Racjonalista - Strona głównaDo treści
Co to jest chorba psychiczna

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
01-06-2016 21:05Jan Tadeusz S. (157 punktów)
(zablokowany)
Co to jest chorba psychiczna
Ocena 1 na 1
Nawiązuję tutaj poniekąd do wpisów BelfraOO na pewien temat.
Choroba psychiczna, nerwica, zaburzenie osobowości.
Kiedy seksualność człowieka może podpadać po te kategorie?
Wydaje mi się, że wtedy , kiedy człowiek nad swoją seksualnością nie panuje. I nie jest istotne czy jest to seksualność heteroseksualna, homoseksualna czy też pedofilna.
Nadmienię skromnie, że o tych sprawach pisał już Platon, o erosie wszetecznym i o erosie niebiańskim.
Dzisiaj eksponuje się w mediach erosa wszetecznego. Abp. Wesołowski, Roman Polański, abp. Paetz, a nawet, o zgrozo, zalicza się do niego Mariusza Trynkiewcza.
A jakoś mało, albo i wcale, nie wspomina się o erosie niebiańskim.
A dlaczego?
Czyżby eros niebiański był tak samo groźny jak i wszeteczny?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 Dalej..
#106
05-06-2016 16:51
 Ocena 2 na 2
ZaKotem (8733 punktów)Odp: Co to jest chorba psychiczna
W odpowiedzi Jan Tadeusz S.
>> On Lolity wcale nie kochał
>Zgadzam się.
>Ale chodziło mi tylko o wykazanie , że to wcale pedofil nie musi dominować na dzieckiem.
>A Humbert jaki był taki był, ale to Lolita nim jednak kręciła.
>
Matka też spełnia różne zachcianki dziecka, daje mu mnóstwo sama nic nie otrzymując, w tym sensie jest uległa małemu pasożytowi, który nią "kręci". Ale jednocześnie to ona decyduje, co dziecko będzie jeść, w co się ubierać, z kim się bawić. Czy decyzje takie będą podejmnowane z jakąś formą agresji, czy bezstresowo, nie zmieniają faktu, że dziecko g... może.

#107
05-06-2016 16:53
 Ocena 2 na 2
ZaKotem (8733 punktów)Odp: Co to jest chorba psychiczna
W odpowiedzi Jan Tadeusz S.

>> Owa naturalna skłonność do podporządkowania się dorosłym zanika w wieku lat kilkunastu
>To chyba nie miałeś do czynienia z trzylatkiem.
>Jedz!
>- Nie chcę.
>Umyj rączki.
>- Nie!
>Pójdziemy do babci?
>- Nie!

No, i po takiej "dyspucie" jaki jest efekt? Sfochowany trzylatek je, myje rączki i idzie do babci. I wcale nie planuje uduszenia rodzica lub ucieczki z domu.

Jan Tadeusz S. (157 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co to jest chorba psychiczna
W odpowiedzi olson

> O żadnej miłości nie ma tutaj mowy
To jest Twoje aprioryczne założenie.
A nie należy potępiać ludzi a priori.
Trzeba by się najpierw przyjrzeć konkretnemu przypadkowi.
Być może masz rację, że w jednym przypadku związek 20 latka z 12 latką byłby tzw. toksyczny, ale nie można twierdzić, iż tak by było w każdym przypadku.

Jan Tadeusz S. (157 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co to jest chorba psychiczna
W odpowiedzi Jan Bednarski

>Zespół Downa też nie jest wywoływany przez wirusy ani zarazki a mimo to jest chorobą somatyczną.
Bo uszkadza funkcjonowanie osobnika na wielu płaszczyznach, a pedofilia nie uszkadza.

>Ja rozważam problem ogólniejszy - czy jest chorobą
No ale jaką chorobą?
Psychiczną czy somatyczną? No i jakie ewentualnie funkcje cielesne bądź umysłowe pedofilia uszkadza?

Jan Tadeusz S. (157 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co to jest chorba psychiczna
W odpowiedzi ZaKotem


>Ale jednocześnie to ona decyduje, co dziecko będzie jeść, w co się ubierać, z kim się bawić.
Na zasadzie władzy rodzicielskiej.
Pedofil takiej władzy nie ma więc nie może się na nią powoływać. Może tylko skomleć.

olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co to jest chorba psychiczna
W odpowiedzi Jan Tadeusz S.
>> O żadnej miłości nie ma tutaj mowy
>To jest Twoje aprioryczne założenie.

A: 2+2=4
B: To jest twoje aprioryczne założenie

Kto ma rację?

>A nie należy potępiać ludzi a priori.
>Trzeba by się najpierw przyjrzeć konkretnemu przypadkowi.
>Być może masz rację, że w jednym przypadku związek 20 latka z 12 latką byłby tzw. toksyczny, ale nie można twierdzić, iż tak by było w każdym przypadku.

To wygląda na próbę usprawiedliwienia swoich skłonności pedofilskich i próbę znalezienia furtki dla utrzymania wiary w iluzję, że masz szansę na miłość.

W każdym razie jest to niesmaczne i jest tezą tak przewrotną, że wymagałaby ona użycia nadzwyczajnych argumentów. Czekam na nie i mam nadzieję, że Ty tylko dyskutujesz tu jako adwokat diabła

Jan Tadeusz S. (157 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co to jest chorba psychiczna
W odpowiedzi olson

>To wygląda na próbę usprawiedliwienia swoich skłonności pedofilskich
Rzeczywistość jest różnorodna.
Być może należysz do ludzi którzy spostrzegają świat w kolorach czarno białych.
Tak jak napisałeś 2+2=4.
Jest to prawdziwe w matematyce, ale nie w życiu.
A szczególnie jeśli chodzi o ludzką seksualność.

#113
05-06-2016 21:46
 Ocena 1 na 1
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co to jest chorba psychiczna
W odpowiedzi Jan Tadeusz S.
> Rzeczywistość jest różnorodna.

Tak, ale nie oznacza to przyzwolenia dla zboczeń, tak jak nie usprawiedliwia psychopatii. Co innego kiedy rozpatrujemy to od strony pojedynczego przykładu, bo tu sprawca też jest ofiarą swojej choroby, a nie każdy pedofil jest też psychopatą, który realizuje swoje popędy.

>Być może należysz do ludzi którzy spostrzegają świat w kolorach czarno białych.

Nic bardziej mylnego.

>Tak jak napisałeś 2+2=4.
>Jest to prawdziwe w matematyce, ale nie w życiu.
>A szczególnie jeśli chodzi o ludzką seksualność.

No właśnie w niektórych wariantach seksualności to jest oczywiste i dziwię się, że ktoś próbuje bronić pedofilii i chce to jeszcze godzić z miłością.

Jan Tadeusz S. (157 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co to jest chorba psychiczna
W odpowiedzi olson

> dziwię się, że ktoś próbuje bronić pedofilii i chce to jeszcze godzić z miłością.
No toż przecież pedo filia to miłość do dzieci.

#115
05-06-2016 22:13
 Ocena 1 na 1
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co to jest chorba psychiczna
W odpowiedzi Jan Tadeusz S.
xD

Zacny trolling milordzie

Jan Tadeusz S. (157 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co to jest chorba psychiczna
W odpowiedzi olson
>xD
No bo to wszystko zależy co rozumiesz przez pedofilię.
Jeśli rozumiesz, że to gwałty na dzieciach, to xD.
Ale można też pedofilię rozumieć dosłownie, czyli miłość do dzieci połączoną z elementem erotycznym. Dzieci mają takie cudowne ciałka.

Jan Bednarski (1879 punktów)Odp: Co to jest chorba psychiczna
W odpowiedzi Jan Tadeusz S.
>Bo uszkadza funkcjonowanie osobnika na wielu płaszczyznach, a pedofilia nie uszkadza.
Pedofilia uszkadza funkcję rozrodczą. Nie jest to prawidłowe działanie funkcji rozrodczej jeśli pociąg skierowany jest do osobników niedojrzałych biologicznie.

>Psychiczną czy somatyczną? No i jakie ewentualnie funkcje cielesne bądź umysłowe pedofilia uszkadza?
Czy psychiczną ,czy somatyczną - tego nie rozstrzygam.
Ale jeśli spojrzysz sobie na definicje choroby to zobaczysz ,że pedofilia jest chorobą bo zaburza funkcje (rozrodczą) organizmu i to zaburzenie zmniejsza przystosowanie.
Przez przystawanie rozumiem skuteczność danego osobnika do wysyłania swoich genów ku przyszłości.

Jan Tadeusz S. (157 punktów)
(zablokowany)
Odp: Co to jest chorba psychiczna
W odpowiedzi Jan Bednarski

>Pedofilia uszkadza funkcję rozrodczą.
Znam wielu pedofilów którzy mają dzieci.

Jan Bednarski (1879 punktów)Odp: Co to jest chorba psychiczna
W odpowiedzi Jan Tadeusz S.
>Znam wielu pedofilów którzy mają dzieci.
Tak samo znam wielu daltonistów, którzy mają dzieci. No i co z tego?
Działanie ewolucji widoczne jest w wielkiej skali a nie w pojedynczych przypadkach.

Nie oczekuj ,że pedofil (który marnuje swoją energie i ejakulat) będzie równie skuteczny w przekazywaniu swoich genów jak zdrowy osobnik. Nawet jeśli uda mu się w pewnych przypadkach przekazać geny, to ewolucja i tak zrobi swoje i po X pokoleniach wyeliminuje chore geny.

Ewolucja po X pokoleniach usuwa nawet niewyobrażanie niewielkie przypadłości ,więc tym bardziej pedofilskie geny. (Nowe pojawiają się w wyniku nowych mutacji)

#120
06-06-2016 01:37
 Ocena 1 na 1
Belfer00 (720 punktów)Odp: Co to jest choroba psychiczna
W odpowiedzi Jan Tadeusz S.
>>A jeśli ktoś będzie karmił 4-latka samymi słodyczami?
>Są "źli" rodzice karmiący dziecko słodyczami i nie liczący się z jego zdaniem , są źli pedofile stosujący zły dotyk, są źli nauczyciele poniżający dzieci itp.
Ale idzie mi właśnie o sytuację, gdy ktoś "liczy się" ze zdaniem dziecka, które chce jeść słodycze i daje mu te słodycze bez uwzględnienia wpływu na zdrowie.
Czy taki ktoś jest "dobry"?

>Tezą śp. prof. Grabowskiej było to, iż nie zaprzeczała ona istnieniu złych pedofilów, nie gloryfikowała pedofilii, stwierdzała tylko fakt chyba oczywisty, że tak jak są źli pedofile tak też są i pedofile dobrzy.
>Ale świat naukowy, przynajmniej w Polsce, zaprzecza istnieniu dobrych pedofilów.
W dyskusji w Wikipedii próbowałem sprecyzować pojęcie "dobrej pedofilii".
Odróżniłem dwa znaczenia.
1) Kontakty erotyczne (lub na podłożu erotycznym) z dziećmi bez użycia przemocy (fizycznej lub psychicznej).
Metodą jest tu uwodzenie (grooming), które ma doprowadzić do więzi emocjonalnej, na podstawie której dochodzi (lub nie) do seksu.
(Nie zawsze dochodzi do seksu, pedofilowi może niekiedy wystarczyć "oglądanie" i włączenie obrazów do fantazji erotycznych.)
Pedofil bierze pod uwagę odczucia dziecka, starając się, żeby było mu "przyjemnie".
Oczywiście takie zachowania pedofilne są "lepsze" niż wymuszanie kontaktów szantażem, groźbą czy siłą.
Nie przesądza to jednak, że są "dobre".
W tym znaczeniu "dobra pedofilia" istnieje, a raczej istnieją "dobrzy pedofile" (a w każdym razie "lepsi" od tych "złych").
2) Pogląd, że zachowania erotyczne (lub na podłożu erotycznym) wobec dzieci mogą być uznane za "normalne", a nawet wnoszące do kultury pewne pozytywne wartości.
W tym sensie "dobra pedofilia" jest pewną ideologią, na rzecz której (i przeciw której) można przedstawiać argumenty.
Argumentuje się na przykład, że dzieci przejawiają zachowania seksualne, że są też "istotami seksualnymi".
Faktycznie między dziećmi może dochodzić do zabaw seksualnych mieszczących się w (naszej) normie rozwojowej.
Może też dochodzić (w tzw. fazie homofilnej) do przyjaźni jednopłciowej ze składnikiem erotycznym, a nawet z kontaktami seksualnymi (to też jest w naszej normie).
Sandford nazwał to "seksualnie wyrażaną przyjaźnią".
Problematyczne jest jednak czy dopuszczalny jest taki układ między małoletnim (dzieckiem czy nastolatkiem) a dorosłym.
W wielu kulturach homoseksualne związki między adolescentem (nastolatkiem) a dorosłym były akceptowane, wręcz pożądane.
Miały one znaczenie kulturotwórcze, służąc przekazywaniu wiedzy, a przede wszystkim wartości ("formacja" intelektualna i moralna).
Podobnie w wielu kulturach akceptowane były związki (w tym małżeńskie) między dojrzewającą dziewczynką a dojrzałym mężczyzną.
O wiele trudniej byłoby znaleźć przykłady kulturowo akceptowanych związków między osobą dorosłą, a dzieckiem w sensie biologicznym (bez oznak dojrzewania).
Pewnym wyjątkiem są tu "tymczasowe małżeństwa" młodych (niezdolnych jeszcze do utrzymania rodziny) wojowników Masajów z niemiesiączkującymi jeszcze dziewczynkami.
W naszej kulturze nakazuje się (przynajmniej oficjalnie) by wszystkie uczestniczące w zachowaniach erotycznych osoby były równe (miały równą moc socjalną).
Próby wprowadzenia do naszej kultury zachowań erotycznych dorosłych wobec dzieci (a nawet adolescentów) jako części normy oznaczają faktycznie podważanie fundamentów tej kultury.
Dlatego spotykają się z tak silnym oporem.
Przykładem jest tu zawężenie rozumienia (definiowania) tolerowanego homoseksualizmu (homoseksualności).
Od wieków częścią (niekiedy dominującą) męskiej homoseksualności była pederastia czyli związki dorosłego mężczyzny z dojrzewającym chłopcem.
Obecnie homoseksualność jest tolerowana, ale za cenę wykluczenia pederastów (boyloverów).
Formalnym wyrazem tego wykluczenia było usunięcie boyloverskiej organizacji NAMBLA z szeregów gejowskiej ILGA.
Ciekawe ilu z broniących "normalności" homoseksualizmu uczestników forum byłoby gotowych uznać "normalność" pederastii (boylove)?
Podejrzewam, że po uświadomieniu sobie, że jedną z tych "osób tej samej płci" z definicji homoseksualności może być nastolatek, a drugą np. czterdziestolatek, przeszłaby im chęć obrony.
"Wara od naszych dzieci" to hasło słynnego amerykańskiego ruchu antyhomoseksualnego (homofobicznego).
A geje oczywiście tłumaczą, że oni nie są żadnymi tam efebofilami lecz uczciwymi androfilami.
Tym bardziej "wywrotową" jest propozycja akceptacji zachowań pedofilnych.
Jednak uważam, że dyskusja na ten temat powinna być dopuszczalna, i że przepis w k.k. jej zakazujący jest sprzeczny z zasadą wolności słowa.
Lew-Starowicz w pracy "Seks w kulturach świata" przedstawił zachowania seksualne w różnych kulturach; każda z nich ma swoje zalety, ale też i pewne wady.
Myślę, że zachowania pedofilne mogłyby być zaakceptowane w obrębie kultury skrajnie hedonistycznej.
Nasza kultura taką kulturą nie jest.
Inną możliwością (raczej dotyczącą efebo- i hebefilii niż pedofilii) jest kultura oparta na osobistych jednopłciowych więziach, w tym międzypokoleniowych ("stowarzyszenia" męskie i żeńskie).
W naszej kulturze takie stowarzyszenia funkcjonują jedynie na pewnych bardzo ograniczonych obszarach (na pewnych uczelniach wyższych) i obejmują wyłącznie osoby pełnoletnie.
Pewnym wyjątkiem jest skauting, stąd wręcz paniczny lęk przed homoseksualnością w jego szeregach.
Ogólnie jednak nasza kultura opiera się na więziach rodzinnych (krewniaczych) i związanych z pracą (zatrudnieniem).
W żadnej z wypowiedzi zwolenników "dobrej pedofilii" nie znalazłem propozycji jak włączyć (zasymilować) zachowania pedofilne w naszą kulturę lub jak zreformować tę kulturę by znalazło się w niej dla takich zachowań miejsce.
A przede wszystkim na czym miałoby polegać owo "dobro".
Pozdrawiam.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365