 |
Co to jest chorba psychiczna Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 01-06-2016 21:05 | Jan Tadeusz S. (157 punktów) (zablokowany) | Co to jest chorba psychiczna
1 na 1 | Nawiązuję tutaj poniekąd do wpisów BelfraOO na pewien temat. Choroba psychiczna, nerwica, zaburzenie osobowości. Kiedy seksualność człowieka może podpadać po te kategorie? Wydaje mi się, że wtedy , kiedy człowiek nad swoją seksualnością nie panuje. I nie jest istotne czy jest to seksualność heteroseksualna, homoseksualna czy też pedofilna. Nadmienię skromnie, że o tych sprawach pisał już Platon, o erosie wszetecznym i o erosie niebiańskim. Dzisiaj eksponuje się w mediach erosa wszetecznego. Abp. Wesołowski, Roman Polański, abp. Paetz, a nawet, o zgrozo, zalicza się do niego Mariusza Trynkiewcza. A jakoś mało, albo i wcale, nie wspomina się o erosie niebiańskim. A dlaczego? Czyżby eros niebiański był tak samo groźny jak i wszeteczny? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 Dalej..#316 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Co to jest chorba psychiczna |
> >Nie, tam jest zwrot "należy cytować wyłącznie...", który oznacza, że decydując się na cytowanie mamy się ograniczać, a nie, że istnieje obowiązek cytowania.> Słowo "wyłącznie" nie znosi obowiązku cytowania, ale po prostu nakłada dodatkowy warunek.To może przez analogię: tak, jak zalecenie "należy pisać prawdę" nie nakazuje pisania, tak zalecenie "należy cytować wyłącznie [cośtam]" nie nakazuje cytowania. > >Nie jest potrzebny, ponieważ taka interpretacja jest oczywistością.> Nieoczywista oczywistość. Szczególnie, że ta interpretacja stoi w sprzeczności z paragrafem 25 c).Sens paragrafu 25 c) okazał się sporny. > Zastanów się jak wyglądałoby forum, gdyby każdy stwierdzał ,że niektóre punkty regulaminu go ograniczają i będzie według własnego uznania je ignorował.A jakbyś wpisał w wyszukiwarkę frazę "kasuj cytowania", to być zobaczył jak paragraf 25 c) regulaminu interpretują moderatorzy. Np. tutaj, albo tu.> Z regulaminem się nie dyskutuje.Toteż dyskutujemy o regulaminie.  > te pomocnicze linie za którymi można by podążać, by znaleźć macierzysty post, czasami tak się rozjeżdżają [...] że nie da się ich ze sobą spasować.Każdy post odpowiadający ma na górze co najmniej jedną strzałkę, do posta inicjującego dany prowadzi kliknięcie strzałki lewej lub jedynej. A można też ustawić sobie chronologiczny porządek postów.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
#317 2 na 2 | Belfer00 (720 punktów) | Odp: Co to jest chorba psychiczna | > Choroba psychiczna, nerwica, zaburzenie osobowości.> Kiedy seksualność człowieka może podpadać pod te kategorie?> Wydaje mi się, że wtedy , kiedy człowiek nad swoją seksualnością nie panuje.> I nie jest istotne czy jest to seksualność heteroseksualna, homoseksualna czy też pedofilna.1) Czy parafilie powinny być uważane za zaburzenia psychiczne? W DSM 5 jest już rozróżnienie parafilii i zaburzenia parafilnego, co jest imho krokiem we właściwą stronę. Medykalizacja parafilii, jakkolwiek kontrowersyjna jest imho lepsza niż ich kryminalizacja. Niestety np. w wydanym niedawno w polskim tłumaczeniu brytyjskim podręczniku seksuologii (przeznaczonym np. dla lekarzy), w dziale "Parafilie" omówione są fetyszyzm i sadomasochizm, zaś pedofilia w dziale "Przestępstwa seksualne". Czyli dla lekarza pedofil nie ma być osobą potrzebującą pomocy lecz przestępcą, którego trzeba wyeliminować ze społeczeństwa.  2) Myślę, że jeśli Twoje wypowiedzi na forum miały na celu zmianę choć w niewielkim stopniu postaw uczestników wobec poruszanych zagadnień, to niestety nie ma chyba na to szans. Chyba nie ma tu nawet szans na spokojną, racjonalną dyskusję nad tymi zagadnieniami. Kwestie dotyczące seksualności są w ogóle trudne do dyskutowania, zwłaszcza w naszym społeczeństwie, gdzie nawet gejom i osobom transseksualnym odmawia się wolności. A w sprawie efebo-, hebe- czy pedofilii tabuizacja umysłów jest tak silna, że w ogóle racjonalną dyskusję uniemożliwia. Jak już wspomniałem, idzie o fundamenty naszej kultury. Kiedy zorientowano się, że ideologia "dobrej pedofilii" zagraża fundamentom społecznym, uznano ją za równie groźną jak ideologia komunistyczna. Znalazło to wyraz nie tylko w propagandzie, ale i w rozwiązaniach prawnych. Jak wiesz, Kongres USA posunął się nawet do potępienia pracy naukowej, która kwestionowała nieuchronną szkodliwość kontaktów pederastycznych (boyloverskich). Ten bezprzykładny (w naszych czasach) zamach na wolność słowa i wolność badań naukowych spotkał się z protestem wielu naukowców. Jednak ogólnie także w nauce nastąpił nawrót ("backlash") do postaw esencjalistycznych i konserwatywnych, krytykuje się nawet Kinseya. Obecna epoka nie sprzyja niestety postawom permisywnym. W szczególności dotyczy to Polski, gdzie społeczeństwo odwróciło się od idei liberalizmu obyczajowego, określanych pogardliwie jako "lewactwo". A uparte lansowanie przez Ciebie zasady "przyjemnie mu, zgadza się, więc nie ma problemu" jeszcze pogarsza sprawę. Zamiast rzeczowej dyskusji nad zjawiskiem parafilii, czy konkretnie pedofilii, zaczyna być to jakaś ideologiczna agitacja. Jeśli zależy Ci na czymś, to zmień, proszę, sposób argumentacji. Pozdrawiam. |
| Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Co to jest lewactwo | > Do dzisiaj istnieją krytycy Darwina nazywający go zdziecinniałym> staruszkiem i głoszący ideę inteligentnego projektu.Zupełnie pomieszały ci się fazy. Opiniowanie w nauce to nie to samo, co krytyka na siłę oczywistości oparta niekiedy na religijnym przesądzie. > Ale w tym wypadku wystarczy już zdrowy rozsądekW wypadku teorii Darwina tak. Dlatego zestawianie przełomowego odkrycia Darwina (j jego późnieszej krytyki) z badaniami Bausermana, Rinda tudzież Tromovitcha świadczy dla mnie o twojej nieznajomości metodologii nauki w ogóle. > Czyli w jaki sposób dobrowolny i akceptowany seks miałby komukolwiek szkodzić?Napisz lepiej jaki jest twój stosunek do pedofilii. Obserwacje wskazują że dziecko wiąże się zbyt mocno ze współżyjącym z nim rodzicem lub dorosłym, te wspomnienia dominują i mogą być w jego życiu potem zbyt dużym obciążeniem: próbujesz skoncentowaś się na matmie w liceum lub na tabelce w Excelu w pracy w życiu dorosłym, a przed oczami nagle wyskakuje ojciec, który nerowymi ruchami szarpie ci stanik lub majtki.
Czy ambicja, której pożyteczności nikt na zewnątrz nie uznaje to już kapitał, czy jeszcze nie? |
| Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Co to jest lewactwo | > >> No jeśli ktoś jest poligamistą i nie interesuje go miłość, to> >> nie ma różnicy czy uprawia seks z grubą czy z chudą> >Jak dla mnie jedno z drugiego nie wynika.> Co z czego nie wynika?Z tego że jeśli ktoś jest poligamistą i nie interesuje go miłość nie wynika, że nie ma dla niego różnicy czy uprawia seks z grubą czy z chudą. Moze jest różnica, może nie ale zależy to od innych czynników. > Mam na myśli to, że jeśli kogoś takiego nie interesują związki> i miłość, to upodobanie do grubych kobiet w niczym mu nie przeszkadzaProstackim ludziom planującym 2 h do przodu w ogóle niewiele rzeczy przeszkadza  Wtedy i tylko wtedy. > >> Zaspokaja swoją przyjemność i nikogo przy tym nie krzywdzi,> >> a sam nie cierpi z powodu braku miłości.> >Zgadzam się.> No czyli powinieneś się też zgadzać, że upodobanie do grubych> kobiet to choroba  Hehe ale nie zgadzm się, bo: a) to nie choroba b) nie wiem gdzie tu związek między zaspokajaniem swojej przyjemność + nie krzywdzeniem przy tym siebie i innych z powodu braku udziału w miłości a chorobą  > >Powtarzam: znajduje sobie babkę, która spełnia jego oczekiwania w kwestii tuszy (ale również te zdrowotne) i tyle.> Z grube kobiety wstaw alkoholiczki i teraz powtórz to samo zdanieGdyby wstawić 'alkoholiczki' to zdanie istotnie nie miałoby sensu. Ale nie wstawię, bo myślę o znalezieniu grubej i zdrowej - to jest sens mojego zdania  > No ale mówiłem o przypadku, w którym podobają mu się tylko te niezdrowe.Wcale nie, pisałeś że podobają mu się grube. Nie pisałeś, że podobają mu się tylko niezdrowe (i grube). > >>Nie widzę tu analogii> >Była do twojego przykładu.> Nadal jej nie dostrzegam.Trudno. > >> chorobliwą nieśmiałość nazwałbym chorobą> >W ścisłym słowa znaczeniu chorobą ja też nie, ale chorobliwą można nazwać.> Na jedno wychodzi.To twoje zdanie. Moje jest inne. > Mam wrażenie, że niektórzy nie chcą nazywać kogoś chorym, bo myślą,> że to kogoś obraża.W słownictwie potocznym przyjęło sie nazywać chorobą coś naprawdę uciążliwego lub nawet zagrażającego życiu. Pojęcie 'chorobliwe' w moim odczuciu dość dobrze oddaje niuans pomiędzy stanem permanentnego zdrowia i granicą choroby. > Dlaczego? Jeśli mam astmę, czyli jestem chory, to jestem gorszy?Nie. > Nie, po prostu mam problem, którego chcę się pozbyć. Albo mówiąc> inaczej, jestem nosicielem cechy, która jest chora i najbardziej> MI to przeszkadza. Strzyka mi to co inni myślą na ten temat.W zasadzie mnie też. Ciekawe co teraz wymyślisz na podstawie owego mojego zdania  > czy da się przekonać dziewczynę żeby się nie odchudzała tak> żeby to był jej świadomy wybórMyślę że nie da się. Musisz jedynie sobie taką wybrać, uważanie patrząc wcześniej co mówi na temat swojej tuszy i jaj ją traktuje. Wg moich doświadczeń każde nakłanianie do czegoś lub zniechęcanie na dłuższą metę osiąga odwrotny skutek (prócz oczywiście tresury zwierząt) Poza tym, w tym konkretnym przypadku kobieta zauważy że chodzi ci przynajmniej częściowo o jej tuszę, a nie o nią samą. A to b. źle prognozuje. > i czy jest to moralneRozważania nt. moralności w tym przypadku pozostawiam tobie. > Dziecko tego narkomana dojrzało jako narkoman, który chyba> twierdzi, że chce taki być.Tak twierdzi bo co ma mówić? Nie każdego stać na przyznanie przed sobą, że ojciec - często jedna z ważniejszych osób w wieku nastu lat - zmarnował mu życie. Ile gość ma lat? > >> więc może wszystko jest ok?  > >A może jednak nie?  > A może nie jest ok w przypadku grubych kobiet?  A może jednak w tym wypadku czasami jest?  > >> I analogicznie z kobietą, która ma nadwagę i nie chudnie niby> >> z własnej woli, bo jej się nie chce> >A skąd wiesz, że nie chce?  > Jej się nie chce, czyli nie ma ochoty się odchudzać, co nie znaczy> przecież, że chce być grubaNo to wybierz taką, która świadomie nie chce i nie wynika to z jej lenistwa  > No ale właśnie, czy sądzisz, że ktoś może chcieć mieć nadwagę?Sądzę, że tak. Mam kolegę który powiedział mi kiedyś, że chciałby mieć babkę która ma trochę tuszy. Ma chudą żoną i może chodzi o pewien brak.. Czasem kobiety lubią swoją tuszę.. to jest mój b. dobry przyjaciel i gdyby miał się rozwodzić, właśnie takiej następnej kobiety bym mu życzył. > >> a jej facetowi się to podoba, a potem przychodzą choroby> >A skąd wiesz, że przychodzą? Przeczytałeś o jej przyszłości w książce lub na Internecie?  > Badania naukowe, przyczyna i skutekTo może wyślij tą konkretną babkę na badania  > Podobnie jest z paleniem papierosów, czy piciem alkoholu.Czyżby? A jakieś statystyki wobec kobiet, które już zaczynają się podobać (od pewnej granicznej wagi), a jeszcze nie mają monstrualnej tuszy? > może jednak lepiej byłoby jej zaakceptować swoją tusze jaką jest?  > Nie przesadzałbym co byłoby jej lepiej, a co nie.> A dlaczego akceptacja tego co jest miałaby być lepsza od chęci zmiany na lepsze?Na lepsze wg Twoich, jej, społeczeństwa standardów?  > Alkoholik też ma zaakceptować swój nałóg, czy lepiej żeby z nim walczył?Wg mnie lepiej żeby robił to co chce. > >>>>Czyli pedofil też nie jest wg Ciebie chory?> >>>Jest chory.> >> Uzasadnij w takim razie dlaczego pedofil jest chory, a facet> >> któremu podobają się grube babki jest zdrowy.> >Pierwszy krzywdzi siebie i dziecko, drugi nikogo.> >Wg mnie pedofilia to choroba psychiki.> Też krzywdzi siebie i swoją dziewczynęAle w jaki sposób? > i też jest to choroba psychikiChciałbyś  C.D.N.
Czy ambicja, której pożyteczności nikt na zewnątrz nie uznaje to już kapitał, czy jeszcze nie? |
| Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Co to jest lewactwo | Ciąg dalszy: > (zarówno to upodobanie jak i spora nadwaga spowodowana> nadmiernym jedzeniem lub brakiem ruchu).Jeśli wybiera sobie kobietę ze sporą nadwagą co jest u niej spowodowane nadmiernym jedzeniem i / lub brakiem ruchu to faktycznie jest to chorobliwa skłonność. Ale wybór w granicach tuszy teoretycznie mógłby być inny  > >>Jest sprzeczność, bo piszę o przypadku leżącym poza normą rozumianą w sensie właściwego postępowania.> >Piszę o przypadku leżącym poza normą rozumianą w sensie właściwego postępowania ale to nei znaczy, że norma jest z czymś sprzeczna.> Nie rozumiem. Jest sprzeczna z właściwym postępowaniem.Ogólnie uznana norma może być jedynie sprzeczna z prywatną, która łączy się z subiektywnie właściwym postępowaniem. > >> To, że ileś tam osób ma podobne zaburzenie i że jest to> >> wytłumaczalne w obrębie teorii ewolucji wg mnie nie ma żadnego znaczenia,> >> bo psychopatia też jest ewolucyjnie wytłumaczalna (i daje pewne korzyści nosicielowi)> >Jakie?> Większa atrakcyjność w oczach kobietPsychopatia łączy się z większą atrakcyjnością w oczach kobiet?? Jakieś przykłady?  > i umiejętności społecznePsychopatia łączy się ze szczególnymi umiejętnościami społecznymi?? Jakieś przykłady?  > często idzie to w parze z podejmowaniem ryzyka lub lekceważeniem> moralności i chłodem emocjonalnymTo już bardziej. > co może przyczynić się do zdobywania większych zasobów, przekazywanie> dominujących genówA skąd to znów wytrzasnąłeś? Piszesz sieczkę. > umiejętność manipulowania otoczeniem.To już bardziej. > >> ale jeśli dziś wiem, że te normy są bez sensu> >Tak naprawdę nie wiesz, tylo tak chcesz myśleć bo sprawia ci jakąś tam ulgę myślenie, że nie ma dla ciebie ratunku.> Nie sprawia to ulgi, tylko powoduje odwrotny skutekNie zgadzam się. Poddanie sie daje pewną ulgę w porównaniu z łudzeniem sie i ciągłymi zderzeniami ze ścianą rzeczywistości. > a ulgę daje świadome odcinanie się od emocji + www.racjonalista.pl/forum.php/s,712023Zapewne. > >Jak nie chcesz - nie kieruj się. Pytałeś o moje zdanie.> Czemu byś się nimi kierował?  Zacznij od przypomnienia. Nie pamiętam, o czym w tym akapicie rozmawialiśmy. > Nie porównuję się do Kopernika, tylko znalazłem tu analogię> w jednym konkretnym aspekcie sytuacji  Piękna analogia. Olson i Kopernik.. 
Czy ambicja, której pożyteczności nikt na zewnątrz nie uznaje to już kapitał, czy jeszcze nie? |
#321 1 na 1 | Irracja (4721 punktów) | Odp: Co to jest chorba psychiczna | >A jakoś mało, albo i wcale, nie wspomina się o erosie niebiańskim. >A dlaczego? >Czyżby eros niebiański był tak samo groźny jak i wszeteczny?
... oczywiście, że groźny gdyż jest sprzeczny z poglądami i preferencjami (seksualnymi również, jak to czasami dziennikarze ujawniają) dostojników kościelnych. KRK preferuje erosa nieograniczonej płodności. Pewnie dlatego chcą nie dopuszczać do aborcji ciąży z gwałtu...
... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne... |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to jest lewactwo | > Z tego że jeśli ktoś jest poligamistą i nie interesuje go miłość nie wynika, że nie ma dla niego różnicy czy uprawia seks z grubą czy z chudą. Moze jest różnica, może nie ale zależy to od innych czynników.No nie ma różnicy. W tej sytuacji liczy się tylko to jakie kobiety mu się podobają i ich dostępność, więc dla poligamisty takie upodobania nie stanowią problemu. Może ma nawet łatwiej, bo nie musi się wysilać z podrywem. > Prostackim ludziom planującym 2 h do przodu w ogóle niewiele rzeczy przeszkadza  > Wtedy i tylko wtedy.Nie tylko wtedy. Chodzi mi o to, że jeśli ktoś nie potrzebuje miłości, to interesuje go tylko czy partnerka jest dla niego seksowna. Jeśli ktoś myśli o czymś więcej, to w takiej sytuacji upodobania przeczą miłości, a ten konflikt powoduje cierpienie. > Hehe ale nie zgadzm się, bo:> a) to nie chorobaJak najbardziej choroba. Astma to też nie choroba? > b) nie wiem gdzie tu związek między zaspokajaniem swojej przyjemność + nie krzywdzeniem przy tym siebie i innych z powodu braku udziału w miłości a chorobą  To ja już nie rozumiem czego nie rozumiesz  > Gdyby wstawić 'alkoholiczki' to zdanie istotnie nie miałoby sensu. Ale nie wstawię, bo myślę o znalezieniu grubej i zdrowej - to jest sens mojego zdania No to tak samo jak znalezienie zdrowej alkoholiczki  W czym jedno uzależnienie powodujące choroby i uszkadzające mózg ma się różnić od drugiego uzależnienia powodującego choroby i uszkadzającego mózg? Jedynie stopniem uszkodzeń i tempem występowania skutków ubocznych. > >No ale mówiłem o przypadku, w którym podobają mu się tylko te niezdrowe.> Wcale nie, pisałeś że podobają mu się grube.Otóż to. > Nie pisałeś, że podobają mu się tylko niezdrowe (i grube).Tak samo jak wstawiając tu alkoholiczki nie musiałbym pisać, że są niezdrowe. > > Mam wrażenie, że niektórzy nie chcą nazywać kogoś chorym, bo myślą,> > że to kogoś obraża.> W słownictwie potocznym przyjęło sie nazywać chorobą coś naprawdę uciążliwego lub nawet zagrażającego życiu. Pojęcie 'chorobliwe' w moim odczuciu dość dobrze oddaje niuans pomiędzy stanem permanentnego zdrowia i granicą choroby.Mniejsza ze słownictwem. Myślę, że wiadomo o co chodzi i nie ma sensu zakłamywać rzeczywistości i tego na siłę relatywizować, bo wtedy trzeba też relatywizować pedofilię, psychopatię itd. > > Nie, po prostu mam problem, którego chcę się pozbyć. Albo mówiąc> > inaczej, jestem nosicielem cechy, która jest chora i najbardziej> > MI to przeszkadza. Strzyka mi to co inni myślą na ten temat.> W zasadzie mnie też. Ciekawe co teraz wymyślisz na podstawie owego mojego zdania  A co mam wymyślić? Skoro Ciebie też to strzyka, to nie rozumiem Twojego stanowiska. > > czy da się przekonać dziewczynę żeby się nie odchudzała tak> > żeby to był jej świadomy wybór> Myślę że nie da się. Musisz jedynie sobie taką wybrać, uważanie patrząc wcześniej co mówi na temat swojej tuszy i jaj ją traktuje.To nie jest dobry pomysł. > Wg moich doświadczeń każde nakłanianie do czegoś lub zniechęcanie na dłuższą metę osiąga odwrotny skutek (prócz oczywiście tresury zwierząt)Zgadzam się. > Poza tym, w tym konkretnym przypadku kobieta zauważy że chodzi ci przynajmniej częściowo o jej tuszę, a nie o nią samą. A to b. źle prognozuje.O jej wygląd, a nie o nią samą - ten sam "problem" ma każda ładna dziewczyna. Jednocześnie większość z nich chce żeby komplementować ich wygląd  > Rozważania nt. moralności w tym przypadku pozostawiam tobie.Wg mnie jest to niemoralne. W takiej sytuacji moralne jest jedynie pogodzenie się z samotnością i ewentualnie czekanie na znalezienie metod na leczenie takich chorób jak złe upodobania seksualne. > Tak twierdzi bo co ma mówić? Nie każdego stać na przyznanie przed sobą, że ojciec - często jedna z ważniejszych osób w wieku nastu lat - zmarnował mu życie.> Ile gość ma lat?To, że ojciec zmarnował mu życie też twierdzi  Ale chce taki być, bo już taki jest. Nie wiem ile ma lat, ale coś ok 25. > >A może nie jest ok w przypadku grubych kobiet?  > A może jednak w tym wypadku czasami jest?  Nie jest. > > Jej się nie chce, czyli nie ma ochoty się odchudzać, co nie znaczy> > przecież, że chce być gruba> No to wybierz taką, która świadomie nie chce i nie wynika to z jej lenistwa  Najlepiej za pomocą wywiadu i zaznaczania krzyżyków przy odpowiednich rubrykach  Może w końcu znajdzie się różowy niewidzialny jednorożec. > >Badania naukowe, przyczyna i skutek> To może wyślij tą konkretną babkę na badania  Skutki odłożone w czasie. Teraz może mieć dobre wyniki, ale przez tuszę za kilka lat będzie źle. Poza tym ciekawe jak wygląda jej mózg na MRI. > >A dlaczego akceptacja tego co jest miałaby być lepsza od chęci zmiany na lepsze?> Na lepsze wg Twoich, jej, społeczeństwa standardów?  Standardów medycznych. Przyczyna - skutek. > >Też krzywdzi siebie i swoją dziewczynę> Ale w jaki sposób?No pisałem już o tym. Jeśli zależy mu na jej dobrze i zdrowiu, to krzywdzi ją i sam siebie. Jest dysonans między upodobaniami, a faktami i zdrowiem, a to nie może skończyć się dobrze i jest sprzeczne z moralnością (jeśli zapytasz jaką, to uprzedzam to pytanie i proszę o podanie przykładu moralności, która nie byłaby sprzeczna w kontekście tego problemu). |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to jest lewactwo | > > (zarówno to upodobanie jak i spora nadwaga spowodowana> > nadmiernym jedzeniem lub brakiem ruchu).> Jeśli wybiera sobie kobietę ze sporą nadwagą co jest u niej spowodowane nadmiernym jedzeniem i / lub brakiem ruchu to faktycznie jest to chorobliwa skłonność.No to o tym piszę. > Ale wybór w granicach tuszy teoretycznie mógłby być inny  Teoretycznie mógłby też wybrać szczupłą dziewczynę, albo chłopaka, abstrahując od upodobań i swoich pragnień  Tylko co z tego? Trzeba to zmienić, czyli wyleczyć, a więc jest to choroba. I nie trzeba bawić się w definicje, bo to nie zmienia realnego problemu. > Ogólnie uznana norma może być jedynie sprzeczna z prywatną, która łączy się z subiektywnie właściwym postępowaniem.Tak, ale to nie ten przypadek, bo tu normę wyznacza zdrowie fizyczne, które jest apriorycznym imperatywem wspólnym dla każdego. > >Większa atrakcyjność w oczach kobiet> Psychopatia łączy się z większą atrakcyjnością w oczach kobiet?? Jakieś przykłady?  Nie tyle łączy się, co może się łączyć. Psychopaci mają taką cechę jak łatwość zawierania kontaktów, a poza tym potrafią stworzyć sobie wyimaginowane "ja" które jest idealne i dopasowane pod wymagania manipulowanego społeczeństwa. > > i umiejętności społeczne> Psychopatia łączy się ze szczególnymi umiejętnościami społecznymi?? Jakieś przykłady?  j.w. > > co może przyczynić się do zdobywania większych zasobów, przekazywanie> > dominujących genów> A skąd to znów wytrzasnąłeś? Piszesz sieczkę.Kobiety bardzo często preferują dominujących mężczyzn, bo zwiększa to szansę na to, że syn będzie dominujący (D.Buss - Ewolucja pożądania). Psychopata dąży do dominacji i ma cechy, które mu to umożliwiają (brak hamulców). > >Nie sprawia to ulgi, tylko powoduje odwrotny skutek> Nie zgadzam się. Poddanie sie daje pewną ulgę w porównaniu z łudzeniem sie i ciągłymi zderzeniami ze ścianą rzeczywistości.Z tym tak, ale to już dalszy skutek. Jak widzisz jednak jest tu ściana rzeczywistości, a pozytywne myślenie to w tym przypadku łudzenie się. > > Nie porównuję się do Kopernika, tylko znalazłem tu analogię> > w jednym konkretnym aspekcie sytuacji  > Piękna analogia. Olson i Kopernik.. Wczoraj grałem w piłkę. Piękna analogia, Olson i Messi  |
| Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Co to jest lewactwo | > > Też krzywdzi siebie i swoją dziewczynę> > Ale w jaki sposób?> No pisałem już o tym. Jeśli zależy mu na jej dobrze i zdrowiu,> to krzywdzi ją i sam siebie. Jest dysonans między upodobaniami,> a faktami i zdrowiem, a to nie może skończyć się dobrze i jest sprzeczne> z moralnością (jeśli zapytasz jaką, to uprzedzam to pytanie i proszę> o podanie przykładu moralności, która nie byłaby sprzeczna w kontekście tego problemu).Wybacz, ale dalej nie rozumiem, gdzie tu krzywdzenie. Ona wybiera co robi ze swoim życiem i tyle. Możesz jej tylko coś sugerować ale nie zbyt często i nie ofensywnie. Ludzi kocha się pomimo różnych defektów które czasem nie chcą w sobie zmienić. Wg Twojej koncepcji zaraz dojdziemy do wniosku, że skoro przyjaźnisz się z kolegą ktróry twierdzi, że chce być narkomanem a nie molestujesz go dzień i noc żeby poszedł na odwyk, to go krzywdzisz. Starcisz czas, a jego nie będąc profesjonalistą nie uratujesz i jeszcze nabawisz się poczucia winy. Taka 'etyka' Ci przyświeca?  Jeśli przejmujesz odpowiedzialność za grubaskę to nie jest odwrotnosć krzywdzenia, tylko właśnie krzywdzenie siebie i jej.
Czy ambicja, której pożyteczności nikt na zewnątrz nie uznaje to już kapitał, czy jeszcze nie? |
#325 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Co to jest lewactwo | > Wczoraj grałem w piłkę. Piękna analogia, Olson i Messi  Chłopie, może troszkę więcej skormności: Olson i Lewandowski 
Czy ambicja, której pożyteczności nikt na zewnątrz nie uznaje to już kapitał, czy jeszcze nie? |
Jan Tadeusz S. (157 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to jest chorba psychiczna |
> Czy parafilie powinny być uważane za zaburzenia psychiczne?Ja w ogóle uważam, że medycyna prawem kaduka wtrąca się w życie erotyczne ludzi. Ponawiam pytanie: co lekarzowi (psychiatrze, seksuologowi, psychologowi) do tego z kim sypiam i co robię w łóżku? Dlaczego ma mi jakiś niewydarzony lekarzyna mówić że to co robię jest normalne albo nienormalne i na jakiej podstawie? Pedofilia, jak chyba sam to stwierdzasz, jest kwestią nie medyczną a kulturową, obyczajową. Owszem prawo ma prawo ingerować w sferę intymną człowieka ale tylko wtedy kiedy jedna ze stron stosuje przemoc, narusza wolność seksualną drugiej strony. > 2) Myślę, że jeśli Twoje wypowiedzi na forum miały na celu zmianę choć w niewielkim stopniu postaw uczestników wobec poruszanych zagadnień, to niestety nie ma chyba na to szans. Poznajcie prawdę a prawda was wyzwoli. Przecież wiemy obaj, że w Polsce o pedofilii wolno mówić, ale tylko źle. Wszelkie inne informacje są albo blokowane albo podawane w krzywym zwierciadle i wyśmiewane. Ludziom się wciska stereotypy na temat pedofilów i pedofilii. To tak jakby ktoś twierdził, że wszyscy muzułmanie to terroryści. A wszyscy pedofile to egoistyczni i hedonistyczni gwałciciele dzieci. Lecz można by mieć nadzieję , że w forum Racjonalisty uczestniczą ludzie o głowach otwartych a nie babcie moherowe. Sokrates twierdził, że wystarczy wiedza na jakiś temat aby zmieniła się postawa. Bo postawa przecież to element poznawczy, emocjonalny i behawioralny. Najpierw coś poznajemy , potem się do tego ustosunkowujemy, aby na koniec podjąć odpowiednie zachowania. Dlaczego postawy ludzi zmieniają się na lepsze w stosunku do homoseksualizmu? Powoli bo powoli, ale jednak? Dlatego, że ludziom dostarczany jest rzetelny obraz, rzetelna wiedza o homoseksualizmie i to z wielu stron. Od strony naukowców, mediów, literatury , filmów itp. Wielu gejów się ujawnia i ludzie widzą, oooo Kowalski to gej? Taki porządny facet, a ja myślałem, że wszyscy geje to zboki i świry. Zacznijmy więc może od dostarczania ludziom rzetelnej wiedzy o pedofilii. Ale tutaj możemy się spotkać z oporem psychiatrów i psychologów. No bo stracą kolejnych klientów , kiedy się okaże, że pedofilia to nie choroba i że się jej nie "leczy". > Kiedy zorientowano się, że ideologia "dobrej pedofilii" zagraża fundamentom społecznymAle w czym rzekomo miała by zagrażać? > Jak wiesz, Kongres USA posunął się nawet do potępienia pracy naukowej, która kwestionowała nieuchronną szkodliwość kontaktów pederastycznych (boyloverskich).Metaanaliza Rinda nie dotyczyła tylko kontaktów boyloverskich. > A uparte lansowanie przez Ciebie zasady "przyjemnie mu, zgadza się, więc nie ma problemu" jeszcze pogarsza sprawę.> Zamiast rzeczowej dyskusji nad zjawiskiem parafilii, czy konkretnie pedofilii, zaczyna być to jakaś ideologiczna agitacja.Przecież dyskutujemy. Możesz zakwestionować przecież moje twierdzenie , że mimo iż dziecko akceptuje kontakt z pedofilem bo jest mu w tym związku dobrze i miło, to jednak jest problem. No jest, bo społeczeństwo tego nie akceptuje. Ale czy nie jest to przypadkiem problem społeczeństwa? |
#327 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52273 punktów) | Odp: Co to jest lewactwo | . > Teoretycznie mógłby też wybrać szczupłą dziewczynę, albo chłopaka, abstrahując od upodobań i swoich pragnień Tylko co z tego? Trzeba to zmienić, czyli wyleczyć, a więc jest to choroba. I nie trzeba bawić się w definicje, bo to nie zmienia realnego problemu.Najgorsza choroba to jak ktoś ma zajoba, a ta choroba jest nieuleczalną. Zdarzają się u ludzie przeróżne fiksacje i co za różnica dla osoby postronnej przy zafiksowaniu na przykład na tuszy czy delikwent preferuje osobniki chude czy grube. Oczywiście rozumiem, iż ludzie mają przeróżne kłopoty z własną seksualnością, tak jak tu Pan nam swoją obsesję prezentuje, ale najzdrowszym podejściem w tym przypadku jest brak zainteresowania czyimiś wyborami, gdy ani mnie, ani moich najbliższych sprawa nie dotyczy. Zaś proponowanie przymusu leczenia, jest więcej niż chorobą psychiczną, jest wprost zbrodnicze, gdyż nakazuje niewolenie innych do poziomu swojego hysia. @@@ . |
| Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Co to jest lewactwo | > Poza tym, w tym konkretnym przypadku kobieta zauważy że chodzi ci> przynajmniej częściowo o jej tuszę, a nie o nią samą. A to b. źle> prognozuje.> O jej wyglądO jaki tam wygląd. O tuszę  . Jak babkę będziesz chciał wysyłać do dietetyczek (albo od nich odpędzał) to wiadomo chodzi o tuszę a nie zdrowie, wygląd etc. Niezależnie co będziesz mówił czy owijał w bawełnę ona i tak będzie wiedzieć swoje. Kobietę trudniej zaprogramować, niż idzie z samym sobą  > ten sam "problem" ma każda ładna dziewczynaNie stawiałbym znaku równości że gruba i ładna stresuje sie i zabiega dokładnie o te same rzeczy myśląc tymi samymi kategoriami. Przykład: biedny myśli o zjedzeniu obiadu składającego się z kartofli i sznycla, bogaty planuje obiad z partnerami w biznesie w ekskluzywnej restauracji gdzie oprócz smacznego jedzenia będzie muzyka, mili kelnerzy, brak podsłuchu  etc. > Jednocześnie większość z nich chce żeby komplementować ich wyglądZgadza się. Tu osoby zainteresowane większą tuszą mają podstawowy atut u grubasek: w komplementach są autentyczni.
Czy ambicja, której pożyteczności nikt na zewnątrz nie uznaje to już kapitał, czy jeszcze nie? |
Jan Tadeusz S. (157 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to jest lewactwo | > Napisz lepiej jaki jest twój stosunek do pedofilii. Taki sam jak do każdej innej orientacji płciowej. Jeżeli nie jest używana w niej przemoc (ojciec szarpiący za stanik) to wszystko OK. |
#330 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Co to jest lewactwo | Czy to znaczy, że dopuszczasz przemoc psychiczną, manipulację dorosłego kutego na cztery nogi człowieka nad bezbronnym dzieckiem?
Czy ambicja, której pożyteczności nikt na zewnątrz nie uznaje to już kapitał, czy jeszcze nie? |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|