Racjonalista - Strona głównaDo treści
Co to jest chorba psychiczna

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
01-06-2016 21:05Jan Tadeusz S. (157 punktów)
(zablokowany)
Co to jest chorba psychiczna
Ocena 1 na 1
Nawiązuję tutaj poniekąd do wpisów BelfraOO na pewien temat.
Choroba psychiczna, nerwica, zaburzenie osobowości.
Kiedy seksualność człowieka może podpadać po te kategorie?
Wydaje mi się, że wtedy , kiedy człowiek nad swoją seksualnością nie panuje. I nie jest istotne czy jest to seksualność heteroseksualna, homoseksualna czy też pedofilna.
Nadmienię skromnie, że o tych sprawach pisał już Platon, o erosie wszetecznym i o erosie niebiańskim.
Dzisiaj eksponuje się w mediach erosa wszetecznego. Abp. Wesołowski, Roman Polański, abp. Paetz, a nawet, o zgrozo, zalicza się do niego Mariusza Trynkiewcza.
A jakoś mało, albo i wcale, nie wspomina się o erosie niebiańskim.
A dlaczego?
Czyżby eros niebiański był tak samo groźny jak i wszeteczny?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 Dalej..
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co to jest lewactwo
Ping pong, bo oponent nie podaje argumentów i wymachuje paletką. Gdyby były argumenty, to by je Pan podał i podobnie zrobiłby maceox. Wtedy ping pong byłby niepotrzebny, bo wystarczyłoby cały czas podawać ten sam argument, dopóki rozmówca go nie obali lub się nie wycofa.

olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co to jest lewactwo
>>Po pierwsze znów atakuje Pan ad personam, bez żadnych argumentów. Za takie coś w realu dostaje się przynajmniej policzek, a tu Pan może sobie pokozaczyć bo komputer Panu nie odda.
>W realu to taką "inteligencję" po prostu omijam. Mama mówiła aby nie ruszać.

Omija Pan inteligencję, dlatego nie zasilił nią Pan swojej głowy, natomiast "inteligencji" raczej Pan nie omija, wbrew temu co mówiła Pana mama.

>>Po drugie nie piszemy tu o mnie.
>A kto tu jeszcze ma "pulchną" obsesję?
>@@@
>.

Piszę tu o przypadku zboczenia, bo o tym jest wątek. To Pan ma jakieś obsesje, a w dodatku nie potrafi Pan argumentować i ciągle Pan trolluje.

#363
10-06-2016 12:45
 Ocena 1 na 1
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co to jest lewactwo
Mógłby Pan pisać na temat i odnosić się do argumentów, albo nie pisać wcale? Taki trolling tylko niszczy forum.

Niech Pan sobie poczyta w jaki sposób odpowiada Jacek Głodzik. Też się z nim nie zgadzam, ale odnosi się do argumentów i podaje swoje. Pan tylko trolluje.

Jan Tadeusz S. (157 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co to jest lewactwo
W odpowiedzi Jacek Głodzik

>Mógłbyś zinterpretoiwać jeszcze końcówkę Abp-a? "jeszcze tego drugiego człowieka wciąga".
Pewnie Jego Ekscelencja miała na myśli, że często się to kończy seks aferą, jak w przypadku księdza z Tylawy.

> Seks z kapłanem może się podobać, szczególnie chłopcom.
>Jasne, podoba się. Przypuszczam, że dziewczynkom też. Pytanie co potem tzn. po 5, 10, 15 latach.
Może być różnie. Często pozostają w przyjaźni. Albo się na trwale rozstają zachowując miłe wspomnienia.
> W moim mniemaniu to brak szacunku względem rodzonego ojca.
Jeśli rodzony ojciec nie chce, nie potrafi, nie ma czasu, w ogóle go nie ma, aby się zająć dzieckiem to dziecko najczęściej poszukuje go lgnąc do każdego napotkanego mężczyzny. Szczególnie chłopcy. Czasem tym mężczyzną może być dziadek, wujek, kolega matki, kapłan, nauczyciel albo przypadkowo poznany mężczyzna - sąsiad, woźny w szkole itp. Może się pośród tych mężczyzn trafić pedofil. A pedofile też bywają różni.
Jeden wykorzysta sytuację, zbałamuci dzieciaka a potem porzuci. To zły pedofil, egoistyczny, na dziecku mu nie zależało, tylko aby swoje chucie zaspokoić.
Ale może się też trafić dobry pedofil, który zajmie się dzieckiem, pokieruje nim i wyprowadzi na ludzi. Wiele i takich przykładów jest, ale o nich się nie mówi i nie pisze. No bo po co? Psuło by to medialny obraz pedofilii jako zbrodni.

#365
10-06-2016 13:32
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)Odp: Co to jest lewactwo
W odpowiedzi olson
.
>Zobacz jak Andrzej Bogusławski się plącze przez to, że próbuje poprzeć tu stanowisko naukowe,
www.racjon(*).php/z,0/d,15/s,711671#w712484
www.racjon(*).php/z,0/d,16/s,711671#w712490
Tak, ma Pan rację. Dla Bogusławskiego stanowisko nauki zdecydowanie ma najistotniejsze znaczenie w prawie wszystkich sprawach.

> a nie potrafi podać na to argumentów i atakuje personalnie, kręci, ucieka od meritum.
Przekonuje swoimi argumentami znakomitą większość czytelników naszego forum, a iż nie może przekonać wierzących we własną rację, to chyba oczywiste.

>Myślisz, że czemu? Myślę, że temu, iż obaliłem fundamenty jego ideologii opartej na... fideizmie i krytyce fideizmu.
Wierzyć można prawie we wszystko, ale wiara nie jest żadnym dowodem. To, iż pan Olson w coś głęboko wierzy jest ważnym, a nawet bardzo ważnym, ale tylko dla pana Olsona.

@@@
.

Andrzej Bogusławski (52275 punktów)Odp: Co to jest lewactwo
W odpowiedzi olson
.
>Piszę tu o przypadku zboczenia, bo o tym jest wątek.
Nie odpowiadam za niczyje "zboczenia", a Pan tu już od wielu dni pisze o swojej obsesji. Przecież każdy może sobie sobie poczytać.

@@@
.

#367
10-06-2016 13:39
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)Odp: Co to jest lewactwo
W odpowiedzi olson
.
>Po pierwsze znów atakuje Pan ad personam, bez żadnych argumentów. Za takie coś w realu dostaje się przynajmniej policzek, a tu Pan może sobie pokozaczyć bo komputer Panu nie odda.
W realu to taką "inteligencję" po prostu omijam. Mama mówiła aby nie ruszać.
>Omija Pan inteligencję,
Mama mówiła o gównie aby go nie ruszać, gdyż śmierdzi, ale Pan wszystko wie lepiej.

@@@
.

#368
10-06-2016 14:57
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)Odp: Co to jest lewactwo
W odpowiedzi olson
.
>Mógłby Pan pisać na temat i odnosić się do argumentów, albo nie pisać wcale?
Wypowiadam się tylko w tematach, o których mam jakoś tam wiedzę, a nie pieprzę głupoty aby sobie popieprzyć jak Pan tu to czyni. Tak, ewidentnie wykazując głupotę wypowiedzi grafomanów staram się utrzymać przyzwoity merytoryczny poziom naszego forum. Zaś różne trolle, np. Pan, starają obniżyć poziom do takiego, w którym ich głupota będzie mogła tu za mądrości uchodzić. Pan Quetzalcoatl: "Nie pierwszy raz stykam się z osobą nawiedzoną, dla której każdy, kto nie podziela jej poglądów, z pewnością tych poglądów nie rozumie (bo przecież te poglądy są takiego rodzaju, że nie podziela ich tylko ten, kto ich nie rozumie - i tak w kółko).

Na naszym forum (tak jak i w życiu) takich osób również nie brakuje; zwykle mają one innym do zakomunikowania swoje jedynie słuszne poglądy dotyczące 'prawdy' (ta może być wszystkim), religii (najczęściej tak od wewnątrz, emocjonalnie), zdrowego odżywiania i jeszcze paru innych kwestii".


>Taki trolling tylko niszczy forum.
Najbardziej forum niszczy głupota, a trolling też z głupoty wynika. Wystarczy Pana poczytać.

>Niech Pan sobie poczyta w jaki sposób odpowiada Jacek Głodzik.
Tak, pan Jacek zdecydowanie nie należy do trolli obniżających poziom intelektualny naszego forum. Ale nie Pan jest tu autorytetem i nie Pan jest tu od pouczania. Niech Pan sobie założy własne forum, to będzie Pan tam dyktował warunki rozmów i pouczał jak je należy prowadzić.

> Też się z nim nie zgadzam, ale odnosi się do argumentów i podaje swoje.
Mało z którym racjonalistą Pan się tu zgadza.

> Pan tylko trolluje.
Nie, najczęściej podaję merytoryczne merytoryczne argumenty: www.racjonalista.pl/forum.php/s,711506/z,0#w711625 www.racjon(*).php/z,0/d,12/s,710119#w712715 których trolle Panu podobne nie są w stanie zakwestionować ani nawet podważyć. Wiara w to, iż się jakieś nieodparte argumenty posiada i opowiadanie, iż nikt, a już szczególnie Bogusławski nie jest w stanie dać sobie z nimi radę, jest na racjonalistycznym forum kompromitującą.

Jeszcze nigdy i nigdzie nie udało się Panu podważyć moich wywodów i dlatego każdą krytykę przekształca Pan tu w personalną pyskówkę. Gdy twierdzi Pan inaczej warto skorzystać z mojej metody: - zacytować i zalinkować, zamiast pieprzenia jaki to ja jestem piękny i mądry, a Bogusławski jaki jest zły i brzydki.

@@@
.

#369
10-06-2016 13:52
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Co to jest lewactwo
W odpowiedzi Jan Tadeusz S.
>> Mógłbyś zinterpretoiwać jeszcze końcówkę Abp-a? "jeszcze tego drugiego
>> człowieka wciąga".
> Pewnie Jego Ekscelencja miała na myśli, że często się to kończy
> seks aferą, jak w przypadku księdza z Tylawy.

Ano biedny ten ksiądz z Tylawy, pod koniec jego 'kariery' już drugie pokolenie dziewczynek wciągało go na niecną drogę afery seksualnej. Skandal. Do domu dziecka z tymi dziewczynkami, a z Lucyną Krawiecką do kryminału - psuje dobre imię Kościoła.

> Może być różnie. Często pozostają w przyjaźni. Albo się na
> trwale rozstają zachowując miłe wspomnienia.

Hm, wygląda że masz jakieś osobiste doświadczenia.

> Jeśli rodzony ojciec nie chce, nie potrafi, nie ma czasu, w ogóle
> go nie ma, aby się zająć dzieckiem to dziecko najczęściej poszukuje
> go lgnąc do każdego napotkanego mężczyzny.

Zgadza się. Tyle że ja mówiłem trochę o czymś innym , nie odniosłeś się.
Swoją drogą nie tylko na tym opiera się pedofilia.

> Ale może się też trafić dobry pedofil, który zajmie się dzieckiem,
> pokieruje nim i wyprowadzi na ludzi. Wiele i takich przykładów jest
> ale o nich się nie mówi i nie pisze

Możesz napisać, jeśli to nie problem. Znasz może jakiś konkretny przypadek dobrego pedofila z imienia i nazwiska?

> No bo po co? Psuło by to medialny obraz pedofilii jako zbrodni.

To zepsuj i napisz, jestem ciekaw. Śmiało.

Czy ambicja, której pożyteczności nikt na zewnątrz nie uznaje to już kapitał, czy jeszcze nie?

Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Co to jest lewactwo
W odpowiedzi olson
>Kopernik nie potrzebował setek lat, ani dorobku nauki

Dorobku ówczesnego nauki potrzebował. Setek lat nie, ale nie o tym mówimy.
Mówimy o perspektywie.

>. To on odmienił naukę i to jest tylko bardzo znany przypadek,
> ale właśnie na tym polega nauka

Fajnie że mnie oświecasz, bo nie wiedziałem

> Poza tym pewne rzeczy wynikają z obliczeń, odkrywa
> się jakieś prawo, a następnie na tej podstawie stawia się tezę
> dotyczącą innego prawa, które uzupełniałoby tą teorię,
> a dopiero potem ktoś to potwierdza badaniami

Hm.. a to ci niespodzianka że tak jest

>No nie mam rozwiązania, ale obecna nauka też go nie ma

W 60% przypadków jednak ma, ale psychologia, psychiatria czy też psychoterapia nie daje precyzyjnej recepty, jak u Kopernika w ruchu planet.
Dlatego z jeszcze jednego powodu przywoływanie Kopernika nie jest trafione.

> a w dodatku błędnie klasyfikuje pewne zjawiska

Jak dla mnie po prostu bawisz się w psychologa. Miłej zabawy

> Wbrew zdrowemu rozsądkowi i moralności.

Nie bardzo rozumiem co z tym wspólnego ma moralność.
I pewnie nie zrozumiem.

> A wątpliwości uzasadniłem, a wręcz nie są to wątpliwości, tylko
> twarde argumenty, których nikt nie potrafił podważyć

Sorki ale zupełnie nie pamiętam, jakie to niby 'twarde argumenty' podawałeś, a pamięć mam dobrą.

> Zobacz jak Andrzej Bogusławski (ciach)

Czytam waszą rozmowę która przerodziła się w pyskówkę i wzajemne zarzuty zdawkowo.

Czy ambicja, której pożyteczności nikt na zewnątrz nie uznaje to już kapitał, czy jeszcze nie?

#371
10-06-2016 15:34
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)Odp: Co to jest lewactwo
W odpowiedzi olson
.
>Kopernik nie potrzebował setek lat, ani dorobku nauki.
No tak, według Pana Kopernik należał do "geniusi", którzy wszystko wiedzą sami z siebie już od narodzenia. Zresztą żadna nauka - nawet pisania i czytania - przed Kopernikiem nie istniała. To tylko Bogusławski wierzy, iż Kopernik choć żył tylko lat kilkadziesiąt potrzebował do stworzenia swoich teorii poznania dotychczasowego dorobku ludzkości. Dlatego aż do swojej śmierci czytał dużo i ze zrozumieniem.

>To on odmienił naukę i to jest tylko bardzo znany przypadek,
www.racjon(*)m.php/s,474426/z,0/d,3#w475843

>ale właśnie na tym polega nauka.
www.racjon(*).php/z,0/d,11/s,574467#w576701

>Poza tym pewne rzeczy wynikają z obliczeń, odkrywa się jakieś prawo, a następnie na tej podstawie stawia się tezę dotyczącą innego prawa, które uzupełniałoby tą teorię, a dopiero potem ktoś to potwierdza badaniami.
Zobacz jak Andrzej Bogusławski się plącze przez to, że próbuje poprzeć tu stanowisko naukowe,
www.racjon(*).php/z,0/d,15/s,711671#w712484
www.racjon(*).php/z,0/d,16/s,711671#w712490

Tak, ma Pan rację. Dla Bogusławskiego stanowisko nauki zdecydowanie ma najistotniejsze znaczenie w prawie wszystkich sprawach.
Ale Bogusławski rozumie i wcale tego nie ukrywa, na czym nauka polega. Proszę sobie przeczytać i postarać się też zrozumieć.

@@@
.

#372
10-06-2016 15:18
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Co to jest lewactwo
W odpowiedzi olson
> Zupełnie nie o to chodzi. Nie mówię o szukaniu zdrowej partnerki

.. ale chciałbyś by Twoja partnerka była zdrowa. Więc?

> Piszę o tym gdy komuś podoba się choroba

Faktycznie nie mówisz o szukaniu zdrowej partnerki, bo Tobie.. yyy. komuś podoba się choroba. I wszystko jasne.

> a jednocześnie pragnie dobra dla swojej partnerki, więc godzenie
> się z takimi preferencjami byłoby niezgodne z sumieniem, niezgodne
> z miłością i dobrem

Odwrotnie: jak ją kochasz, to pogodzisz się z tym, czego nie możesz zmienić. Z miłości.

> Poza tym mowa o czymś co można, a nawet trzeba zmienić

Niestety nie masz doświadczeń i tylko spekulujesz, że namowami i truciem możesz coś zmienić. W praktyce nie. Jeśli partnerka sama nie chce - Ty nic nie zrobisz, a jeszcze sytuację swojego małżeństwa pogorszysz. Spróbuj, a się przekonasz.

> Otyłość wynika głównie ze złego trybu życia - zła dieta, brak
> ruchu, często narkotyczne uzależnienie od jedzenia (narkomanek
> należy unikać i się im nie ufa), stres. Kiedy ktoś jest gruby to ciężko
> też uniknąć poczucia winy, czucia się kimś gorszym, a wtedy nie można
> mówić o miłości.

Już to mówiłem: znajdź sobie dziewczynę na tyle grubą żebyś czuł wobec niej pociąg, ale na tyle jeszcze mało monstrualnie grubą, żeby jej nadwaga nie wynikała ze złego trybu życia lub uszkodzonych genów.

> stres

Stres często działa odwrotnie więc nie ma co zakładać, że u Twojej partnerki będzie powodował otyłość.

> Kiedy ktoś jest gruby to ciężko
> też uniknąć poczucia winy, czucia się kimś gorszym, a wtedy nie można
> mówić o miłości.

Niekoniecznie musi wywoływać poczucie winy, ale mam wrażenie że Ty znajdziesz sobie taką właśnie partnerkę, coby swoje naciągane teorie potwierdzić.

>> Po drugie, pewna doza akceptacji dla ludzkich ułomności
>> czy upodobań jest jak najbardziej wskazana w życiu. Inaczej
>> zostaje się samotnym, jeśli myśli się tylko o sobie i własnych upodobaniach.
>Tak, ale bez przesady.

Mówiłem o pewnej dozie, a nie całkowitej lub dużej.

>Ale przynajmniej nikogo tym nie krzywdzimy

Chłopie: a czymże Ty krzywdzisz ową grubą dziewoję będąc z nią - możesz mi to wytłumaczyć jak 2 latkowi?

>>Babka będzie szczęśliwa w dwójnasób a ty razem z nią.
>>Być może krócej, być może na końcu z problemami zdrowotnymi ale zawsze lepsze coś, niż nic
>Lepsze już w takiej sytuacji nic

Wcale nie. Nic jest gorsze. Nie przeczytałeś uważnie mojego akapitu.
Spróbuj nic nie zrobić a zobaczysz, że po 30 latach będziesz cholernie żałował. Myślę, że Twoja potencjalna partnerka też.

> niż takie sztuczne szczęście, którego nawet nie ma jak zracjonalizować.

'Zracjonalizować szczęście'.. hihihi
Sztuczne jest dlatego, że Ty się w ogóle boisz związków i jak dla mnie wymyślasz kwadratowe jaja, żeby w nich nie być: to krzywdzenie partnerki, to zanik pociągu, jakby po 2-3 latach miał być niewiadomo jaki.
Jesteś boski Olson A na poważnie: bierność i poddanie się są najłatwiejsze i przeznaczone dla mało ambitnych, ale może Ty właśnie taki jesteś? Żyj już jak chcesz.
Pozdrawiam

Czy ambicja, której pożyteczności nikt na zewnątrz nie uznaje to już kapitał, czy jeszcze nie?

Jan Tadeusz S. (157 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co to jest lewactwo
W odpowiedzi Jacek Głodzik
> Ano biedny ten ksiądz z Tylawy
Niepotrzebnie ironizujesz.
Mnie zastanawia jedno, że ksiądz prowadził swój "proceder" od lat i kobiety , które dorosły, a chodziły do księdza jako dziewczynki potem, jako już matki, swoje małe córeczki do niego posyłały. Tak samo jak "molestowani" przez Kroloppa chórzyści potem, jako już ojcowie, swoich synków do Jego chóru zapisywali.
Można się zastanowić co to oznacza? Chyba to, że nie było to takie straszne jak pani Krawieckiej się wydawało.


>Tyle że ja mówiłem trochę o czymś innym
Może nie załapałem więc mi rozjaśnij.


>Znasz może jakiś konkretny przypadek dobrego pedofila z imienia i nazwiska?
Chociażby niejaki Leonardo da Vinci.
"Giacomo Caprotti pochodził z ubogiej rolniczej rodziny. W wieku 10 lat został oddany pod opiekę Leonarda da Vinci stając się jego uczniem. Według niektórych źródeł uważa się go za przybranego syna mistrza. Inne źródła mówią, iż był kochankiem Leonarda.
Giacomo Caprotti był dzieckiem niesfornym i sprawiającym kłopoty. Wielki malarz nadał mu imię Sale, co oznaczało Mały Diabeł lub Potomek Diabła. Wielokrotnie dzięki urodzie i falowanym włosom był modelem dla Leonarda da Vinci. Pozostał przy swym mistrzu aż do jego śmierci w 1519 r. i odziedziczył po nim winnicę w Mediolanie."
> To zepsuj i napisz
niniwa22.cba.pl/PEDO2.HTM

#374
10-06-2016 15:50
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52275 punktów)Odp: Co to jest lewactwo
W odpowiedzi Jacek Głodzik
.
> Zobacz jak Andrzej Bogusławski (ciach)
Czytam waszą rozmowę która przerodziła się w pyskówkę
Już dawno Pan Olson przekształcił naszą rozmowę w pyskówkę i jest ona podobna do np. Pańskiej z panem Krystkonem. Pomimo, iż prowadził tu Pan i nadal prowadzi wiele pyskówek, to sprawiedliwie nie oceniam uczestniczących w nich osób tak samo. Racjonalna inteligencja to też umiejętność oceny i wyboru, do kogo jest mi bliżej.

i wzajemne zarzuty zdawkowo.
A ja głupio liczę, iż racjonaliści powstrzymają choć trochę panoszący się tu ostatnio trollizm. Jeżeli wszyscy dla świętego spokoju będą tu trolli omijać, to forum straci walor merytorycznych dyskusji na przyzwoitym dla inteligencji poziomie.

@@@
.

#375
10-06-2016 16:33
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)Odp: Co to jest lewactwo
W odpowiedzi Jan Tadeusz S.
>> Ano biedny ten ksiądz z Tylawy
>Niepotrzebnie ironizujesz.

Zawsze robię to co uważam za porzebne.
A ironizuję bo zdajesz się mieć bardzo daleko idące zaufane do kleru i pewnie nawet masz ku temu jakieś podstawy

> Można się zastanowić co to oznacza? Chyba to, że nie było
> to takie straszne jak pani Krawieckiej się wydawało.

To już Twoje interpretacja. Może warto jednak co-nieco poczytać o tym, co faktycznie mówią ofiary molestowania.

wiadomosci(*)al,wid,13233676,wiadomosc.html

>
>Znasz może jakiś konkretny przypadek dobrego pedofila z imienia i nazwiska?
>Chociażby niejaki Leonardo da Vinci.

A gdzie masz tu cokolwiek o 'dobrym pedofilu' z punktu widzenia molestowanego? Jakoś nie widzę.

Czy ambicja, której pożyteczności nikt na zewnątrz nie uznaje to już kapitał, czy jeszcze nie?

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365