Racjonalista - Strona głównaDo treści
Prześladowania chrześcijan w Polsce

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
27-12-2009 10:21Koraszewski (82900 punktów)Prześladowania chrześcijan w Polsce
Ocena 44 na 46
„...prześladowanie wierzących jawi się we współczesnym świecie także przez działania zmierzające do usuwania krzyży z miejsc publicznych.” –ks. profesor Jan Dyduch.
Od czasów rzymskich prześladowania chrześcijan nigdy nie były w Polsce tak okrutne. Kapłanów wygnano z kościołów, zabroniono im wygaszania kazań, każdego dnia dziesiątki chrześcijan rzuca się lwom na pożarcie. Zostali wypchnięci do katakumb, gdzie każdego dnia muszą słuchać w radio i w telewizji sączącej się od rana do nocy ateistycznej propagandy. Głodne lwy biegają od sanktuarium do sanktuarium wyłapując wystraszonych chrześcijan przemykających pod ścianami, żeby zanieść błagania do Maryi. Sterroryzowani chrześcijanie nigdzie nie znajdują spokoju. Leżą krzyżem w piwnicach i nie odważają sie wyjść na ulice, gdzie czyhają na nich watahy strasznych ateistów. Trybunały odmawiają im prawa do oddychania. Biedni chrześcijanie, ateiści rozbestwili się tak bardzo, że odważają się zadawać pytania, kwestionować biskupia moralność, krytykować, a nawet mówią, że państwo nie musi być własnością Kościoła. Czy nie powinniśmy ograniczyć troszkę prześladowania chrześcijan?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 Dalej..
#301
09-01-2010 20:35
 Ocena 1 na 1
Sylwek (15472 punktów)Odp: Prześladowania chrześcijan w Polsce
W odpowiedzi Konowal
>> Ilość cierpień z tym związanych jest nieporównywalna do komunizmu, czy faszyzmów,
>nieprawda - wiek XX z nawiązką ilościowo wyrównał ofiary katolicyzmu od zarania dziejów

Abstrahując od tego, że jest kwestia dyskusyjna na ile wyrównał bezwzględną liczbę ofiar, na pewno nie był tak zbrodniczy w liczbach względnych.

dnoterlikowskiego.blogspot.com/

#302
09-01-2010 21:28
 Ocena 1 na 1
kiryl (2975 punktów)
(zablokowany)
Odp: Prześladowania chrześcijan w Polsce
W odpowiedzi Konowal
>Pięknie się tym tekstem wpisałeś w narodowy socjalizm.
pl.wikiped(*)2owa_do_ojca_prowadzącego

#303
09-01-2010 21:34
 Ocena 5 na 5
(Alicja)Duda (25557 punktów)Odp: Prześladowania chrześcijan w Polsce
W odpowiedzi Konowal
>Zgadza sie - wprawdzie nie chodzi mi o szkoły niewyznaniowe , ale ogólnie o chory system kształcenia. O funkcji szkoły i to czy państwo powinno w nią ingerować - to jest ważne - wtedy nie byłoby problemów z krzyżami.
A kto miałby ustalać program i określać wymagania programowe jakie powinna spełnić szkoła?
Kto miałby prawo kontroli czy w danej szkole nie szkoli się przyszłych terrorystów?
Za poziom wykształcenia dzieci i młodzieży odpowiada państwo. Państwo neutralne światopoglądowo. Ideałem byłoby , żeby szkoła uczyła (zamiast religii) o istnieniu innych religii ( religioznawstwo) a sama nie zajmowała stanowiska w sprawie wierzeń.
Wiary niech uczą rodzice i kościół do którego należą (najlepiej poza murami szkoły).

#304
09-01-2010 21:47
 Ocena 3 na 3
Autografka (10638 punktów)Odp: Prześladowania chrześcijan w Polsce
W odpowiedzi Konowal
>czy państwo powinno w nią ingerować - to jest ważne - wtedy nie byłoby problemów z krzyżami.

Myślę, że powinno. I to nie tylko jeżeli chodzi o szkoły państwowe. Uważam powinno być określone minimum programowe i obowiązek szkolny (na szczęście jedno i drugie obowiązuje). Ty może jesteś na tyle świadomy, że zdajesz sobie sprawę, że dzieci należy edukować, ale na pewno są ludzie, którzy chętnie by to zbagatelizowali. A to nie służyłoby harmonijnemu rozwojowi społeczeństwa.

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]

Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)Odp: Prześladowania chrześcijan w Polsce
W odpowiedzi liliac

>>Jest popyt - jest podaż. Religia to zwykły towar.
>Rany, Zbyszku, czy zdajesz sobie sprawę z tego ile uczuć religijnych obraziłeś tym stwierdzeniem?
Nie sądzę.
Każdy wierzący stwierdzi zapewne, że wiara w Boga jest mu potrzebna(jest więc popyt).
Gdyby tak nie było, przestałby wierzyć, bo przecież wiara nie jest wiedzą i można sobie powiedzieć "przestałem wierzyć", co zresztą wiele osób wierzących zrobiło(jestem przykładem).
I ten popyt jest zaspakajany poprzez uczestniczenie w obrzędach religijnych, oddawanie czci i wielbienie istoty niematerialnej zwanej Bogiem.
To są fakty.

Pozostaje pytanie. Czy ludzie niewierzący są mutantami i czy ta mutacja stanie się normą?
A może wiara zwycięży a ludzie niewierzący wymrą? Kto wie...

Polecam inne wątki dotyczące tematu.

Pozdrawiam - Zbyszek

Wiara kończy się wtedy, gdy zaczynają się wątpliwości.

#306
09-01-2010 22:17
 Ocena 4 na 4
Autografka (10638 punktów)Odp: Prześladowania chrześcijan w Polsce
W odpowiedzi Zbyszek Bryłowski

>Każdy wierzący stwierdzi zapewne, że wiara w Boga jest mu potrzebna(jest więc popyt).
>Gdyby tak nie było, przestałby wierzyć, bo przecież wiara nie jest wiedzą i można sobie powiedzieć "przestałem wierzyć", co zresztą wiele osób wierzących zrobiło(jestem przykładem).

Pozwolę sobie nie zgodzić się z tym stwierdzeniem. Nie jestem przeświadczona o tym, że wiara bądź niewiara zawsze jest rezultatem decyzji (świadomej). Na przykład ze mną tak nie było. Broniłam się przed niewiarą ze wszystkich sił, ale to nic nie dało. Długi czas trwałam w zawieszeniu pomiędzy tymi stanami. To był bolesny proces.

>I ten popyt jest zaspakajany poprzez uczestniczenie w obrzędach religijnych, oddawanie czci i wielbienie istoty niematerialnej zwanej Bogiem.
>To są fakty.

Jest zaspokajany, ale nieświadomie. Jeszcze raz powtórzę, że to nie jest kwestia wyboru czegoś, co ma mi poprawić samopoczucie. Jeżeli wiara ma zadziałać, to musi to być wiara szczera. Musisz być przekonany o tym, w co wierzysz. Tu nie ma mowy o koniunkturalnym wyborze. Nie wierzy się dlatego, że to się opłaci. Nie ma takiej świadomości.

>Pozostaje pytanie. Czy ludzie niewierzący są mutantami i czy ta mutacja stanie się normą?

W to prędzej uwierzę.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]

#307
09-01-2010 22:59
 Ocena 6 na 6
Adamiak (36436 punktów)Odp: Prześladowania chrześcijan w Polsce
W odpowiedzi Zbyszek Bryłowski
>Zwróciłem uwagę na to, że wiele wojen wybucha właśnie na tle podziałów religijnych.

   Tak, wojny religijne są brzydkie.
   Dużo ładniejsze są wojny o ziemię.
   Albo o ropę.
   A najładniejsze o ziemię z ropą.
   Choć ostatnio są modne tylko o ropę, bo na cholerę komu ziemia?
   Chyba, że na tej ziemi rosną jakieś makówki.
   Ale po co komu ziemia, jak chodzi o same makówki?
   Zbierać makówki mogą tubylcy, a opłaca się wojna o sam mak.
   Jaka tam u nich religia?
   Co? Już religijne niemodne? To są na pewno terrorystami. Jakiś dowód potrzebny.
   Taaak, jest dowód, u jednego widzieliśmy napis na takiej szklanej, kwadratowej beczce: terr..... reszta zamazana, dla zmyłki. A dla ochrony w środku był wąż... Miał czarne podniebienie, a czarne podniebienia mają Kaszubki i terroryści.
   Wąż Kaszubką nie był...

>... spotyka się kilka osób niewierzących, konflikt na tle religijnym jest wykluczony.
   Albo są wierzącymi w ateizm.
   No właśnie - Makowce wierzą w ateizm, trzeba ich ratować. Koniecznie.

>Alternatywą może być jedna, ogólnoświatowa religia.
   Co, mają jedną, ogólną religię? A ten uran u nich jest?
   Jest, ok, to znaczy, że są religijnym odłamem Uranosa.
   Nawet Uranosa Terrorystosa, a tacy są najgorsi. Już to przerabialiśmy.
   Najgorszość wzrasta z każdą toną uranu.

>Wówczas również nie będzie sporów na tle religijnym.
   To spory religijne są już zabronione, chociaż jest jedna religia? Bezczelność.
   Ile tego uranu tam jest? Co...????

>... ci zostaną ubezwłasnowolnieni).
   Ubezwłasnowolnić Religię Ogólną - wprowadzamy naszą, Prawdziwą Papirusową.
   Dyrektywa Nr 1 Papirusa Ogólnego: nudno tu.
   Dyrektywa Nr 2 Papirusa Ogólnego: nudno coś tu strasznie.
   Dyrektywa Nr 3 Papirusa Ogólnego: nuuuudy, na każdym kontynencie utworzyć autonomiczne komórki z własnymi sztandarami i niech się nazwą, jak chcą. Mają do wyboru Prawdziwą Papirusową bis, bisłan, bisłandwa, bisłanczy, itd.

   Dyrektywa Nr 12 Papirusa ZnudzonegoII: to mówicie, że w jakiej beczce tę antygrawitację trzymają?
   Aha, w co oni teraz wierzą?

   Pozdrawiam.

>Wiara kończy się wtedy, gdy zaczynają się wątpliwości.
   Możemy zacząć szukać nazwy dla tych wątpliwości. Kto jest za? ... Przeciw nie widzę - nowe wątpliwości nazywamy od dziś Jedynymi Prawdziwymi.

#308
09-01-2010 23:38
 Ocena 4 na 4
liliac (147340 punktów)Odp: Prześladowania chrześcijan w Polsce
W odpowiedzi Zbyszek Bryłowski
>>>Religia to zwykły towar.
>>Rany, Zbyszku, czy zdajesz sobie sprawę z tego ile uczuć religijnych obraziłeś tym stwierdzeniem?
>Nie sądzę.
>Każdy wierzący stwierdzi zapewne, że wiara w Boga jest mu potrzebna(jest więc popyt).
>Gdyby tak nie było, przestałby wierzyć, bo przecież wiara nie jest wiedzą i można sobie powiedzieć "przestałem wierzyć", co zresztą wiele osób wierzących zrobiło(jestem przykładem).

Ja nie polemizuję z twoją tezą o popycie i towarze, ale uważam, że jest to obserwacja, którą uczynić może praktycznie li i jedynie osoba niewierząca.
Nie znam ani jednej rzeczywiście wierzącej (nie mówię o rzeszach polskich "niedzielnych katolików"), która zgodziłaby się z określeniem jej wiary jako towaru. Większość zapewne uznałaby taką tezę za obelżywą. Dla nich wiara jest czymś rzeczywistym, czego się nie wybiera. Przekonywać się, rezygnować czy rezygnować może osoba, która i tak już wątpi albo nie traktuje swojej religii poważnie.

P.S. Ostatnio znajoma żarliwa i uczciwa katoliczka przyznała mi rację w twierdzeniu, że prawdziwych katolików mamy w Polsce najwyżej kilka procent

Konowal (6291 punktów)Odp: Prześladowania chrześcijan w Polsce
W odpowiedzi Jacek Tabisz

>Słuszna uwaga. Tak naprawdę w demokratycznym państwie nie powinno być miejsca na szkoły wyznaniowe. Ani publiczne, ani prywatne.

toż to dyktatura a nie demokracja

>Szkoła powinna uczyć tego, co do czego uczciwi badacze mają duży stopień pewności.

Nie wiem czy byłoby z tego powodu mniej kontrowersji niż obecnie. Którą teorię byś zalecał ewolucjonistyczną czy kreacjonistyczną - obie zresztą dziurawe jak sito.

>Dziś uczy się tak (nie tylko w Polsce) jakby jakaś dusza zawarta w uczniu i nauczycielu spoglądała na Tablicę Mendelejewa zastanawiając się łaskawie, czy zechce kiedyś robić karierę przy wytwarzaniu szamponów marki Benedykt XVI.

a uwaga o Benedykcie bez sensu.


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn

Jacek Tabisz (30006 punktów)Odp: Prześladowania chrześcijan w Polsce
W odpowiedzi Adamiak
Przeczytałeś kilka tysięcy książek?

#311
10-01-2010 04:44
 Ocena 3 na 3
Jacek Tabisz (30006 punktów)Odp: Prześladowania chrześcijan w Polsce
W odpowiedzi Konowal
Chyba że ktoś ma inną potrzebę...

Jacek Tabisz (30006 punktów)Odp: Prześladowania chrześcijan w Polsce
W odpowiedzi Zbyszek Bryłowski
Podoba mi się twoja analiza na zimno, a piosenkę skądś znam .

Ja do wszystkiego dodałbym jeszcze szacunek do prawdy. Obok handlu, ludzie dorośli mogą przecież nie chować głów w piasku.

#313
10-01-2010 04:49
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)Odp: Prześladowania chrześcijan w Polsce
W odpowiedzi Konowal
W XX wieku nadal było wiele ofiar katolicyzmu. Mussolini i Franco byli wspierani przez papieża i biskupów. Bez nich nie doszliby do władzy. Poza tym zgadzam się z Sylwkiem.

#314
10-01-2010 04:50
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)Odp: Prześladowania chrześcijan w Polsce
W odpowiedzi Konowal
Przypuszczam, że wyznawcy szamanizmu są zarejstrowanym związkiem wyznaniowym w naszym kraju, zaś znajdziesz też trochę Indian.

#315
10-01-2010 04:55
 Ocena 2 na 2
Jacek Tabisz (30006 punktów)Odp: Prześladowania chrześcijan w Polsce
W odpowiedzi Konowal
Ale w Niemczech nie było wiele liczących się religii. Można mówić głównie o różnych odmianach chrześcijaństwa i naziści doskonale współpracowali z ich duchowymi liderami (poza Świadkami Jehowy z uwagi na pacyfizm, co nie jest zbyt zachęcające przed wojną). Po chrześcijanach drugą religią Niemiec był judaizm. Z judaistami naziści - jak wiemy - nie współpracowali. We Wrocławiu jest średniowieczny klasztor św. Bernarda z XV wieku. Ów święty wzniół go razem ze swoimi mnichami. Słynął z owocnej pracy przy pogromach Żydów. DO dzisiaj jest święty.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365