, że wtedy , kiedy człowiek nad swoją seksualnością nie panuje. I nie jest istotne czy jest to seksualność heteroseksualna, homoseksualna czy też pedofilna. Nadmienię skromnie, że o tych sprawach pisał już Platon, o erosie wszetecznym i o erosie niebiańskim. Dzisiaj eksponuje się w mediach erosa wszetecznego. Abp. Wesołowski, Roman Polański, abp. Paetz, a nawet, o zgrozo, zalicza się do niego Mariusza Trynkiewcza. A jakoś mało, albo i wcale, nie wspomina się o erosie niebiańskim. A dlaczego? Czyżby eros niebiański był tak samo groźny jak i wszeteczny? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 Dalej..Jan Tadeusz S. (157 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to jest lewactwo | > Czy to znaczy, że dopuszczasz przemoc psychiczną, manipulację dorosłego kutego na cztery nogi człowieka nad bezbronnym dzieckiem? Ale co to ma wspólnego z orientacją seksualną? Owszem są osobnicy: heteroseksualiści, homoseksualiści i pedofile agresywni, stosujący przemoc i manipulację. Ale to jest ich cecha osobnicza. Heteroseksualizm, homoseksualizm i pedofilia zaś to neutralne orientacje płciowe. To że jakiś smakosz kapuśniaku zgwałcił kobietę, to nie znaczy, że wszyscy którzy uwielbiają kapuśniak są gwałcicielami. |
| Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Co to jest lewactwo | > Ale co to ma wspólnego z orientacją seksualną?Nic, zrób ze mną proszę dygresję i spróbuj odpowiedzieć. > Owszem są osobnicy: heteroseksualiści, homoseksualiści i pedofile> agresywni, stosujący przemoc i manipulację. Ale to jest ich cecha osobnicza.Ok, ale czy to znaczy, że dopuszczasz przemoc psychiczną, manipulację dorosłego kutego na cztery nogi człowieka nad bezbronnym dzieckiem? > Heteroseksualizm, homoseksualizm i pedofilia zaś to neutralne orientacje płciowe.J.w. > To że jakiś smakosz kapuśniaku zgwałcił kobietę, to nie znaczy, że> wszyscy którzy uwielbiają kapuśniak są gwałcicielami.Oczywiście, jednak nie o to pytałem. To dopuszczasz przemoc psychiczną, manipulację dorosłego kutego na cztery nogi człowieka nad bezbronnym dzieckiem czy nie?
Czy ambicja, której pożyteczności nikt na zewnątrz nie uznaje to już kapitał, czy jeszcze nie? |
#333 1 na 1 | Jan Bednarski (1879 punktów) | Odp: Co to jest chorba psychiczna | > To może przez analogię: tak, jak zalecenie "należy pisać prawdę" nie nakazuje pisania, tak zalecenie "należy cytować wyłącznie [cośtam]" nie nakazuje cytowania.No niech Ci będzie.  Jak widać język polski po raz kolejny nie respektuje logiki. Ale nawet jeśli nie miałem obowiązku cytowania to przecież nie naruszyłem paragrafu 25 c), bo zacytowałem wyłącznie tę część wypowiedzi do której się bezpośrednio odniosłem. > Sens paragrafu 25 c) okazał się sporny.To w takim razie okazuje się, że nie musiałem ,ale mogłem. No chyba ,że wskażesz punkt nakazujący zaniechanie cytowania gdy odnosimy się do całości. > A jakbyś wpisał w wyszukiwarkę frazę "kasuj cytowania", to być zobaczył jak paragraf 25 c) regulaminu interpretują moderatorzy.Bo w tamtych przypadkach naruszono paragraf 25 c) . Nie zawsze cytowanie całości musi naruszać ten punkt. > Każdy post odpowiadający ma na górze co najmniej jedną strzałkę, do posta inicjującego dany prowadzi kliknięcie strzałki lewej lub jedynej. A można też ustawić sobie chronologiczny porządek postów.No rzeczywiście, o tym nie wiedziałem. |
#334 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Co to jest chorba psychiczna |
> No niech Ci będzie. > okazuje się, że nie musiałemNo niech Ci będzie.   > >A jakbyś wpisał w wyszukiwarkę frazę "kasuj cytowania", to być zobaczył jak paragraf 25 c) regulaminu interpretują moderatorzy.> Bo w tamtych przypadkach naruszono paragraf 25 c) . Nie zawsze cytowanie całości musi naruszać ten punkt.Można uznać że nie narusza, gdy wypowiedzi są krótkie. Ale przypadki zalinkowane przeze mnie nie różnią się od Twojego.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
Jan Tadeusz S. (157 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to jest lewactwo |
> To dopuszczasz przemoc psychiczną, manipulację dorosłego kutego na cztery nogi człowieka nad bezbronnym dzieckiem czy nie? Ale dlaczego akurat uwziąłeś się na to biedne dziecko? Nie dopuszczam żadnej przemocy i nad nikim. Nawet nie dopuszczam przemocy jednego , silnego, homoseksualisty nad drugim, wątlejszym i słabszym fizycznie i psychicznie. |
| Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Co to jest lewactwo | > Nie dopuszczam żadnej przemocy i nad nikim.Pytanie, co uznajesz za przemoc. Zdanie "jeżeli nie jest używana w niej przemoc (ojciec szarpiący za stanik) to wszystko OK" jasno tego nie precyzuje a sugeruje, że przemoc fizyczną (może tylko). Z pewnością pamiętasz słowa Abp Józefa Michalika "często wyzwala się ta niewłaściwa postawa czy nadużycie, kiedy dziecko szuka miłości. Ono lgnie, ono szuka. I zagubi się samo i jeszcze tego drugiego człowieka wciąga". Za swoje słowa Biskup przepraszał, ale w zasadzie można by przypuszczać, że Twoim zdaniem nie miał za co.
Czy ambicja, której pożyteczności nikt na zewnątrz nie uznaje to już kapitał, czy jeszcze nie? |
Jan Tadeusz S. (157 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to jest lewactwo | > > Nie dopuszczam żadnej przemocy i nad nikim.> Pytanie, co uznajesz za przemoc.To proste. Przemoc to zmuszanie kogoś do czegoś na co ten ktoś nie ma ochoty. Abp. Michalik miał zapewne na myśli sytuację tzw. deficytu emocjonalnego. Dziecko lgnie do kapłana bo szuka w nim ojca, a kapłan to wykorzystuje. Ale każdą taką sytuację należy rozpatrywać indywidualnie. Seks z kapłanem może się podobać, szczególnie chłopcom. |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to jest lewactwo | > Wybacz, ale dalej nie rozumiem, gdzie tu krzywdzenie.> Ona wybiera co robi ze swoim życiem i tyle.Podobnie jak alkoholik, narkoman, psychopata. Tylko, że nie istnieje coś takiego jak "ona wybiera" w przypadku uzależnienia (pomijam już fakt, że w ogóle coś takiego nie istnieje). A jeśli już to i tak lepiej unikać takich osób. > Możesz jej tylko coś sugerować ale nie zbyt często i nie ofensywnie. Ludzi kocha się pomimo różnych defektów które czasem nie chcą w sobie zmienić.Nie chcą, czy nie potrafią? I co ma sugerować osoba, która jednocześnie chce żeby jego dziewczyna była gruba, bo wtedy mu się podoba, ale też pragnie dobra dla swojej ukochanej, czyli chce żeby była szczupła (ale wtedy mu się nie będzie podobać)? Jak można mówić, że to dobre i zdrowe? > Wg Twojej koncepcji zaraz dojdziemy do wniosku, że skoro przyjaźnisz się z kolegą ktróry twierdzi, że chce być narkomanem a nie molestujesz go dzień i noc żeby poszedł na odwyk, to go krzywdzisz. Starcisz czas, a jego nie będąc profesjonalistą nie uratujesz i jeszcze nabawisz się poczucia winy.> Taka 'etyka' Ci przyświeca?  Po pierwsze nie przyjaźnię się z nim i słabo go znam, a po drugie w taki sposób nie wpływa się na zmianę i wcale o takim sposobie nie pisałem. Takie rzeczy załatwia się inaczej, subtelniej, a najlepiej nie w formie sugestii, tylko przykładu i inicjatywy. > Jeśli przejmujesz odpowiedzialność za grubaskę to nie jest odwrotnosć krzywdzenia, tylko właśnie krzywdzenie siebie i jej.A kto mówił o przejmowaniu odpowiedzialności? > > O jej wygląd> O jaki tam wygląd. O tuszę . Jak babkę będziesz chciał wysyłać do dietetyczek (albo od nich odpędzał) to wiadomo chodzi o tuszę a nie zdrowie, wygląd etc.Nie rozumiem tego kompletnie. > Niezależnie co będziesz mówił czy owijał w bawełnę ona i tak będzie wiedzieć swoje. Kobietę trudniej zaprogramować, niż idzie z samym sobą  Głupich kobiet lepiej unikać  Tusza w przypadku takich upodobań jest taką cechą jak płeć. Nikt nie mówi, że jeśli facet jest heteroseksualny, to chodzi mu tylko o to żeby jego partnerka była kobietą, więc analogicznie jest z facetem, który lubi grube babki. Zmiana figury jest więc analogiczna do zmiany płci, albo przemodelowania swoich cech charakteru na zupełnie inne niż kiedy para się poznawała. I tu jest ciekawy temat dotyczący "osoby". Czy kocha się kogoś za cechy, czy bezwarunkowo?  Oczywiście to pierwsze. > > ten sam "problem" ma każda ładna dziewczyna> Nie stawiałbym znaku równości że gruba i ładna stresuje sie i zabiega dokładnie o te same rzeczy myśląc tymi samymi kategoriami.Ładne dziewczyny często mają problem "jest ze mną, bo jestem ładna, więc mnie nie kocha". Nie ma w tym nic dziwnego, bo podobnie mają faceci z kasą, czy przystojniacy, na których laski lecą jak pszczoły do miodu. > Przykład: biedny myśli o zjedzeniu obiadu składającego się z kartofli i sznycla, bogaty planuje obiad z partnerami w biznesie w ekskluzywnej restauracji gdzie oprócz smacznego jedzenia będzie muzyka, mili kelnerzy, brak podsłuchu etc.Sugerujesz, że grube dziewczyny są plebejuszkami?  > > Jednocześnie większość z nich chce żeby komplementować ich wygląd> Zgadza się. Tu osoby zainteresowane większą tuszą mają podstawowy atut u grubasek: w komplementach są autentyczni.Żaden atut. Takie osoby słyszą, że ich zdanie się nie liczy, bo są zboczeni. |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to jest lewactwo | > > Wczoraj grałem w piłkę. Piękna analogia, Olson i Messi  > Chłopie, może troszkę więcej skormności: Olson i Lewandowski  A może olson i Piotr Koman, albo Damian Świerblewski?  Tak to jest jak się wyjmuje jeden czynnik żeby coś porównać, a ktoś odpowiada odnosząc się do innej cechy porównywanego "obiektu". |
#340 1 na 1 olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to jest lewactwo | > Najgorsza choroba to jak ktoś ma zajoba, a ta choroba jest nieuleczalną. Zdarzają się u ludzie przeróżne fiksacje i co za różnica dla osoby postronnej przy zafiksowaniu na przykład na tuszy czy delikwent preferuje osobniki chude czy grube.No w przypadku rozmowy o tuszy to kluczowe znaczenie ma to czy chodzi o osobniki grube czy chude. Nie wiem co ma z tym wspólnego fiksacja i mechanizmy obronne, ale może to jakiś mechanizm obronny Andrzeja Bogusławskiego, że o tym pisze. > Oczywiście rozumiem, iż ludzie mają przeróżne kłopoty z własną seksualnością, tak jak tu Pan nam swoją obsesję prezentuje, ale najzdrowszym podejściem w tym przypadku jest brak zainteresowania czyimiś wyborami, gdy ani mnie, ani moich najbliższych sprawa nie dotyczy. Zaś proponowanie przymusu leczenia, jest więcej niż chorobą psychiczną, jest wprost zbrodnicze, gdyż nakazuje niewolenie innych do poziomu swojego hysia.A kto proponował PRZYMUS LECZENIA? Kolejny raz udowadnia Pan nieumiejętność czytania ze zrozumieniem. I co ja mam z takim delikwentem zrobić? Ja pisałem, że jeśli ktoś jest chory, to powinien się leczyć, ale nie wspominałem o żadnym zewnętrznym przymusie ze strony innych osób. Podobnie jak mam astmę i idę do lekarza żeby przepisał mi inhalator, a następnie kupuję go w aptece. Gdyby ludzie tacy jak Pan stwierdzili, że astma to nie choroba i nikt nie powinien się wtrącać w życie astmatyka, a poza tym nie powinno się go dyskryminować, bo astma jest naturalnym genetycznym wariantem dla człowieka, to nie mógłbym się leczyć i być może bym się udusił. Kiedy przychodzę do lekarza z problemem, to ten nie powinien mi mówić, że jestem zdrowy, bo w jakiejś książce jest tak napisane. Jak już to powinien swoją decyzję uzasadnić argumentami. Poza tym nie wiem gdzie tu Pan widzi czyjeś wybory, które nikogo z nas nie dotyczą. Znów sobie Pan coś uroił. |
#341 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Co to jest lewactwo | . Najgorsza choroba to jak ktoś ma zajoba, a ta choroba jest nieuleczalną. Zdarzają się u ludzie przeróżne fiksacje i co za różnica dla osoby postronnej przy zafiksowaniu na przykład na tuszy czy delikwent preferuje osobniki chude czy grube.> No w przypadku rozmowy o tuszy to kluczowe znaczenie ma to czy chodzi o osobniki grube czy chude.Tak, nawet zdecydowanie tak, ale tylko dla zafiksowanego. > Nie wiem co ma z tym wspólnego fiksacja i mechanizmy obronne, ale może to jakiś mechanizm obronny Andrzeja Bogusławskiego, że o tym pisze.Ataki personalne zamiast argumentów to tylko dla wzajemnie wspierających się głupków są przekonywujące. Aby zrozumieć co wspólnego z preferencjami seksualnymi mają fiksacje potrzebne są nie fiksacje, a wiedza psychologiczna. "Trzeba to zmienić, czyli wyleczyć, a więc jest to choroba".(...) najzdrowszym podejściem w tym przypadku jest brak zainteresowania czyimiś wyborami, gdy ani mnie, ani moich najbliższych sprawa nie dotyczy. Zaś proponowanie przymusu leczenia, jest więcej niż chorobą psychiczną, jest wprost zbrodnicze, gdyż nakazuje niewolenie innych do poziomu swojego hysia.> A kto proponował PRZYMUS LECZENIA? Kolejny raz udowadnia Pan nieumiejętność czytania ze zrozumieniem.Przecież to oczywiste, iż nie Pan proponował leczenie, tylko inni mają kłopoty ze zrozumieniem. Przecież to co Pan tu wypisuje to same mądrości, a nie żaden bełkot. > I co ja mam z takim delikwentem zrobić?Ja zawsze ocenę pozostawiam ogółowi czytelników, ale Pan musi sam oceniać, gdyż niewielu jednak się z Panem zgadza. > Ja pisałem, że jeśli ktoś jest chory, to powinien się leczyć, ale nie wspominałem o żadnym zewnętrznym przymusie ze strony innych osób.Preferencje seksualne są chorobą tylko dla głęboko wierzących w swoją ideologię zacietrzewionych głupców. Mądrzy ludzie - zgodnie ze stanowiskiem nauki - nie uznają preferencji za chorobę i nie widzą potrzeby leczenia. Oczywiście część preferencji staje się chorobliwymi obsesjami, które mogą prowadzić do przestępstw (np. pedofilia, czy sadyzm) i wtedy - gdy samemu nie można zapanować nad własnymi obsesjami - dobrze jest skorzystać z pomocy specjalistów. Istnieje tu inny problem. Spora część ludzi nie potrafiących poradzić sobie z własną seksualnością, gdyż jej z różnych powodów nie akceptuje i wtedy czasem szuka ratunku w różnorodnych atakach na taką preferencję lub w wierze, iż to tylko choroba, którą można wyleczyć. Część najbardziej agresywnie atakujących np. homoseksualizm propagandzistów, to właśnie homoseksualiści walczący ze swoimi własnymi preferencjami. > Kiedy przychodzę do lekarza z problemem, to ten nie powinien mi mówić, że jestem zdrowy, bo w jakiejś książce jest tak napisane.Lekarz jest fachowcem w danej dziedzinie i ma obowiązek postępowania zgodnie z własnymi kompetencjami na podstawie znanego mu dorobku naukowej wiedzy. Tak, dokładnie tak - lekarz ma leczyć tak jak jest w najbardziej aktualnych medycznych książkach napisane, włączając w to własną praktykę. Dla mnie lekarz podejmujący decyzje ideologiczne przestaje być lekarzem. Nie uznaję żadnego prawa lekarzy do wolności sumienia. Niech sobie stworzą medycynę wyznaniową i wtedy leczą zgodnie z wyznawaną ideologią. > Poza tym nie wiem gdzie tu Pan widzi czyjeś wybory, które nikogo z nas nie dotyczą. Znów sobie Pan coś uroił. Oczywiście rozumiem, iż ludzie mają przeróżne kłopoty z własną seksualnością, tak jak tu Pan nam swoją obsesję prezentuje, ale najzdrowszym podejściem w tym przypadku jest brak zainteresowania czyimiś wyborami, gdy ani mnie, ani moich najbliższych sprawa nie dotyczy. Zaś proponowanie przymusu leczenia, jest więcej niż chorobą psychiczną, jest wprost zbrodnicze, gdyż nakazuje niewolenie innych do poziomu swojego hysia. Tak, to było czyste urojenie, ale dla Pana, dla mnie było to entym wykazaniem bzdur jakie Pan tu wypisuje. Ocenę zaś pozostawiam - jak zawsze - naszym czytelnikom. @@@ . |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to jest lewactwo | > >No w przypadku rozmowy o tuszy to kluczowe znaczenie ma to czy chodzi o osobniki grube czy chude.> Tak, nawet zdecydowanie tak, ale tylko dla zafiksowanego.No i kolejny raz Pan bełkocze. Jak już się coś pisze to trzeba uzasadnić. Przypominam, że piszemy tu o upodobaniu do kobiet z nadwagą, więc tylko debil abstrahowałby w tym momencie od tuszy. Czyli osoba zafiksowana to przeciwieństwo debila?  > > Nie wiem co ma z tym wspólnego fiksacja i mechanizmy obronne, ale może to jakiś mechanizm obronny Andrzeja Bogusławskiego, że o tym pisze.> Ataki personalne zamiast argumentów to tylko dla wzajemnie wspierających się głupków są przekonywujące. Aby zrozumieć co wspólnego z preferencjami seksualnymi mają fiksacje potrzebne są nie fiksacje, a wiedza psychologiczna.Jaka wiedza? Poproszę o konkrety. Ataki personalne to Pan tu uskutecznia non stop. > (...) najzdrowszym podejściem w tym przypadku jest brak zainteresowania czyimiś wyborami, gdy ani mnie, ani moich najbliższych sprawa nie dotyczy.
Tu jeszcze dodam, że dyskusja nie jest na temat Pana znajomych ani Pana. Cóż za tupet żeby w takiej sytuacji napisać coś takiego. Coś pięknego 
>>A kto proponował PRZYMUS LECZENIA? Kolejny raz udowadnia Pan nieumiejętność czytania ze zrozumieniem. >Przecież to oczywiste, iż nie Pan proponował leczenie, tylko inni mają kłopoty ze zrozumieniem. Przecież to co Pan tu wypisuje to same mądrości, a nie żaden bełkot.
No KOMU proponowałem leczenie? Czy jeśli piszę, że mam astmę i powinienem ją leczyć, to znaczy, że proponuję KOMUŚ leczenie? Trzeba czytać ze zrozumieniem, a nie nazywać potem innych trollami, bo Pan czegoś nie zrozumiał.
>>I co ja mam z takim delikwentem zrobić? >Ja zawsze ocenę pozostawiam ogółowi czytelników, ale Pan musi sam oceniać, gdyż niewielu jednak się z Panem zgadza.
Erystyka. Standard u Pana i ludzi Pana pokroju, których jest niestety większość.
>Preferencje seksualne są chorobą tylko dla głęboko wierzących w swoją ideologię zacietrzewionych głupców. Mądrzy ludzie - zgodnie ze stanowiskiem nauki - nie uznają preferencji za chorobę i nie widzą potrzeby leczenia. Oczywiście część preferencji staje się chorobliwymi [color=blue]obsesjami, które mogą prowadzić do przestępstw (np. pedofilia, czy sadyzm) i wtedy - gdy samemu nie można zapanować nad własnymi obsesjami - dobrze jest skorzystać z pomocy specjalistów.Nie. Preferencje seksualne są chore kiedy niszczą komuś życie, marzenia, emocje. Tego Pan nie zrozumie, bo nie ma Pan zbytnio empatii. > Istnieje tu inny problem. Spora część ludzi nie potrafiących poradzić sobie z własną seksualnością, gdyż jej z różnych powodów nie akceptuje i wtedy czasem szuka ratunku w różnorodnych atakach na taką preferencję lub w wierze, iż to tylko choroba, którą można wyleczyć. Część najbardziej agresywnie atakujących np. homoseksualizm propagandzistów, to właśnie homoseksualiści walczący ze swoimi własnymi preferencjami.Nie każdą seksualność powinno się akceptować. No chyba, że twierdzi Pan, że i pedofil powinien zaakceptować swoje preferencje i nie jest chory, dopóki nie wykorzystuje dzieci. Jego stan też się pewnie nie liczy, ale trzeba go tolerować i nie można krytykować jego preferencji, bo to "go" obraża. Bardzo zabawne  > >Kiedy przychodzę do lekarza z problemem, to ten nie powinien mi mówić, że jestem zdrowy, bo w jakiejś książce jest tak napisane.> Lekarz jest fachowcem w danej dziedzinie i ma obowiązek postępowania zgodnie z własnymi kompetencjami na podstawie znanego mu dorobku naukowej wiedzy. Tak, dokładnie tak - lekarz ma leczyć tak jak jest w najbardziej aktualnych medycznych książkach napisane, włączając w to własną praktykę. Dla mnie lekarz podejmujący decyzje ideologiczne przestaje być lekarzem. Nie uznaję żadnego prawa lekarzy do wolności sumienia. Niech sobie stworzą medycynę wyznaniową i wtedy leczą zgodnie z wyznawaną ideologią.Ale sumienie pacjenta jest ważne i w to żaden terapeuta nie ma prawa ingerować, bo w książce jest inaczej napisane, choć nie ma na to argumentów. Gdyby lekarz powiedział mi, że astma nie jest chorobą, a on nie akceptuje mojej ideologii, wg której nią jest, to bym się być może udusił. A być może nic by się nie stało i ów lekarz podałby mój przypadek jako przykład na to, że jego metody są dobre  > >Poza tym nie wiem gdzie tu Pan widzi czyjeś wybory, które nikogo z nas nie dotyczą. Znów sobie Pan coś uroił.> Oczywiście rozumiem, iż ludzie mają przeróżne kłopoty z własną seksualnością, tak jak tu Pan nam swoją obsesję prezentuje, ale najzdrowszym podejściem w tym przypadku jest brak zainteresowania czyimiś wyborami, gdy ani mnie, ani moich najbliższych sprawa nie dotyczy. Zaś proponowanie przymusu leczenia, jest więcej niż chorobą psychiczną, jest wprost zbrodnicze, gdyż nakazuje niewolenie innych do poziomu swojego hysia. Tak, to było czyste urojenie, ale dla Pana, dla mnie było to entym wykazaniem bzdur jakie Pan tu wypisuje. Ocenę zaś pozostawiam - jak zawsze - naszym czytelnikom.> @@@> .Wykazał Pan jedynie swoją nieumiejętność czytania ze zrozumieniem i swoje nadinterpretacje. A ja się pytam czym jest wg Pana "wybór" i skąd się Panu uroiło w głowie "proponowanie PRZYMUSU leczenia". Czytanie ze zrozumieniem nie boli, a od osoby z Pana rzekomym doświadczeniem wypadałoby wymagać opanowania tej umiejętności. |
#343 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Co to jest lewactwo | > Abp. Michalik miał zapewne na myśli sytuację tzw. deficytu emocjonalnego.> Dziecko lgnie do kapłana bo szuka w nim ojca, a kapłan to wykorzystuje.Dziękuję za odpowiedź. Mógłbyś zinterpretoiwać jeszcze końcówkę Abp-a? "jeszcze tego drugiego człowieka wciąga". > Ale każdą taką sytuację należy rozpatrywać indywidualnieOczywiście. > Seks z kapłanem może się podobać, szczególnie chłopcom.Jasne, podoba się. Przypuszczam, że dziewczynkom też. Pytanie co potem tzn. po 5, 10, 15 latach. Osobiscie uważam, że pochopne zapełnianie deficytu emocjonalnego ojca w dziecku jest złą nadgroliwością. Kapłani jeśli umieją - robią to często 'z automatu' gdyż taki mają wzór (np. Boga Ojca) ale nie zdają sobie sprawy, że robią to tylko chwilowo i w zastępstwie biologicznego ojca, przez co nie mają go na uwadze (i samych okoliczności zaniku więzi ojciec-dziecko). W moim mniemaniu to brak szacunku względem rodzonego ojca. Deficyt ojca można zapewnić w dziecku tylko wtedy, gdy ma się w sercu jego rodzonego ojca, pamięta o nim, szanuje, a przynajniej ma obraz co konkretnie poszło nie tak. Pozdrowienia
Czy ambicja, której pożyteczności nikt na zewnątrz nie uznaje to już kapitał, czy jeszcze nie? |
#344 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Co to jest lewactwo | > A może olson i Piotr Koman, albo Damian Świerblewski? Dużo lepiej  > Tak to jest jak się wyjmuje jeden czynnik żeby coś porównać,> a ktoś odpowiada odnosząc się do innej cechy porównywanego "obiektu".Nie możesz porównywać sprawy Kopernika ze swoimi przeczuciami. Tzn. możesz, ale będzie to groteskowe. Na dzieło Kopernika patrzymy z perspektywy setek lat i dorobku nauki. Można załamywać ręce nad ignorancją jego ówczesnego otoczenia, ale co to daje? 1. On coś konkretnego zaproponował w zamian. Ty nie. 2. Masz wątpliwości co do obecnie stosowanych metod, ale nie potrafisz ich uzasadnić, a wnioskowanie że kiedyś będzie lepiej / jaśniej itp. jest zwykłym truizmem. Kopernik jak na ówczesne czasy nie głosił truizmu. Widz, same różnice więc po co gadka o analogiach to już zupełnie nie wiem.
Czy ambicja, której pożyteczności nikt na zewnątrz nie uznaje to już kapitał, czy jeszcze nie? |
#345 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Co to jest lewactwo | > > Ogólnie uznana norma może być jedynie sprzeczna z prywatną, która> > łączy się z subiektywnie właściwym postępowaniem.> Tak, ale to nie ten przypadekJak najbardziej ten. Uzasadnienie niżej. > tu normę wyznacza zdrowie fizyczne, które jest apriorycznym> imperatywem wspólnym dla każdego.Po pierwsze indywidualnie bardzo trudno wyznaczyć drogę do największego zdrowia fizycznego. W pewnym momencie im bardziej chce być sie zdrowym / wybrać zdrową partnerkę, tym bardziej jest się niezdrowym (obsesja). Jeśli przyjmujesz za najwyższy priorytet aprioryczny imperatyw w sprawie zdrowia to możesz wylać dziecko z kąpielą i sam w przyszłości zachorować np. z samotności, niezaspokojonego instynktu seksualnego itd. Po drugie, pewna doza akceptacji dla ludzkich ułomności czy upodobań jest jak najbardziej wskazana w życiu. Inaczej zostaje się samotnym, jeśli myśli się tylko o sobie i własnych upodobaniach. Jeśli bierzemy z życia tyle na ile nas stać - to w zupełności wystarcza i głęboko wierzę, że możemy być na przyrodzony nam sposób szczęśliwi. Jeśli bierzemy natomiast tylko to, co wydaje nam się zdrowe spełnia jakieś tam kryteria - w rezultacie bierzemy mniej niż moglibyśmy i na końcu na tym tracimy, również zdrowotnie. Na takie rzeczy dobrze patrzyć całościowo oraz perspektywicznie, nie fiksować się na jakimś tam aspekcie myśląc, że ten kąt przy ścianie to już cały świat. Znajdź sobie w końcu grubą babę, ale taką która nie będzie miała obsesji nt. odchudzania, olej aspekty zdrowotne, nie poddawaj się ich dyktatowi i patrz co będzie dalej. Babka będzie szczęśliwa w dwójnasób a ty razem z nią. Być może krócej, być może na końcu z problemami zdrowotnymi ale zawsze lepsze coś, niż nic 
Czy ambicja, której pożyteczności nikt na zewnątrz nie uznaje to już kapitał, czy jeszcze nie? |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|