 |
Terlikowski i zgwałcona 11- latka w ciąży Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 07-06-2014 23:08 | Selanos (12869 punktów) | Terlikowski i zgwałcona 11- latka w ciąży
20 na 20 | Być może słyszeli Państwo o 11-latce które zgwałcona przez dwóch kuzynów (14 i 15 lat) zaszła w ciąże. Najprawdopodobniej w tym przypadku doszło albo dojdzie do aborcji, nie ma żadnych pewnych informacji na ten temat Redaktor Terlikowski nie mógł oczywiście przejść obok tej sprawy obojętnie. Według redaktora Terlikowskiego nie ma powodów, żeby "zamordować niczemu winne dzieciątko". Lekarzem nie jestem, ale ciąża 11-latki to chyba dość niebezpieczna sprawa. Według Terlikowskiego, dziewczynkę chce się "ponownie zgwałcić aborcją". Pan T. nie pierwszy raz pokazuje, że taki dramat jak gwałt na jedenastolatce i ciąża (oraz ewentualny poród), to dla niego drobnostka. Dla redaktora T. liczy się tylko płód który jeszcze nie jest na tyle rozwinięty, żeby myśleć czy czuć. Jest to o tyle ironiczne, że to nas, złych "morderców" którzy są za aborcją, oskarża się o brak empatii. W świecie jakim chciałby go pan T. ta jedenastoletnia dziewczynka zapewne zmuszona byłaby urodzić. W jaki sposób? Możemy sobie wyobrazić, być może zostałaby odebrana rodzicom i "otoczona opieką" lekarzy którzy podpisali deklarację wiary i katolickich psychologów z KUL. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 Dalej..#286 8 na 8 darkside (7775 punktów) (zablokowany) | Odp: Terlikowski i zgwałcona 11- latka w ciąży | No przecież geniusz. Udowodnił istnienie Boga. |
#287 6 na 6 | szarley (54906 punktów) | Odp: Terlikowski i zgwałcona 11- latka w ciąży | > >Zostałem nazwany protestantem. To mnie nie obraża, ale jest celowo podaną nieprawdą.> Katolikiem nie jest ktoś już z tego tytułu, że się za katolika uważa. Prawda jest taka, że myślisz zupełnie po protestancku i masz protestanckie rozumienie wiary (wiara jako uczucie, samodzielność w stosunku do dogmatów wiary). Nie zdajesz sobie z tego sprawy i dlatego mówisz o sobie: "jestem katolikiem".Czyli katolik wg Ciebie powinien być posłusznym matołkiem.... Nie potrafię się z tym zgodzić. Co więcej w historii kościoła całkiem sporo było i jest takich, którzy się z takim poglądem nie zgadzali i tylko tacy zmieniali kościół. > >Sugestia, abym w sprawie biskupa - alkoholika "odwołał się do kurii" jest niepoważna> Jak widzisz pijanego za kierownicą - dzwonisz na policję. A może to też jest "niepoważne"?Plączesz strasznie. Jeśli widzę pijanego kierowcę ZAWSZE dzwonię na policję. Ale jaki ma sens zawiadamianie kurii o tym że biskup był pijany za kierownicą? Przecieź on sam o tym wie i wiedział o tym kiedy pił wiedział kiedy siadał za kierownicę, wiedział, kiedy spotkał latarnię i wiedział kiedy dmuchał w balonik. Po co mam mu o tym pisać? Po prostu jest kupą moralnego gnoju wyrządzającą szkody kościołowi, niegodnym bycia biskupem. Nie trzeba być Pawłem z Tarsu, żeby umieć takiego biskupa ocenić. > >Przypomnę (cytując) moje pytania:> >Jak pracuję w Częstochowie to mam posłuszny biskupowi wierzyć w zamach w Smoleńsku, a w Rybniku mam nie wierzyć?> Masz być posłuszny w kwestii prawd wiary,Temu, który uważa, że zgwałconej kobiecie wolno wziąć tabletkę "dzień po" czy temu, który tego zabrania? Mości Elaspie, to nie te czasy kiedy słowo proboszcza zwalniało z myślenia. > o Smoleńsku możesz myśleć, co ci się żywnie podoba, bez względu na zapatrywania tego czy innego biskupa na Smoleńsk. Ksiądz czy biskup jest też obywatelem i ma prawo do głoszenia własnych przekonań. Powinien jednak zaznaczyć, że wyraża prywatną opinię. Tak przynajmniej te sprawy rozumiem.Dziwnie rozumiesz. Jako obywatel może napisać artykuł w gazecie, ale na kazaniu.... > >Jeśli biskup w kazaniu używa słowa "katolik powinien... " to powinienem okazać posłuszeństwo?> Jeżeli nie istnieją znane tobie powody, by nie uznawać tych słów, należy je uznać."Katolik winien głosować na katolika, żyd na żyda.... " (cytat z pamięci) te słowa także padły na kazaniu > >Domagając się odpowiedzi w sprowokowanej dyskusji, do której po imieniu zostałem wywołany uczestniczę w nagonce?> Czasem i tak bywa.Nie tym razem |
#288 8 na 8 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Terlikowski i zgwałcona 11- latka w ciąży | . www.racjon(*).php/s,612740/z,0/d,17#w614356> Zauważyłam, że zdarza się Panu posiłkować się fragmentem tego postu, który odnosił się do Wilhelma Wokulskiego Nie tylko to zauważyłem, ale podaję konkretny link do wypowiedzi. > i tylko do niego.A z tym to już zdecydowanie mniej się zgadzam czytając np. Pani wypowiedzi w obronie trolli obniżających poziom intelektualny naszego forum. > Pan Elasp ma tę wadę, że nie lubi socjalizmu, co czyni go moim śmiertelnym wrogiem.Pan Elasp nie jest żadnym moim wrogiem, jest zadufanym we własny poziom intelektualny i kulturalny fideistą, który wierzy niezachwianie w swoją rację oraz odczuwa nieodparty przymus trollowania na naszym forum. Każdy ma prawo do własnych poglądów, ale publikując je tu poddaje je pod publiczną krytykę. Ma Pani racjonalne argumenty za socjalizmem, to niech Pani go broni, to racjonalistów (a tylko tych można i warto) przekona Pani do własnego poglądu. Zupełnie nie przeszkadzają mi żadne poglądy Pana Elaspa tylko jego braki w podstawowej wiedzy na tematy, na które się tu autorytatywnie wypowiada, pokrywane prymitywnym agresywnym chamstwem w stosunku do swoich interlokutorów. > I w ocenie Pana Elaspa jako socjalista jestem idiotą i oszołomem.W ocenie Pana Elaspa to wszyscy którzy się z nim nie zgadzają, to co najmniej intelektualnie upośledzeni. Kręci, mąci, kłamie. Obraża i epitetuje dokładnie wszystkich, gdyż to, że wykazano mu delikatnie mówiąc niewiedzę w większości podejmowanych przez niego tematów, to dla niego za mało. On i tak zawsze musi mieć rację. Od pewnego czasu czyni sporo, aby koniecznie zostać zbanowanym, gdyż pozwoli mu to chwalić się tym we własnej parafii. > Tylko że ja nie lubię nagonek.A ja głupców wszelakich! Czy mam do tego prawo, czy Pani chce iść drogą Pana Elaspa i narzucać innym własne poglądy. Pani - na przykład - nie lubi pani Meretseger, którą ja najpierw bardzo sobie cenię intelektualnie, a później zwyczajnie lubię, choć jej zupełnie poza forum nie znam - czego zresztą żałuję. > A mam wrażenie, że Pan Elasp pada ofiarą takiej.Kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie. Pan Elasp ma tu swoich gorących obrońców, ale na większość forumowiczy bezpardonowo i po chamsku napada. (Podobnych wypowiedzi jest tu wiele.) Dlatego nic dziwnego, gdy mu później odpłacają pięknym za nadobne. > Nie wykluczam, że się mylę.Nie musi się Pani tu mylić, chętnie do nagonki - na takich tuzów intelektu jak pan Elasp - się przyłączam. Nie dostrzegam żadnych wartości jakie oni na nasze forum mogliby wnosić. On nawet katechizmu nie zna, a innych poucza jak mają myśleć i jak postępować. O czym więc z nim można poważnie porozmawiać? O jego nienawiściach? Miłego dnia. @@@ . |
#289 4 na 4 | setarkos (10757 punktów) | Odp: Terlikowski i zgwałcona 11- latka w ciąży | > > Sugestia, abym w sprawie biskupa - alkoholika "odwołał się do kurii" jest niepoważna> Jak widzisz pijanego za kierownicą - dzwonisz na policję. A może to też jest "niepoważne"?Jeśli wolno wtrącić.. Gdy zobaczę pijanego katolika spoza kościoła rzymskiego, to mam dzwonić do ichniej diecezji (bo na pewno nie do papieża) z pominięciem policji? > > Jeśli biskup w kazaniu używa słowa "katolik powinien... " to powinienem okazać posłuszeństwo?> Jeżeli nie istnieją znane tobie powody, by nie uznawać tych słów, należy je uznać.Takim samym posłuchem mogą się cieszyć przewodnicy duchowi innych religii (np. islamu)? |
| Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Terlikowski i zgwałcona 11- latka w ciąży | |
#291 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Terlikowski i zgwałcona 11- latka w ciąży | > Obawiam się, że wtenczas każda dyskusja ciągnęłaby się w nieskończoność.Żadna prawdziwa dyskusja, do której obydwaj uczestnicy podchodzą poważnie ryzykując zmianę swoich utartych poglądów, nie ciągnie się w nieskończoność. Satysfakcja z niej płynąca powoduje chwilowo poczucie nasycenia i naturalnie potem dochodzi się do punktu końcowego. Pozwala to m.in. ją zawiesić, lub skończyć. Ewent. później rozpocząć nową, równie satysfakcjonującą. Pan rzeczywiście ma się czego obawiać: u Pana ciągnęłaby sie w nieskończoność, bo kręci się Pan ze swoimi granitowymi poglądami w kółko i nie jest w stanie zaryzykować niczego naprawdę istotnego. Jest to pewnego rodzaju pułapka - nie tylko dla Pana. Ludzie wtedy odruchowo chcą takiego delikwenta z kółka wybić, a bywa to niemożliwe. Tym samym są w tą pułapkę wciągani. Serdecznie pozdrawiam
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
#292 1 na 1 | Elasp (6859 punktów) | Odp: Terlikowski i zgwałcona 11- latka w ciąży | > .> www.racjon(*).php/s,612740/z,0/d,17#w614356> >Zauważyłam, że zdarza się Panu posiłkować się fragmentem tego postu, który odnosił się do Wilhelma Wokulskiego Nie tylko to zauważyłem, ale podaję konkretny link do wypowiedzi.> > i tylko do niego.> A z tym to już zdecydowanie mniej się zgadzam czytając np. Pani wypowiedzi w obronie trolli obniżających poziom intelektualny naszego forum... Itd. Nie prościej powiedzieć, że czuje się Pan niedoceniony, że to Panu doskwiera? Zachowuje się Pan jak niedopieszczona kobieta - chodzi Pan i nieustannie narzeka. Niechże się Pan w końcu weźmie w garść. |
#293 1 na 1 | Elasp (6859 punktów) | Odp: Terlikowski i zgwałcona 11- latka w ciąży |
> Gdy zobaczę pijanego katolika spoza kościoła rzymskiego, to mam dzwonić do ichniej diecezji (bo na pewno nie do papieża) z pominięciem policji? Można zrobić jedno i drugie. Policji zgłasza Pan przypadek obywatela, przełożonym wspólnoty sprawę jednego z wiernych, bez względu na fakt, że ten wierny i ów obywatel to jedna i ta sama osoba. > >> Jeśli biskup w kazaniu używa słowa "katolik powinien... " to powinienem okazać posłuszeństwo?> > Jeżeli nie istnieją znane tobie powody, by nie uznawać tych słów, należy je uznać.> Takim samym posłuchem mogą się cieszyć przewodnicy duchowi innych religii (np. islamu)? Uważam, że tak. Członek wspólnoty religijnej powinien słuchać swoich zwierzchników (gdy chodzi o kwestie związane z wyznaniem, tzn. doktrynalne i moralne), albo wystąpić z tej wspólnoty. Ważna rzecz: powinien mieć prawo wystąpienia z tej wspólnoty. |
#294 4 na 4 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Terlikowski i zgwałcona 11- latka w ciąży | . > Nie prościej powiedzieć, że czuje się Pan niedoceniony, że to Panu doskwiera?A skąd Pan to wnosi z natchnienia duchem świętym? Przynajmniej na naszym forum czuję się się, co najmniej, dostatecznie docenianym. > Zachowuje się Pan jak niedopieszczona kobieta - chodzi Pan i nieustannie narzeka.Znowu wykazuje się Pan tu wprost boską przenikliwością. Pan lepiej wie co Pańscy interlokutorzy myślą i jak się czują od nich samych. Uważa Pan też, iż ma tu święte prawo do nauczania i pouczania. > Niechże się Pan w końcu weźmie w garść.Nie widzę takiej potrzeby, a że dostrzega ją człowiek w stanie psychozy, to dla mnie jest to zbyt nikłą przesłanką nawet do zastanowienia. Zresztą podobnie będzie z moją radą, aby skorzystał Pan ze specjalistycznej porady. Też jej Pan na poważnie nie przyjmie, gdyż takiej potrzeby sam nie dostrzega. @@@ . |
#295 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52271 punktów) | Odp: Terlikowski i zgwałcona 11- latka w ciąży | . > No więc o co Panu chodzi? W każdej sprawie opinie są podzielone.Wiem, że przekracza to Pańskie możliwości poznawcze, ale zupełnie nie o poglądy, czy opinie mi tu chodzi, gdyż każda może być wartą poznania, ale o ich merytoryczne uargumentowanie. Po prostu jako racjonalista walczę z głupotą, a ta wyraża się między innymi poglądami i opiniami opartymi tylko na fundamentalistycznej wierze we własną rację i deprecjonowanie wszelkich poglądów i opinii z jakimi Pan się nie zgadza. Nie, nie jest Pan w tej swojej niesprawności intelektualnej jedyny, w kraju to nawet podobne poglądy stanowią większość, ale na naszym forum, to na szczęście, jeszcze stanowią mniejszość. @@@ . |
| Elasp (6859 punktów) | Odp: Terlikowski i zgwałcona 11- latka w ciąży |
> Czyli katolik wg Ciebie powinien być posłusznym matołkiem.... Nie potrafię się z tym zgodzić. Co więcej w historii kościoła całkiem sporo było i jest takich, którzy się z takim poglądem nie zgadzali i tylko tacy zmieniali kościół. Jeżeli wchodzisz na pokład samolotu, to zachowujesz się jak "posłuszny matołek" czy siadasz za sterami i mówisz: "pokażę wam, jak się lata?". Czy jako pasażer samolotu udowadniasz wszem i wobec swoją niezależność, czy raczej zdajesz się na wiedzę i doświadczenie kierujących i wykonujesz ich polecenia lub zalecenia? > >>Sugestia, abym w sprawie biskupa - alkoholika "odwołał się do kurii" jest niepoważna> > Jak widzisz pijanego za kierownicą - dzwonisz na policję. A może to też jest "niepoważne"?> Plączesz strasznie. Jeśli widzę pijanego kierowcę ZAWSZE dzwonię na policję.> Ale jaki ma sens zawiadamianie kurii o tym że biskup był pijany za kierownicą? Przecieź on sam o tym wie i wiedział o tym kiedy pił wiedział kiedy siadał za kierownicę, wiedział, kiedy spotkał latarnię i wiedział kiedy dmuchał w balonik. Po co mam mu o tym pisać? Po prostu jest kupą moralnego gnoju wyrządzającą szkody kościołowi, niegodnym bycia biskupem. Nie trzeba być Pawłem z Tarsu, żeby umieć takiego biskupa ocenić. Piszesz do zwierzchnika biskupa. Jak widzisz niewłaściwe zachowanie dyrektora, dajesz znać do kuratorium. Nie ma w tym żadnej trudności teoretycznej. Taka jest natura organizacji hierarchicznych, a Kościół jest hierarchiczny i nigdy nie pozwoli sobie na demokrację, bo oznaczać to będzie jego rozpad. > >>Przypomnę (cytując) moje pytania:> >>Jak pracuję w Częstochowie to mam posłuszny biskupowi wierzyć w zamach w Smoleńsku, a w Rybniku mam nie wierzyć?> > Masz być posłuszny w kwestii prawd wiary,> Temu, który uważa, że zgwałconej kobiecie wolno wziąć tabletkę "dzień po" czy temu, który tego zabrania? Nie wiem, czy powinno dochodzić tu do różnicy stanowisk głoszonych ex officio. > Mości Elaspie, to nie te czasy kiedy słowo proboszcza zwalniało z myślenia. Nie zwalnia z myślenia, ale nie zwalnia także z posłuszeństwa. > >o Smoleńsku możesz myśleć, co ci się żywnie podoba, bez względu na zapatrywania tego czy innego biskupa na Smoleńsk. Ksiądz czy biskup jest też obywatelem i ma prawo do głoszenia własnych przekonań. Powinien jednak zaznaczyć, że wyraża prywatną opinię. Tak przynajmniej te sprawy rozumiem.> Dziwnie rozumiesz. Jako obywatel może napisać artykuł w gazecie, ale na kazaniu....> >>Jeśli biskup w kazaniu używa słowa "katolik powinien... " to powinienem okazać posłuszeństwo? Co z tego, że "dziwnie"? Co to za argument? Zresztą nie ma w tym nic dziwnego. > >Jeżeli nie istnieją znane tobie powody, by nie uznawać tych słów, należy je uznać.> "Katolik winien głosować na katolika, żyd na żyda.... " (cytat z pamięci) te słowa także padły na kazaniu Trzeba wziąć wzgląd na kontekst, tzn. na sytuację powojennej Polski i na ogromne wpływy tzw. "żydokomuny" oraz (obecnie) jej potomków. Są to ludzie bezideowi, nie związani z Polską silniejszymi więzami patriotycznymi i religijnymi. Nie mogę pojąć, co mogłoby skłonić katolika do głosowania np. na Jerzego Urbana, oczywiście gdyby ten kandydował w wyborach. Ci ludzie powinni byli być odstawieni po 89 roku na boczny tor - stało się jednak inaczej. Jakiem mamy przez to "elity", dobrze pokazuje afera taśmowa. |
#297 4 na 4 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Terlikowski i zgwałcona 11- latka w ciąży | > Tylko że ja nie lubię nagonek.> A mam wrażenie, że Pan Elasp pada ofiarą takiej.Sugeruje Pani, że mamy kol. Elaspa traktować jako kogoś wymagajacego specjalnej troski? Myślę, że on sam by sobie tego nie życzył, ale mogę się mylić  Swoją drogą prawie każdemu Bozia dała rączki i w każej chwili kol. Elasp może zablokować wyświetlanie tego lub owego. Może nawet wyłączyć powiadomienia postów i nigdy już nie wchodzić, gdzie go "gonią". Ja się o niego nie marwię. Twardy jest i dorosły, poradzi sobie. Pozdrawiam serdecznie
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
#298 4 na 4 | Elasp (6859 punktów) | Odp: Terlikowski i zgwałcona 11- latka w ciąży | > .> > No więc o co Panu chodzi? W każdej sprawie opinie są podzielone.> Wiem, że przekracza to Pańskie możliwości poznawcze, ale zupełnie nie o poglądy, czy opinie mi tu chodzi, gdyż każda może być wartą poznania, ale o ich merytoryczne uargumentowanie.> Po prostu jako racjonalista walczę z głupotą... Tak, tak. Niech Pan zje "Snickersa", bo zaczyna Pan strasznie marudzić. |
#299 4 na 4 | Dyshia (307 punktów) | Odp: Terlikowski i zgwałcona 11- latka w ciąży | > Pan T. nie pierwszy raz pokazuje, że taki dramat jak gwałt na jedenastolatce i ciąża (oraz> ewentualny poród), to dla niego drobnostka. Dla redaktora T. liczy się tylko płód który jeszcze nie> jest na tyle rozwinięty, żeby myśleć czy czuć.> W świecie jakim chciałby go pan T. ta jedenastoletnia dziewczynka zapewne zmuszona byłaby urodzić. W> jaki sposób? Możemy sobie wyobrazić, być może zostałaby odebrana rodzicom i "otoczona opieką"> lekarzy którzy podpisali deklarację wiary i katolickich psychologów z KUL.Mój pogląd na to tragiczne wydarzenie jest jednoznaczny: przeprowadzić u dziewczynki aborcję, jeśli takie jest postanowienie rodziców w obliczu wszytkich okoliczności tego przypadku (gwałt, wiek dziewczynki itp.). Każdy lekarz, składający przysięgę kierowania się przede wszystkim zdrowiem pacjenta, powinien imo niezależnie od doktryny swej wiary, zalecić przeprowadzenie aborcji u tego dziecka. Wiedza medyczna, którą posiadł, obliguje go do przyznania, że taka ciąża stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia i życia dziecka (tego narodzonego oczywiście), nawet jeśli skutki takiego postawienia sprawy mogą zaowocować czynem uderzającym w jego przekonania religijne, czyli usunięciem płodu. Klauzula sumienia pozwala lekarzowi zaniechać przeprowadzenia określonej procedury medycznej, nie widzę w tym niczego złego (chyba że jest to jedyny medyk dostępny lokalnej ludności, jak np. bywa w krajach najgorzej rozwiniętych, ale to już inny dylemat moralny), ale nie do zaakceptowania jest dla mnie postawa lekarza, próbującego odciąć pacjenta od takiej procedury, odmawiając mu należnej informacji, gdzie taki zabieg można wykonać! Ten człowiek ma obowiązek leczyć, wykorzystywać zdobyte doświadczenie i wiedzę, aby np. takie dziewczynki miały jak największą szansę na dalszy rozwój, bez wystawiania ich na niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia. Inna rzecz, a właściwie myśli, która nachodzi mnie często przy okazji ukazywania podobnych rodzinnych dramatów, to powód, dla którego podobne sprawy co jakiś czas szeroko komentowane są w mediach. Nie pamiętam (być może takiej informacji nie było), z czyjej inicjatywy ciąża tej dziewczynki stała się powodem kolejnej publicznej przepychanki pro-life vs pro-choice. Pół biedy, jeśli to rodzice poszli do mediów, rozgniewani rodzajem oferowanej przez szpital pomocy, ich wybór, ale zdarza się, że to osoby trzecie wywlekają na widok publiczny trudne sytuacje ciężarnych kobiet i dziewczynek. Dlaczego fanatyczni obrońcy życia poczętego doprowadzają co jakiś czas do sytuacji, że czyjaś aborcja bądź jej brak staje się tematem publicznych rozważań, serwisów informacyjnych i czymś w rodzaju sprawy narodowej?  Zastanawiam się, czy w omawianym tutaj konkretnym przypadku, gdy dziecko postrzegane jest przez znaczącą większość, jeśli nie przez wszystkich, jako dziecko w pełnym tego słowa znaczeniu (nie tylko w świetle prawa, z uwagi na niepełnoletność), nie powinien mieć miejsca inny scenariusz, raczej upowszechniony przy pozostałych sytuacjach, gdy opiekunowie podejmują związane z przyszłością dziecka decyzje, które najczęściej w diametralnie mniejszym stopniu odbijają się na jego życiu, błahych wręcz. Ciąża u tak młodej matki przez ogół środowiska medycznego jest postrzegana jako realne i poważne zagrożenie dla jej zdrowia, na które jest przewidziane w polskim prawie "lekarstwo", kontrowersyjne ale jednak, czyli zabieg usunięcia płodu. Dodatkowo okoliczności zapłodnienia, czyli gwałt, stanowią kolejną podstawę do przeprowadzenia aborcji. Mój wyidealizowany lekarz w porozumieniu z sądem i rodzicami podejmuje decyzję przedkładającą zdrowie dziewczynki nad inne aspekty i przeprowadza (lub odsyła do innego specjalisty, gdy przekonania mu zabraniają) aborcję, a pierwszoplanowy bohater, czyli sumienie, nie wybiega przed szereg i jest zabierane przez każdego do domu, do osobistego rozpatrzenia... 11 lat to wiek, w którym dziewczyna nie jest dojrzała emocjonalnie i o ile jakiś katecheta nie "uwrażliwił" jej na problem aborcji, to biorąc pod uwagę program nauczania w naszych szkołach, powinna jeszcze nie mieć ukształtowanego zdania na etyczny aspekt takiej operacji, więc współpraca z kompetentnym psychologiem wystarczyłaby prawdopodobnie do zrozumienia, w jakiej sytuacji się znalazła i dlaczego podjęto za nią takie decyzje. Nie twierdzę, że 11-latka nie zetknęła się z tym terminem (zwłaszcza w obliczu dzisiejszego sposobu zdobywania i przekazywania wiedzy na tematy związane z seksualnością), wydaje mi się jedynie, że dzieci w tym wieku nie sprowokowane nie zastanawiają się jeszcze, czy są za czy przeciw. Aborcja jest kolejnym nowym, znanym od niedawna nieco abstrakcyjnym pojęciem, współistniejącym z innymi wyłaniającymi się z worka "tabu", jak seks, antykoncepcja, owulacja, masturbacja, zapłodnienie, poronienie itp., czyli dużo do przeanalizowania, przedyskutowania z rówieśnikami, a i tak zapewne tematy seksu i narządów płciowych drugiej płci pochłaniają prawie całą uwagę. Czy taki lub podobny obrót wydarzeń, typowy dla całej gammy zabiegów medycznych odbywających się na codzień w szpitalach, pociągających za sobą trudne do podjęcia decyzje, ryzykowne i często niedające się jednoznacznie podzielić na bezsprzecznie dobre i złe, jest u nas nieosiągalny?  Publicznie musimy roztrząsać powracający temat, gdy brak kompromisu jest jak zwykle z góry przesądzony, zanim padnie pierwsza wypowiedź którejkolwiek ze stron, gdzie tłem zawsze jest kobieta/dziewczyna w ciąży, w której sytuacji nikt nie chciałby się znaleźć, a już na pewno nie w atmosferze nagonki, nacisków chcącego pomóc księdza, niechcącego pomóc lekarza i dodatkowych, pojawiających się jakże często utrudnień typu instytucjonalnego, sprawiających że ten zabieg, często trudny sam w sobie, staje się dla pacjentki psychiczną torturą. Na koniec wyrazy współczucia dla redaktora T., że jego przypadłość totalnego braku empatii dla żyjących-narodzonych wydaje się być całkowicie nieuleczalna.  |
#300 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Terlikowski i zgwałcona 11- latka w ciąży | > Można zrobić jedno i drugie. Policji zgłasza Pan> przypadek obywatela, przełożonym wspólnoty sprawę> jednego z wiernych, bez względu na fakt, że ten wierny> i ów obywatel to jedna i ta sama osoba.Widzę że jest Pan skłonny do przebiegów jałowych. Gdyby biskup był zdolny do wyciągania wniosków z tego co robi - nie wsiadałby do samochodu na podwójnym gazie. Na tym etapie potrzebuje pomocy od kogoś niezależnego od niego, lub po prostu kary która go ocuci. Po drugie, to się tyczy nie tylko biskupa. I po trzecie - biskup ma wokół niezmiernie mało ludzi stojących równolegle w hierarchii. Zwykły człowiek ma znacznie więcej okazji do pozytywnej korekty przez otoczenie. System, w którym tkwi po świecku niszczy kręgosłup moralny biskupa. Należałoby raczej iść do jego przełożonego, czyli do papieża. Co zrobi racjonalista: ano pójdzie na Policję ewent. wyśle list do papieża. Człowiek wierzący, uczestniczący intensywnie w życiu wspólnoty zasmuci się i przymknie na to oko, po pewnym czasie pewnie uzna, że nic się takiego nie stało i właściwie nic nie widział. Ewentualnie po kryjomu wyśle pełen troski list do kurii. Człowiek stojący w rozkroku zrobi to, co Pan napisał: zgłasza przypadek obywatela Policji, a przełożonym wspólnoty (czyli samemu zainteresowanemu) sprawę jednego z wiernych. Pozdrawiam
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|