 |
Co to jest chorba psychiczna Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 01-06-2016 21:05 | Jan Tadeusz S. (157 punktów) (zablokowany) | Co to jest chorba psychiczna
1 na 1 | Nawiązuję tutaj poniekąd do wpisów BelfraOO na pewien temat. Choroba psychiczna, nerwica, zaburzenie osobowości. Kiedy seksualność człowieka może podpadać po te kategorie? Wydaje mi się, że wtedy , kiedy człowiek nad swoją seksualnością nie panuje. I nie jest istotne czy jest to seksualność heteroseksualna, homoseksualna czy też pedofilna. Nadmienię skromnie, że o tych sprawach pisał już Platon, o erosie wszetecznym i o erosie niebiańskim. Dzisiaj eksponuje się w mediach erosa wszetecznego. Abp. Wesołowski, Roman Polański, abp. Paetz, a nawet, o zgrozo, zalicza się do niego Mariusza Trynkiewcza. A jakoś mało, albo i wcale, nie wspomina się o erosie niebiańskim. A dlaczego? Czyżby eros niebiański był tak samo groźny jak i wszeteczny? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 Dalej..| dajmonion (3663 punktów) | Odp: Co to jest choroba psychiczna | > Świadomość granicy prędkości też wynika ze zdrowego rozsądku. Daj inny przykład, bo ten był zły.Ja przynajmniej nie potrafię sobie nawet wyobrazić sytuacji, gdy kolejne dowolnie silne popchnięcie przedmiotu praktycznie nie zwiększa jego prędkości. To wykracza poza kategorie poznawcze jakie się ukształtowały w doświadczeniu potocznym.
dajmonion |
Jan Tadeusz S. (157 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to jest korba psychiczna |
> Słyszałeś kiedyś taki termin "chora miłość"?Nie. Zofia Nałkowska zapisała powieść : Niedobra miłość. Ale to wszystko oksymorony, |
Jan Tadeusz S. (157 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to jest korba psychiczna | |
#274 1 na 1 | Jan Bednarski (1879 punktów) | Odp: Co to jest choroba psychiczna | > Świadomość granicy prędkości też wynika ze zdrowego rozsądku. Daj inny przykład, bo ten był zły.dajmonionowi chodzi o to ,że nasza percepcja nie nadaje się do rozumienia rzeczywistości na poziomie kwantowym, ponieważ nasze mózgi wyewoluowały w zupełnie innych warunkach. Np wizualne wyobrażanie sobie atomu nie ma nawet sensu, jak to ktoś kiedyś powiedział "jeśli ktoś myśli, że rozumie fizyke kwantową to jej nie rozumie". (Ja proponuje modele matematyczne, więc mi takie zarzuty mam nadzieje nie grożą) |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to jest lewactwo | > Autorytetem jest zinstytucjonalizowana nauka i bez powoływania się na ten autorytet nie sposób dyskutować, bo skądś trzeba mieć wiarygodne informacje, których się samemu nie wygenerowało.> Domyślam się, że to miał na myśli szarley.A ja domyślam się, że to bełkot i pustosłowie, które wywołuje odwrotny efekt od zamierzonego. Nauka to nie religia, więc nie jest żadnym autorytetem, tylko treścią wyjaśniającą zjawiska doświadczane empirycznie. Metoda naukowa ma swoje źródło w ewolucyjnym sposobie wyciągania wniosków z danych przez człowieka. Prymitywny sposób myślenia opiera się na racjonalizacji emocji, które wprowadzają nas w błąd, tzn uderzył piorun, a człowiek nie wie skąd się wziął, więc wymyśla najprymitywniejszą, najprostszą teorię aby to zracjonalizować, np "Bóg walnął piorunem, bo się gniewa". Jednak mając szerszy ogląd na ten mechanizm, po prostu zbieramy dane i wyciągamy wnioski, z czego powstają bardziej wysublimowane teorie. Sprawa jest banalna: zbieranie statystyki -> wyciąganie wniosków -> weryfikacja -> ostateczna teoria Naukowiec, który wygłosił jakąś tezę i podpisał się pod nią nazwiskiem, to nie jest jakiś papież, którego wierni mają zawsze słuchać. Naukowcy nawzajem się krytykują i szukają luk w cudzych teoriach, po to żeby nauka się rozwijała. Naukowiec, który twierdzi, że X (teoria), bo [y, z i k] (argumenty) jest autorytetem w tym sensie, że naukowcy prędzej podają dobre teorie i argumenty, niż np żule spod sklepu. I teraz tak, ludzie dzielą się na dwie kategorie: 1. Fideiści 2. Racjonaliści Ci pierwsi myślą, że naukowiec ma rację, bo jest naukowcem, a ci drudzy myślą, że naukowiec ma rację, bo X jest poparte argumentami [y,z,k]. Ta dyskusja wygląda tak, że ludzie pokroju Andrzeja Bogusławskiego, czy maceoxa powołują się jak typowi fideiści na stanowisko nauki, którego nawet nie potrafią powtórzyć, nie znają treści argumentacji na tezę X, której bronią, czyli dyskutują na sposób 1. Jan Bednarski próbuje dyskutować na sposób 2, więc powinniście odpowiadać odwołując się do naukowych tez i argumentów, które za nimi stoją, a nie do tego co ktoś powiedział, bądź nie powiedział. Naukowcy to nie papieże, tylko ludzie głoszący ROBOCZE teorie, które są w mocy, dopóki ktoś ich nie obali. |
#276 1 na 1 Jan Tadeusz S. (157 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to jest chorba psychiczna |
> Jan Tadeusz S, jego komputer i dostęp do internetu, oraz kontakty telefoniczne już tez zapewne sa w trakcie rozpracowywania. Życzę policji wytrwałości.Już mam przygotowaną szczoteczkę do zębów, pastę i kubek. |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to jest choroba psychiczna | > >Świadomość granicy prędkości też wynika ze zdrowego rozsądku. Daj inny przykład, bo ten był zły.> Ja przynajmniej nie potrafię sobie nawet wyobrazić sytuacji, gdy kolejne dowolnie silne popchnięcie przedmiotu praktycznie nie zwiększa jego prędkości. To wykracza poza kategorie poznawcze jakie się ukształtowały w doświadczeniu potocznym.Czyjaś ograniczona wyobraźnia to nie moja wina (mam nadzieję, że się nie obrazisz za ten żart  ) Kategorie poznawcze, które ja wykształciłem odkąd pamiętam zakładały możliwość istnienia wyjątków. Myślałem sobie nawet, że co jeśli na następny dzień rano obudzę się jako kto inny itp. Oczywiście pewne rzeczy wydają się najbardziej prawdopodobne, albo wydają się stanowić logiczny algorytm, który stale będzie działał wg tych samych programów, ale myśląc o samej prędkości pewnie wpadłbyś na pytanie czy istnieje jakieś ograniczenie maksymalnej prędkości. Pisząc o zdrowym rozsądku miałem na myśli świadomość potencjalnych przyczyn i skutków dla danych działań. Nie wiem natomiast jak taka choroba miałaby być usprawiedliwiona nawet wg takiego prymitywnego myślenia, a o zdroworozsądkowym tu już nawet nie wspominam. |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to jest korba psychiczna | |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to jest korba psychiczna | > Są pedofile, może się to wydawać niemożliwe, którzy dzieci nie wykorzystują, bo je kochają.A są też tacy, którzy rwą "miłość" jak świeże wiśnie... |
| piotr35 (1843 punktów) | Odp: Co to jest chorba psychiczna | > Już mam przygotowaną szczoteczkę do zębów, pastę i kubek.Zapomniałeś o dużej tubce wazeliny, tam takich lubią poużywać. |
#281 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Co to jest chorba psychiczna | > Nasiąknięcie lewacką propagandą tym skutkuje, że> fakty bzdurą się jawią A fakty to niby "Rewolucja francuska to jeden z największych fundamentów współczesnego lewactwa"  Jak mawia o. dyr. dr Rydzyk: alleluja Panie Janie i do przodu! Z tą maturą to moi poprzednicy raczej mieli rację, smutne 
Czy ambicja, której pożyteczności nikt na zewnątrz nie uznaje to już kapitał, czy jeszcze nie? |
#282 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Co to jest lewactwo | > Co znaczy "wincyj"?'Wincyj' to w gwarze (ewent. po wioskowemu) więcej, czyli Jan traktuje Cię jak kmiota.
Czy ambicja, której pożyteczności nikt na zewnątrz nie uznaje to już kapitał, czy jeszcze nie? |
| Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Co to jest chorba psychiczna | > Homoseksualizm też jest wrodzony i niezmienny a jest chorobąJednakowoż to bzdura, bo Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne (APA) usunęło homoseksualizm z klasyfikacji DSM w 1973 roku. Na decyzję APA miały wpływ m.in. badania naukowe pokazujące, że homoseksualizm nie wiąże się z zaburzeniami psychicznymi *. Później homoseksualizm został wykreślony przez Światową Organizację Zdrowia z dziesiątej rewizji klasyfikacji ICD, która ukazała się w 1992 roku. Orzeczono przez nią, że wcześniejsze przekonanie o patologicznym charakterze homoseksualizmu bazowało na społecznych uprzedzeniach, a nie na faktach naukowych. * Garnets L, Kimmel DC (red.): Psychological Perspectives on Lesbian, Gay, and Bisexual Experiences. New York: Columbia University Press, 2003, s. 23, 102. ISBN 0-231-12413-9. Normalnmie same jakisik lewactwo..  Jan, powiedz przecie co jest podstawą twojego przekonania, że "homoseksualizm jest wrodzony i niezmienny / jest chorobą"?
Czy ambicja, której pożyteczności nikt na zewnątrz nie uznaje to już kapitał, czy jeszcze nie? |
#284 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Co to jest lewactwo | > Teraz jeszcze wychodzi na to, że skoro homoseksualizm> nie jest chorobą to pedofilia też nie powinna nią być.Ale gdzie wychodzi? Twoje meandry myślenia są b. tajemnicze, spróbuj nam je choć trochę rozjaśnić. Popatrz, zgodnie z tym co sam napisałeś tradycyjna definicja choroby (umownie nazwłeś ją prawą) mówi, że to stan polegający na zaburzeniu funkcji lub uszkodzeniu struktury organizmu. O zaistnieniu choroby można mówić wtedy, gdy działanie czynnika chorobotwórczego powoduje przekroczenie zdolności organizmu do adaptacji, co z kolei wywołuje niepożądane, szkodliwe następstwa"Teraz druga (umownie lewa): choroba jest takim stanem organizmu, kiedy to czujemy się źle, a owego złego samopoczucia nie można jednak powiązać z krótkotrwałym, przejściowym uwarunkowaniem psychologicznym lub bytowym, lecz z dolegliwościami wywołanymi przez zmiany strukturalne lub zmienioną czynność organizmu. Przez dolegliwości rozumiemy przy tym doznania, które są przejawem nieprawidłowych zmian struktury organizmu lub zaburzeń regulacji funkcji narządów. Działania pedofila wywołują szkodliwe następstwa dla dziecka, ale również dla niego samego. Pedofil zapewne odczuwa przyjemność podczas samego aktu, ale wcześniej czy później cierpi. Czynność organizmu oryginalnie zorientowana na prokreację z człowiekiem dorosłym jest zmieniona. Chyba się zgodzimy, czy może coś pominąłem? Skąd zatem u kaduka wynika u ciebie, że pedofilia nie powinna być chorobą?
Czy ambicja, której pożyteczności nikt na zewnątrz nie uznaje to już kapitał, czy jeszcze nie? |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to jest lewactwo | > Skąd zatem u kaduka wynika u ciebie, że pedofilia nie powinna być chorobą?To jest akurat proste. Z tego samego powodu co chorobą niby nie jest upodobanie do grubych kobiet. Nie może być chorobą to, że komuś podoba się kolor zielony, a nie czerwony, a kwestie moralne są odrębne od klinicznych, czyli w tym przypadku normy kliniczne można spuścić w kiblu. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|