 |
Co to jest chorba psychiczna Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 01-06-2016 21:05 | Jan Tadeusz S. (157 punktów) (zablokowany) | Co to jest chorba psychiczna
1 na 1 | Nawiązuję tutaj poniekąd do wpisów BelfraOO na pewien temat. Choroba psychiczna, nerwica, zaburzenie osobowości. Kiedy seksualność człowieka może podpadać po te kategorie? Wydaje mi się, że wtedy , kiedy człowiek nad swoją seksualnością nie panuje. I nie jest istotne czy jest to seksualność heteroseksualna, homoseksualna czy też pedofilna. Nadmienię skromnie, że o tych sprawach pisał już Platon, o erosie wszetecznym i o erosie niebiańskim. Dzisiaj eksponuje się w mediach erosa wszetecznego. Abp. Wesołowski, Roman Polański, abp. Paetz, a nawet, o zgrozo, zalicza się do niego Mariusza Trynkiewcza. A jakoś mało, albo i wcale, nie wspomina się o erosie niebiańskim. A dlaczego? Czyżby eros niebiański był tak samo groźny jak i wszeteczny? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 Dalej..#301 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Co to jest chorba psychiczna |
> >Już mam przygotowaną szczoteczkę do zębów, pastę i kubek.> Zapomniałeś o dużej tubce wazeliny, tam takich lubią poużywać.Jako politycznie poprawny dobrze się na wazelinie znasz.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
| Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Co to jest lewactwo | Przyjmujesz a priori że działania pedofila nie muszą wywoływać szkodliwych następstw dla dziecka, a to dopiero faza opiniowania czyichś badań. Tak wytrawnemu prawicowcowi nie przystoi. Cytat:W 2000 roku na łamach periodyku naukowego Sexuality and Culture ukazało się specjalne wydanie poświęcone kontrowersjom wokół metaanalizy z 1998 roku. David Spiegel, psychiatra ze Stanford University School of Medicine, oskarżył jej autorów o statystyczne nadużycia. Bruce Rind, Philip Tromovitch i Robert Bauserman przedstawili przebieg wydarzeń oraz odpowiedzieli krytykom na stawiane przez nich zarzuty]. Thomas Oellerich z Ohio University stwierdził, że kontrowersyjny artykuł jest "niepoprawny politycznie, ale poprawny naukowo". Natomiast politolog Harris Mirkin napisał: "W rzeczywistości problemem artykułu nie było to, że był metodologicznie słaby, ale to, że był mocny. On łamał zasady polityki seksualnej". W 2001 roku Journal of Child Sexual Abuse opublikowało serię artykułów dotyczących wprowadzania w błąd na temat wykorzystywania seksualnego dzieci, w tym artykuły krytykujące metaanalizę Rinda, Tromovitcha i Bausermana.
W listopadzie 2001 roku na łamach Psychological Bulletin ukazały się dwie prace krytykujące kontrowersyjną metaanalizę oraz odpowiedź autorów na tę krytykę.
W marcu 2002 roku American Psychologist, flagowe czasopismo Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego, opublikowało specjalne wydanie poświęcone współistnieniu świata nauki, polityki i mediów. Szczególną uwagę skupiono na kontrowersjach wokół metaanalizy z 1998 roku. Ellen Garrison i Patricia Kobor z Biura Polityki Publicznej Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego nazwały zamieszanie wokół artykułu Rinda, Tromovitcha i Bausermana "polityczną burzą stulecia w psychologii". Bruce Rind, Philip Tromovitch i Robert Bauserman stwierdzili, że naukowcy, którzy uważają wykorzystywanie seksualne dzieci za główną przyczynę psychopatologii w dorosłym życiu, mogą ignorować lub zwracać mniejszą uwagę na wyniki, które wskazują na brak szkodliwości. A krytyków swojej pracy naukowej nazwali "religijnymi i moralistycznymi fanatykami". Natomiast krytycy ich artykułu odkryli, że Rind i Bauserman w przeszłości publikowali w Paidika: The Journal of Paedophilia, holenderskim czasopiśmie dowodzącym, że "pedofilia była i pozostaje uznaną oraz produktywną częścią całości ludzkich doświadczeń", a kilka miesięcy po opublikowaniu kontrowersyjnej metaanalizy w Psychological Bulletin polecieli do Holandii na propedofilską konferencję, na której wystąpili w roli prelegentów. vivereestmilitare.wordpress.com
Czy ambicja, której pożyteczności nikt na zewnątrz nie uznaje to już kapitał, czy jeszcze nie? |
#303 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Co to jest chorba psychiczna |
> Myślę , że za ten wpis powinieneś zostać zbanowany.Ja zaś myślę, że Ty powinieneś dostać ostrzeżenie za nie wycinanie cytowania. A JTS miałby być zbanowany za co konkretnie? Za wątek, który Ci się spodobał?
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
Jan Tadeusz S. (157 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to jest lewactwo | > Przyjmujesz a priori że działania pedofila nie muszą wywoływać szkodliwych następstw dla dziecka, a to dopiero faza opiniowania czyichś badań. Krytykować można zawsze wszystko i wszystkich. Do dzisiaj istnieją krytycy Darwina nazywający go zdziecinniałym staruszkiem i głoszący ideę inteligentnego projektu. Ale w tym wypadku wystarczy już zdrowy rozsądek. Czyli w jaki sposób dobrowolny i akceptowany seks miałby komukolwiek szkodzić? |
| Jan Bednarski (1879 punktów) | Odp: Co to jest chorba psychiczna | > >Myślę , że za ten wpis powinieneś zostać zbanowany.> Ja zaś myślę, że Ty powinieneś dostać ostrzeżenie za nie wycinanie cytowania.Docianie cytowania jest uzasadnione, gdy odnosimy się do konkretnych części wypowiedzi. Ja zacytowałem całośc celowo, bo odnoszę się do całości. Pozwolę sobie, przypomnieć regulamin: "25. c) cytować wyłącznie te fragmenty wypowiedzi rozmówcy, na które bezpośrednio udziela się odpowiedzi. Należy wycinać cytaty, do których wypowiedź się nie odnosi." (po wcześniejszej wpadce zapozanłem się z aktualnym) > A JTS miałby być zbanowany za co konkretnie? Za wątek, który Ci się spodobał?To był żart, który można zrozumieć po zapoznaniu się z treścią linka. |
#306 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Co to jest chorba psychiczna |
> zacytowałem całośc celowo, bo odnoszę się do całości.A to nie lepiej nic nie cytować? > To był żart, który można zrozumieć po zapoznaniu się z treścią linka.Treść posta tam była i zażalenie na bana; żart w tym, że to znalazłeś?
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
| Jan Bednarski (1879 punktów) | Odp: Co to jest chorba psychiczna | > >zacytowałem całośc celowo, bo odnoszę się do całości.> A to nie lepiej nic nie cytować?Gdybym nie zacytował 'wyłącznie tej części wypowiedzi rozmówcy na którą bezpośrednio udzielam odpowiedzi' to byłoby przecież niezgodne z regulaminem. A nie po to go czytałem, żeby go teraz ignorować. > >To był żart, który można zrozumieć po zapoznaniu się z treścią linka.> Treść posta tam była i zażalenie na bana; żart w tym, że to znalazłeś?Nie, żart ,że autor po raz kolejeny dostałby bana za niewygodnego posty lub że skopiował wypowiedź niepodając źródło (nie będę ku którejś wersji się skłaniał ale i tak obie wersje dla mnie śmieszne - jak Ciebie te jakże wyborne żarty nie śmieszą to trudno - tak to już jest że są dowcipy które jednych nie śmieszą a innych bawią po pachy). |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to jest choroba psychiczna | > Nie chcę się spierać, bo pojęcie zdrowego rozsądku jest dość mgliste. Tym niemniej to co nam mówi fizyka o fotonie w tym przypadku przeczy naszym podstawowym wyobrażeniom o świecie jeśli chodzi o względność ruchu. I to nie są dowolne wyobrażenia, produkt fantazji, tylko mocne fundamenty, jakie sobie wypracowaliśmy od urodzenia do momentu, w którym uczymy się na fizyce o teorii względności.Ok, niech Ci będzie z tym argumentem. W takim razie napiszę inaczej to o co mi chodziło. > Bo to jest zgodne ze zdrowym rozsądkiem, ale już niekoniecznie te prawa. A to mam w takim razie pytanie do Ciebie. Jaka teza byłby dla Ciebie sprzeczna ze zdrowym rozsądkiem?Ano właśnie i tu tkwi sedno. Zdrowy rozsądek, który mam na myśli to działanie w zgodzie z wiedzą i moralnością, którą uważa się za słuszną. Przykładowo zdroworozsądkowa jest zasada żeby nie pić w pracy, ale jeśli jestem sam sobie szefem, to nie muszę się jej trzymać. Mówię o banałach, których odwrotność jest absurdem, a Ty podałeś przekład faktów, do których nie możemy dojść w prosty sposób. Mówisz o ciężkich obliczeniach matematycznych, podczas gdy ja mówię, że 2+2=4, a brak zdrowego rozsądku to twierdzenie, że wynik 2+2 jest inny niż 4  Na tej zasadzie oczywiste jest, że pedofilia jest chorobą w każdych okolicznościach, a np upodobanie do grubych kobiet jest chorobą gdy ktoś taki pragnie miłości, a homoseksualizm jest chorobą w momencie gdy gej chce mieć dzieci biologiczne z partnerem, z którym żyje w związku miłosnym. Jeżeli jest inaczej, to wymaga to argumentów, dowodów, które muszą być w pewien sposób nadzwyczajne, gdyż na pierwszy rzut oka przeczą zdrowemu rozsądkowi. > >Poza tym fizyka to nauka ścisła. "Nauki" takie jak psychologia czy seksuologia są po >prostu >beznadziejne i często przeczą same sobie, a już szczególnie przeczą zdrowemu rozsądkowi.> Nawet wtedy, gdy posługują się twardszymi naukami takimi jak fizyka medyczna, fizjologia itp.?Mówię raczej o całokształcie. Żul spod sklepu też czasem powie coś mądrego, ale to nie znaczy, że jest mądry  |
#309 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Co to jest chorba psychiczna |
> Gdybym nie zacytował 'wyłącznie tej części wypowiedzi rozmówcy na którą bezpośrednio udzielam odpowiedzi' to byłoby przecież niezgodne z regulaminem.Przecież to, co regulamin wymusza, to nie cytowanie, lecz tego cytowania ograniczanie! Czyli można w ogóle nie cytować, a skoro na każdym kroku sugerowane jest cytatów wycinanie, to znaczy, że w kwestii cytowania mniej=lepiej. A pominięcie cytowania znaczy, że wypowiedź odnosi się do treści poprzednika ogólnie. > po raz kolejeny dostałby bana [...] dla mnie śmieszneNo teraz to i ja się uśmiałam... Z Ciebie. 
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
olson (9993 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to jest lewactwo | > > No jeśli ktoś jest poligamistą i nie interesuje go miłość, to> > nie ma różnicy czy uprawia seks z grubą czy z chudą> Jak dla mnie jedno z drugiego nie wynika.Co z czego nie wynika? Mam na myśli to, że jeśli kogoś takiego nie interesują związki i miłość, to upodobanie do grubych kobiet w niczym mu nie przeszkadza. Wtedy i tylko wtedy. > > Zaspokaja swoją przyjemność i nikogo przy tym nie krzywdzi,> > a sam nie cierpi z powodu braku miłości.> Zgadzam się.No czyli powinieneś się też zgadzać, że upodobanie do grubych kobiet to choroba  > Powtarzam: znajduje sobie babkę, która spełnia jego oczekiwania w kwestii tuszy (ale również te zdrowotne) i tyle.Z grube kobiety wstaw alkoholiczki i teraz powtórz to samo zdanie  > > Jeśli ma takie upodobania to albo znajduje zdrową, która mu się> > nie podoba, albo chorą, która mu się podoba, ale wtedy pragnienie> > miłości jest sprzeczne z seksualnością.> Zgadza się. Dlatego dąży do znalezienia zdrowej, która mu się podoba.No ale mówiłem o przypadku, w którym podobają mu się tylko te niezdrowe. > >Nie widzę tu analogii> Była do twojego przykładu.Nadal jej nie dostrzegam. > > chorobliwą nieśmiałość nazwałbym chorobą> W ścisłym słowa znaczeniu chorobą ja też nie, ale chorobliwą można nazwać.Na jedno wychodzi. Mam wrażenie, że niektórzy nie chcą nazywać kogoś chorym, bo myślą, że to kogoś obraża. Dlaczego? Jeśli mam astmę, czyli jestem chory, to jestem gorszy? Nie, po prostu mam problem, którego chcę się pozbyć. Albo mówiąc inaczej, jestem nosicielem cechy, która jest chora i najbardziej MI to przeszkadza. Strzyka mi to co inni myślą na ten temat. > >Zarówno o pedofilii, jak i upodobaniu do grubych kobiet.> Dla mnie to dwie różne rzeczy.No dwie różne, tak jak ćpanie hery i ćpanie koki. > Gdyby tak się dało dziecko wychować to istotnie tak. Ale się nie da.Ok powiedzmy, że faktycznie się nie da, ale czy da się przekonać dziewczynę żeby się nie odchudzała tak żeby to był jej świadomy wybór i czy jest to moralne i zgodne z miłością, której składnikiem jest pragnienie dobra dla ukochanej osoby? > > Znam pewien przypadek ojca, który dawał swojemu synowi> > narkotyki w wieku 12 lat, bo był chory psychicznie.> > Synkowi się to wtedy podobało> Nie jest. Dzieciom często na początku podoba się seks z dorosłym.> Ale nie żyjemy wyłącznie w chwili, jako małe dziecko . Żyjemy w czasie, rozwijamy się, dojrzewamy etc.Dziecko tego narkomana dojrzało jako narkoman, który chyba twierdzi, że chce taki być. > > więc może wszystko jest ok?  > A może jednak nie?  A może nie jest ok w przypadku grubych kobiet?  > > I analogicznie z kobietą, która ma nadwagę i nie chudnie niby> > z własnej woli, bo jej się nie chce> A skąd wiesz, że nie chce?  Jej się nie chce, czyli nie ma ochoty się odchudzać, co nie znaczy przecież, że chce być gruba. No ale właśnie, czy sądzisz, że ktoś może chcieć mieć nadwagę? > > a jej facetowi się to podoba, a potem przychodzą choroby> A skąd wiesz, że przychodzą? Przeczytałeś o jej przyszłości w książce lub na Internecie?  Badania naukowe, przyczyna i skutek. Podobnie jest z paleniem papierosów, czy piciem alkoholu. > > i okazuje się, że lepiej było schudnąć, może znaleźć sobie faceta, który by jej w tym pomógł> A może jednak lepiej byłoby jej zaakceptować swoją tusze jaką jest? Nie przesadzałbym co byłoby jej lepiej, a co nie.A dlaczego akceptacja tego co jest miałaby być lepsza od chęci zmiany na lepsze? Alkoholik też ma zaakceptować swój nałóg, czy lepiej żeby z nim walczył? > >>>Czyli pedofil też nie jest wg Ciebie chory?> >>Jest chory.> > Uzasadnij w takim razie dlaczego pedofil jest chory, a facet> > któremu podobają się grube babki jest zdrowy.> Pierwszy krzywdzi siebie i dziecko, drugi nikogo.> Wg mnie pedofilia to choroba psychiki.Też krzywdzi siebie i swoją dziewczynę i też jest to choroba psychiki (zarówno to upodobanie jak i spora nadwaga spowodowana nadmiernym jedzeniem lub brakiem ruchu). > >Jest sprzeczność, bo piszę o przypadku leżącym poza normą rozumianą w sensie właściwego postępowania.> Piszę o przypadku leżącym poza normą rozumianą w sensie właściwego postępowania ale to nei znaczy, że norma jest z czymś sprzeczna.Nie rozumiem. Jest sprzeczna z właściwym postępowaniem. > > To, że ileś tam osób ma podobne zaburzenie i że jest to> > wytłumaczalne w obrębie teorii ewolucji wg mnie nie ma żadnego znaczenia,> > bo psychopatia też jest ewolucyjnie wytłumaczalna (i daje pewne korzyści nosicielowi)> Jakie?Większa atrakcyjność w oczach kobiet i umiejętności społeczne, często idzie to w parze z podejmowaniem ryzyka lub lekceważeniem moralności i chłodem emocjonalnym, co może przyczynić się do zdobywania większych zasobów, przekazywanie dominujących genów, umiejętność manipulowania otoczeniem. > > ale jeśli dziś wiem, że te normy są bez sensu> Tak naprawdę nie wiesz, tylo tak chcesz myśleć bo sprawia ci jakąś tam ulgę myślenie, że nie ma dla ciebie ratunku.Nie sprawia to ulgi, tylko powoduje odwrotny skutek, a ulgę daje świadome odcinanie się od emocji + www.racjonalista.pl/forum.php/s,712023> Jak nie chcesz - nie kieruj się. Pytałeś o moje zdanie.Czemu byś się nimi kierował?  > > Kopernik miał stwierdzić, że Słońce krąży wokół Ziemi,> > bo taka wersja wtedy obowiązywała?> Zestawiasz się z Kopernikiem.. hm.. faktycznie dwaj geniusze  Nie porównuję się do Kopernika, tylko znalazłem tu analogię w jednym konkretnym aspekcie sytuacji  |
| Jan Bednarski (1879 punktów) | Odp: Co to jest chorba psychiczna | > Przecież to, co regulamin wymusza, to nie cytowanie, lecz tego cytowania ograniczanie! Czyli można w ogóle nie cytować, a skoro na każdym kroku sugerowane jest cytatów wycinanie, to znaczy, że w kwestii cytowania mniej=lepiej.A ja właśnie go czytając odniosłem takie wrażenie, że trzeba cytować, aby było wiadomo co do czego się odnosi. Mogę jakieś punkty z regulaminu poprosić, żeby to wyjaśnić ? > A pominięcie cytowania znaczy, że wypowiedź odnosi się do treści poprzednika ogólnie.Mogę punkt z regulaminu poprosić? Nie twierdzę ze go nie ma, ale jakoś go nie widzę. > No teraz to i ja się uśmiałam... Z Ciebie. Nie żałuj sobie, śmiech to zdrowie. |
#312 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Co to jest chorba psychiczna |
> odniosłem takie wrażenie, że trzeba cytować, aby było wiadomo co do czego się odnosi. Mogę jakieś punkty z regulaminu poprosić, żeby to wyjaśnić ?Nakazu cytowania, co sugerowałeś, a ja zanegowałam, nigdy nie widziałam, jeśli podtrzymujesz swoje twierdzenie, że taki nakaz gdzieś jest, to go wskaż. Ja wszędzie - w regulaminie, zaleceniu w oknie edycji posta, instrukcji forum, przewodniku forum oraz w netykiecie - napotykam powtarzającą się w różnych wariantach sugestię, by cytowanie ograniczać.W regulaminie: cytować wyłącznie te fragmenty wypowiedzi rozmówcy, na które bezpośrednio udziela się odpowiedzi. Należy wycinać cytaty, do których wypowiedź się nie odnosi. W oknie edycji posta: Prosimy wycinać niepotrzebne cytowanie poprzedników. W instrukcji: Należy odpowiadać tylko pod tym fragmentem, do którego nasza odpowiedź się odnosi - resztę wypowiedzi poprzednika kasujemy. W przewodniku: Odpowiadając, wycinam zbędne fragmenty i odnoszę się do wybranych wypowiedzi lub do całości. W netykiecie: Oszczędzaj transfer. Przesyłaj i publikuj informacje w najmniejszej możliwej objętości, tak aby ich pobranie zajmowało jak najmniej czasu. A jeszcze możesz w wyszukiwarkę wpisać frazę "kasuj cytowania".
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
| Jan Bednarski (1879 punktów) | Odp: Co to jest chorba psychiczna | > Nakazu cytowania, co sugerowałeś, a ja zanegowałam, nigdy nie widziałam, jeśli podtrzymujesz swoje twierdzenie, że taki nakaz gdzieś jest, to go wskaż.Proszę bardzo: "25. c) cytować wyłącznie te fragmenty wypowiedzi rozmówcy, na które bezpośrednio udziela się odpowiedzi. Należy wycinać cytaty, do których wypowiedź się nie odnosi." Jest napisane, że należy cytować (punkt ten zawarto w sekcji " obowiązki uczestników"), a przy tym nie poszerzać cytatu o te fragmenty do których się nie odnosimy. Jeśli ktoś nie zacytuje treści do której się bezpośrednio odnosi to nie spełni warunku cytowania "(wyłącznie) tego fragmentu wypowiedzi rozmówcy, na które bezpośrednio udziela się odpowiedzi". Ja odnosiłem się bezpośrednio do całości. Jeśli byłby gdzieś punkt mówiący, że > A pominięcie cytowania znaczy, że wypowiedź odnosi się do treści poprzednika ogólnie.to byłoby sprzeczne z pkt 25 c). Chociaż z drugiej strony obecność sprzeczności w prawie to nierzadkie zjawisko, więc jeśli możesz wskaż punkt stwierdzający że: > A pominięcie cytowania znaczy, że wypowiedź odnosi się do treści poprzednika ogólnie.> napotykam powtarzającą się w różnych wariantach sugestię, by cytowanie ograniczać.I ja właśnie ograniczyłem się do zacytowania jedynie tej części wypowiedzi do której się odniosłem. |
#314 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Co to jest chorba psychiczna |
> >Nakazu cytowania, co sugerowałeś, a ja zanegowałam, nigdy nie widziałam, jeśli podtrzymujesz swoje twierdzenie, że taki nakaz gdzieś jest, to go wskaż.> Proszę bardzo:> "25. c) cytować wyłącznie te fragmenty wypowiedzi rozmówcy, na które bezpośrednio udziela się odpowiedzi. Należy wycinać cytaty, do których wypowiedź się nie odnosi." > Jest napisane, że należy cytowaćNie, tam jest zwrot "należy cytować wyłącznie...", który oznacza, że decydując się na pozostawienie cytowania mamy je ograniczać, a nie, że istnieje obowiązek cytowania. > jeśli możesz wskaż punkt stwierdzający że:> >A pominięcie cytowania znaczy, że wypowiedź odnosi się do treści poprzednika ogólnie.Nie jest potrzebny, ponieważ taka interpretacja jest oczywistością. Bo niby do czego, w przypadku opuszczenia cytowania, miałaby się odpowiedź odnosić, jeśli nie do posta, na który się odpowiada?
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
#315 1 na 1 | Jan Bednarski (1879 punktów) | Odp: Co to jest chorba psychiczna | > Nie, tam jest zwrot "należy cytować wyłącznie...", który oznacza, że decydując się na cytowanie mamy się ograniczać, a nie, że istnieje obowiązek cytowania.Słowo "wyłącznie" nie znosi obowiązku cytowania, ale po prostu nakłada dodatkowy warunek. > Nie jest potrzebny, ponieważ taka interpretacja jest oczywistością.Nieoczywista oczywistość. Szczególnie, że ta interpretacja stoi w sprzeczności z paragrafem 25 c). Zastanów się jak wyglądałoby forum, gdyby każdy stwierdzał ,że niektóre punkty regulaminu go ograniczają i będzie według własnego uznania je ignorował. > Bo niby do czego, w przypadku opuszczenia cytowania, miałaby się odpowiedź odnosić, jeśli nie do posta, na który się odpowiada?Z regulaminem się nie dyskutuje. Ponadto, te pomocnicze linie za którymi można by podążać, by znaleźć macierzysty post, czasami tak się rozjeżdżają ( przykład takiego błędu ) ,że nie da się ich ze sobą spasować. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|