 |
Co to jest chorba psychiczna Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 01-06-2016 21:05 | Jan Tadeusz S. (157 punktów) (zablokowany) | Co to jest chorba psychiczna
1 na 1 | Nawiązuję tutaj poniekąd do wpisów BelfraOO na pewien temat. Choroba psychiczna, nerwica, zaburzenie osobowości. Kiedy seksualność człowieka może podpadać po te kategorie? Wydaje mi się, że wtedy , kiedy człowiek nad swoją seksualnością nie panuje. I nie jest istotne czy jest to seksualność heteroseksualna, homoseksualna czy też pedofilna. Nadmienię skromnie, że o tych sprawach pisał już Platon, o erosie wszetecznym i o erosie niebiańskim. Dzisiaj eksponuje się w mediach erosa wszetecznego. Abp. Wesołowski, Roman Polański, abp. Paetz, a nawet, o zgrozo, zalicza się do niego Mariusza Trynkiewcza. A jakoś mało, albo i wcale, nie wspomina się o erosie niebiańskim. A dlaczego? Czyżby eros niebiański był tak samo groźny jak i wszeteczny? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 Dalej..#541 1 na 1 Ramirez (247 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to jest choroba psychiczna | > Niekoniecznie, ale powinno się wyciągnąć naukę, że to marna to opieka, która dziecko obciąża ponad jego siły.Ale to nie opieka baców-gejów obciąża dziecko ponad siły. Oni wykonują swoją opiekę przykładnie. I nawet chłopiec jest zadowolony. To społeczność góralska, zindoktrynowana kościelnie, ma coś do nich. > Albo czy drzewa rosną w lesie.Jeśli w ogóle jakiś las istnieje? A nie poszczególne drzewa. > ogół oczekuje mieszczenia się w normieAle prawo nie temu ma służyć tylko zapewniać sprawiedliwość. |
#542 1 na 1 Ramirez (247 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to jest choroba psychiczna | > A dlaczego ktokolwiek miałby się narażać na cokolwiek by dowieść swej miłości? Istnieje coś takiego jak "dowód miłości". Bo jak mówi Biblia : Jaki z tego pożytek, bracia moi, skoro ktoś będzie utrzymywał, że kocha, a nie będzie spełniał uczynków? Czy [sama] miłość zdoła go zbawić? Jeśli na przykład brat lub siostra nie mają odzienia lub brak im codziennego chleba, a ktoś z was powie im: «Idźcie w pokoju, ogrzejcie się i najedzcie do syta!» - a nie dacie im tego, czego koniecznie potrzebują dla ciała - to na co się to przyda? Tak też i miłość, jeśli nie byłaby połączona z uczynkami, martwa jest sama w sobie. |
#543 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Co to jest choroba psychiczna |
> Ale to nie opieka baców-gejów obciąża dziecko ponad siły.> To społeczność góralskaBacowie znali obyczajowość, więc dziecko na społeczne odrzucenie narazili świadomie. > > ogół oczekuje mieszczenia się w normie> Ale prawo nie temu ma służyć tylko zapewniać sprawiedliwość.Ogółowi służy, a wedle ogółu np. masz obowiązek zapinać pasy.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
#544 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Co to jest choroba psychiczna |
> > A dlaczego ktokolwiek miałby się narażać na cokolwiek by dowieść swej miłości?> Istnieje coś takiego jak "dowód miłości"...Więc masz tu odpowiedź na swoje pytanie.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
Ramirez (247 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to jest choroba psychiczna | > Bacowie znali obyczajowość, więc dziecko na społeczne odrzucenie narazili świadomie. A może bacowie przyjechali z Hameryki, gdzie się wychowali i chłopca adoptowali? I to Murzynka do tego. A wrócili na łojcowiznę? Hę? Np. taki Legierski jaki jest strasznie zesubkulturalizowany! |
#546 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Co to jest choroba psychiczna |
> > Bacowie znali obyczajowość, więc dziecko na społeczne odrzucenie narazili świadomie.> A może bacowie przyjechali z Hameryki, gdzie się wychowali i chłopca adoptowali? I to Murzynka do tego. A wrócili na łojcowiznę? Hę?To i ludziska się od nich - jak to od obcych - zdystansują i dzieciakowi mniej dokuczą. Za to bardziej - jak to poczciwi ludzie - współczuć będą. > Np. taki Legierski jaki jest strasznie zesubkulturalizowany!A to Legierskiego w tym Koniakowie para gejów z Hameryki wychowywała?
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
Ramirez (247 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to jest choroba psychiczna | > A to Legierskiego w tym Koniakowie para gejów z Hameryki wychowywała? No może nie do końca, ale powodów do subkulturacji chłopca było sporo. "Ojciec Krystiana był Afrykańczykiem (Mauretańczykiem), przyjechał do Polski na studia. Matka jest góralką, wyrabia słynne koniakowskie koronki. Wychowała go sama." Sam mówił o sobie:"W Koniakowie czułem się normalnie, nikt mnie nie wytykał palcami. W zabawach z kolegami najczęściej byłem przywódcą. Najwyżej w sąsiednich wsiach ludzie się za mną oglądali, ale to była zwykła ciekawość i nie odczuwałem tego jako dyskryminacji czy czegoś złego. Przykro mi było tylko, że to przeszkadza mamie - opowiada. Kiedy zorientował się, że jest gejem nie było to dla niego szokiem: - I tak byłem inny, po prostu okazało się, że jestem jeszcze bardziej inny, niż sądziłem." Poza tym, jak pisze Wikipedia: " Był ministrantem w kościele na Kubalonce, gdzie był molestowany przez swojego proboszcza." To dużo jak na głowę małego chłopca. Samotna matka, Murzynek molestowany przez proboszcza zamieszkały na wiosce w Beskidzie Śląskim. No i proszę, mimo tak niekorzystnych warunków wyrósł na porządnego człowieka! PS Jak byłem w maju w Cieszynie Czeskim to spotkałem Legierskiego z jakimś facetem. Ładowali do auta jakieś zakupy. Pewnie przyjechał odwiedzić mamę. |
darzec (676 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to jest chorba psychiczna |
> > O normie seksualnej mówimy kiedy upodobania seksualne są skierowane do zdrowych fizycznie i emocjonalnie ludzi. Mamy przecież kraje gdzie pedofila jest czymś normalnym. Skoro dziadek to robił, ojciec to robił, to on I jego dzeici też to będą robić. Nam się to w głowie nie mieści, bo u nas takiego czegoś nigdy chyba nie było. Np W Libanie wujek prowadzi bratanka, badź siosrzeńca do kozy czy owcy i tam instruuje go jak "to" się robi. To kwestia tzw. kultury, środowiska. A weźmy jeszcze za przykład Watykan dzie seks z dziećmi od bodajże 12 roku życia był dopuszczalny. Tam przecież zżaden seks nie powinien być dopuszczalny wśród sukienkowych. |
#549 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Co to jest choroba psychiczna |
> To dużo jak na głowę małego chłopca. Samotna matka, Murzynek molestowany przez proboszcza zamieszkały na wiosce w Beskidzie Śląskim.> No i proszę, mimo tak niekorzystnych warunków wyrósł na porządnego człowieka!O, a co jest złego w Beskidzie Śląskim?  No ale już wracając do tematu, to przecież mulat Legierski nie był "wyśmiewany przez miejscową góralską społeczność", więc po co jego przypadek tu wałkujemy?
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
Ramirez (247 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to jest choroba psychiczna | > No ale już wracając do tematu, to przecież mulat Legierski nie był "wyśmiewany przez miejscową góralską społeczność", więc po co jego przypadek tu wałkujemy?Wałkujemy bo np. w końcu pisze się mulat czy Mulat? Podobno nazwy ras pisze się dużą literą. Poza tym mimo iż Legierski nie był wyśmiewany jako taki, to jednak mówi: " w sąsiednich wsiach ludzie się za mną oglądali, ale to była zwykła ciekawość i nie odczuwałem tego jako dyskryminacji czy czegoś złego. Przykro mi było tylko, że to przeszkadza mamie." Więc jednak odczuwał przykrość. Już nie mówię o molestowaniu przez proboszcza. Chociaż diabli wiedzą jak to z tym molestowaniem było. To Wikipedia tak pisze, a może Legierski jako gej chętnie odwiedzał kapłana? |
#551 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Co to jest choroba psychiczna |
> Wałkujemy bo np. w końcu pisze się mulat czy Mulat?> Podobno nazwy ras pisze się dużą literą.Skoro Murzyna pisze się dużą, a białego małą, to dla mulata trzeba by chyba obstalować średnią? Póki jednak jej nie ma, to jako biała nierasistka piszę "mulata" tak jak "białego". I najwyżej czarnoskóry, zwany - podobnie niezbyt grzecznie - Murzynem, powinien, jeśli nie jest rasistą, pisać Mulat - dużą. No chyba, że się czuje raczej czarnoskórym, to wtedy małą.  > Przykro mi było tylko, że to przeszkadza mamie."> Więc jednak odczuwał przykrość.Ale to jego subkulturacja zachodziła względem samej matki, która w takim razie okazała się matką toksyczną. > może Legierski jako gej chętnie odwiedzał kapłana?Albo przez tego kapłana ukształtował się na geja?
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
#552 1 na 1 Ramirez (247 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to jest choroba psychiczna |
> to dla mulataTo dlaczego mulata podkreśla mi czerwonym wężykiem a Mulata nie podkreśla? > Ale to jego subkulturacja zachodziła względem samej matki, która w takim razie okazała się matką toksyczną.Akurat subkulturacja wobec matki nie zachodziła, bo mu było przykro. Gdyby nie było mu przykro z tego powodu ,że oglądanie się za nim ludzi w innych wioskach przeszkadza jego matce, to wtedy dopiero zaszłaby jego subkulturacja. Bo normalnej matce powinno przeszkadzać, że ludzie oglądają się za jej (innym) dzieckiem, jest to akceptowana norma. Czyli, że gdyby małemu Legierskiemu nie było przykro z tego powodu to znaczy że byłby zdekulturalizowany. Natomiast o subkulturacji Legierskiego świadczy ten fragment: "Kiedy zorientował się, że jest gejem nie było to dla niego szokiem: - I tak byłem inny, po prostu okazało się, że jestem jeszcze bardziej inny, niż sądziłem." Czyli Legierski zaakceptował to że jest czarny i że jest gejem, a więc coś co było nieakceptowane w Beskidzie Śląskim czyli się, przynajmniej na terenie BŚ, zdekulturalizował. I nadal jest zdekulturalizowany, ogólnopolsko już, bo głosi wszem wobec, że bycie gejem i Mulatem (pośród większości białych) jest czymś normalnym. A przecież nie jest. A na tym przecież polega , mówiąc w skrócie, subkulturacja, że się coś nienormalnego za normalne uznaje. > Albo przez tego kapłana ukształtował się na geja? Obawiam się że jako młody chłopiec był taki słodki i śliczny, że uwiódł, a raczej sprowadził na pokuszenie, Bogu ducha winnego księdza. Poza tym Legierski jak wiemy wychowywany był bez ojca więc mógł lgnąć do proboszcza wedle słów abp. Michalika:"Ono (dziecko, przyp. mój) lgnie, ono szuka. I zagubi się samo i jeszcze tego drugiego człowieka wciąga." |
#553 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Co to jest choroba psychiczna |
> > to dla mulata> To dlaczego mulata podkreśla mi czerwonym wężykiem a Mulata nie podkreśla?Bo w tej akurat kwestii formalna słuszność jest po Twojej stronie.  > Akurat subkulturacja wobec matki nie zachodziła, bo mu było przykro.Zachodziła, przecież jako czarnoskóry nie mógł mieć takiego głupiego zdania, że jego murzyńskość jest wobec mieszkańców sąsiednich miejscowości niestosowna; nawet niemądre, żeby jego matka takie zdanie miała. > normalnej matce powinno przeszkadzać, że ludzie oglądają się za jej (innym) dzieckiem, jest to akceptowana norma"Przeszkadzanie" to jest uczucie, nie pogląd. > gdyby małemu Legierskiemu nie było przykro z tego powodu to znaczy że byłby zdekulturalizowany.To by nawet znaczyło, że był cyniczny, albo nawet psychopatyczny. > Natomiast o subkulturacji Legierskiego świadczy ten fragment:> "Kiedy zorientował się, że jest gejem nie było to dla niego szokiem: - I tak byłem inny, po prostu okazało się, że jestem jeszcze bardziej inny, niż sądziłem."> Czyli Legierski zaakceptował to że jest czarny i że jest gejem, a więc coś co było nieakceptowane w Beskidzie Śląskim czyli się, przynajmniej na terenie BŚ, zdekulturalizował.Tego, że jest czarny wśród białych raczej nie akceptował, skoro było mu przykro, że matce jest przykro. Chyba, że wcale przykro mu nie było, a o matce myślał cynicznie: walnięta ta moja rodzicielka, najpierw się z Mauretańczykiem zadaje, a potem dopiero lament, że się mojej mauretańskiej gębie Ślązaki Beskidzkie dziwują". > I nadal jest zdekulturalizowany, ogólnopolsko już, bo głosi wszem wobec, że bycie gejem i Mulatem (pośród większości białych) jest czymś normalnym. A przecież nie jest.Nie jest nienormalne, a jedynie jest rzadkością, bo mało jest u nas kolorowych i tylko kilka procent facetów jest gejami. No ale w takim razie subkulturacja Legierskiego to zwykłe negowanie statystyki, a nie pogląd na to co dobre. > Obawiam się że jako młody chłopiec był taki słodki i śliczny, że [...] sprowadził na pokuszenie [...] księdza.Wygląda na ślicznego za młodu, więc całkiem to możliwe. 
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
Ramirez (247 punktów) (zablokowany) | Odp: Co to jest choroba psychiczna | > Bo w tej akurat kwestii formalna słuszność jest po Twojej stronie.A co to znaczy "formalna"? Słuszność jest, albo jej nie ma. Kiedyś demokracja była socjalistyczna. > Zachodziła, przecież jako czarnoskóry nie mógł mieć takiego głupiego zdania, że jego murzyńskość jest wobec mieszkańców sąsiednich miejscowości niestosowna; nawet niemądre, żeby jego matka takie zdanie miała.On akceptował swoją murzyńskość więc pod tym względem był zdekulturalizowany, ale nie akceptował tego (przykro mu było) że matce się nie podoba, jak obcy ludzie się na niego gapią poza Koniakowem. A przecież to akceptowana norma, że matce się nie podoba jak jej dziecko jest obiektem "niezdrowego" zainteresowania. Więc przez to, że akceptował (przykro mu było) słuszny (zgodny z normą) gniew matki to w tym punkcie zdekulturalizowany nie był. Bo mamy sytuację następującą: 1.Legierski przebywa z matką np. w Wiśle. 2.Mieszkańcy Wisły gapią się na małego Legierskiego z ciekawością jak na jakieś kuriozum. 3.Matce Legierskiego się to nie podoba, czemu się trudno dziwić. Postępuje zgodnie z normą. 4.Legierskiemu nie przeszkadza fakt gapienia się na niego i bycia Mulatem - objaw subkulturacji ( nie wie być może jeszcze, że jest gejem), ale jest mu przykro, że fakt gapienia się przeszkadza jego mamie. Czyli summa summarum akceptuje normalne emocje matki co oznacza, że do końca zdekulturalizowany nie jest. Bo gdyby złościł się na matkę to znaczyłoby iż chciałby aby matce nie przeszkadzało to że ludzie się na niego gapią, czyli żeby zaakceptowała coś w naszej kulturze nienormalnego. > "Przeszkadzanie" to jest uczucie, nie pogląd.Ale aby nam coś zaczęło przeszkadzać albo nie, musimy mieć najpierw jakiś pogląd. Matka Legierskiego zapewne miała pogląd, że ludzie nie powinni gapić się na jej dziecko. Przy czym zakładam, że gapienie się na dziecko może być odbierane jako coś pejoratywnego. Chociaż z drugiej strony nie mogła nie zdawać sobie sprawy że kolor skóry jej syna z konieczności (rzadkość) musi taką reakcję wywoływać. Ale matki są na ogół bezkrytyczne jeśli chodzi o ich dzieci, więc zapewne uważała, że jej synek jest raczej do podziwiania i zachwytów a nie do gapienia się. Zresztą "psychologią" matki Legierskiego można by się zająć w osobnym wątku w dziale Psychologia, jeśli taki na fR powstanie, co było postulowane. > >gdyby małemu Legierskiemu nie było przykro z tego powodu to znaczy że byłby zdekulturalizowany.> To by nawet znaczyło, że był cyniczny, albo nawet psychopatyczny.No właśnie, a to jest skrajna postać subkulturacji czyli demoralizacja. > subkulturacja Legierskiego to zwykłe negowanie statystyki, a nie pogląd na to co dobre.Legierski nie neguje przecież statystyki, on uważa, czyli akceptuje to, że bycie gejem i Mulatem w kraju białych heteroseksualnych mężczyzn to normalne. A to jest własnie przejaw subkulturacji. Gdyby uważał inaczej nie obnosiłby się tak ostentacyjnie ze swoim gejostwem i starałby się wybielić tak jak Michael Jackson. Co dowodzi z kolei, że Jackson nie był zdesubkulturalizowany, bo zaprzeczał że molestuje dzieci i się wybielał. Bo wiedział, że bycie pedofilem i Murzynem w Hameryce nie jest normalne. |
#555 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Co to jest choroba psychiczna |
> > Bo w tej akurat kwestii formalna słuszność jest po Twojej stronie.> A co to znaczy "formalna"?> Słuszność jest, albo jej nie ma.Wg zasady, że rasy pisze się dużą, masz rację. Ale praktyka jest taka, że np. "biały" czy "czarnoskóry" pisze się małą, więc tej zasady nie ma. Czyli zasady nakazującej nazwy ras pisać dużą literą nie ma. > akceptuje normalne emocje matkiSkoro Legierskiemu było przykro z powodu przykrości matki, to gdzie tu akceptacja jej emocji? Jako akceptujący powinien się przecież cieszyć, że matka normalnie przeżywa ciekawskość wobec niego.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|