 |
Niemiecka prasa zaniepokojona przejęciem Condora Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 08-02-2020 22:17 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Niemiecka prasa zaniepokojona przejęciem Condora
2 na 2 | W niemieckim RMF wyśmiano przejęcie przez LOT niemieckich linii lotniczych Condor, lecz wirtemberska prasa widzi w tym część większego planu. Jak pisze Stuttgarten Zeitung: "Prawicowy rząd PiS chce doprowadzić Polskę ekonomicznie do europejskiej czołówki do roku 2040. Wszystko zaczęło się od przejęcia niemieckiej linii lotniczej Condor oraz budowy megaportu lotniczego pod Warszawą - Centralny Port Komunikacyjny 'Solidarność' znalazłby się w pierwszej dziesiątce w Europie, przyćmiewając pogrążony w skandalach port lotniczy w Berlinie, a nawet uzależniając Niemcy od nowego lotniska." Czy Unia pozwoli na to? www.stuttg(*)49-4e71-a8a0-cf7e834840cd.html | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 Dalej..Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | Odp: Niemiecka prasa zaniepokojona przejęciem Condora | > Z tego co napisałeś to mieć konia nie znaczy że na tym koniu można jeździć ani zapinać do wozu. Trzeba co najmniej trzy świadectwa.Napisałem o kompromisie - przejściowym - aż tradycja wyzyskiwania zwierząt i roślin stanowiących nasze pożywienie i siłę roboczą, wg widzimisię każdego ludzkiego właściciela osłabnie. Na początek może być własność czynności wytwórczych przy produkcji dla innych ludzi. |
#332 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | Odp: Niemiecka prasa zaniepokojona przejęciem Condora | > >Z tego co napisałeś to mieć konia nie znaczy że na tym koniu można jeździć ani zapinać do wozu. Trzeba co najmniej trzy świadectwa.> Napisałem o kompromisie - przejściowym - aż tradycja wyzyskiwania zwierząt i roślin stanowiących nasze pożywienie i siłę roboczą, wg widzimisię każdego ludzkiego właściciela osłabnie.Kompromis wynikł z uwag bo było tak: > Przy czym postuluję zmianę natury własności z prawa rzeczowego na prawo obiektowe. >Postuluję własność ciał i czynności.Pomyśl teraz nad kosztami. Poprawienie jakości mleka oznacza zmniejszenie wydajności. Nie używasz pasz nawozów etc. więc mniejsza wydajnosc od jednej krowy. Mniej mleka to mniej przetworów. Mniej przetworów to mniej w łańcuchu produkcyjnym ( serki jogurty opakowania transport i cała chemia etc). To wszystko to ludzie którzy przy tym pracują a stracą pracę. > Na początek może być własność czynności wytwórczych przy produkcji dla innych ludzi.Powiedz mi tylko co jeśli ktoś nie wykupi świadectwa? |
#333 3 na 3 | Wenancjusz (16441 punktów) | Odp: Niemiecka prasa zaniepokojona przejęciem Condora | > >szuka wdzięcznego słuchacza jego wywodów.> I póki pisze rzeczowo może na mnie liczyć.> >Na ten przykład: mam swoje własne ciało zdolne do wykonywania różnych czynności. Czy o to chodzi? Na pewno się nie dowiesz.> Ale kierując pytanie do niego, jego czynię za moją ewentualną niewiedzę odpowiedzialnym, zaś Twoje "na pewno" jest tu psiego chuja warte.Rzeczywiście pisze rzeczowo. Bardzo dogłębnie i trafnie pisze na temat wątku: "Niemiecka prasa zaniepokojona przejęciem Condora".To jeszcze jeden jego występ, w którym obnaża swoje osobiste kompleksy i frustracje i co tu gadać niewiedzę. I nie potrzeba mu przypominać, że pisze nie na temat, bo i tak do niego nie trafia. Skoro wymyśla nowy system ekonomiczny (podatkowy), a już się zrobił bardziej niemiecki jak polski (bo używa języka niby polskiego), łącząc ekonomię z prywatną fizyką (ruchomateria, molekułofala) i to go nie razi, więc obojętnie jaki wątek się poruszy to i tak sprowadzi każdy temat wątku na opis jego geniuszu ekonomicznego, przyprawionego sosem z jego prywatnej fizyki. Są to bardzo dokładne i trafne uwagi "po linii" wątku obecnego. Ty go rozumiesz, co tylko prowokuje bym ja wtedy starał się Ciebie rozumieć. No ale skoro się z nim dogadujesz (Jak skoro nie odpowiedział na Twoje pytanie?), to co mi w końcu do tego? Twoje sympatie nie muszą być moimi. Więc i szanuję Twoją uwagę wygłoszoną tak wykwintną polszczyzną, bo wiele wnosi do tematu wątku.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność. |
#334 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | Odp: Niemiecka prasa zaniepokojona przejęciem Condora | > >Na związaniu jej ciała z własnym ciałem przy użyciu łańcucha, klatki, zagrody, na ograniczeniu jej woli do własnej woli, na podporządkowaniu jej egzystencji własnej egzystencji.> >Przywiązanie obcego/cudzego ciała do swojego to jedno a zwiazanie swojej czynności z czynnością obcego/cudzego ciała to drugie choć oba idą zawsze w parze.> >Ja to wiedzę tak.> >Zamknięcie krowy w zagrodzie jest opanowaniem jej ciała, przynależnością ciała krowy.> >Sztuczne zapłodnienie krowy i wydojenie jej mleka jest opanowaniem jej czynności, przynależnością czynności krowy.> >Uważam, że oba prawa przynależności/własności winny być zdefiniowane odrębnie, tak żeby właściciel krowy nie mógł zrobić z nią co tylko zechce lecz miał scisle określone prawem własności czynności jakie może w zakresie podjąć.> Z hamerlikańskiego na polski i bez wodolejstwa:> Rolnik ma krowęA wiadomo, że każdy rolnik postępowy sam zapładnia swoje krowy.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność. |
Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | Odp: Niemiecka prasa zaniepokojona przejęciem Condora | > Kompromis wynikł z uwag bo było tak:Jeśli jeden dąży do określonego celu a drugi się temu sprzeciwia to potrzeba kompromisów. Nie proponuję transformacji wybuchowej lecz mały eksperyment społeczny, który wspólnymi siłami można rozwinąć w coś większego, przechodząc spokojnie przez wszystkie fazy wzrostu i redukcji starego. > >Przy czym postuluję zmianę natury własności z prawa rzeczowego na prawo obiektowe. >Postuluję własność ciał i czynności.> Pomyśl teraz nad kosztami. Poprawienie jakości mleka oznacza zmniejszenie wydajności.> Nie używasz pasz nawozów etc. więc mniejsza wydajnosc od jednej krowy. Mniej mleka to mniej przetworów. Mniej przetworów to mniej w łańcuchu produkcyjnym ( serki jogurty opakowania transport i cała chemia etc). To wszystko to ludzie którzy przy tym pracują a stracą pracę.W żadnym razie nie mam na myśli ograniczeń gospodarczych innych niż wynikających z interesów właścicieli. Przypuśćmy, że Ty jesteś właścicielem uprawy marchwi. Zrobisz wszystko, żeby na tym prawie możliwie najwięcej zarobić, biorąc pod uwagę, że obciąża Cię podatek pochodzący z demokratycznego wyboru podatku i z wyceny twojego prawa przez innych. Co robisz? Jeżeli za bardzo ograniczysz produkcję i spowodujesz kosmiczne ceny, wszyscy przesiądą się w swojej diecie na inne produkty spożywcze, Ty nic nie zarobisz a inny kapitalista tak wysoko wyceni twoje świadectwo, że przez brak możliwości pokrycia podatku je stracisz. Jeżeli umożliwisz produkcję każdemu, spowodujesz że nikt jej nie będzie cenił, przez co również nie zarobisz na wysoki podatek i świadectwo stracisz. Najprawdopodobniej wybierzesz wariant produkcji umiarkowanej o możliwie najwyższej jakości produktu, przez co osiągniesz optimum dochodu. Ale ja Ci nie będę mówił co Ty masz robić ze swoim. Każdy ze swoim robi co chce. Także nie mówimy o żadnych ograniczeniach państwowych lecz o ograniczeniach wynikających z interesu właścicieli a poprzez podatki od własności interesu także pracowników najemnych. Nikt przez to nie straci pracy, wprost przeciwnie praca zostanie zoptymalizowana. Co ja dałbym, żeby przez godzinkę dziennie zamiast ślęczeć nad monitorem pouprawiać marchew? Ile byłbym zdrowszym człowiekiem? I to mogłoby mieć sens gdyby marchew miała wartość. Kupiłbym sobie licencję na X kg w miesiącu, wyłączył na chwilę komputer, uprawił dobrą marchew i zarobił niezły pieniądz. A dziś nic nie zarobię, nic nie sprzedam, nawet się za to nie biorę. > >Na początek może być własność czynności wytwórczych przy produkcji dla innych ludzi.> Powiedz mi tylko co jeśli ktoś nie wykupi świadectwa?W moim modelu uprawa marchwi bez twojej zgody i bez opłaty dla Ciebie, kiedy Ty jesteś całościowym właścicielem tej czynności jest złamaniem prawa własności. |
#336 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | Odp: Niemiecka prasa zaniepokojona przejęciem Condora | > Rzeczywiście pisze rzeczowo. Bardzo dogłębnie i trafnie pisze na temat wątku: "Niemiecka prasa zaniepokojona przejęciem Condora".To jeszcze jeden jego występ, w którym obnaża swoje osobiste kompleksy i frustracje i co tu gadać niewiedzę.Zacząłem inny www.racjonalista.pl/forum.php/s,809658Możemy tak się przenieść, polecam. To powinno spełnić twoje oczekiwania. |
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Niemiecka prasa zaniepokojona przejęciem Condora |
> Sztuczne zapłodnienie krowy i wydojenie jej mleka jest opanowaniem jej czynności, przynależnością czynności krowy.> Uważam, że oba prawa przynależności/własności winny być zdefiniowane odrębnie, tak żeby właściciel krowy nie mógł zrobić z nią co tylko zechce lecz miał scisle określone prawem własności czynności jakie może w zakresie podjąć.To hamowanie rozwoju, bo przecież właściciele krów/innych obiektów mogą wpaść na nowe sposoby ich eksploatacji.
Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz. |
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Niemiecka prasa zaniepokojona przejęciem Condora |
> >>szuka wdzięcznego słuchacza jego wywodów.> >I póki pisze rzeczowo może na mnie liczyć.> Rzeczywiście pisze rzeczowo. Bardzo dogłębnie i trafnieNo popatrz, nawet nie sądziłam. > >>Na ten przykład: mam swoje własne ciało zdolne do wykonywania różnych czynności. Czy o to chodzi? Na pewno się nie dowiesz.> >Ale kierując pytanie do niego, jego czynię za moją ewentualną niewiedzę odpowiedzialnym, zaś Twoje "na pewno" jest tu psiego chuja warte.> [...] szanuję Twoją uwagę wygłoszoną tak wykwintną polszczyzną, bo wiele wnosi do tematu wątku.Jak większość szarleizmów. 
Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz. |
Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | Odp: Niemiecka prasa zaniepokojona przejęciem Condora | > >Sztuczne zapłodnienie krowy i wydojenie jej mleka jest opanowaniem jej czynności, przynależnością czynności krowy.> >Uważam, że oba prawa przynależności/własności winny być zdefiniowane odrębnie, tak żeby właściciel krowy nie mógł zrobić z nią co tylko zechce lecz miał scisle określone prawem własności czynności jakie może w zakresie podjąć.> To hamowanie rozwoju, bo przecież właściciele krów/innych obiektów mogą wpaść na nowe sposoby ich eksploatacji.W moim modelu każdy użytkownik księgi kapitału może stworzyć nowe świadectwo własności bez żadnych ograniczen, określające nowe cialo lub nowa czynność, nie określone jeszcze przez żadne inne świadectwo własności. Z chwilą jego ogłoszenia i poddania wycenie przez innych staje się właścicielem nowej czynności. Wówczas nie tylko może wyzyskać określoną, nową czynność krowy ale także ma na to wyłączność, ktokolwiek inny kto zechce wyzyskać podobna czynność krowy będzie musiał uzyskać zgodę właściciela tej czynności i zapłacić mu nią. Także mój model wspiera rozwój a nie hamuje go. Będzie prowokował do poszukiwania nowych ciał i nowych czynności do opanowania. |
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Niemiecka prasa zaniepokojona przejęciem Condora |
> >To hamowanie rozwoju, bo przecież właściciele krów/innych obiektów mogą wpaść na nowe sposoby ich eksploatacji.> W moim modelu każdy użytkownik księgi kapitału może stworzyć nowe świadectwo własności bez żadnych ograniczen, określające nowe cialo lub nowa czynność, nie określone jeszcze przez żadne inne świadectwo własności.> Z chwilą jego ogłoszenia i poddania wycenie przez innych staje się właścicielem nowej czynności.Niby czemu o cenie mojego wynalazku mieliby decydować inni, zapewne nabywcy?  > Wówczas nie tylko może wyzyskać określoną, nową czynność krowy ale także ma na to wyłączność, ktokolwiek inny kto zechce wyzyskać podobna czynność krowy będzie musiał uzyskać zgodę właściciela tej czynności i zapłacić mu nią.Tylko niby jak mam sprawdzić czy np. czesanie krowiego ogona przed dojeniem podnosi mleczność krowy, co podejrzewam, skoro tej czynności nie wolno mi wykonać, bo mi prawo własności nie pozwala?
Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz. |
| szarley (54913 punktów) | Odp: Niemiecka prasa zaniepokojona przejęciem Condora | > W moim modelu każdy użytkownik księgi kapitału może stworzyć nowe świadectwo własności bez żadnych ograniczen, określające nowe cialo lub nowa czynność, nie określone jeszcze przez żadne inne świadectwo własności.Tak jak pięciolatki w piaskownicy zaklepują obie miejsce na robienie babek Oczywiście pytanie czemu to służy pozostaje bez odpowiedzi. Jedynym skutkiem jaki widzę jest to, że idąc rano wydoić krowę muszę sprawdzić, kto jest właścicielem czynności dojenia krów i zapłacić mu za licencję i określić mu podatek od tej czynności W tej materii akurat to co jest nie wymaga poprawy. Chłop idzie do obory, podpina dojarkę... > Także mój model wspiera rozwój a nie hamuje go.Brednia. Totalna brednia Niestety podlana sadystycznym znęcaniem się nad zwierzętami Wystarczy, że właściciel czynności karmienia krów wystrzeli z ceną za licencję , na którą mnie nie stać i mam nie karmić krowy bo mnie nie stać na opłatę? Ch... z tego, że zapłaci od tego podatek, skoro krowa z głodu ryczy tępy sadysto
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby |
Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | Odp: Niemiecka prasa zaniepokojona przejęciem Condora | > Niby czemu o cenie mojego wynalazku mieliby decydować inni, zapewne nabywcy? Ty tworzysz świadectwo własności swojego nowego wynalazku a inni wyceniają twoje świadectwo własności do wysokości posiadanych środków na zasadzie obowiązującej oferty zakupu, którą Ty w każdej chwili możesz zaakceptować i przelać świadectwo za kasę. Jeżeli nie zaakceptujesz żadnej wyceny twojego nowego świadectwa własności czynności będziesz musiała zapłacić od niego podatek ale czynność będzie na twoją wyłączność i kto zechce tę czynność wyzyskać będzie musiał uzyskać twoją zgodę i Ci za tą zgodę zapłacić. > >Wówczas nie tylko może wyzyskać określoną, nową czynność krowy ale także ma na to wyłączność, ktokolwiek inny kto zechce wyzyskać podobna czynność krowy będzie musiał uzyskać zgodę właściciela tej czynności i zapłacić mu nią.> Tylko niby jak mam sprawdzić czy np. czesanie krowiego ogona przed dojeniem podnosi mleczność krowy, co podejrzewam, skoro tej czynności nie wolno mi wykonać, bo mi prawo własności nie pozwala? Jeżeli istnieje już świadectwo własności czesania krowiego ogona nie masz czego sprawdzać, już ktoś to sprawdził i opanował a teraz tę czynność posiada - potwierdzone świadectwem. Możesz go poprosić o zgodę na czesanie ogona swoim krowom za kasę. Jeżeli nie istnieje żadne świadectwo własności czynności czesania krowiego ogona, możesz sobie czesać i sprawdzać, niczyjej własności w ten sposób nie naruszasz. |
#343 -1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | Odp: Niemiecka prasa zaniepokojona przejęciem Condora | > Tak jak pięciolatki w piaskownicy zaklepują obie miejsce na robienie babekOoooooo Czy nie tak zajmowaliście Ziemię? Czy nie tak działa wasze prawo patentowe? Możesz odkupić cudze świadectwo wyceniając je tak wysoko, że właściciel postanowi je Tobie oddać niż ma od tego płacić wielki podatek. W moim modelu "patent" podlega powszechnej wycenie i właściciel, który "patentu" nie sprzeda musi zapłacić podatek od POSIADANIA "PATENTU"!!!! A nie od dochodu z "patentu" jak w waszym podłym systemie potężnych i absurdalnych różnic społecznych. W moim modelu jest pewność, że każdy "patent" zostanie maksymalnie wyzyskany. A nie jak w waszym podłym modelu, w którym ludzie umierają na choroby dające się wyleczyć ale nie mają dostępu do leków. |
| szarley (54913 punktów) | Odp: Niemiecka prasa zaniepokojona przejęciem Condora | ale ty p*****lisz Hamerliku, ale ty p*****lisz.....
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby |
#345 -1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | Odp: Niemiecka prasa zaniepokojona przejęciem Condora | > ale ty p*****lisz Hamerliku, ale ty p*****lisz.....Wymyślasz świetny "patent" - czynność procesora - program komputerowy. Jesteś świetnym programistą ale beznadziejnym biznesmenem i nawet najlepszej idei nie sprzedasz dobrze. W waszym podłym modelu rzeźbisz w gównie udając biznesmena, program jest na tyle dobry, że masz z niego jakieś wystarczające Ci dochody ale to nie ma nic wspólnego z jego powszechnym zastosowaniem. W moim ludzkim modelu twój program zostaje wysoko wyceniony przez innych, Ty chcąc nie chcąc musisz go sprzedać po podatek od niego, przy twoich biznesowych odbierze Ci całą kasę i tak program w efekcie stracisz, bo nie poradzisz zapłacić podatku ale ktoś inny poradzi. Program będzie miał powszechne zastosowanie a od jego posiadania będzie płacony możliwie najwyższy podatek pracownikom najemnym, którzy będą jednocześnie konsumentami tego programu. Dlatego, żadnych PODATKÓW DOCHODOWYCH od "patentu" a wyłącznie podatek "PODATEK OD WŁASNOŚCI". |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|